Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

„Chrześcijanin głosi Ewangelię w cierpieniu” – siódmy dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego

2017-07-08 08:58

br. Grzegorz Pruś CSsR, br. Sławomir Wardzała CSsR

br. Grzegorz Pruś CSsR, br. Sławomir Wardzała CSsR

Dzień poświęcony ewangelizacji przez cierpienie w trakcie Wielkiego Odpustu rozpoczął się od odsłonięcia obrazu Pani Tuchowskiej i Eucharystii,bez homilii, sprawowanej pod przewodnictwem ojca Zbigniewa Bruziego CSsR, redemptorysty z Elbląga. Następnie odbyło się nabożeństwo Godzinek poprowadzone przez kleryków z tutejszego klasztoru.

Mszy Świętej o godz. 7:00 przewodniczył i słowo Boże wygłosił o Stanisław Pancerz CSsR. Wiara zgromadziła nas na tym świętym wzgórzu. Przyszliśmy powiedzieć Maryi o tym co nas cieszy i o tym co boli.Słuchajmy tego co Ona do nas mówi. Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie. Jezus mówi:Kto chce iść za Mną, niech weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje. Modlitwa złączona z cierpieniem ma wielką wartość, ona prowadzi dusze do wieczności. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii. Każdy może ewangelizować swoim życiem,modlitwą, przyjmowaniem cierpienia. Takie głoszenie nawraca nawet najbardziej zatwardziałych grzeszników. Każdy może się modlić na swój sposób. Dzisiejsze rodziny powinny byćprzepełnione modlitwą, gdyż na nich opiera się ewangelizacja. Dziecko z modlącej się rodziny, jak pójdzie w świat, to dalej będzie ewangelizować. Jeżeli rodzina będzie Bogiem silna, to nie będzie problemu z powołaniami.

br. Grzegorz Pruś CSsR, br. Sławomir Wardzała CSsR

Głównym celebransem Mszy Świętej o godzinie 9:00 był o. Andrzej Zając CSsR, kaznodzieją natomiast o. Waldemar Sojka CSsR, który, zwracając się do wspólnot dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa mówił, że droga wiary składa się z czterech stopni. Pierwszym jest szukanie Boga w modlitwie, Słowie i Eucharystii. Drugim- fascynacja spotkaniem Boga i głoszenie.Kolejnym Intronizacja Jezusa w naszym sercu. Ostatnim - poświęcenie się Bożemu Sercu.Kult NSPJ bierze swój początek na Krzyżu. Rozalia Celakówna uczy nas, jak wypełniać wolę Boga i nieść Chrystusa innym. Jan Paweł II mówił wprost, że kult NSPJ jest lekarstwem na bolączki tego świata. Dzięki niemu ludzie wracają do Kościoła. Chciejmy zapraszać Chrystusa do naszych serc, rodzin, a następnie do całego świata. Grzech ma zawsze wymiar społeczny i uderza we wszystkich, dlatego trzeba podkreślać w naszej codzienności prawo Boże.Życie na tym świecie nie jest łatwe, ale jeśli jest przeżywane z Bogiem, jest wspaniałe. Tam gdzie Bóg, tam jest przyszłość.

Eucharystia zakończyła się adoracją Najświętszego Sakramentu prowadzoną przez przedstawicieli wspólnot dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Reklama

br. Grzegorz Pruś CSsR, br. Sławomir Wardzała CSsR

O godz. 10.40 odbył się występ patriotyczny w wykonaniu zespołu „Pokolenia”. Ks. prałat Zbigniew Guzy, kapelan Światowego Związku Żołnierzy AK, był celebransem i kaznodzieją na sumie odpustowej, która zgromadziła m.in. żołnierzy AK, kombatantów i żołnierzy represjonowanych. Stając przed obrazem Matki Bożej Tuchowskiej jesteśmy szczęśliwi. (…) bo człowiek jest szczęśliwy, gdy jest blisko kochającej Matki- powiedział kaznodzieja. Przychodzimy tu, by podziękować Bogu przez wstawiennictwo Maryi, również za tych, którzy byli w stanie nawet oddać własne życie za Ojczyznę. Ks. Zbigniew przytoczył przykład pewnego bohatera, który mówił, iż wszystko zawdzięcza Bogu, ponieważ zawsze prosi Go o siły.Pokój i wolność jest owocem ludzkich starań, ale przede wszystkim darem Boga. Kiedyś nasi rodacy wołali: „… Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”. Stało się to faktem i powinniśmy prosić Boga, by tak zostało -by dzisiejszy dzień i przyszłość były znaczone pokojem. Matka powinna być otaczana miłością dzieci, a więc naszą miłością.Przyszliśmy do Maryi -Matki, by się uczyć od Niej miłości do Ojczyzny - Matki. Papież Paweł VI wadhortacjiMarialiscultus ukazuje nam Maryję jako wzór postępowania-Ona zawsze była otwarta na Boże Słowo i my też powinniśmy być otwarci.

Msza zakończyła się uroczystą procesją eucharystyczną wokół sanktuarium, po której pielgrzymi mogli uczestniczyć w śpiewanej drodze krzyżowej, prowadzonej tradycyjnie przez pielgrzymów z Nowego Sącza, z parafii Matki Bożej Bolesnej.

W Godzinie Miłosierdzia do Matki Bożej pielgrzymowali ludzie chorzy oraz ci, którzy w szczególny sposób im pomagają. Głównym celebransem Eucharystii był ks. Józef Wojnicki - diecezjalny duszpasterz służby zdrowia. Wygłosił on też homilię do zgromadzonych licznie wiernych. Rozpoczął od przytoczenia historii Hioba. Opowiedział, jak stracił on cały majątek i wszystkie dzieci, ale się nie odwrócił od Boga. Bóg dał, Bóg wziął, niech imię Pana będzie pochwalone. Na samym końcu zachorował na trąd.Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy?Był oskarżany o popełnienie wielkich grzechów. Pozostał wierny, a Bóg mu wynagrodził cierpienie.Choroba i cierpienie jest z nami obecne już od początków ludzkości. Biorą one źródło z grzechu pierworodnego. Jezus umarł cierpiąc z miłości do nas. Na Kalwarii zapłacił cenę za miłość człowieka. Krzyż - miejsce najokrutniejszych śmierci - po męce Chrystusa zmienił swoje znaczenie.Jezus nadał wartość cierpieniu. Gdy dotyka nas cierpienie, starajmy się nadać mu sens, poprzez ofiarowanie go w jakiejś intencji- apelował kaznodzieja.

br. Grzegorz Pruś CSsR, br. Sławomir Wardzała CSsR

Msza Święta zakończyła się błogosławieństwem chorych Najświętszym Sakramentem.

Po południu, jak zawsze w czasie odpustu, odbyła się modlitwa różańcowa na dróżkach o godzinie 16.30, a później droga krzyżowa na dziedzińcu sanktuaryjnym o 17.15.

O godzinie 18.00 wierni zgromadzeni na placu wspólnie odśpiewali Nieszpory. Modlitwie przewodniczył neoprezbiter, o. Michał Wielgus CSsR.

Podczas wieczornej Eucharystii swoją pielgrzymkę do Matki Bożej Tuchowskiej przeżywali nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej. Celebransem i zarazem kaznodzieją był ks. dr Bolesław Margański – diecezjalny duszpasterz odpowiedzialny za formację nadzwyczajnych szafarzy.Każdy człowiek potrzebuje matki (…) zwłaszcza małe dziecko- mówił. Ona ma serce, które ogarnia wszystkie dzieci i każde z nich z osobna. Kaznodzieja przypomniał, że celem obecnego roku duszpasterskiego jest prowadzenie naspoprzez doświadczenie wiary, chrztu do apostolatu. Obecny rok duszpasterski związany jest z dwoma słowami: świadectwo i misje. Aby dawać dobre świadectwo wiary, trzeba być zjednoczonym z Chrystusem. Papież Franciszek zachęca nas do wyjścia na obrzeża, do tych ludzi, który żyją poza Kościołem. Z oblicza Chrystusa promieniuje oblicze Kościoła, świętość Jego wyznawców. Ks. Bolesław przypomniał historię, gdy na jeziorze Genezaret Jezus wszedł do łodzi Piotra i w ten sposób wszedł do łodzi Kościoła już na zawsze. Obok Jezusa jest Szymon Piotr - sternik. Onwyznaje, że jest słabym grzesznikiem. Jest to drugie oblicze Kościoła: wspólnota grzeszników, którzy wyznają swą winę. Cierpienie może być karą za grzechy, ale może też służyć zbawczym celom, co pokazał nam Jezus na krzyżu.Po zmartwychwstaniu dowiódł On, że wśród owoców cierpienia jest chwała nieba w słowach: „Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz zamieni się w radość”.Jest to widoczne również w porównaniu do kobiety rodzącej w bólu, dla której później pozostaje radość.Bolesław Prusrównież mówi o przeżywaniu cierpienia w słowach: „szczęśliwy, kto zamiast narzekać na cierpienia, uczy się od nich”.

Eucharystia zakończyła się procesją wokół kościoła i modlitwą przy cudownym obrazie.

Podczas wieczoru maryjnego wystąpiła młodzież z Liceum Ogólnokształcącego w Tuchowie w programie słowno-muzycznym poświęconemu postaci św. brata Alberta, którego obchodzimy obecny rok.

br. Grzegorz Pruś CSsR, br. Sławomir Wardzała CSsR

O godz. 21.00 rozpoczęło się nocne czuwanie młodzieży, zakończone Mszą Świętą o północy.

W przedostatnim dniu Wielkiego Odpustu Tuchowskiego do Matki Bożej pielgrzymować będą kapłani przeżywający jubileusz 25-lecia kapłaństwa, kolejarze, leśnicy, myśliwi i pracownicy parków krajobrazowych. O godz. 15.00 odbędzie się Msza Święta zakończona błogosławieństwem dzieci. Oprawę muzyczną zapewni zespół „Promyczki Dobra” z Nowego Sącza. W ramach wieczoru maryjnego odbędzie się koncert zespołu „Misjonarze Nadziei” i wspólny śpiew piosenek z płyty „Credo”.

Tagi:
odpust

W łączności z Ojcem Świętym

2018-03-14 11:06

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 11/2018, str. III

Tadeusz Boniecki
Odczytanie dekretu o nominacji ks. Wiktora Łopucha

W święto Katedry Świętego Piotra 22 lutego w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na Górze Chełmskiej odbyły się uroczystości odpustowe. Podczas wieczornej Eucharystii, której przewodniczył bp Ryszard Karpiński, odbył się obrzęd instalacji nowego kanonika gremialnego Kapituły Kolegiackiej. Do grona kanoników dołączył ks. Wiktor Łopuch, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Pawłowie. Odpust był także okazją do wspomnienia wizyty Matki Bożej w Jej figurze z Fatimy, jaka miała miejsce 22 lata temu.

Modlitwa za papieża Sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej jest najczęściej kojarzone z uroczystościami odpustowymi we wrześniu. Wówczas w pieszych pielgrzymkach przed tron Chełmskiej Pani przychodzą pątnicy z całego regionu. Gdy jednak przed 30 laty świątynię na Górze Chełmskiej podniesiono do godności bazyliki mniejszej, odpust jest obchodzony również zimą. 22 lutego wierni gromadzą się na modlitwie w intencji Ojca Świętego. Oprócz porannych Mszy św. czas wypełnia adoracja Najświętszego Sakramentu. Aż do wieczora na rozmowę z Panem Jezusem i Jego Matką przychodzą przedstawiciele wspólnot działających przy parafii Mariackiej. Tym razem swoje troski i radości przedstawiali członkowie Legionu Maryi, rodzin Żywego Różańca, oazy rodzin, ruchu Rodzin Nazaretańskich, Przyjaciół Oblubieńca i Odnowy w Duchu Świętym.

Główne uroczystości rozpoczęła wieczorna procesja z kopią figurki Matki Bożej Fatimskiej. Od kościoła Rozesłania Świętych Apostołów aż do bazyliki Mariackiej poprowadził ją proboszcz i dziekan dekanatu Chełm-Zachód ks. Józef Piłat. Pomimo mroźnego wiatru i padającego śniegu wierni szli z radością, śpiewali religijne pieśni i rozświetlali płomieniami świec drogę Matce Bożej. Figurka została zaniesiona na ramionach mężczyzn z Bractwa Krzyża Świętego do bazyliki. Wówczas rozpoczęła się Msza św. odpustowa z bp. Ryszardem Karpińskim. – Jako bazylika mamy przywilej świętowania odpustu ku czci Katedry Świętego Piotra. Patrzymy z miłością na papieża Franciszka, Piotra naszych czasów, modląc się o siły dla niego – mówił we wprowadzeniu proboszcz ks. Andrzej Sternik.

Nowy kanonik gremialny

Ważnym elementem tej części odpustu była ceremonia instalacji nowego kanonika gremialnego Kapituły Chełmskiej. Urzędujący dziekan Chełmskiej Kapituły Kolegiackiej, były proboszcz parafii Mariackiej ks. prał. Tadeusz Kądziołka poinformował zebranych, że abp Stanisław Budzik w grudniu ub. r. mianował kanonikiem gremialnym ks. kan. Wiktora Łopucha. – Ks. Wiktor Łopuch jest od 17 lat ojcem duchowym w dekanacie i pełni funkcję wicedziekana dekanatu Siedliszcze. To również znany rekolekcjonista. Wygłosił dziesiątki, a może setki rekolekcji w całej Polsce. To niezwykle skromny człowiek. Przyjął tę godność i nominację z właściwą sobie skromnością i zrozumieniem. Otrzymuje ją jako znak ze strony władzy diecezjalnej, że jest kapłanem gorliwym, pracowitym, oddanym ludowi Bożemu i sprawom duszpasterskim – mówił ks. Kądziołka. Do Kapituły Chełmskiej należy obecnie ponad stu kapłanów. Jest wśród nich 12 kanoników gremialnych i ponad 90 kanoników honorowych. W trakcie ceremonii instalacji nowy kanonik gremialny w obecności bp. Ryszarda Karpińskiego złożył wyznanie wiary i przysięgę wierności oraz otrzymał dystynktorium, czyli krzyż kanonicki będący symbolem jedności z Kapitułą Kolegiacką.

Święto Katedry św. Piotra W homilii bp Ryszard Karpiński wspominał swoją długoletnią pracę w Rzymie, m.in. w Papieskiej Komisji ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących. Wyjaśnił też, dlaczego w Kościele wprowadzono święto Katedry św. Piotra. – Miałem szczęście towarzyszyć naszym rodakom i cudzoziemcom; oprowadzałem ich po Bazylice św. Piotra. Tłumaczyłem wówczas, gdzie są odnalezione przed laty relikwie św. Piotra: pod głównym ołtarzem, tzw. konfesją św. Piotra. Mówiłem również, jak pierwotnie wyglądała katedra, na której najprawdopodobniej zasiadał św. Piotr i gdzie się ona znajduje. Następcy św. Piotra od samego początku czcili miejsce, z którego nauczał, jego grób, fotel i katedrę. Dlatego zostało wprowadzone święto Katedry św. Piotra – wyjaśniał Ksiądz Biskup.

Bp Karpiński mówił też o wielkim szacunku, jakim Polacy darzyli i darzą papieża. – W naszym społeczeństwie szacunek dla papieża i jego prymatu w przewodzeniu Kościołowi był nie tylko za czasów Jana Pawła II. Gdy w 1973 r. towarzyszyłem mojemu ówczesnemu przełożonemu w podróży do Polski na zaproszenie KEP, w Gdańsku powiedział do mnie: – Popatrz, w kościołach i na plebaniach jest portret papieża; jak tutaj wszyscy szanują papieża! Dziękujmy Bogu za to, że jesteśmy tak mocno związani ze Stolicą Apostolską już od 1050 lat – mówił bp Ryszard Karpiński.

Niezwykle bogaty w duchowe przeżycia wieczór odpustu papieskiego na Górze Chełmskiej zakończył Różaniec fatimski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Tarnów: Papież pobłogosławił uczestników diecezjalnego synodu

2018-04-21 17:48

eb / Tarnów (KAI)

Papież Franciszek udzielił apostolskiego błogosławieństwa biskupowi tarnowskiemu Andrzejowi Jeżowi, jego współpracownikom, członkom synodu i uczestnikom inauguracji. Dziś w Tarnowie, z udziałem tysięcy wiernych, rozpoczął się V Synod Diecezji Tarnowskiej. Mszy na inaugurującej wydarzenie przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

Ks. Ryszard St. Nowak

List Papieża Franciszka czyta Ks. Robert Kantor - kanclerz tarnowskiej kurii

Synod realizowany pod hasłem „Kościół na wzór Chrystusa” potrwa trzy lata. Pierwszy rok będzie poświęcony rodzinie, później będą to tematy związane z życiem i funkcjonowaniem wspólnoty parafialnej, a następnie szeroko rozumiana ewangelizacja.

„Trzydzieści lat, jakie minęły od poprzedniego Synodu diecezjalnego rodzą zapewne potrzebę oceny, refleksji, retrospektywnego spojrzenia na dotychczasowe kierunki pracy duszpasterskiej, na prowadzone dzieła i efektywność podejmowanych działań. Rodzą również potrzebę spojrzenia w przyszłość, by wskazać nowe drogi apostolskiej misji Kościoła lokalnego, w kontekście dynamicznie zmieniającej się współczesnej sytuacji społecznej, kulturowej i religijnej” – czytamy w liście z Watykanu.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż powiedział, że poprzez Synod Kościół tarnowski chce otworzyć "diecezjalny dom na powiew Ducha Świętego”. Dodał, że chociaż diecezja tarnowska ma bogate oblicze duchowe ukształtowane wiarą i świadectwem życia pokoleń to jednak tutejszy Kościół ma także "świadomość konieczności ustawicznej odnowy”.

Inauguracja synodu zgromadziła w Tarnowie tysiące osób. Duchowni i świeccy przeszli w uroczystej procesji z sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej do bazyliki katedralnej. Podczas pierwszej sesji plenarnej członkowie synodu złożyli uroczystą przysięgę.

Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. W homilii nawiązując do hasła synodu „Kościół na wzór Chrystusa” podkreślił, że Chrystus wzywa Kościół do otwarcia się na cały świat. „Głosić światu Chrystusa to znaczy pogłębiać wśród ludu Bożego znajomość Jezusa co można by nazwać ciągle aktualnym i koniecznym dziełem ewangelizacji i nowej ewangelizacji, bo trzeba nieustannie przybliżać Ewangelię, która tak głęboko przemawia jeśli jest głoszona do serc i umysłów ludzi" – wskazał hierarcha.

Podkreślając, że zanika dziś pojęcie obiektywnej prawdy, arcybiskup podkreślił, że „przedrzeć się z prawdą Ewangelii, ukazać tę prawdę, którą jest Chrystus w epoce post- prawdy – to niełatwe, wielkie, wręcz konieczne zadanie jakie staje przez Kościołem tarnowskim w ramach V Synodu”. Abp Jędraszewski wskazywał, że nie ma innej drogi jak życie wiarą, czerpanie z Eucharystii, która jest źródłem i szczytem Kościoła.

Mszę św. w katedrze koncelebrowało kilkunastu biskupów. W uroczystości uczestniczył także przedstawiciel Prawosławnego Arcybiskupa Paisjusza – Ordynariusza Przemysko-Gorlickiego.

Synod realizowany pod hasłem „Kościół na wzór Chrystusa” ma trwać trzy lata. Będzie on okresem dyskusji i podejmowania nowych decyzji. Pierwszy rok będzie poświęcony rodzinie w całościowym jej ujęciu, później będą to tematy związane z życiem i funkcjonowaniem wspólnoty parafialnej, a następnie szeroko rozumiana ewangelizacja.

Przygotowania do synodu trwały ponad rok. Zagadnienia do dyskusji i postulaty przesyłali m.in. diecezjanie. Dotyczyły one m.in. sytuacji i duszpasterstwa rodzin, młodzieży, a także funkcjonowania parafii i sprawowania liturgii oraz katechizacji w szkołach. Diecezjanie cały czas mogą przesyłać swoje postulaty, kontaktując się z sekretariatem synodu, który znajduje się w Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

Harmonogram prac poszczególnych dwunastu Komisji Synodalnych będzie ustalony w przyszłym miesiącu. Cyklicznie będą się też spotykać Parafialne Zespoły Synodalne, aby wspólnie szukać najlepszych rozwiązań dla Kościoła, wspólnot parafialnych i rodzin. Będą także wspólnie modlić się i zgłaszać swoje propozycje biskupowi diecezjalnemu. Jutro w parafiach diecezji tarnowskiej obchodzona będzie Niedziela Synodalna. Będzie to uroczysta inauguracja w każdej parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Piękne zwycięstwo Adamka w Częstochowie

2018-04-22 08:31

Grzegorz Sowa

W walce wieczoru gali Polsat Boxing Night w Częstochowie Tomasz Adamek w kapitalnym stylu wygrał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie z Joeyem Abellem. Amerykanin padał na deski czterokrotniekrotnie przed przerwaniem pojedynku.

MR

Po pierwszej bardzo zachowawczej rundzie, w której aktywniejszy był Abell, w drugiej odsłonie "Góral"rzucił swego przeciwnika na deski po mocnym prawym prostym. Amerykanin nie dał się jednak wyliczyć, a już w następnym starciu wrócił do gry i kilka razy mocno trafił Adamka.

Następne rundy były wyrównane. Adamek trafiał na korpus, czym bardzo osłabił boksera z USA. Polak w szóstej rundzie ponownie powalił swojego przeciwnika po silnym ciosie na dół.

W siódmej rundzie Abell, który był już bardzo zmęczony, nieoczekiwanie poszedł do przodu i kilka razy zaskoczył Polaka potężnymi ciosami. Adamek po raz kolejny odpowiedział jednak celnym uderzeniem na dół i Amerykanin znowu był liczony. W 7. rundzie sędzia zdecydował się przerwać pojedynek po kolejnych mocnych ciosach "Górala" na korpus Abella. Adamek zapytany po walce o to, czy czuł moc ciosów Amerykanina wyznał: - Czuć było te jego bomby. Gdyby czysto trafił, pewnie leżałbym na deskach, ale mnie nie jest łatwo trafić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem