Reklama

Błękitny Generał na znaczku pocztowym

2017-06-16 15:10

(akw)

W tym roku przypada 100. rocznica utworzenia „Błękitnej Armii”, której nazwa powstała od koloru niebieskoszarych francuskich mundurów. Oddziały dowodzone przez gen. Józefa Hallera, który przeszedł do historii jako Błękitny Generał, liczyły 70 tys. żołnierzy. Senat RP ustanowił rok 2017 Rokiem Generała Józefa Hallera

Z okazji stulecia Błękitnej Armii Poczta Polska wprowadziła do obiegu znaczek wraz z kopertą FDC (Pierwszego Dnia Obiegu) i datownikiem. Autorka projektu Ewa Szydłowska na znaczku przedstawiła portret dowódcy „Błękitnej Armii”, gen. Józefa Hallera, namalowany przez Kazimierza Jodzewicza. W tle widoczny jest Orzeł Biały z 1916 r.

4 czerwca 1917 r. we Francji, dekretem prezydenta Raymonda Poincaré, została powołana ochotnicza formacja wojskowa – Armia Polska. Dowodził nią generał Józef Haller, słynny dowódca II Brygady Legionów Polskich. Żołnierze „Błękitnej Armii” zdążyli zapisać chlubną kartę pod koniec I wojny światowej na froncie zachodnim, a wiosną 1919 r. ruszyli do Polski, aby wziąć udział w obronie granic odrodzonego państwa. Do kraju przybyła 70-tysięczna formacja, zasilona polskimi ochotnikami z Włoch – byłymi jeńcami z armii austro-węgierskiej. Była doskonale wyposażona i nowocześnie uzbrojona. To właśnie żołnierze Hallera przechylili szalę zwycięstwa w wojnie z Ukraińcami, a po utworzeniu we wrześniu 1919 r. jednolitego Wojska Polskiego, oddziały wywodzące się z „Błękitnej Armii” odegrały znaczącą rolę w walkach z Rosją Radziecką. W dwudziestoleciu międzywojennym wiele pułków nawiązywało do tradycji Armii Polskiej we Francji.

Reklama

Znaczek o nominale 2,60 zł został wydany w nakładzie 100 tys. szt. Format znaczka: 31,25 x 43 mm

Jubileuszowy znaczek i inne wydawnictwa Poczty Polskiej można nabyć w wyznaczonych placówkach Poczty Polskiej i sklepie internetowym: http://www.filatelistyka.poczta-polska.pl

Tagi:
znaczek

Okolicznościowy znaczek z Janem Pawłem II w 40. rocznicę wyboru papieża Polaka

2018-10-16 18:08

www.poczta-polska.pl

Poczta Polska wyemitowała znaczek z ilustracją fragmentu mozaiki przedstawiającej Jana Pawła II, która zostanie umieszczona w oknie papieskim w Krakowie. Oba wydarzenia uświetniają jubileusz 40. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża. Okolicznościowa emisja filatelistyczna wchodzi do obiegu 16 października br.

www.poczta-polska.pl

Na znaczku przedstawiono mozaikę ze szkła weneckiego autorstwa Magdaleny Czeskiej, wykonaną jako witrynę okna papieskiego w Krakowie. Ten wizerunek świętego Jana Pawła II, który pozdrawia wiernych, trafił także na znaczek Poczty Polskiej za sprawą Marzanny Dąbrowskiej, autorki emisji filatelistycznej. Znaczek wydrukowano techniką offsetową, na papierze fluorescencyjnym, w nakładzie 144 tys. sztuk.

Znaczek 40. rocznica wyboru kardynała Karola Wojtyły na papieża został zaprezentowany 16 października br. w Krakowie podczas uroczystości Dni Papieskich.

– Dzień 16 października 1978 roku należy do jednych z najważniejszych w historii Polski. Wybór kardynała Karola Wojtyły na papieża Jana Pawła II miał olbrzymi wpływ zarówno na wydarzenia polityczne, społeczne, jak też na losy wielu Polaków. Poczta Polska pragnie uhonorować specjalną emisją filatelistyczną tę rocznicę. Stało się swoistą tradycją, że pocztowe znaczki towarzyszą istotnym wydarzeniom dla naszego kraju. Za kilka tygodni będziemy świętować jubileusz stulecia odzyskania niepodległości, dlatego do naszych obowiązków należy przypominanie o wielkich Polakach. Jan Paweł II nie wątpliwie należy do tego szacowanego grona – powiedział Przemysław Sypniewski, prezes zarządu Poczty Polskiej podczas uroczystej prezentacji znaczka w sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie.

Pontyfikat Świętego Jana Pawła II trwał 27 lat. Ojciec Święty odwiedził ponad 140 państw, wiele z nich kilkakrotnie. Papież zmarł 2 kwietnia 2005 roku. Dziewięć lat po śmierci został ogłoszony świętym. Poczta Polska wielokrotnie upamiętniała papieskie pielgrzymki do Ojczyzny, jubileusze powołania na Stolicę Piotrową, rocznice urodzin, wydarzenia związane z życiem i posługą Świętego Jana Pawła II. Dość przypomnieć takie pozycje filatelistyczne z ostatnich lat, jak: Beatyfikacja Papieża Jana Pawła II (2011.04.28), Śladami Karola Wojtyły – Kraków (2012.10.13), Kanonizacja Papieży Jana Pawła II i Jana XXIII (2014.04.02), Kanonizacja Papieża Jana Pawła II (2014.04.02).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

U Pani z Guadalupe

Alicja Rafalska
Niedziela Ogólnopolska 50/2010, str. 25

Graziako / Niedziela

W ponaddwudziestomilionowym mieście Meksyk metro jest zawsze pełne. Na początku grudnia każdego roku tłok jest jednak szczególny. Ze stacji La Villa-Basilica tłum idzie na Calzada de Guadalupe. Ubrani w różnobarwne stroje meksykańscy Indianie tańczą, śpiewają i niosą morze kwiatów. Wszystko dla Matki Bożej z Guadalupe - Pani Meksyku.

Objawienia u stóp Tepeyac

Dlaczego właśnie na początku grudnia tak wiele ludzi nawiedza meksykańskie sanktuarium w Guadalupe?
Prawie pięćset lat temu w podbitym przez Hiszpanów imperium Azteków miały miejsce trzy objawienia Maryi. Niedaleko piramid w Teotihuacan, u stóp wzgórza Tepeyac na przedmieściach dzisiejszego Mexico City, Maryja ukazywała się Indianinowi Juanowi Diego. Przekazała wtedy życzenie, by w tym miejscu zbudować kaplicę, aby wszyscy potrzebujący pomocy i wsparcia mogli je znaleźć u litościwej i kochającej Matki. Działo się to między 9 a 12 grudnia 1531 r.
Aby przekonać do swego przesłania hiszpańskiego biskupa, który nie dowierzał opowieściom biednego Indianina, pięknie ubrana Pani kazała Juanowi Diego Cuauhtlatoatzinowi (co w języku náhuatl znaczy „mówiący orzeł”) zebrać na wzgórzu róże. Juan Diego - w środku zimy - zebrał kwiaty, zawinął je w płaszcz i przyniósł biskupowi Juanowi de Zumárraga. Gdy je wysypał, na płaszczu ukazał się wizerunek Maryi. Kazała siebie nazywać „Santa Maria Virgen de Guadalupe”.
Kaplicę zbudowano dość szybko, potem powstała bazylika. Na pamiątkę tych zdarzeń dzień 12 grudnia czci się w Meksyku w sposób szczególny.

Niezwykły wizerunek na tilmie

Wizerunek Matki Bożej powstał na płaszczu Juana Diego utkanym z włókien agawy. Po wnikliwych badaniach w znacznym powiększeniu nie widać na nim pociągnięć pędzla. Badania chemiczne agawowych włókien z obrazu, wykonane przez niemieckiego noblistę Richarda Kuhna, wykazały, że w pobranych próbkach nie można zidentyfikować ani organicznych, ani nieorganicznych materiałów, używanych kiedyś przez artystów. Nie jest to na pewno obraz wykonany zgodnie z prawidłami sztuki malarskiej, na odpowiednio przygotowanym podkładzie. Poszczególne barwy są jakby oryginalnie przynależące do włókien z agawy. Zadziwia też wyjątkowa trwałość obrazu. Pomimo że ma on prawie 500 lat, a warunki, w jakich przebywał, nie były sprzyjające, wizerunek Santa Maria Virgen de Guadalupe skutecznie opiera się próbie czasu. Organiczny materiał tilmy nie ulega degradacji, a barwy są ciągle żywe. Wizerunek nie uległ też uszkodzeniu ani w roku 1921, kiedy to meksykańscy przeciwnicy religii chrześcijańskiej podłożyli ukrytą w bukiecie róż bombę, ani w roku 1985 r, gdy Meksyk nawiedziło potężne trzęsienie ziemi.
Obraz Pani z Guadalupe ma wiele nierozwiązanych zagadek. Za pomocą najnowszej aparatury optycznej prowadzone są badania źrenic Maryi, a interpretacja wyników zaskakuje wielu znawców przedmiotu. Badacze odkrywają też symboliczne znaczenie wielu elementów dekoracyjnych wizerunku. Konstelacja gwiazd tworząca kontury postaci Maryi jest, według obliczeń astronomów, zgodna z obrazem układu gwiazd z 9 grudnia 1531 r. Pod jednym wszakże warunkiem - jest to obraz „z góry”, a nie z ludzkiej, ziemskiej perspektywy.
Z racji wielu trudnych do wyjaśnienia faktów obraz Najświętszej Maryi Dziewicy z Guadalupe zaliczany jest do świętych nowożytnych acheiropitów. „Acheiropoietos” to wyraz grecki, który oznacza „nie ręką ludzką uczyniony”. Do grupy tej, w tradycji chrześcijańskiej, należy również m.in. chusta św. Weroniki i Całun Turyński.

Stara i nowa bazylika

Miasto Meksyk zbudowano w miejscu, w którym kiedyś było jezioro. Z powodu grząskiego podłoża, fundamenty starej, XVI-wiecznej świątyni, gdzie przechowywano wizerunek Matki Bożej, zaczęły „tonąć”. Konstrukcja bazyliki niebezpiecznie pękała. Postanowiono więc wybudować nową bazylikę. Zaprojektował ją meksykański architekt Pedro Ramírez Vásquez, który wcześniej projektował słynny aztecki stadion w Meksyku. Może właśnie dzięki tym doświadczeniom wpadł na pomysł okrągłej, szerokiej na sto metrów budowli, w której wizerunek Matki Bożej jest widoczny dla każdego z kilkudziesięciu tysięcy wiernych (tyle bowiem może pomieścić świątynia). Jest on umieszczony za ołtarzem, za którym na dolnym poziomie zbudowano mechanicznie przesuwane ruchome „ścieżki”, aby każdy mógł choć przez chwilę być blisko Pani z Guadalupe.
Co ciekawe, miejsce na chór znajduje się między ołtarzem a wiernymi, bo śpiew jest w meksykańskiej tradycji bardzo ważny. Często można usłyszeć tam słynnych meksykańskich mariachi. Zarówno w górnej, jak i w dolnej części bazyliki znajdują się liczne kaplice, a siedem bram do wnętrza bazyliki to odniesienie do siedmiu bram niebieskiego Jeruzalem. Nową bazylikę zbudowano w ciągu dwóch lat (1974-76).
Obok niej ciągle otwarta jest również stara bazylika. Z pajęczyną wzmacniających konstrukcji, jest miejscem modlitw nawiedzających sanktuarium pielgrzymów. To meksykańskie miejsce kultu jest bowiem drugim na świecie, po Bazylice św. Piotra w Rzymie, najczęstszym celem pielgrzymowania. Rocznie odwiedza je kilkanaście milionów wiernych.
Kiedyś wizerunek Morenity z Tepeyac był obiektem kultu Azteków i Hiszpanów. Kapliczki Jej poświęcone można teraz spotkać w Meksyku prawie wszędzie - w bankach, na dworcach czy w nowoczesnych centrach miast. W 1979 r. Jan Paweł II powiedział: „Jakże głęboka jest moja radość, że pierwsze kroki mojego pielgrzymowania prowadzą do Ciebie, Maryjo, w tym sanktuarium Ludu Bożego Meksyku...”, bo właśnie tam przybył z pierwszą swoją zagraniczną pielgrzymką w styczniu 1979 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ks. Ślusarczyk: przepraszam i proszę o modlitwę

2018-12-12 17:29

md / Kraków (KAI)

Dziękuję za wyrazy solidarności i przepraszam wszystkich, którzy poczuli się zawiedzeni – napisał ks. Franciszek Ślusarczyk w przekazanym oświadczeniu. Rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich.

diecezja.pl
ks. Franciszek Ślusarczyk

„Bóg jest Miłością! On jest niezawodnym źródłem nadziei, dlatego wyrażam wdzięczność dla Ojca Świętego Franciszka, który przyjął moją pokorną prośbę o zwolnienie mnie z urzędu biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej” – napisał duchowny.

Kustosz łagiewnickiego sanktuarium podziękował także za liczne wyrazy solidarności i życzeń oraz przeprosił wszystkich, którzy poczuli się zawiedzeni jego rezygnacją. „Pragnę na miarę moich sił nadal służyć mojej diecezji i Kościołowi pod opieką Jezusa Miłosiernego, dlatego serdecznie proszę o modlitewne wsparcie. Niech imię Pana będzie błogosławione!” – napisał.

Ks. prałat Franciszek Ślusarczyk został mianowany biskupem pomocniczym Archidiecezji Krakowskiej 3 grudnia br. W środę 12 grudnia abp Marek Jędraszewski ogłosił komunikat, w którym poinformował, że kapłan zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem