Reklama

Jasna Góra: Pielgrzymka Przyjaciół Szkół Katolickich

2017-06-19 16:37

mir / Częstochowa / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

O pokorze, czyli traktowaniu siebie i świata z humorem i spokojem mówił bp Marek Mendyk do wychowanków, nauczycieli i absolwentów placówek edukacyjnych należących do Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich. Asystent Rady Szkół Katolickich z ramienia KEP celebrował Mszę św. na Jasnej Górze na zakończenie roku szkolnego z udziałem ok. 4 tys. osób.

- Tegoroczna, 19. pielgrzymka wpisała się w przeżywanie wielu jubileuszy, w tym 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, ale także 25-lecia istnienia Stowarzyszenia – powiedziała Maria Chodkiewicz. Prezes SPSK przywołała ideę towarzyszącą powstaniu placówek. – Powstaliśmy 25 lat temu na wezwanie Ojca Świętego Jana Pawła II ku nowej ewangelizacji. Świeccy katolicy założyli wtedy Stowarzyszenie, bo chcieli tę nową ewangelizację czynić przez edukację - przypomniała.

Jak zaznaczył dyrektor Katolickiego Gimznazjum i Liceum Ogólnokształcącego w Częstochowie Grzegorz Nawrocki, pielgrzymka Stowarzyszenia ma dwa wymiary: duchowy i integracyjny. „Mamy okazję zobaczyć, ilu nas jest i to też nas umacnia - dodał.

Placówki oświatowe Stowarzyszenia postawiły sobie za główny cel, zgodnie z nauczaniem Jana Pawła II, troskę o integralny rozwój człowieka: nauczyciela i ucznia. Charyzmat Stowarzyszenia zawiera się w słowach „kształcimy, aby wychowywać”. Program formacyjny w katolickich szkołach obejmuje zarówno ucznia jak i nauczyciela, a także rodziców.

Reklama

Dla ponad 1,5 tys. nauczycieli organizowane są co roku rekolekcje wakacyjne. - Podejmujemy również działania wspólnotowe dla każdej szkoły, np. konkursy literackie o tematyce duchowej, konkursy plastyczne o tematyce duchowej, przeglądy teatrów” – wylicza Chodkiewicz i dodaje: "Czujemy się jedną wielką wspólnotą szkół i przedszkoli, obejmujemy 138 placówek w 18 polskich diecezjach".

O. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry zachęcał, szczególnie dzieci i młodzież, by w roku jubileuszu 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bozej „ukoronować Maryję nie złotymi koronami, ale diademem naszego życia, naszym myśleniem, mówieniem, nauką, dobrym postępowaniem. Chcemy, aby każdy z nas był takim diamentem w koronie Matki Bożej, i myślę że każdy uczeń, uczennica szkoły katolickiej jest taki diamentem” – mówił paulin.

Bp Marek Mendyk w homilii wskazał na przykład patronki szkolnictwa katolickiego w Polsce - Matki Bożej Jasnogórskiej, której główną cnotą jest pokora. - To ona zbliża nas do Boga i ludzi – przekonywał kaznodzieja i wyjaśnił, ze jednym z aspektów pokory jest umiejętność traktowania świata i nas samych ze spokojem, z humorem. - Na tym polega świętość; na pokorze i otwarciu na miłość Boga a nie na nieskazitelności moralnej, perfekcjonizmie duchowym czy doskonałości psychicznej - zaznaczył.

Zobacz zdjęcia: 19.Ogólnopolska Pielgrzymka Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich

Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich prowadzi największą liczbę szkół katolickich w Polsce, bo 138 placówek oświatowych, do których uczęszcza ponad 8 tys. uczniów. Stowarzyszenie współpracuje ze szkołami z zagranicy, m.in. z Anglii, Niemiec, Francji, Szwecji, Szkocji, USA, Irlandii. W 2000 r. otrzymało za swoją działalność prestiżową nagrodę Pro Publico Bono w konkursie na najlepszą inicjatywę obywatelską.

Ważną płaszczyzną w kształceniu w szkołach należących do Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich jest wychowanie patriotyczne. Placówki Stowarzyszenia są miejscem animacji kulturalnej oraz ośrodkiem rozwoju i aktywności lokalnej dla środowisk, w których działają.

Tagi:
pielgrzymka szkoły

Papież: konieczna współpraca szkoły z rodzicami

2018-01-05 18:31

RV / Watykan (KAI)

Kultura spotkania, współpraca szkoły z rodzicami oraz edukacja ekologiczna – to trzy tematy, które Franciszek poruszył w przemówieniu skierowanym do członków Włoskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Katolickich.

Grzegorz Gałązka

Mówiąc o kulturze spotkania papież podkreślił, że fundamentalną rzeczą są podstawy, jakie dzieci otrzymają w tej kwestii u początku wychowania.

„Chrześcijańscy nauczyciele, zarówno ci, którzy uczą w szkołach katolickich, jak i ci, którzy uczą w szkołach państwowych, powinni zachęcać uczniów do otwarcia na drugiego, który ma swoje oblicze, jest osobą, bratem i siostrą, aby go poznawać i szanować, z jego historią, z jego zaletami i wadami, z jego bogactwem i ograniczeniami. Chodzi tu o współpracę w takim wychowywaniu dzieci, aby były otwarte i interesowały się tym, co je otacza, zdolne do dbania o innych i do okazywania czułości, wolne od wszechobecnych uprzedzeń, według których, aby coś znaczyć, trzeba rywalizować z innymi, być agresywnym, twardym dla innych, szczególnie w stosunku do tych, którzy są inni, są obcokrajowcami lub którzy w jakikolwiek sposób są postrzegani jako przeszkoda w autoafirmacji. To jest niestety atmosfera, którą często dzieci oddychają. Dlatego, aby to zmienić, trzeba zabiegać, aby mogły oddychać innym powietrzem, zdrowszym, bardziej ludzkim” – powiedział Franciszek.

Dla takiego wychowania dzieci – zaznaczył papież - konieczna jest dobra współpraca między szkołą a rodzicami, która niestety przeżywa kryzys, a niejednokrotnie nie ma jej wcale. Dlatego trzeba ją odnowić i nie patrzeć na siebie, jak na przeciwników, ale wzajemnie się szanować i wspierać.

Poruszając temat edukacji ekologicznej, Franciszek wskazał, że chodzi o wychowanie do pewnego stylu życia, w którym dba się o nasz wspólny dom, o to, co stworzone.

„Chodzi o taki styl życia, który nie jest schizofreniczny, czyli, na przykład, podejmuje się opiekę nad ginącymi gatunkami zwierząt, ale ignoruje się problemy osób starszych; albo chroni się lasy amazońskie, ale nie szanuje się prawa robotników do godziwej wypłaty, itd. Ekologia, do której trzeba wychowywać, musi być integralna. Wychowanie musi zwracać uwagę na poczucie odpowiedzialności: nie aby przekazywać slogany, które inni mieliby realizować, ale pobudzać do doświadczania etyki ekologicznej, wychodząc od codziennych wyborów i zachowań. Jest to styl życia, który w perspektywie chrześcijańskiej znajduje sens i motywację w relacji z Bogiem Stworzycielem i Odkupicielem, z Jezusem Chrystusem, który jest centrum kosmosu i historii, z Duchem Świętym, który jest źródłem harmonii w symfonii stworzenia” – mówił papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Papież: od kondycji rodziny zależy przyszłość świata

2018-05-25 16:17

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Spotykając się z krewnymi włoskich policjantów, Franciszek zwrócił uwagę na decydującą rolę rodziny. W niej uczymy się wiary i życia. Rodzina pomaga nam również przetrwać życiowe przeciwności i nieszczęścia.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Jezus nigdy nas nie opuszcza, towarzyszy każdemu człowiekowi, a w sposób szczególny rodzinom, które uświęca swą miłością – powiedział Ojciec Święty podczas spotkania z pracownikami włoskiej policji. Franciszek nawiązał do faktu, że przybyli oni do Watykanu wraz ze swymi rodzinami i dlatego całe swe przemówienie poświęcił rodzinie.

- Rodzina jest pierwszą wspólnotą, w której uczymy się kochać – mówił Ojciec Święty. – Jest też szczególnie stosownym miejscem, gdzie przekazuje się i przyjmuje wiarę, gdzie uczymy się czynić dobro. Tego nauczymy się tylko w rodzinie, w dialekcie własnej rodziny. W innym języku jest to niezrozumiałe. Dobra kondycja rodziny ma decydujące znaczenie dla przyszłości świata i Kościoła, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wielorakie wyzwania i trudności, które pojawiają się dzisiaj w codziennym życiu. W istocie, kiedy spotyka nas coś przykrego, kiedy odczuwamy ból, kiedy doświadczamy zła lub przemocy, to w rodzinie, będącej wspólnotą życia i miłości, wszystko da się zrozumieć i przetrzymać.

Franciszek przyznał, że życie rodzinny bywa też naznaczone cierpieniem. Pokazują to historie rodzin biblijnych. Bóg jednak zawsze jest blisko nich. Uobecnia się poprzez czułość.

- Kościół jako troskliwa matka uczy nas niewzruszonego trwania w Bogu, w tym Bogu, który nas kocha i wspiera – mówił dalej papież. – Opierając się na tym podstawowym doświadczeniu duchowym można przetrzymać wszystkie przeciwności i zmienne koleje losu, agresję świata, niewierności, ułomności własne i innych. Tylko wtedy, gdy opieramy się na tym silnym doświadczeniu duchowym możemy być święci i wytrwali w dobru, które z pomocą łaski Bożej zwycięża wszelkie zło.

Franciszek zachęcił też do modlitwy w rodzinach, do uczenia jej własnych dzieci, bo w ten sposób przekazuje się wiarę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Paglia: wynik irlandzkiego referendum to owoc hiper-indywidualizmu

2018-05-26 15:06

st (KAI) / Watykan

Konieczne jest przeciwdziałanie kulturze hiper-indywidualizmu, prowadzącej do myślenia jedynie o korzyściach indywidualnych, za które niekiedy płaci się wysoką cenę – tak skomentował wyniki referendum w Irlandii abp Vincenzo Paglia. Prezes Papieskiej Akademii Pro Vita w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego odniósł się do faktu, że 68 proc. uczestników opowiedziało się za depenalizacją aborcji. Jak zaznaczył, powinno to nas jeszcze bardziej pobudzać nie tylko do obrony życia, ale także jego promowania.

TV Trwam

Abp Paglia zaznaczył, że wynik irlandzkiego referendum nie może być dla nikogo powodem do świętowania, bo zawsze odbieranie życia jest dramatem, a zwłaszcza gdy chodzi o istnienie niewinnej istoty ludzkiej, uśmiercanej przed urodzeniem. Przypomniał słowa bł. Óscara Arnulfo Romero, który przypominał, że Sobór Watykański II wzywa wszystkich, by byli męczennikami, to znaczy by dawali życie, a nie je zabierali. Podał przykład matki, która przyjmuje w swym łonie dziecko, rodzi je, troszczy się o nie. Ta matka jest męczennicą, bo oddaje życie. „A dzisiaj, w świecie, gdzie jakże łatwo dopomaga się brudnemu dziełu śmierci. Wolałbym radować się za każdym razem, gdy ludzkie jest bronione, wspierane i promowane. Tego rzeczywiście potrzebuje cały świat” - stwierdził prezes Akademii Pro Vita.

Abp Paglia wskazał, że przyczyną takiego wyniku irlandzkiego referendum jest postawa indywidualizmu, która zaciemnia i pobudza do zapomnienia o prawach wszystkich ludzi, w tym tych, którzy powinni się urodzić. Dlatego trzeba wspierać tych, którzy stoją w obliczu pokusy targnięcia się na życie swoich nienarodzonych dzieci i odwieść ich od tak dramatycznych kroków. Konieczne jest także umocnienie praw wszystkich, zwłaszcza osób najsłabszych. Nikogo nie można porzucać. „Jest to kultura, która musi być promowana przeciwko temu, co nazwałbym «hiper-indywidualizmem», prowadzącym do myślenia jedynie o korzyściach indywidualnych, za które niekiedy płaci się wysoką cenę” – powiedział włoski hierarcha kurialny.

Abp Paglia zauważył, że dramat współczesności polega na tym, że mamy do czynienia z kulturą, która na drugi plan spycha prawo do życia, a na plan pierwszy wysuwa tych, którzy chcą wyeliminować drugiego, by ocalić samych siebie. „Dlatego konieczne jest, aby zdecydowanie wspierać obronę, towarzyszenie i promocję życia ludzkiego w każdym jego momencie” – stwierdził prezes Papieskiej Akademii Pro Vita.

.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem