Reklama

Jestem od poczęcia

Jasna Góra: czas budzenia sumień - narodowa modlitwa o trzeźwość

2017-06-18 17:01

mir/R.Jasna Góra / Częstochowa

Bożena Sztajner/Niedziela

Na Jasnej Górze zakończyła się dwudniowa narodowa modlitwa o trzeźwość pod hasłem 'Wolni w Chrystusie'. Wydarzenie zgromadziło m.in. osoby uzależnione od alkoholu, ich rodziny, terapeutów i duszpasterzy trzeźwości. Bp Tadeusz Bronakowski przewodniczący KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości zaapelował do władz kościelnych, państwowych i samorządowych o zjednoczenie wysiłków na rzecz propagowania trzeźwego stylu życia.

Pielgrzymka połączona z nocnym czuwaniem była czasem ekspiacji za grzechy pijaństwa i modlitwy o odnowienie ducha trzeźwości w narodzie i stanowiła modlitewną część odbywającego się w tym roku Narodowego Kongresu Trzeźwości. Przybyli także przedstawiciele Polonii.

Spotkanie rozpoczęło się od świadectw wyzwolenia i uzdrowienia oraz prezentacji dzieł trzeźwościowych. O tym jak kochać osoby uzależnione, by odzyskały wolność mówił w sobotni wieczór ks. dr Marek Dziewiecki. Z kolei w niedzielę rano została odprawiona droga krzyżowa, po której uczestnicy wysłuchali kolejnych konferencji.

W sobotę Mszę św. celebrował bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości. W homilii apelował o odważne budowanie w naszym kraju mody na trzeźwość i abstynencję. Przewodniczący KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości zwrócił uwagę na paradoks współczesnego świata, który gloryfikując wolność, stał się jednocześnie miejscem niespotykanego w dziejach duchowego zniewolenia.

Reklama

- Dzisiaj niemal z każdego ekranu, z każdego głośnika, z każdej zapisanej strony płynie przesłanie o nieograniczonej wolności, także wolności od Boga i wiary, prawa naturalnego, wolności od więzów rodzinnych i narodowych, wolności od norm społecznych i tradycji, a jednocześnie niemal każdy kolejny raport badający stan naszych społeczeństw brzmi alarmująco: rośnie liczba zniewolonych przez nałogi, rośnie liczba zniewolonych przez Internet i aplikacje komputerowe, rośnie liczba zniewolonych prze choroby na tle nerwicowym, rośnie liczba zniewolonych zakupoholizmem czy pracoholizmem – ubolewał kaznodzieja.

Podkreślił, ze dziś potrzeba ludzi odważnych, którzy potrafią dostrzec prawdę, że bez trzeźwości tracimy nie tylko moralnie i duchowo, nie tylko tracimy zdrowie i życie tysięcy Polaków, spokój tysięcy rodzin, ale tracimy też miliardy złotych, które wydajemy na pokrywanie szkód nadużywania alkoholu. - Nie ma czasu na strach, nie ma czasu na odwracanie wzroku! Wolność jest owocem odwagi! Kościół, Polska, nasi bliźni potrzebują naszej odwagi. Trzeźwość i abstynencja musza stać się modne – apelował biskup.

Z kolei w wywiadzie dla KAI bp Bronakowski zwrócił uwagę na ogromną rolę mediów w propagowaniu zdrowego, trzeźwego stylu życia, „bo w statystykach tego problemu nie oddamy; cierpienia, przegranych szans, zmarnowanego życia, przemocy w rodzinach”. Za bł. Bronisławem Markiewiczem hierarcha powtórzył, że zdrajcą wiary i narodu jest ten, kto dzieci i młodzież chce wychowywać ze szklanka piwa czy lampka wina w ręku.

- My nie walczymy o prohibicję – wyjaśniał dalej bp Bronakowski działania Apostolatu Trzeźwości – my walczymy o wolność człowieka, jego godność. Jeżeli ktoś chce w wolności, godnie przeżyć swoje życie, musi być człowiekiem trzeźwym, nie zawsze i niekoniecznie abstynentem, ale trzeźwym zawsze i wszędzie. Trzeźwym to znaczy sięgającym po alkohol bardzo rzadko i w naprawdę małych ilościach – mówił biskup.

Po Apelu Jasnogórskim uczestnicy pielgrzymki i pozostali na całonocnym czuwaniu przed Najświętszym Sakramentem, podczas którego modlono się o uzdrowienie rodzin z nałogów pijaństwa oraz innych uzależnień, a także jako wynagrodzenie za grzechy pijaństwa.

Centralnym punktem narodowej modlitwy o trzeźwość była Msza św. odprawiona w niedzielę, 18 czerwca. Eucharystii przewodniczył metropolita gnieźnieński abp Wojciech Polak. W homilii Prymas Polski mówił o konieczności mobilizacji całego społeczeństwa do działań trzeźwościowych.

Podkreślał, że dziś „trzeba obudzić sumienia, aby zdawać sobie sprawę, jak wielka jest nasza odpowiedzialność za życie własne i rodziny, za życie Narodu i Kościoła”.

Za Prymasem Wyszyńskim podkreślał, że trzeba obudzić sumienia wszystkich, abyśmy nie oglądali się na tych, którzy dają nam zły przykład, lecz sami zobowiązali się do trzeźwości. - Trzeba obudzić sumienia, aby zdawać sobie sprawę, jak wielka jest nasza odpowiedzialność za życie własne i rodziny, za życie Narodu i Kościoła – przypomniał abp Polak.

Prymas podkreślił, że „trzeba obudzić i nasze sumienia, abyśmy z odwagą pokazywali innym przekonujące i piękne świadectwo życia w prawdzie i wolności, w miłości i trzeźwości, życie otwarte, twórcze i zaangażowane, wolne od lęku i niepewności”. Abp Polak przypominał, że fundamentem kultury trzeźwości jest życie „otwarte na Boga i na drugiego człowieka”. - Ona nie wyrośnie na glebie, z której nic nie da się wydobyć – przekonywał abp Polak.

Krzysztof na pielgrzymkę przyjechał z żoną, pochodzą z okolic Lublina. – Przyjechaliśmy, by odnaleźć sens naszego życia, bo się pogubiliśmy. Żona pana Krzysztofa ceni sobie wysłuchane konferencje – Pochodzimy z małej miejscowości, nie zawsze u nas jest rozwinięta taka pomoc czy doradztwo związane z uzależnieniami – wyjaśniła uczestniczka pielgrzymki.

Wierni ze Skawic w arch. krakowskiej zauważyli, ze potrzeba takiej modlitwy, bo problemów w społeczeństwie związanych z alkoholem przybywa, a sięgają po niego nawet dzieci. – Naród upadnie, jeżeli będzie nietrzeźwy – ubolewała jedna z uczestniczek. Marzena ze Szczecina przyjechała by modlić się za uzależnionego syna. – Dotrzeć do takiego człowieka jest bardzo trudno. Przekonałam się, że po ludzku to już nic nie da się zrobić, to już tylko Pan Bóg może coś zrobić, stąd moja obecność tutaj – wyznała matka uzależnionego od narkotyków i alkoholu.

Podczas zjazdu osobom indywidualnym, a także różnym instytucjom wręczono Statuetki Świętego Jana Chrzciciela, jako wyraz uznania za wkład w promowanie idei Apostolstwa Trzeźwości. Wśród nagrodzonych mediów znalazła się także rozgłośnia jasnogórska. Radio Jasna Góra otrzymało statuetkę „za nadzwyczajną troskę o trzeźwość narodu”.

Pielgrzymka Apostolstwa Trzeźwości na Jasna Górę to modlitewny etap Narodowego Kongresu Trzeźwości. Jego studyjna część odbędzie się na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie w dniach 21-23 września. Tam zostanie przedstawiony Narodowy Program Walki z Alkoholizmem. Jego głównym założeniem jest współpraca rodzin, Kościoła i Państwa. 9 marca Sejm podjął w specjalnej uchwale wezwanie do „zwiększenia troski o trzeźwość Narodu”, które skierowano do rządu samorządów, Kościołów i związków wyznaniowych oraz organizacji pozarządowych.

23 września na Placu Piłsudskiego w Warszawie odbędzie się Spotkanie Świadków Wolności promujące życie w wolności od nałogów.

W różnych miejscach Polski organizowane są tzw. stacje kongresowe, czyli wydarzenia integrujące wspólnoty parafialne i diecezjalne na rzecz trzeźwości.

Zwieńczeniem tegorocznych działań Kościoła na rzecz trzeźwości będą uroczyste modlitwy w polskich kościołach. Zaplanowano je na 24 września. Tego dnia w katedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie przy grobie Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza złożone zostaną jako wotum Postanowienia Kongresowe.

Hasło Kongresu brzmi: „Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu”.

Raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) z 2014 roku dowiódł, że na świecie rośnie spożycie alkoholu. Wszystko przez to, że stał się on łatwo dostępny i tani. Co więcej, po napoje wysokoprocentowe coraz częściej sięgają kobiety i młodzież.

W wielu krajach należących do OECD, międzynarodowej organizacji skupiającej 34 państwa z prężnie rozwijającą się gospodarką, roczne spożycie alkoholu przekracza 10 litrów na jedną osobę. W naszym kraju to 10,2 l na głowę.

Natomiast według Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Polsce uzależnionych od alkoholu jest około osiemset tysięcy osób, a w sposób szkodliwy pije trzy miliony osób.

Tagi:
Jasna Góra trzeźwość

Młodzi z KSM zawierzą się Matce Bożej

2018-02-22 14:01

ag / Warszawa (KAI)

Młodzi ludzie należący do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży 24 lutego przyjadą do Częstochowy, by zawierzyć siebie, swoją organizację oraz swoje działania i inicjatywy Matce Bożej. Ostatni taki zlot wszystkich KSM-owiczów miał miejsce 80 lat temu.

Archiwum KSM Diecezji Drohiczyńskiej
KSM to przyjaźnie i poczucie wspólnoty

Kiedyś członkowie istniejącego prawie 100 lat Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży budowali niepodległą Polskę, byli prześladowani w czasach komunizmu i trafiali do więzień. Od kilku lat reaktywowana organizacja na nowo tworzy swoje oddziały i koła. Działalność KSM jest konkretną odpowiedzią na potrzeby, które młodzież dostrzega w środowisku, którym żyje. Sztandarową metodą pracy młodzieży w KSM jest widzieć – ocenić – działać.

„KSM się sprawdza. KSM-owicze, którzy założyli własne rodziny, pięknie wychowują dzieci (…) dają wzór życia religijnego, patriotycznego i angażują się społecznie, w środowiska parafialne i środowiska rówieśnicze (…) KSM jest nadzieją katolickiej Polski” – mówi prałat Antoni Sołtysik, inicjator reaktywacji KSM w Polsce.

Obecnie KSM działa w ponad 38 diecezjach i zrzesza aktualnie około 15.000 młodych ludzi w wieku 15-30 lat. To wierzący i aktywni młodzi ludzie, zaangażowani w działalność organizacyjną, którzy podejmują trud pracy nad własną formacją duchową, by móc potem nieść Chrystusa szerszemu środowisku. KSM-owicze to ludzie, którzy przyznają się do wiary, a Bożą miłość zamieniają w służbę człowiekowi.

Ramowy program Zlotu Młodych z KSM w Częstochowie obejmuje spotkanie z KSM-owiczami o godzinie 14:00 w Kaplicy św. Józefa na Halach z udziałem zaproszonych gości. Podczas spotkania odbędzie się m.in. przedpremierowy pokaz filmu „Tożsamość 1918-2018”. Film przedstawia historię KSM-u w Polsce od czasu jego utworzenia w 1918-1919 roku, w czasie II wojny światowej i po wojnie w czasach komunistycznych. Zwiastun filmu: https://www.youtube.com/watch?v=EN3VowVV-NU&feature=youtu.be

Kulminacyjnym momentem Zlotu KSM-owiczów będzie uroczysta Msza Święta w kaplicy Cudownego Obrazu o godzinie 17:30 oraz trwające od 20:00 czuwanie połączone z aktem zawierzenia KSM Matce Bożej, a zakończone Apelem Jasnogórskim.

Osoba do kontaktu dla mediów: Ks. dr Andrzej Lubowicki – Generalny Asystent KSM – 507-062-069 Michał Hubala – reżyser filmu „Tożsamość 1918-2018”, członek KSM - 790-504-148

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Marek Jędraszewski Człowiekiem Roku "Tygodnika Solidarność"

2018-02-22 18:36

Biuro prasowe archidiecezji krakowskiej / Kraków (KAI)

Abp Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę, jaką społeczeństwo powinno podążać - mówiła Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w Polskim Radiu 24. „Tygodnik Solidarność” wybrał Człowiekiem Roku 2017 metropolitę krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w rozmowie w Polskim Radiu 24 wskazała na zasadnicze powody, dla których arcybiskup Jędraszewski został wybrany Człowiekiem Roku 2017. - Po pierwsze ks. arcybiskup zawsze był, jest i mam nadzieję będzie przyjacielem „Solidarności". (...) Po drugie arcybiskup Jędraszewski mocno wspierał nie tylko „Solidarność", ale i komitet ustawodawczy w sprawie ustawy ograniczającej handel w niedzielę. Dodawał otuchy, że warto walczyć do samego końca i nie poddawać się, pomimo różnych trudności - mówiła Kozłowska.

Dziennikarka podkreśliła także, że metropolita krakowski upomina się o najsłabszych i, widząc niesprawiedliwość społeczną, odważnie reaguje, co nierzadko spotyka się z krytyką. - Arcybiskup Marek Jędraszewski, mimo że jest wielokrotnuie krytykowany, pozostaje wierny nauczaniu Pana Jezusa i Ewangelii i temu co pozostawili wielcy papieże, przede wszystkim św. Jan Paweł II - mówiła Kozłowska. Zaznaczyła także, że nauczanie metropolity krakowskiego przesiąknięte jest nauczaniem Jana Pawła II.

Jednym z tematów, w obrębie którego metropolita spotyka się z krytyką, jest prawo do życia, gdzie wypowiada się bezkompromisowo. Obecnie wspiera tych, którzy walczą o zaprzestanie aborcji eugenicznej w Polsce. Podobnie, co podkreśliła Izabela Kozłowska, było w przypadku wolnych niedziel, gdzie „Solidarność" otrzymała silne poparcie metropolity, który mówił bez ogródek: „Lament, który wywołało wprowadzenie ograniczenia w handlu pokazuje, że pozwoliliśmy na pewne zniewolenie siebie. Niewątpliwie po 1989 roku z polskim społeczeństwem stało się coś złego. W imię sukcesu zawodowego i powodzenia ekonomicznego bardzo łatwo odeszliśmy od najbardziej podstawowych zasad wypływających z dekalogu, a w konsekwencji od zasad dotyczących podstawowej solidarności społecznej".

Metropolita krakowski wielokrotnie zabierał głos w sprawie rodziny, dając tym samym znać, że zdaje sobie sprawę z kryzysu relacji, na co wpływa wiele czynników. Wskazywał także na Ewangelię, jako najtrwalszy fundament, na którym można i trzeba budować. Arcybiskup Jędraszewski dał się poznać także jako człowiek wzywający nie tylko do wierności Ewangelii, ale także ojczyźnie. - W wywiadzie arcybiskup Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę jaką społeczeństwo powinno podążać. Ojczyzna w tym kontekście rozumiana jest jako matka. Dlatego też „Bóg, Honor, Ojczyzna" to nie są tylko puste słowa w życiu arcybiskupa Jędraszewskiego - podkreśliła Izabela Kozłowska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Marek Jędraszewski Człowiekiem Roku "Tygodnika Solidarność"

2018-02-22 18:36

Biuro prasowe archidiecezji krakowskiej / Kraków (KAI)

Abp Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę, jaką społeczeństwo powinno podążać - mówiła Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w Polskim Radiu 24. „Tygodnik Solidarność” wybrał Człowiekiem Roku 2017 metropolitę krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w rozmowie w Polskim Radiu 24 wskazała na zasadnicze powody, dla których arcybiskup Jędraszewski został wybrany Człowiekiem Roku 2017. - Po pierwsze ks. arcybiskup zawsze był, jest i mam nadzieję będzie przyjacielem „Solidarności". (...) Po drugie arcybiskup Jędraszewski mocno wspierał nie tylko „Solidarność", ale i komitet ustawodawczy w sprawie ustawy ograniczającej handel w niedzielę. Dodawał otuchy, że warto walczyć do samego końca i nie poddawać się, pomimo różnych trudności - mówiła Kozłowska.

Dziennikarka podkreśliła także, że metropolita krakowski upomina się o najsłabszych i, widząc niesprawiedliwość społeczną, odważnie reaguje, co nierzadko spotyka się z krytyką. - Arcybiskup Marek Jędraszewski, mimo że jest wielokrotnuie krytykowany, pozostaje wierny nauczaniu Pana Jezusa i Ewangelii i temu co pozostawili wielcy papieże, przede wszystkim św. Jan Paweł II - mówiła Kozłowska. Zaznaczyła także, że nauczanie metropolity krakowskiego przesiąknięte jest nauczaniem Jana Pawła II.

Jednym z tematów, w obrębie którego metropolita spotyka się z krytyką, jest prawo do życia, gdzie wypowiada się bezkompromisowo. Obecnie wspiera tych, którzy walczą o zaprzestanie aborcji eugenicznej w Polsce. Podobnie, co podkreśliła Izabela Kozłowska, było w przypadku wolnych niedziel, gdzie „Solidarność" otrzymała silne poparcie metropolity, który mówił bez ogródek: „Lament, który wywołało wprowadzenie ograniczenia w handlu pokazuje, że pozwoliliśmy na pewne zniewolenie siebie. Niewątpliwie po 1989 roku z polskim społeczeństwem stało się coś złego. W imię sukcesu zawodowego i powodzenia ekonomicznego bardzo łatwo odeszliśmy od najbardziej podstawowych zasad wypływających z dekalogu, a w konsekwencji od zasad dotyczących podstawowej solidarności społecznej".

Metropolita krakowski wielokrotnie zabierał głos w sprawie rodziny, dając tym samym znać, że zdaje sobie sprawę z kryzysu relacji, na co wpływa wiele czynników. Wskazywał także na Ewangelię, jako najtrwalszy fundament, na którym można i trzeba budować. Arcybiskup Jędraszewski dał się poznać także jako człowiek wzywający nie tylko do wierności Ewangelii, ale także ojczyźnie. - W wywiadzie arcybiskup Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę jaką społeczeństwo powinno podążać. Ojczyzna w tym kontekście rozumiana jest jako matka. Dlatego też „Bóg, Honor, Ojczyzna" to nie są tylko puste słowa w życiu arcybiskupa Jędraszewskiego - podkreśliła Izabela Kozłowska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem