Reklama

Strefa Chwały Opole

Puszcza Białowieska jest jak Wawel

2017-07-03 20:42

Artur Stelmasiak

Lasy Państwowe

W Krakowie trwa sesja UNESCO. Dla opozycji to doskonała okazja, aby wyrazić niezadowolenie z rządów PiS. Wystarczy mieć tylko odpowiedni pomysł na protestowanie, a ten mają "ekolodzy".

Idę o zakład, że do manifestujących aktywistów ekologicznych w Krakowie dołączy KOD i Obywatele RP, którzy od wielu miesięcy protestują przeciwko temu, że Jarosław Kaczyński modli się przy grobie brata. Przecież sami „ekolodzy” Puszczę Białowieską nazywają przyrodniczym Wawelem. Pretekst do protestowania jest więc wymarzony, a totalna opozycja, która maszerowała przez wiele miesięcy pod sztandarami KOD, jest dziś na „głodzie”, bo straciła niemal wszystkie przyczółki do oprotestowywania. Z nudów pójdą więc razem ze skrajną lewicą, by razem z nimi ponieść zielony sztandar obrońców „prastarej przyrody”.

W sporze o Puszczę Białowieską prym wiodą trzy organizacje aktywistów ekologicznych - Greenpeace Polska, Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot oraz Dzika Polska. Każda z tych organizacji ma trochę inne zadania i specyfikę, ale łączy ich wspólny łańcuch, którym przykuwają się do drzew w obronie kornika drukarza.

Domyślam się, że to Dzika Polska zadbała, aby już w „wigilię” ich zielonego protestu poczytna brytyjska prasa poświęciła wiele miejsca na Puszczę Białowieską, która ma być wśród zagrożonych miejsc listy przyrodniczej UNESCO. Nic nie dzieje się bez przyczyny, bo fundacja Dzika Polska sama chwali się swoją bliską współpracą z The Guardian i jej dziennikarzami, dla których regularnie organizuje wycieczki do Białowieży. Na miejscu mogą sobie porozmawiać oczywiście m.in. z dziennikarzem Gazety Wyborczej, który jest jednym z animatorów obecnego protestu i wątpliwym fanem obecnego rządu.

Reklama

Greenpeace Polska na protestach po prostu zarabia pieniądze, bo ludzie zaczynają wpłacać pieniądze (reklama dźwignią handlu). To ta organizacja skutecznie uruchomia aktywistów i autorytety z innych państw. Ostatnio mieliśmy nawet krytyczną wypowiedź dyrektora Greenpeace Rosja, który nie pozostawił suchej nitki na polityce polskiego Ministerstwa Środowiska.

Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot jest najdłużej zaangażowana w obronę białowieskiego kornika. Wystarczy tylko przypomnieć, że ta organizacja 10 lat temu zablokowała wycinkę 27 świerków, które zaraziły kolejne. Może więc być istotnie dumna z obrony milionów korników, ale także jest odpowiedzialna za śmierć prawie miliona świerków, z których część była chronionymi pomnikami przyrody. Pracowania specjalizuje się też w lobbingu w świecie nauki, a w szczególności ma wpływ na promowanie wśród biologów toksycznej filozofii, która wynosi przyrodę do rangi „absolutu”. Ich środowisko bardzo mocno lobbowało, aby powstały listy naukowców, którzy sprzeciwiają się ingerencji człowieka w Puszczy Białowieskiej, bo „absolut” wie, co robi.

Zarysowałem tu mechanizm działania i rozkręcania fali, która ma porwać ludzi do masowego protestowania. Ich kampania może trafić na podatny grunt, bo dziś część zagorzałych przeciwników PiS-u, odczuwa bardzo duży deficyt miejsca do protestowania. Zostało im tylko blokowanie wjazdu na Wawel, kontrmiesięcznice na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, a teraz przyszła szansa na szlachetne bronienie prastarej Puszczy. Później ich protesty będą pokazywane w zachodniej prasie, a nasze opozycyjne media będą tłumaczyć, jak w Polsce jest strasznie, bo przecież sam The Guardian o nas pisze. Równolegle będą słać petycje do różnych organizacji międzynarodowych, aby razem z nimi bronili polskiego lasu przed polską władzą. Jak im to wyjdzie, to polityczna machina będzie się nakręcać, a Puszcza stanie się katalizatorem frustracji społecznych i kolejną polityczną maczugą do uderzania w obecny obóz władzy.

Gdybyśmy odarli wszystko z manipulacji, emocji i polityki, to okazałoby się, że istnieje prawdziwy spór naukowy. Po jednej i drugiej stronie stoją środowiska naukowe i tytuły profesorskie. To spór między zwolennikami ochrony biernej i czynnej. Czy człowiek może pomóc Puszczy, gdy ona choruje, czy powinien pozostawić ją na pastwę losu?

Sprawdziliśmy już i zostawiliśmy Puszczę na pastwę żarłocznego kornika drukarza. Widząc tragiczne efekty 10-letniej ochrony biernej, opowiadam się za ochroną czynną. Jako Polak, czyli współwłaściciel Puszczy Białowieskiej, mam do tego święte prawo.

Tagi:
Puszcza Białowieska

Prof. Szyszko pisze list otwarty do komisarza ds. środowiska

2018-03-14 14:44

Artur Hampel
Minister środowiska prof. Jan Szyszko i dyrektor Lasów Państwowych dr Konrad Tomaszewski rozmawiają z dziennikarzami po rozprawie w Trybunale Sprawiedliwości UE

Prof. Jan Szyszko, były minister środowiska, wystosował list otwarty komisarza do spraw Środowiska, Gospodarki Mirskiej i Rybołówstwa Unii Europejskiej Karmenu Velli, w którym porusza sprawę Puszczy Białowieskiej. Podkreślił, że liberalno-lewackie środowiska kreują poglądy godzące w prawdę o Polsce i Polakach.

W liście profesor Szyszko odniósł się do zarzutów stawianych Polsce przez Komisję Europejską, która twierdzi, że przyjęty został aneks, który zwiększa pozyskanie drewna z Puszczy Białowieskiej od 2017 roku bez „upewnienia się, że nie wpłynie to niekorzystnie na integralność obszarów ptasiego (OSO) i siedliskowego (OZW) PLC200004 Puszcza Białowieska”.

Dodał, że tej sprawie nadaje się wielki rozgłos w środkach społecznego przekazu, podkreślając przy tym, że w Polsce „wycina” się ostatnią Puszczę z lasami pierwotnymi, tylko i wyłącznie dla zysku, za co Polska powinna ponieść karę.

Dlatego prof. Szyszko przytoczył fakty, które świadczą o tym, że Polska nie tylko nie łamie prawa, ale też, zgodnie z prawem, stara się naprawić to co zniszczono, nie respektując właśnie tego prawa.

Puszcza to dziedzictwo kulturowe miejscowej ludności, polskiego modelu leśnictwa, polskiego łowiectwa i polskiej myśli ochrony przyrody, realizowanej na tym terenie od setek lat. To jeden z najlepiej udokumentowanych pod względem historii użytkowania obszarów leśnych na świecie - przypomniał prof. Szyszko.

Podkreślił, że „ze względów ideologicznych, z pogwałceniem prawa, przez presję i różnego rodzaju organizacji wspieranych także przez Komisję Europejską, w roku 2012 na terenie nadleśnictw gospodarczych zmniejszono pozyskanie drewna z poziomu około 150 tysięcy metrów sześciennych rocznie w latach 2002-2011 do około 46 tysięcy metrów sześciennych rocznie w latach 2012-2021”.

Z powodu rozprzestrzeniających się chorób spowodowało to lawinowe zamieranie starzejących się, sadzonych w przeszłości, jednowiekowych drzewostanów. Szczególnie uwidoczniło się to w odniesieniu do drzewostanów świerkowych z powodu masowego występowania komika drukarza. Naruszone zostało więc prawo UE w zakresie ochrony istniejącego stanu siedlisk i gatunków z momentu włączenia Puszczy do sieci Natura 2000. Wpłynęło to bowiem niekorzystnie na integralność obszarów OZW i OSO całego obszaru PLC200004 Puszcza Białowieska - podkreślił były minister środowiska.

Dlatego też, w 2017 roku Puszcza Białowieska zastosowała niezbędne działania naprawcze, które były zgodne z prawem i wiedzą naukową. Rozpoczęto proces przywracania zniszczonych drzewostanów, ustalając równocześnie pozyskanie drewna na terenie lasów gospodarczych do poziomu około 59 tyś metrów sześciennych rocznie do roku 2022.

Jest to prawie trzykrotnie mniejsze pozyskanie drewna niż miało miejsce w latach 2002 - 2011. Takie pozyskanie drewna spowodowane było jedynie koniecznością usunięcia drzew chorych, zarażających zdrowe, jak też koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Wykazano, że przyjęty program naprawczy nie tylko nie spowoduje negatywnych skutków dla występujących siedlisk i gatunków ale zahamuje proces degradacji siedlisk i przywróci w przyszłości integralność obszarów OZW i OSO PLC200004 Puszcza Białowieska zgodnie ze stanem z roku 2008 - podkreślił prof. Szyszko.

Wyjaśnił, że skuteczność proponowanych działań postanowiono sprawdzić na obiekcie doświadczalnym, który polega na tym, ze 1/3 obszaru Puszczy nie podlega żadnym działaniom ochronnym, łącznie z brakiem usuwania jakichkolwiek drzew. Z kolei na pozostałym obszarze prowadzone są działania mające na celu przywrócić stan siedlisk i gatunków z roku 2008.

O wszystkich wymienionych powyżej faktach i działaniach Komisja była informowana przez Rząd Polski od roku 2015. Była informowana, że giną siedliska i gatunki. Była informowana że powodem tego jest drastyczne obniżenie pozyskania drewna w roku 2012. Była informowana o prowadzonej inwentaryzacji. Była również poinformowana o powstałym programie naprawczym. Z tego też powodu ze zdziwieniem należy traktować skargę Komisji przeciwko Polsce w sprawie Puszczy mówiącą, że zwiększenie pozyskania drewna w Puszczy od roku 2017 nastąpiło bez: „upewnienia się, że nie wpłynie to niekorzystnie na integralność obszarów ptasiego (OSO) i siedliskowego (OZW) PLC200004 Puszcza Białowieska” - napisał w liście prof. Szyszko.

Ocenił, że skarga ta jest pozbawiona racjonalnego uzasadnienia i jednocześnie wskazuje na stronniczość Komisji.Dodał, że system Natura2000 jest wspaniałym systemem, który trzeba rozumieć i przestrzegać ustanowionego prawa.

Tak się, jak widać ze złożonej skargi przez Komisję Europejską, nie dzieje w Unii Europejskiej. Mamy szansę to naprawić a szansą taka staje się Puszcza Białowieska - zwrócił uwagę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ogólnopolski Zjazd Egzorcystów w Rokitnie

2018-11-14 16:28

Kamil Krasowski

Ich trudna posługa budzi nie lada ciekawość. Trudna, bo spotykają się w niej z tym, co nazywamy Złem osobowym, które dla ludzi wierzących wciąż pozostaje swego rodzaju tajemnicą. O kim mowa ? O egzorcystach, którzy z całej Polski przyjechali do Rokitna i w naszej diecezji przeżywali swoje dni skupienia.

Karolina Krasowska
Spotkaniu uczestniczy ok. 80 księży egzorcystów z prawie wszystkich diecezji w Polsce

W spotkaniu uczestniczyło ok. 80 księży egzorcystów z prawie wszystkich diecezji w Polsce. – Spotykamy się 2 razy w roku. Są to spotkania formacji zarówno duchowej, jak i intelektualnej. Mamy dzień skupienia, odbywa się konferencja ascetyczna, jest możliwość spowiedzi. Są konferencje, które dotyczą formacji intelektualnej. Prowadzą je różni wykładowcy i dotyczą one różnego rodzaju tematów, związanych z naszą posługą. W Rokitnie szczególnie kładziemy akcent na rodzinę, ale też na to jak towarzyszyć osobom poranionym, zniewolonym w oparciu o teksty biblijne, a więc fundament naszej wiary, ale też intelektualnie, bo będziemy mieć wykład z psychologiem i z terapeutą – powiedział ks. Janusz Czenczek z diecezji gliwickiej, koordynator egzorcystów w Polsce.

Zobacz zdjęcia: Ogólnopolski Zjazd Egzorcystów w Rokitnie

Ogólnopolski zjazd egzorcystów w Rokitnie odbywał się w dniach od 12 do 15 listopada. W środę 14 listopada wszyscy kapłani zgromadzili się w rokitniańskiej bazylice, gdzie Mszy św. przewodniczył bp Henryk Wejman. – Kolejny dzień naszego spotkania wszystkich egzorcystów w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej, rokitniańskiej Matki Pięknej Miłości. Jesteśmy tutaj w jubileuszowym roku dzięki otwartości księdza biskupa Tadeusza. Dziękujemy księże biskupie za to, że możemy tutaj, w tym sanktuarium rokitniańskim, odbywać nasze doroczne spotkania egzorcystów, a zarazem w tym jubileuszowym roku napełniać się Bożym wsparciem, Bożym błogosławieństwem do naszego posługiwania wobec tych, którzy tej pomocy szczególnie potrzebują – powiedział biskup pomocniczy szczecińsko – kamieński.

Homilię wygłosił ordynariusz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej bp Tadeusz Lityński. – To wy, egzorcyści, macie szczególną misję życia słowem Bożym, głoszenia tego słowa, które jest lekarstwem uzdrawiającym. To znaczy, że Ewangelia ma moc, którą jest słowo Boże i w słowie Bożym, w Ewangelii jest Pan – mówił bp Lityński. –  Jesteśmy w domu Tej, Która będąc drugą Ewą w istotny, zwycięski sposób przeszkadza szatańskiemu planowi odciągnięcia ludzi od Stwórcy, co jest nieustannie realizowane przez siły zła. Jak mówi św. Ludwik Grinion de Montfort, Maryja, Najświętsza Matka Boża jest największą nieprzyjaciółką, jaką Bóg przeciwstawił Szatanowi. Jakie to ma konsekwencje dla nas ? – pytał ksiądz biskup. – Każdy kapłan prowadząc krucjatę ze złem winien korzystać z pomocy Maryi, z orędzia Jej modlitwy. Cieszę się bardzo, że właśnie to miejsce w Roku Jubileuszowym jest miejscem spotkania ze słowem Bożym, miejscem rozważania tego słowa i spotkania z Tą, Która jest napełniona Duchem Świętym, abyśmy mogli z Jej bliskości, pomocy i orędzia modlitwy jak najowocniej skorzystać. Niech Jej modlitwa będzie skuteczną tarczą, ale też orężem – dodał pasterz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej.

Do Rokitna przyjechał ks. Krzysztof Gąsiorowski, który przygotowuje się do posługi egzorcysty. - Uczestniczę w ogólnopolskich spotkaniach egzorcystów, które odbywają się 2 razy w ciągu roku. Do posługi przygotowuję się poprzez rozmowy, spotkania, konsultacje z księżmi, którzy prowadzą tę posługę w diecezji włocławskiej. Jest to również osobista formacja, przygotowywanie się do tej posługi, którą wyznacza pasterz diecezji w odpowiednim momencie. Spotkanie w Rokitnie jest dla mnie nabieraniem doświadczenia poprzez czerpanie z rozmów, ze świadectw, konferencji, które są dla nas tutaj takim ubogaceniem. Ważne jest też przede wszystkim spotykanie się z księżmi, którzy mają większe doświadczenie - oni wiele dopowiadają, wyjaśniają, dzięki czemu nabieramy takiego przekonania, że i my damy radę. Jest coraz więcej zagrożeń, którym ulegają ludzie, którzy są coraz bardziej słabsi duchowo. Przez to, że brakuje czasu dla spraw Bożych, wkrada się zło - powiedział kapłan diecezji włocławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: wolność religijna najwyższym wyrazem ludzkiej godności

2018-11-20 19:41

vaticannews / Watykan (KAI)

Papież Franciszek skierował przesłanie do organizatorów inicjatywy „Wenecja na czerwono”. Podjęli ją wspólnie: Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Patriarchat Wenecji dla przypomnienia o milionach chrześcijan, którzy są dzisiaj prześladowani, a szczególnie o Asii Bibi, która po dziewięciu latach więzienia została uznana za niewinną przed Sąd Najwyższy Pakistanu.

Grzegorz Gałązka

Z tej okazji dzisiaj wieczorem Wielki Kanał w Wenecji oraz niektóre miejsca Laguny zostaną oświetlone na czerwono. Pragnę, napisał Ojciec Święty, aby ta „pożyteczna inicjatywa” uwrażliwiająca na dramat prześladowanych chrześcijan wzbudziła należną uwagę ze strony wszystkich. Chrześcijanie w wielu miejscach świata doświadczają dyskryminacji ze względu na swoją wiarę.

Orędzie zostało przekazane patriarsze Wenecji abp. Francesco Moraglii, a podpisane zostało przez kard. Pietro Parolina, sekretarza stanu. W tekście czytamy ponadto, że są kraje w których narzuca się jedną religię, w innych z kolei trwają gwałtowne prześladowania oraz systematyczne wyszydzanie uczniów Jezusa. Dlatego tak ważne jest organizowanie tego typu wydarzeń. Zwracają bowiem one uwagę świata na różne przejawy pogwałcenia wolności religijnej. A ono stawowi najwyższy wyraz ludzkiej godności – czytamy w papieskim przesłaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem