Reklama

Powstanie kościelny urząd ochrony danych osobowych

2017-07-05 11:08

lk / Warszawa / KAI

ARCHIWUM PRYWATNE

Kościół katolicki oraz inne Kościoły i związki wyznaniowe w Polsce, zgodnie z unijnym rozporządzeniem, które zacznie obowiązywać w przyszłym roku, powinny powołać instytucje zajmujące się ochroną danych osobowych swoich wiernych. W przeciwnym razie, po 25 maja 2018 r. zadania te przejmie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. W Episkopacie Polski powstał zespół prawników, który pracuje nad powołaniem takiego urzędu i dostosowaniem kościelnych przepisów do unijnego rozporządzenia.

W ubiegłym roku zostało przyjęte rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych.

Rozporządzenie zacznie obowiązywać 25 maja 2018 r. Do tego czasu państwa unijne mają obowiązek dostosować swoje wewnętrzne prawo w zakresie przetwarzania danych osobowych do tegoż dokumentu. Obowiązek ten spoczywa także na Kościołach i związkach wyznaniowych, przy poszanowaniu wszelkiej ich autonomii.

Kluczowy dla kościelnego przetwarzania danych osobowych jest art. 91 rozporządzenia. Mówi on, że jeśli w państwie członkowskim, w momencie wejścia w życie tegoż dokumentu, Kościoły i związki wyznaniowe stosują szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych, to mogą tak czynić nadal pod warunkiem, że zostaną one dostosowane do rozporządzenia.

Reklama

Kościoły i związki wyznaniowe mają podlegać w zakresie przetwarzania danych "nadzorowi niezależnego organu nadzorczego", ale może on być organem odrębnym od państwowego, o ile spełnia określone w rozporządzeniu wymagania, a te określa rozdział VI dokumentu, mówiący o zadaniach i uprawnieniach takiego urzędu.

Urząd ten ma m.in. rozpatrywać skargi i prowadzić postępowania dotyczące nieprawidłowego przetwarzania danych osobowych, upowszechniać wiedzę o właściwym stosowaniu unijnych przepisów w tym zakresie, dokonywać przeglądu certyfikatów ochrony danych oraz zawiadamiać administratorów takich danych o podejrzeniu naruszenia przepisów rozporządzenia.

Jeśli Kościoły nie stworzą własnego urzędu, to ich zadania przetwarzania danych osobowych przejmie GIODO jako organ państwowy. Państwo członkowskie mają obowiązek delegować jeden ogólnokrajowy urząd do Europejskiej Rady Ochrony Danych. Co roku ma on składać parlamentowi krajowemu (GIODO robi tak od lat na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych) sprawozdanie ze swojej działalności, wymieniając w nim wszelkie przypadki naruszeń prawa i środki podjęte, by temu zapobiec. Sprawozdanie jest następnie udostępniane Komisji Europejskiej, unijnej Radzie Ochrony Danych i opinii publicznej.

Konieczności utworzenia odrębnego, kościelnego urzędu ds. przetwarzania danych osobowych, poświęcona była część ostatniego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, które odbyło się 1 lutego br. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało właśnie protokół z tego spotkania.

Dowiadujemy się z niego, że zdaniem strony rządowej, istnieje dysonans między preambułą a treścią rozporządzenia. W preambule zapisano m.in., że rozporządzenie "nie narusza praw podstawowych, wolności i zasad uznanych w Karcie praw podstawowych – zapisanych w Traktatach – w szczególności prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, domu oraz komunikowania się, ochrony danych osobowych, wolności myśli, sumienia i religii, wolności wypowiedzi i informacji (...)". Nie narusza też "statusu przyznanego Kościołom oraz związkom lub wspólnotom wyznaniowym na mocy prawa konstytucyjnego obowiązującego w państwach członkowskich i nie narusza tego statusu".

Z drugiej strony, Kościoły i wspólnoty wyznaniowe muszą jednak dostosować wewnętrzne zasady postępowania przy przetwarzaniu danych do unijnego rozporządzenia. Marek Zagórski, podsekretarz stanu w ministerstwie cyfryzacji tłumaczył, że przetwarzanie danych przez Kościoły będzie mogło być stosowane na podstawie ich wewnętrznych norm "wyłącznie w sytuacji, gdy w dniu wejścia w życie ogólnego rozporządzenia istniały już w danym Kościele bądź związku wyznaniowym regulacje prawne, dotyczące przetwarzania danych osobowych, co ma zastosowanie do Kościoła katolickiego".

Zagórski zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 91 dokumentu, Kościoły i związki wyznaniowe podlegają nadzorowi niezależnego organu, który może być urzędem odrębnym. Ministerstwo uznaje, że takim organem może być "organ powołany przez Kościół, z zastrzeżeniem przyznania mu pełnej niezależności wewnątrz struktury Kościoła lub związku wyznaniowego".

Sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Artur Miziński - jak podaje protokół z posiedzenia Komisji Wspólnej - poinformował, że Kościół katolicki w Polsce posiada przepisy dotyczące ochrony danych osobowych i oczywiście wymagają one zmiany i adaptacji do unijnego rozporządzenia.

Wiadomo, że chodzi przede wszystkim o "Instrukcję dotyczącą ochrony danych osobowych w działalności Kościoła Katolickiego w Polsce" opracowaną w 2009 r. przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych oraz Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski.

W 2008 r. Episkopat przyjął „Zasady postępowania w sprawie formalnego aktu wystąpienia z Kościoła”, zastąpione w 2015 r. „Dekretem Ogólnym Konferencji Episkopatu Polski w sprawie wystąpień z Kościoła oraz powrotu do wspólnoty Kościoła” (obowiązuje od 2016 r.). A jeszcze w 1947 r. Episkopat przyjął instrukcję "o prowadzeniu ksiąg parafialnych ochrzczonych, bierzmowanych, małżeństw i zmarłych oraz księgi stanu dusz", co było wymagane przez kanon 470 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r.

W protokole z lutowego spotkania stron kościelnej i rządowej poinformowano, że powstał w Sekretariacie Episkopatu Polski zespół, który zajmie się dostosowaniem wewnątrzkościelnych regulacji do unijnych przepisów.

Z informacji udostępnionych na stronach Konferencji Episkopatu Polski wynika, że Zespół Roboczy ds. Opracowania Wewnątrzkościelnych Regulacji Ochrony Danych Osobowych tworzą: ks. dr hab. Leszek Adamowicz, dr hab. Paweł Fajgielski, ks. dr Adam Kaczor, ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz, ks. prof. Piotr Stanisz i ks. prof. Dariusz Walencik.

Jest to bardzo kompetentne grono uznanych ekspertów prawa o dużym doświadczeniu w legislacyjnej współpracy kościelno-rządowej. Ks. prof. dr hab. Piotr Stanisz, kierownik Katedry Prawa Wyznaniowego KUL i ks. prof. Dariusz Walencik, kierownik Zakładu Prawa Konstytucyjnego i Wyznaniowego Uniwersytetu Opolskiego, uczestniczyli w kościelno-rządowych rozmowach na temat przekształcenia Funduszu Kościelnego w system odpisu podatku dochodowego. Byli wielokrotnie powoływani na funkcje ekspertów Kościelnej Komisji Konkordatowej czy Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu.

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz to politolog UKSW, znawca europeistyki, w latach 2008-2012 sekretarz generalny Komisji Konferencji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE) w Brukseli.

Ks. prof. Leszek Adamowicz to kierownik Katedry Prawa Katolickich Kościołów Wschodnich KUL. W pracy naukowej zajmuje się prawem wyznaniowym Kościołów wschodnich oraz prawem wspólnot niekatolickich i religii niechrześcijańskich.

Dr hab. Paweł Fajgielski z Katedry Prawa Technologii Informacyjnych i Komunikacyjnych KUL specjalizuje się w prawie ochrony danych osobowych. Od 2013 r. pełni przewodniczącego Rady Naukowej Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Ks. dr Adam Kaczor pracuje w Katedrze Norm Ogólnych i Kościelnego Prawa Majątkowego KUL. Zajmuje się głównie interpretacją ustawodawstwa dotyczącego Kościoła katolickiego, w tym kościelnym prawem majątkowym. Jest też sędzią Sądu Metropolitalnego w Lublinie.

Eksperci przygotowali już projekt dekretu ogólnego powołującego kościelny urząd ochrony danych osobowych. Dekret zostanie najpierw zatwierdzony przez zebranie plenarne KEP, a następnie przedstawiony do recognitio Stolicy Apostolskiej.

Na posiedzeniu Komisji Wspólnej strona kościelna postulowała, aby „strona rządowa, prowadząca prace nad dostosowaniem polskich przepisów do wymogów unijnego rozporządzenia, miała na względzie istnienie wypracowanej przez Kościół katolicki kompleksowej regulacji, zapewniającej odpowiednią ochronę osób w związku z przetwarzaniem danych osobowych wraz z niezależnym organem kontrolnym, odrębnym od państwowego GIODO".

Edyta Bielak-Jomaa, generalny inspektor ochrony danych osobowych, podkreśliła na posiedzeniu Komisji Wspólnej, że Kościoły i związki wyznaniowe przetwarzają dane nie tylko członków własnej wspólnoty. Trzeba zatem wskazać, kto będzie organem nadzorczym w stosunku do ochrony danych osób nie będących członkami Kościoła. "Jeśli nie będzie to wprost uregulowane, wówczas organem nadzorczym będzie ten wskazany w rozporządzeniu Unii Europejskiej" – zaznaczyła szefowa GIODO.

Kościół ma prawo gromadzić i przetwarzać dane osób do niego należących. Co do osób nie należących do Kościoła, może to czynić wyłącznie za ich pisemną zgodą i po poinformowaniu o celu takiego przetwarzania. Mówi o tym art. 27 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych, a informuje wspomniana już instrukcja, opracowana przez GIODO i Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski.

Osoby, które formalnie należą do Kościoła, ale wyrażają wolę wystąpienia z jego wspólnoty, powinny przejść procedurę przewidzianą w "Dekrecie Ogólnym Konferencji Episkopatu Polski w sprawie wystąpień z Kościoła oraz powrotu do wspólnoty Kościoła”. W 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że apostazji można dokonać jedynie według kościelnych procedur, a GIODO nie może oceniać, jakie jest nasze wyznanie.

Tagi:
Kościół

W wierności Bogu, z miłości do Ojczyzny

2018-12-12 07:49

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 50/2018, str. IV

W auli franciszkańskiej przy sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju odbyły się uroczystości upamiętniające budowniczych parafialnego kościoła oraz 100-lecie odzyskania niepodległości

Joanna Ferens
Jedna ze scen spektaklu

Rozpoczęły się one od spektaklu zatytułowanego „Powstała z kolan”, którego scenarzystą jest proboszcz parafii w Oleszycach, a także animator i kreator Teatru „Arka Lwowska” z Lubaczowa ks. kan. Józef Jan Dudek. W rozmowie z nami tłumaczył, skąd wziął się pomysł na tego typu sztukę. – Chcieliśmy w utworach polskich poetów, jak również na podstawie własnych tekstów, ukazać drogę Polski do wolności, od momentu utraty niepodległości, kiedy to zaborcy rzucili nas na kolana, gdyż dopiero rok 1918 był naszym wielkim powstaniem z tych kolan. Dlatego główną postacią jest tutaj marszałek Józef Piłsudski, ten, który wraz z innymi doprowadził do powstania z kolan naszej Ojczyzny. Stąd właśnie zrodziły się nasze poszukiwania najwłaściwszych treści, tworzenie scenografii. Chcieliśmy przedstawić tych, którzy o tę wolną Polskę ciągle się dopominali, jak Rejtan, ks. Piotr Skarga czy nasi wieszcze narodowi – Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki i Cyprian Kamil Norwid – mówił ksiądz kanonik. – Na kanwie tekstów powstał pomysł, by ludziom, którzy również cieszą się z wolności, przeżywają ją i biorą udział w różnych uroczystościach, tę tematykę przybliżyć. I z wielką radością przyjęliśmy zaproszenie do Biłgoraja, aby na tej ziemi pokazać nasze misterium o niepodległości. Chcemy również przypomnieć słowa Jana Pawła II, który mówił, że wolność jest nam dana, ale i zadana. Trzeba ciągle ją budować i umacniać przez kulturę, pracę, wiarę i religię, bo to właśnie pozwoliło nam w 1918 r. powstać z kolan – wskazał kapłan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na dyskotekę w Adwencie?


Edycja warszawska 49/2005

Graziako/Niedziela

„Koleżanka zaprosiła mnie na osiemnastkę do modnego klubu. Impreza odbędzie się w Adwencie. Wiem, że będą tańce przy głośnej muzyce. Bardzo chciałabym pójść, ale nie wiem, czy mogę. W końcu Kościół nakazuje w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach”.
Martyna z Piastowa

Odpowiada o. Tomasz Wytrwał, dominikanin

W dzieciństwie, każdy z nas uczył się na pamięć katechizmu. Między innymi - przykazań kościelnych. I pewnie niewielu z nas uświadamiało sobie wtedy, że Kościół może coś w tej materii zmienić. Jak wielu z nas musiało być zaskoczonych, gdy dowiedziało się, że trzeba na nowo uczyć się przykazań kościelnych, że Katechizm Kościoła Katolickiego wprowadził nowe przykazania kościelne (por. KKK n. 2041-2043).
Dlatego przypomnijmy sobie brzmienie przykazań kościelnych w nowym sformułowaniu:
1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy św. i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię św.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
Nas szczególnie interesuje czwarte przykazanie kościelne.
Wszyscy wierni są zobowiązani do pokutowania za swoje grzechy. Jest to wyraz naszej pobożności. Dlatego Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, aby wierni podejmowali pokutę nie tylko samodzielnie, ale także we wspólnocie.
Czasem pokutnym w Kościele są poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu.
Czynami pokutnymi są: post, modlitwa i jałmużna. Ponadto uczynki pobożności i miłości, umartwienia, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post. Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia we wszystkie piątki i Środę Popielcową oraz jest zalecana, ze względu na polską tradycję, w Wigilię Bożego Narodzenia. Post (jeden posiłek do syta i dwa skromne) obowiązuje w Środę Popielcową i w Wielki Piątek wszystkich między 18. a 60. rokiem życia.
Powstrzymywanie się od zabaw obowiązuje we wszystkie piątki i w czasie Wielkiego Postu. Oznacza to między innymi, że w piątki całego roku, a więc także w okresie Adwentu, nie można chodzić np. na dyskoteki, urządzać zabaw etc.
Z powyższych zmian powinniśmy zapamiętać, że Adwent nie jest czasem pokutnym, a radosnym oczekiwaniem na spotkanie ze Zbawicielem.

(Oprac. Michał Gawryszewski)

O. Tomasz Wytrwał jest dominikaninem, duszpasterzem rodzin w klasztorze św. Jacka na ul. Freta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Światło, które łączy

2018-12-16 20:48

Marian Florek

Marian Florek/Niedziela
Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju bp. Andrzejowi Przybylskiemu

W dniu 16 grudnia 2018 r. na Jasnej Górze już po raz 28. zapłonęło Betlejemskie Światło Pokoju.

Dostarczyli je harcerze Związku Harcerstwa Polskiego. Odbyło się to podczas Mszy św., której przewodniczył bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy częstochowski. W homilii główny celebrans zaapelował, by wszyscy obecni dzisiaj na Jasnej Górze poczuli się odpowiedzialnymi stróżami światła, ale nie takiego symbolicznego tylko za światło z Betlejem, któremu na imię Chrystus. Na końcu bp Przybylski poprosił wszystkich, aby codziennie dodawali do tego Światła swojego osobistego żaru.

Zobacz także: Homilia bp. Andrzeja Przybylskiego

Przedtem uczestnicy wydarzenia spotkali się w sali i. A. Kordeckiego, gdzie po oficjalnych powitaniach i przemówieniach wysłuchano programu pt. „Łączy nas światło”. Potem były przemówienia gości, życzenia, modlitwa, łamanie się opłatkiem oraz śpiew kolęd wspólnie z zespołem „Kamyczki”. Harcmistrz Przemysław Kowalski z Hufca ZHP Częstochowa

Zobacz zdjęcia: Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju na Jasnej Górze

powiedział, że Betlejemskie Światło Pokoju, które przywędrowało na Jasną Górę pod hasłem „Łączy nas światło” powinno łączyć ludzi przede wszystkim w służbie innym. Pragnieniem harcerzy – kontynuował rozmówca – jest dotrzeć do najbardziej potrzebujących, do ludzi starszych i chorych. A duszpasterz harcerzy ks. Grzegorz Paszka zwrócił uwagę na głęboki sens Betlejemskiegio Światła, które jest przypomnieniem, iż właśnie w Betlejem narodził się Zbawiciel świata- Jezus Chrystus.

Innymi punktami spotkania był bieg patrolowy oraz podsumowanie i nagrodzenie zwycięzców konkursu plastycznego w trzech kategoriach: rysunku, szopki i wieńca, oraz złożono wotum z okazji 100.Rocznicy Odzyskania Niepodległości.

Inicjatywa Betlejemskie Światło Pokoju wyszła od Austriaków, którzy w 1986 r. juako pierwsi zapalili Betlejemskie Światło od lampy oliwnej wiszącej w Grocie Narodzenia. W tym roku tego zaszczytu dostąpił 11-letni harcerz Niklas Lehner, który następnie przekazał światełko delegacjom harcerzy z różnych krajów. Zgodnie z tradycją, polscy harcerze otrzymują je od harcerzy słowackich. Ceremonia przekazywania światła odbywa się raz w Polsce, raz na Słowacji. W tym roku miało ono miejsce w niedzielę podczas uroczystej Mszy św. w słowackiej miejscowości Svit. I tak poprzez Jasną Górę, Kraków i Zakopane Światełko Pokoju dociera do wszystkich, do tych mających pokój w sercu i tych którzy tego pokoju pragną.

Związek Harcerstwa Polskiego organizuje Betlejemskie Światło Pokoju od 1991 roku. Tradycją jest, iż ZHP otrzymuje Światło od słowackich skautów. Przekazanie Światła odbywa się naprzemiennie raz na Słowacji raz w Polsce. Polska jest jednym z ogniw betlejemskiej sztafety. Harcerki i harcerze przekazują Światło dalej na wschód: do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód do Niemiec, a także na północ – do Szwecji.

Organizatorzy: Komenda Hufca ZHP Częstochowa, IV SH „Kamyk” im. hm. Aleksandra Kamińskiego Partnerzy: Chorągiew Śląska ZHP, Klasztor o.o. Paulinów na Jasnej Górze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem