Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Rozpad rodziny naznacza dziecko na całe życie - ostrzega abp Henryk Hoser

2017-06-12 19:36

KAI

Artur Stelmasiak
Abp Henryk Hoser

Bez miłości między rodzicami dziecko nie wychowuje się harmonijnie – powiedział abp Henryk Hoser.

Bp warszawsko-praski przewodniczył uroczystej Mszy św. w parafii Najczystszego Serca Maryi na warszawskim Placu Szembeka. Podczas dorocznego Diecezjalnego Dnia Wspólnoty Domowego Kościoła – gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie. W tym roku na rekolekcje wakacyjne w dziewiętnastu grupach pojedzie ok. 400 małżeństw wraz z dziećmi. Z roku na rok liczba ta wzrasta.

W homilii abp Hoser przypomniał o znaczeniu sakramentu małżeństwa podkreślając, że rodzina jest Kościołem w miniaturze i stanowi dla człowieka źródło głębokiej radości.

Największym dramatem wszystkich bezdomnych, żyjących na ulicy jest właśnie rozpad ich rodzin powodujący, że są sami niczym ‘Adam przed stworzeniem kobiety’ - która jest sercem każdej wspólnoty - zwrócił uwagę duchowny.

Reklama

Podkreślił, że rodzina jest obrazem Trójjedynego Boga w którym Ojciec, Syn i Duch Święty żyją w głębokich pełnych miłości relacjach. Przyznał przy tym, że międzyludzkie związki są właśnie jedną z najtrudniejszych płaszczyzn życia rodzinnego.

Bardzo często małżonkowie chcą by druga strona była identyczna, tymczasem jest to jeden z podstawowych błędów, ponieważ nie tylko mężczyzna jest inny niż kobieta, ale również nie ma dwóch osób identycznych. Wszelkie relacje w tym zwłaszcza rodzinne i społeczne polegają na komplementarności a więc na wzajemnym uzupełnianiu się - powiedział duchowny.

Zwrócił również uwagę na znaczenie odmiennych ról ojca i matki w życiu dziecka.

Bez ich obecności nie wychowuje się ono w sposób zrównoważony. Nie ma bowiem dwóch stabilizatorów swojego życia - powiedział.

Podkreślił, że glebą na której młody człowiek może harmonijnie wzrastać i dojrzewać jest wzajemna miłość małżonków.

Rozpad rodziny naznacza dziecko na całe życie – ostrzegł kaznodzieja.

Abp Hoser przypomniał, że małżeństwo jest sakramentem trynitarnym.

To nie tylko przymierze męża i żony, ale również ich obojga z Chrystusem Panem, zaś jego pełnia wyraża się w komunii świętej. W związku z tym jeśli dochodzi do rozpadu małżeństwa wówczas przymierze zostaje zerwane nie tylko między ludźmi ale również z Bogiem, który pozostaje do końca wierny. W konsekwencji brak komunii z Jezusem wyraża się w niemożności przystąpienia do Stołu Pańskiego - tłumaczył abp Hoser.

Hasło nowego roku pracy formacyjnej członków Ruchu Światło-Życie nawiązuje do postaci założycie ks. Franciszka Blachnickiego - „Sługa Niepokalanej”.

Tagi:
rodzina abp Henryk Hoser

Małe olśnienia

2018-09-19 10:33

Wanda Mokrzycka
Edycja wrocławska 38/2018, str. VIII

©micromonkey/stock.adobe.com

Już pora, wychodzimy. Liście leniwie żółkną na słońcu. Wśród gałęzi toczy się batalia o orzecha włoskiego, ukrytego, w tej chwili, w pyszczku zwinnej wiewiórki. Wrona kracze, łomocąc rudzielca skrzydłami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ks. J.Stryczek oddaje się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA

2018-09-20 18:52

azr (KAI) / Kraków

Dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim - niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących. Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem. Równocześnie, oświadczam, że z dużą starannością staramy się wyjaśnić wszystkie powstałe wątpliwości - napisał w specjalnym oświadczeniu ks. Jacek Stryczek na swoim fanpage'u na Facebooku, odnosząc się do postawionych mu zarzutów i burzy medialnej wywołanej przez opublikowany dziś reportaż w serwisie onet.pl .

Bartosz Maciejewski
Ks. Jacek Stryczek

Oto treść tego dokumentu:

Drodzy Państwo,

SZLACHETNA PACZKA powstała po to, aby łączyć ludzi. Aby zmieniać ten kraj na lepsze. SZLACHETNA PACZKA to dla mnie powołanie. Często zbyt trudne, abym mógł je udźwignąć. W historii Paczki miało miejsce wiele trudnych momentów. Dzisiaj staję wobec takiego wydarzenia.

Od wielu miesięcy jesteśmy świadomi zarzutów, które są nam stawiane. W dobrej wierze staramy się na nie odpowiadać. Wielokrotnie również zapraszaliśmy Onet, aby zweryfikował stawiane zarzuty z faktami. Jesteśmy organizacją otwartą. Są z nami nie tylko pracownicy. Często pracują z nami goście, często z biznesu. Wiele osób widziało, jak wygląda życie naszej organizacji na co dzień.

Nie zgadzam się z zarzutami postawiony w artykule Onetu. Uważam, że tekst jest jednostronny, emocjonalny, a przez to nieprawdziwy. Trudno jest z nim polemizować, ponieważ w tekście znajdują się wypowiedzi osób, które w żaden sposób nie zostały zweryfikowane. Zabrakło w nim także wielu naszych wyjaśnień.

W wielu obszarach naszego działania widać, jak staramy się pracować - staramy się łączyć ludzi. Dla mnie ten tekst jest również przykry z tego powodu, że na co dzień żyję zupełnie inaczej niż tekst sugeruje. Pracuję z wieloma osobami, wspieram je w rozwoju, jestem dla nich. Zarządzam też wieloma zespołami w Wiośnie i poza nią. Nigdy człowiek nie był dla mnie środkiem do celu, lecz wartością samą w sobie.

Trud współpracy ze mną symbolicznie widoczny jest w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej - 40 km w nocy, najlepiej samemu. Jest to duże wymaganie i trudne. Dla wielu bolesne. A mimo to wiele osób samych z siebie wybiera to wyzwanie. Tak samo, jak współpracę z ze mną.

Rozumiem, że jestem wymagający. Przyjmuję jednak uwagi.

Drodzy Państwo,

dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim - niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących.

Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem.

Równocześnie oświadczam, że z dużą starannością staramy się wyjaśnić wszystkie powstałe wątpliwości.

Z poważaniem,

Ksiądz Jacek Stryczek

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świdnicka kuria: duchowni nie mogą angażować się w wybory

2018-09-22 10:15

xdm / Świdnica (KAI)

- Duchowni nie mogą angażować się politycznie i wspierać poszczególnych ugrupowań, które starają się o miejsca w samorządzie. Nie należy też wykorzystywać wizerunku osób duchownych w kampanii wyborczej - przypomina Świdnicka Kuria Biskupia w wydanym oświadczeniu.

Artur Stelmasiak

Publikujemy tekst oświadczenia:

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej ws. trwającej kampanii wyborczej do samorządów

W związku z trwającą kampanią wyborczą do samorządów Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, że żadna osoba duchowna zgodnie ze wskazaniami Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 287 §2) oraz Soboru Watykańskiego II, nie może angażować się w kampanie wyborczą, a tym samym wspierać poszczególne ugrupowania, które starają się o miejsce w samorządzie. Sobór podkreśla jednoznacznie, że Kościół, jako wspólnota religijna „w żaden sposób nie utożsamia się ze wspólnotą polityczną”, a także „nie wiąże się z żadnym systemem politycznym”, gdyż Kościół i państwo „są w swoich dziedzinach niezależne i autonomiczne” (Konst. Soboru Watykańskiego II Gaudium et spes, nr 76).

Wykorzystywanie przez poszczególne ugrupowania wizerunku osób duchownych w kampanii wyborczej, może rozbudzać niepotrzebne emocje, posądzenia, a także zmniejszyć zaufanie wiernych do swych duszpasterzy.

Wobec powyższego apelujemy o zachowanie właściwego podziału ról i kompetencji zarówno duchownych, jak i świeckich, a także kultury politycznej w duchu wzajemnego szacunku.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Rzecznik Prasowy Świdnickiej Kurii Biskupiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem