Reklama

Arche Hotel

Częstochowa: rozpoczęły się święcenia biskupie ks. prał. Andrzeja Przybylskiego

2017-06-24 11:09

Ks. Mariusz Frukacz

Bożena Sztajner/Niedziela

W Częstochowie o godz. 11.00 rozpoczęła się uroczystość święceń biskupich nowego biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej ks. prał. Andrzeja Przybylskiego. Przewodniczącym liturgii i głównym konsekratorem jest abp Wacław Depo metropolita częstochowski. On też wygłosi homilię. Współkonsekratorami są nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio oraz arcybiskup senior archidiecezji częstochowskiej Stanisław Nowak.

Uroczystą liturgię rozpoczęła procesja wejścia z auli archikatedry do głównych drzwi archikatedry Świętej Rodziny w Częstochowie, następnie przez nawę główną świątyni do ołtarza. W procesji wejścia wzięli udział księża biskupi, kapłani, koledzy z kursu biskupa nominata Obok biskupa nominata podążali asystujący mu prezbiterzy: ks. Jacek Reczek i ks. Adam Dróżdż.

Zobacz zdjęcia: Święcenia biskupie ks. prał. Andrzeja Przybylskiego

Obrzęd święceń rozpocznie się hymnem do Ducha Świętego. Po nim odczytana zostanie bulla papieża Franciszka nominująca nowego biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej. Następnie homilię wygłosi abp Wacław Depo metropolita częstochowski.

Po homilii biskup nominat złoży przyrzeczenia, które wyrażających publicznie jego wolę przyjęcia święceń i zobowiązanie do pełnienia posługi zgodnie z wolą Chrystusa i Kościoła pod zwierzchnictwem następcy św. Piotra. Następnie odśpiewana zostanie litania do Wszystkich Świętych. Po niej nastąpi nałożenie rąk i modlitwa święceń, namaszczenie głowy oraz wręczenie księgi Ewangelii i insygniów biskupich – mitry, pierścienia i pastorału.

Reklama

Na uroczystości przybyli arcybiskupi i biskupi z całej Polski wraz z kard. Stanisławem Dziwiszem oraz m. in. : bp Henryk Tomasik, bp Jan Wątroba, bp Grzegorz Kaszak, bp Jan Piotrowski, bp Roman Pindel, bp Paweł Stobrawa, bp Adam Bałabuch, bp Łukasz Buzun, bp Antoni Długosz.

Wraz z najbliższą rodziną biskupa nominata do Częstochowy dotarła grupa z rodzinnej parafii pw. Nawiedzenia NMP w Bielawach, w diecezji łowickiej. Archikatedrę częstochowską wypełniło kilka tysięcy wiernych, a wśród nich siostry zakonne, parlamentarzyści, przedstawiciele władz wojewódzkich, miejskich i samorządowych, rektorzy częstochowskich wyższych uczelni, służby mundurowe, bractwa, stowarzyszenia przedstawiciele wspólnot i ruchów, m. in. członkowie Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, przedstawiciele Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy oraz wielu innych środowisk miasta.

Wśród duchownych są księża koncelebrujący Mszę św., kanonicy kapituł archidiecezji częstochowskiej, pracownicy kurii, księża profesorowie i wychowawcy Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej, Wyższego Seminarium Diecezji Sosnowieckiej, Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie i Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

Asystę liturgiczną tworzą alumni Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej, Wyższego Seminarium Diecezji Sosnowieckiej, Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz Liturgiczna Służba Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej, a oprawę muzyczną połączone Chóry Częstochowy pod dyrekcją Włodzimierza Krawczyńskiego i Zygmunta Nitkiewicza, chór seminaryjny pod dyrekcją ks. Marka Cisowskiego.

Podczas liturgii zostanie wykonany przez chór seminaryjny przygotowany na sakrę biskupią ks. prał. Andrzej Przybylskiego hymn „In Christo” do słów i muzyki ks. Marka Cisowskiego.

Decyzja Ojca Świętego Franciszka o mianowaniu ks. prał. Andrzeja Przybylskiego biskupem pomocniczym archidiecezji częstochowskiej i przydzieleniu mu stolicy tytularnej Orte została ogłoszona 20 maja br.

Ks. prał. Andrzej Przybylski jest dziewiątym biskupem pomocniczym w dziejach Kościoła częstochowskiego, dewizą jego posługi są słowa: "In Christo" (W Chrystusie), pochodzące z listów św. Pawła apostoła. Centralnym motywem herbu biskupiego jest serce, symbol Najświętszego Serca Jezusowego. W tym symbolu jest zawarta cała miłość Boga do człowieka, a także szczególna miłość Jezusa do kapłanów, zgodnie ze słowami św. Jana Marii Vianneya, że „kapłaństwo to miłość Serca Jezusowego”. W to Serce wpisane są znaki nawiązujące do postaci Najświętszej Maryi Panny. Jej osobę przypomina litera „M” oraz dwa promienie wychodzące z lewej strony Serca – nawiązujące do ran na twarzy Matki Bożej z Ikony Jasnogórskiej. Nad Sercem unosi się postać gołębicy – znak Ducha Świętego. Jest On największym darem Ojca i Syna dla wszystkich ludzi. To Duch Święty uczy nas miłości i dzięki Niemu możemy z mocą i mądrością głosić Jezusa. Wokół tarczy herbu rozmieszczone są małe ogniki – znak siedmiu darów Ducha Świętego. Te boskie dary są bardzo potrzebne w posłudze pasterskiej. Wszystkie te symbole umieszczone są na niebieskim tle, nawiązującym do duchowości maryjnej, w której swoją biskupią misję pragnie realizować Ksiądz Biskup w Kościele częstochowskim.

Tagi:
Częstochowa biskup święcenia bp Andrzej Przybylski

Mamy nowych kapłanów

2018-06-28 10:24

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 26/2018, str. I

Ks. Adam Stachowicz

Biskup Krzysztof Nitkiewicz 19 czerwca w bazylice katedralnej w Sandomierzu udzielił święceń prezbiteratu siedmiu diakonom. Mszę św. koncelebrował bp Edward Frankowski, księża wychowawcy i profesorowie seminarium oraz kapłani z diecezji i spoza jej granic. We wspólnej modlitwie uczestniczyli alumni, siostry zakonne, rodziny oraz bliscy kandydatów do kapłaństwa.

Po odczytaniu Ewangelii kandydatów do święceń przedstawił ks. Rafał Kułaga, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, zaświadczając o odpowiednim ich przygotowaniu do pełnienia posługi prezbitera. Biskup Ordynariusz, wychodząc od słów Ewangelii: „Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”, ostrzegał przed perfekcjonizmem według standardów świata. Wspomniał także o ideologicznym nurcie transhumanizmu, który – opierając się na rozwoju technologii cyfrowych – zakłada, że jesteśmy dopiero na jakimś przejściowym etapie w drodze do bycia super istotami ludzkimi. Punktem odniesienia dla chrześcijanina ma być zawsze Bóg, a nie świat i jego standardy. Jednak i tutaj może pojawić się pokusa, żeby zająć miejsce Stwórcy.

– Nie usiłujcie być wszechmocni, poszerzając strefę znajomości i wpływów. Starajcie się raczej podążać tokiem myślenia św. Pawła Apostoła, który mówi, że kiedy jesteśmy słabi, kiedy niedomagamy, tylekroć jesteśmy mocni, gdyż pokładamy nadzieję w Bogu, który zawieść nie może. Powtarzajcie więc często, nie tylko podczas celebrowania Mszy św.: „Przyjmij nas Panie, stojących przed Tobą w duchu pokory i z sercem skruszonym” – mówił Biskup.

– Nie dążcie również do tego, by być wszechwiedzący, nawigując godzinami w Internecie i nasłuchując plotek. Nie udawajcie, że na wszystkim się znacie. Takie osoby nie cieszą się autorytetem i wzbudzają śmieszność. Wy natomiast słuchajcie bardziej Boga, niż swojego rozumu. Dobrze jest pogłębiać wiedzę, orientować się w teologii i w prawie kanonicznym. To okazuje się zdecydowanie bardziej przydatne w duszpasterstwie niż np. znajomość rynku samochodów. Kiedy jednak pojawi się myśl, że jak zdobędę tytuł naukowy, to dopiero będę kimś, idźcie zaraz przed Najświętszy Sakrament zapytać się Pana Jezusa, co o tym sądzi. Kościół nie potrzebuje „naukowców”, którzy trwają w permanentnej adoracji własnej twórczości, ale pracowników w Winnicy Pańskiej złączonych z prezbiterium i z ludem Bożym – podkreślał kaznodzieja.

– Wreszcie wszechobecność. Bóg jest wszędzie, a niektórzy kapłani byli już niemal wszędzie, tyle, że brakuje ich tam, gdzie powinni być. Są za bardzo zajęci sobą oraz światem osób i rzeczy, który stworzyli na własny użytek. O konsekwencjach takiej postawy lepiej nawet nie wspominać, szeroko opisują ją środki masowego przekazu. Nie po to dzisiaj przyjmujecie święcenia, żeby zapewnić sobie wygodne życie. Ojciec Święty Franciszek mówi, że zostaliśmy wezwani do misyjnego wyjścia zgodnie ze scenariuszem, jaki objawia nam Bóg – wskazywał Hierarcha.

Po homilii kandydaci do święceń złożyli ślub posłuszeństwa Biskupowi. Następnie odśpiewano Litanię do Wszystkich Świętych i nastąpił gest nałożenia rąk oraz modlitwa konsekracyjna. Nałożenie stuły i ornatu, obrzęd namaszczenia rąk, przekazanie kielicha i pateny do sprawowania Eucharystii oraz pocałunek pokoju dopełniły obrzędu święceń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Znane blogerki modowe o tym, jak ważny jest ślub kościelny

2018-07-19 19:55

stacja7.pl

Znane blogerki modowe Biliźniaczki Laskowskie w rozmowie z portalem Stacja7.pl w prosty sposób wytłumaczyły, dlaczego ważny jest ślub kościelny. - Nigdy nie brałam pod uwagę takiej opcji, aby być z moim mężczyzną bez ślubu kościelnego – mówi Ania, która miesiąc temu zawarła związek małżeński, o czym informowała także na swoim blogu

Magdalena Pijewska

Bliźniaczki Laskowskie (ponad 37,5 tys. fanów na Instagramie) zajmują się promowaniem dobrych marek modowych, ale od dłuższego czasu zajmują się też promocją wartości chrześcijańskich w najlepszym tego słowa znaczeniu. W rozmowie ze Stacja7.pl dają najlepsze świadectwo wiary i wprost zaznaczają, że życie we dwoje musi mieć oparcie w sakramencie.

Ania podkreśliła znaczenie przysięgi małżeńskiej: - Przyrzekając przed ołtarzem miłość, wierność i uczciwość małżeńską nastawiamy się na to, iż w każdym momencie musimy razem stawiać czoła wyzwaniom, jakie na nas czekają w życiu. To przekonanie jest najpiękniejsze.

Druga z bliźniaczek, Ewa, która ma roczny staż małżeński, mówi, że moment wypowiadania słów przysięgi był jednym z najważniejszych w jej życiu: - Traktuje to bardzo poważnie, zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności.

Blogerki w wywiadzie podkreślają także, jak ważny dla nich był udział w naukach przedmałżeńskich.

Ewa: – Dla wielu osób jest to kontrowersyjny temat. Często słyszy się głosy ze strony młodych ludzi, że nauki przedmałżeńskie nie są potrzebne. A to jest naprawdę bardzo, bardzo ważne, aby wynieść z nich jak najwięcej.

Bliźniaczki Laskowskie zachęcają też młodych ludzi, by dzień przed samym ślubem odłożyli już sprawy organizacyjne i zajęli się przygotowaniem duchowym do tego najważniejszego dnia w życiu.

Ania: – Warto skupić się na tym, że zaczynamy nowy etap w swoim życiu, który będziemy budować z naszą ukochaną osobą i zacząć od zaproszenia Boga do naszej relacji. Myślę, że to jest najważniejsze. Jeśli będziecie o tym myśleć, to wszystko inne powiedzie się pięknie. I nawet małe wpadki tego nie zmienią. W końcu zaczynamy coś pięknego.


Cała rozmowa jest do przeczytania na portalu Stacja7.pl

Portal zaprasza także do lektury wydania o sakramencie małżeństwa i sposobach na dobre przygotowanie do ślubu. A w nim między innymi 5 praktycznych rad ojca Leona Knabita, popularnego benedyktyna, i jedna najważniejsza.

WIĘCEJ
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. L. Sako: coraz bliżej ku wspólnej dacie Wielkanocy

2018-07-20 20:20

(KAI/vaticannews.va) / Watykan

Na niedawnym spotkaniu modlitewnym Franciszka z prawosławnym i innymi wschodniochrześcijańskimi hierarchami z Bliskiego Wschodu podniesiono m.in. temat wyznaczenia daty wspólnych obchodów Wielkanocy jako widocznego znaku jedności chrześcijan. Ujawnił to chaldejski patriarcha Babilonii kard. Luis Raphael Sako, który był jednym z uczestników tamtego wydarzenia na południu Włoch.

Bożena Sztajner/Niedziela
Patriarcha Louis Raphaël I Sako

W czasie rozmów, toczonych za zamkniętymi drzwiami, nie podejmowano spraw doktrynalnych – przyznał kardynał w rozmowie z Radiem Watykańskim. Wyjaśnił, że uczestnicy spotkania mieli świadomość, że do jedności kroczy się razem, na wspólnej modlitwie i podejmując te same problemy, wiedząc, że można zaczerpnąć ze wspólnego źródła.

Zwierzchnik katolickiego Kościoła chaldejskiego zaznaczył jednoczenie, że nie mówiono wyłącznie o prześladowaniu chrześcijan. „Dla wszystkich było jasne, że przyszłość wyznawców Chrystusa jest złączona z muzułmanami, żydami i innymi wspólnotami, które żyją na Bliskim Wschodzie” – podkreślił kard. Sako.

Przyznał, że słowa, które wypowiedziano i wspólna modlitwa położyły dobry fundament pod wspólne działania, toteż jest przekonany, że spotkanie w Bari nie było ostatnim takim wydarzeniem. Wyraził także nadzieję, że kiedyś będzie możliwe poszerzenie gremium osób, które będą brały w nim udział o przedstawicieli muzułmanów i żydów. „Sami bowiem nie zdołamy stawić czoła i rozwiązać tak wielu problemów” – powiedział iracki hierarcha.

Dodał, że rzeczy dojrzewają, kiedy przyjdzie na to czas. „Pięćdziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia takie spotkanie jak to, które odbyło się w Bari – podkreślił kard. Sako. – Dlatego to wspólne spotkanie przedstawicieli tak wielu różnych Kościołów i wspólnot może być postrzegane jako przykład także dla innych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem