Reklama

Zamach w Londynie

2017-06-19 06:50

wpolityce.pl

ChiccoDodiFC/pl.fotolia.com

Jedna osoba nie żyje, a osiem zostało rannych po tym, jak w nocy samochód wjechał w grupę muzułmanów w północno-wschodnim Londynie - poinformowała policja. W związku ze zdarzeniem aresztowano już 48-letniego mężczyznę. Śledztwo prowadzone jest przez oddział antyterrorystyczny.

Muzułmańska Rada UK wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że sprawca ataku był "motywowany islamofobią"

Spośród 10 poszkodowanych osób, które przeżyły atak - osiem pozostaje w szpitalach, a dwie zostały opatrzone na miejscu zdarzenia.

Reklama

Jak wynika ze źródeł Sky News w londyńskiej policji metropolitalnej, wszystko wskazuje na to, że sprawcy celowo wjechali w grupę muzułmanów ze względów religijnych. W meczecie, w pobliżu którego doszło do tragedii, wcześniej odbywała się sunnicka modlitwa zwana tarawih. Rytuał jest odprawiany w czasie świętego miesiąca - muzułmanów Ramadanu. Takie informacje przekazuje na Twitterze Rada Muzułmańska w Wielkiej Brytanii.

Tagi:
zamach

Indonezja: aresztowano 41 terrorystów związanych z zamachami na kościoły

2018-06-01 20:56

pb (KAI/AsiaNews) / Dżakarta

Indonezyjska policja aresztowała 41 terrorystów związanych z zamachami na kościoły w miastach Surabaja i Sidoarjo 13 i 14 maja. Zginęło wówczas 14 cywilów, a także 13 zamachowców, gdyż ataków dokonały rodziny-samobójcy. Ponadto 4 terrorystów zostało zabitych przed oddziały antyterrorystyczne.

cocoparisienne/pixabay

Komendant główny policji Tito Karnavian powiedział, że winni zamachów zostali szybko ustaleni, a jeden ze ściganych podejrzanych sam oddał się w ręce policji. Poinformował też, że rodziny, które dokonały samobójczych zamachów należały do związanego z Państwem Islamskim ugrupowania terrorystycznego Jamaah Ansharud Daulah.

Karnavian zwrócił uwagę, że terrorystom udało się wciągnąć w swą działalność całe rodziny, w tym matki i córki. Jednak szybka odpowiedź policji powinna przywrócić Indonezyjczykom „poczucie bezpieczeństwa”.

25 maja indonezyjski parlament przyjął ustawę, która daje policji większe uprawnienia w zapobieganiu aktom terroryzmu. Projekt nowego prawa był blokowany przez niemal dwa lata, jednak fala zamachów samobójczych wywarła presję na ustawodawców, by zostało ono uchwalone.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Andrea Bocelli zaśpiewa na Światowym Spotkaniu Rodzin

2018-08-17 07:24

Beata Zajączkowska – Watykan/RV

Andrea Bocelli zaśpiewa dla Papieża na Światowym Spotkaniu Rodzin, które końcem tego miesiąca odbędzie się w Dublinie. „Dla mnie to nie tylko zaszczyt, ale i zobowiązanie, bo chciałbym w swym występie zawrzeć prawdziwe przesłanie o rodzinie” – mówi Radiu Watykańskiemu światowej sławy tenor.

Angela George / pl.wikipedia.org
Andrea Bocelli (2010 r.)

Andrea Bocelii wskazuje, że koncert dla rodzin pochodzących z ponad stu krajów będzie jego skromnym wkładem w to wydarzenie i chwilą refleksji na temat rodziny i małżeństwa. Przyznaje, że choć śpiewał już dla Papieża to odczuwa pewną tremę.

“ Przede wszystkim jestem zaszczycony tym, że będę śpiewał dla Papieża i dla rodzin. Śpiewając dla Ojca Świętego doświadczam ludzkiej kruchości, którą zawsze się odczuwa podczas spotkania z tak charyzmatycznym człowiekiem, jak Franciszek. Czuję też spoczywającą na mnie odpowiedzialność za to, by przesłanie, które wyśpiewam, było dobre – mówi Radiu Watykańskiemu Andrea Bocelli. – Jestem przekonany, że mój śpiew, głos, tak jak wszystkie talenty jest darem Boga. Nie ma tu mojej najmniejszej zasługi ponieważ wszystko to, co człowiek jest w stanie zrealizować w życiu czyni właśnie poprzez dary i talenty, jakie otrzymał. Nie ma więc powodu do próżnej dumy. Trzeba jedynie dziękować Bogu i już. Św. Augustyn mawiał, że «kto śpiewa, dwa razy się modli ». Bardzo chciałbym wierzyć w te słowa, bo jeżeli są prawdziwe, to w moim życiu naprawdę wiele się modliłem. ”

Sekretarz generalny Światowego Spotkania Rodzin wskazuje, że Bocelli wiele wniesie w to wydarzenie nie tylko z powodu swego niewiarygodnego talentu, ale także ze względu na jego miłość do wiary. Według przewidywań koncert w Croke Park Stadium ma zgromadzić ok. 70 tys. osób. Andrea Bocelli śpiewał już dla Papieża w 2015 r. podczas Światowego Spotkania Rodzin w Filadelfii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

303. Bitwa o Anglię

2018-08-17 20:18

Agnieszka Chadzińska

W kinie „Ciemna City” w Częstochowie odbył się 16 sierpnia br. przedpremierowy pokaz polsko-brytyjskiego filmu „303. Bitwa o Anglię” w reżyserii Davida Blaira. Na projekcję, która spotkała się z dużym zainteresowaniem publiczności, zaprosiła redakcja „Niedzieli” wraz z dystrybutorem Kino Świat

YouTube

Akcja filmu „303. Bitwa o Anglię” rozgrywa się w połowie 1940 r. i opowiada o losach polskiego 303 Dywizjonu Myśliwskiego Warszawskiego im. Tadeusza Kościuszki, który odegrał decydującą rolę w zatrzymaniu podboju Wysp Brytyjskich przez wojska Hitlera.

Polskie Siły Powietrzne, w których skład wchodził Dywizjon 303, były częścią Polskich Sił Zbrojnych w Wielkiej Brytanii dowodzonych przez gen. Władysława Sikorskiego. Jako że walczyły z niemieckim lotnictwem na brytyjskiej ziemi, podlegały operacyjnie i taktycznie dowództwu powietrznej floty królewskiej RAF.

Bohaterami filmu są polscy lotnicy, którzy po przegranych kampaniach w Polsce w 1939 r. oraz we Francji w 1940 r. przybyli do Wielkiej Brytanii, aby kontynuować walkę z Niemcami. To ludzie niezłomni, niepokorni, obdarzeni wielkim temperamentem, z iście ułańską brawurą, pozwalającą przetrwać w ekstremalnie trudnych warunkach walki i wszechobecnej śmierci. Jednocześnie to żarliwi patrioci gotowi zginąć za sprawę wolności Ojczyzny.

Beata Pieczykura/Niedziela

W filmie szczególnie wyróżniono postacie por. pil. Jana Zumbacha „Donalda”, płk. pil. Zdzisława Krasnodębskiego „Króla” oraz por. pil. Witolda Urbanowicza „Kobry”. Jan Zumbach, jeden z asów Dywizjonu 303, kreowany przez Iwana Rheona, jest centralną postacią filmu. Jego przeżycia, rozterki stanowią odniesienie do trudnych wojennych losów zbiorowego bohatera – żołnierzy Dywizjonu 303. „Król” to założyciel i pierwszy dowódca Dywizjonu 303, który na skutek ran i poparzeń odniesionych podczas walki ustępuje z pola nowemu dowódcy – młodemu Witoldowi Urbanowiczowi (rola Marcina Dorocińskiego). To pod jego dowództwem Dywizjon 303 okrywa się chwałą najskuteczniejszej jednostki w całej Bitwie o Anglię, szczególnie we wrześniu 1940 r., kiedy przesądzono o jej wyniku. Na uwagę zasługuje także kreacja Milo Gibsona (syna sławnego Mela Gibsona), jako brytyjskiego zwierzchnika Dywizjonu 303.

Sprawnie zrealizowany film pt. „303. Bitwa o Anglię” (tytuł oryginału” „Hurricane: Squadron 303”) , nie stroniący od „lekkich” wątków życia lotników poza służbą, z ciekawie skonstruowaną fabułą, ma z pewnością szansę „przebicia się” do szerszego grona widzów (także młodych), również spoza Polski, i przedstawienia głównego przesłania – wielkiej roli polskiego żołnierza w arcyważnej dla losów II wojny światowej kampanii w 1940 r., nazywanej Bitwą o Anglię lub Bitwą o Wielką Brytanię. Bohaterstwo i zasługi naszych lotników – oficerów, świetnie szkolonych m.in. w Dęblinie – nie było szczególnie doceniane na Zachodzie. Trzeba więc prawdę historyczną wciąż przypominać. I tę rolę ma do spełnienia film Davida Blaira, któremu należą się podziękowania za zainteresowanie się tym tematem i dobrze wykonaną pracę.

Beata Pieczykura/Niedziela

Przed rozpoczęciem projekcji osoby przybyłe do sali kinowej wysłuchały wypowiedzi na temat filmu redaktor naczelnej „Niedzieli” Lidii Dudkiewicz oraz historyka red. Sławomira Błauta, który przybliżył fakty świadczące o bohaterstwie polskiej załogi Dywizjonu 303 i ogromnej roli polskich pilotów w zwycięstwie nad Niemcami w bitwie o Anglię w 1940 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem