Reklama

Sportowcy, którzy są na świeczniku, są wzorcami

2017-06-11 07:26

KAI

jasnagora.pl

O prawidłowy rozwój fizyczny i duchowy młodego pokolenia Polaków modlili się na Jasnej Górze uczestnicy pielgrzymki sportowców. Spotkanie odbywało się już po raz dwudziesty siódmy, w tym roku pod hasłem: „O Matko Boża wspieraj ludzi sportu w ich codziennym dążeniu do sukcesu”.

W pielgrzymce sportowców udział wzięli przede wszystkim przedstawiciele uczniowskich i parafialnych klubów, których w kraju istnieje ponad dwieście.

Na pielgrzymce jest młody kwiat sportu, dzieci, młodzież z różnych klubów sportowych. Przyjeżdżają razem z instruktorami, trenerami, wychowawcami i widzą jak olimpijczycy modlą się, przyjmują Komunię św., dają świadectwo swojej wiary. To buduje także na przyszłość - powiedział ks. Tomasz Kośny, wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Sportowego RP. Dodał, że „sportowcy dzielą się swoimi sukcesami, niektórzy tutaj na Jasnej Górze składają swoje wota, medale, jak choćby bokser, olimpijczyk Marian Kasprzyk”.

Reklama

Obok wspólnej modlitwy spotkanie było okazją do kształtowania nawyków uprawiania sportu i rywalizacji opartej na zasadach fair-play.

Przykładem w tym jest wielu czynnych sportowców zdobywających medale olimpijskie - powiedział ks. Kośny i wskazał na Kamila Stocha, który specjalnie na pielgrzymkę udzielił wywiadu „Staram się po prostu godnie reprezentować Polskę”.

Przed każdym skokiem wykonuję znak krzyża, aby dodać sobie otuchy i pewności, że pomimo tego, iż na belce startowej jestem sam, to jednak ktoś nade mną czuwa. Staram się również przed każdym konkursem pomodlić do Pana Boga o szczęśliwy przebieg zawodów, o bezpieczeństwo dla wszystkich uczestników oraz o siłę, by przyjąć z godnością, to co ma się wydarzyć

– czytamy m.in. w rozmowie ze sportowcem, która umieszczona została w „Mistrzu”, ogólnopolskim magazynie sportowym. Jego pielgrzymkowy numer zatytułowany jest „Twój laur”. Każdy z uczestników jasnogórskiego spotkania otrzymał go w zamian za złożenie swojego laura Matce Bożej w postaci osiągniętych sukcesów na miarę swoich możliwości, przejawiających się w różnego rodzaj działaniach na rzecz młodego pokolenia poprzez sport oparty na wartościach wiary katolickiej.

Sportowcy, którzy są na świeczniku są wzorcami - zauważył ks. Mirosław Mikulski, inicjator duszpasterstwa sportowców w Polsce, wieloletni krajowy duszpasterz sportowców.

Kościołowi nie jest obojętne jaki oni mają etos, dlatego chcemy ich ureligijniać, chcemy tutaj gromadzić, modlić się, mówić do nich, rozważać, podpowiadać, dawać świadectwa, żeby stawali się lepszymi – podkreślał kapłan.

W niezwykły sposób na pielgrzymkę dotarli reprezentanci Uczniowskiego Klubu Sportowego Rawa z Siedlec. 20 osób przyjechało na nartorolkach pokonując aż 365 kilometrów.

Jeżdżę na nartorolkach, ponieważ potrzebujemy tego, żeby się ruszać a nie tego, żeby siedzieć na kanapie. Jesteśmy tu żeby podziękować Matce Bożej. To jest przede wszystkim rozwój duchowy, wiele można nauczyć się w takiej drodze – mówili młodzi uczestnicy pielgrzymki nartorolkowej, która zorganizowana została już po raz trzeci. Pielgrzymi trasę pokonali w ciągu trzech i pół dnia, modląc się w drodze w różnych intencjach.

Sławomir Witek, naczelnik Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta w Katowicach podkreślał, że „celem tego co robimy w sporcie jest dotarcie do młodzieży, kształtowanie ich postaw”.

Sport jest także środkiem kształtowania postaw patriotycznych, o tym jakby zapominamy na co dzień, przypominając sobie przy wielkich okazjach, jak dziś gdy gra Polska z Rumunią, wyciągamy biało-czerwone flagi, śpiewamy hymn – podkreślił naczelnik.

W związku z dzisiejszym meczem w piłce nożnej młodzi sportowcy podkreślali, że również w modlitwie pamiętają o polskiej drużynie i proszę, by Maryja „pomogła naszym”.

Podczas pielgrzymki patrioci i ludzie dobrej woli, którym troska o rozwój fizyczny i duchowy młodego pokolenia nie jest obojętna otrzymali Ogólnopolskie Wyróżnienie za wychowanie dzieci i młodzieży poprzez sport. Takich wyróżnień wręczono ponad sto.

Spotkaniu towarzyszyły rozgrywki o puchar Polski w piłce nożnej parafialnych i uczniowskich klubów sportowych oraz ministranckich i przyparafialnych drużyn piłkarskich.

Tagi:
sport

Niepełnosprawni sportowcy

2018-07-10 14:48

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 28/2018, str. VI

Monika Łukaszów
Aktywność fizyczna przynosi osobom niepełnosprawnym prawdziwą radość. Na zdjęciu: zumba na rozpoczęcie spotkania

Blisko 200 osób wzięło udział w Powiatowych Zmaganiach Sportowych Osób Niepełnosprawnych, które odbyły się w Legnickim Polu. Uczestnikom, jak zawsze, dopisywał dobry humor i ochota do wspaniałej zabawy, której nie przerwał nawet rzęsisty deszcz. Była to już III edycja tego sportowego wydarzenia. Organizatorami, jak co roku, były Warsztaty Terapii Zajęciowej (WTZ) przy współpracy z Urzędem Gminy Legnickie Pole. Spotkanie z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sejm ustanowi nowe święto państwowe

2018-07-18 12:37

lk / Warszawa (KAI)

Komisja kultury i środków przekazu zatwierdziła w środę projekt ustawy ustanawiającej w dniu 14 kwietnia nowe święto państwowe - Święto Chrztu Polskiego. Ma ono upamiętniać faktyczny początek polskiej państwowości, nie będzie jednak dniem wolnym od pracy. Wkrótce projektem zajmie się Sejm.

Artur Stelmasiak

Projekt zainicjowany przez niezrzeszonego posła Jana Klawitera wpłynął do Sejmu w marcu ub. roku. Podpisało się pod nim 34 posłów różnych ugrupowań, od PiS i Kukiz`15 po PSL oraz parlamentarzyści nieprzynależący do żadnego z klubów lub kół.

Na środowym posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu posłowie debatowali nad preambułą projektu (jest w niej mowa o doniosłości decyzji Mieszka I) i dokonali jego uproszczenia do trzech artykułów.

W projekcie ustawy można przeczytać, że Chrzest Polski, dokonany 14 kwietnia 966 roku, był kluczowym wydarzeniem w dziejach naszego narodu i państwa, dlatego zasługuje na upamiętnienie ustanowieniem w tym dniu święta państwowego.

"Poza wymiarem religijnym miał również wymiar strategiczny i polityczny. Dzięki niemu nasza Ojczyzna dołączyła do rodziny narodów europejskich, do kręgu cywilizacji Zachodniej Europy. Bez tego wydarzenia trudno sobie wyobrazić naszą kulturę i tożsamość" - czytamy w uzasadnieniu złożenia projektu.

Wnioskodawcy projektu ubolewają jednak, że Chrzest Polski jest "praktycznie nieobecny w powszechnej świadomości naszego społeczeństwa".

"Dlatego dzisiaj, w dobie kruszenia podstaw, na których zbudowany jest nasz byt narodowy i państwowy, w dobie niepewności i obawy o naszą przyszłość, o jutro naszych dzieci, powinniśmy pamiętać o rocznicy Chrztu Polski" - stwierdzono w uzasadnieniu projektu.

Autorzy projektu wyrażają też nadzieję, że dzień 14 kwietnia stanie się okazją do zadumy i refleksji nad odpowiedzialności za naszą przyszłość. "Niech odwaga i dalekowzroczność Mieszka I będzie inspiracją dla naszych polityków" - brzmi uzasadnienie.

Jakkolwiek 14 kwietnia byłby dniem święta państwowego, to nie stałby się w zamyśle autorów projektu dniem wolnym od pracy. Jego ustanowienie nie skutkowałoby zatem zwiększeniem kosztów finansowych - obciążeniem budżetu państwa lub budżetów samorządów.

"Zachęca jedynie obywateli polski do refleksji i wywieszenia w tym dniu flag biało-czerwonych" - napisano w uzasadnieniu projektu.

Sprawozdawcą projektu na sali plenarnej będzie poseł Dariusz Piontkowski (PiS).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pogotowieduchowe.pl

2018-07-19 20:20

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Wezwanie. Pogotowie rusza, choć jest nieco dziwne: lekarze bez kitli, nie dają zastrzyków, nie przepisują recept i nie zabierają do szpitala, choć zdarza się, że kierują do specjalisty. Nawet sygnał tego pogotowia jest zupełnie inny. Telefoniczny.

Pexels/pixabay.com

W tym roku minęło sześć lat od narodzin inicjatywy, której założeniem było stworzenie takiej przestrzeni, gdzie potrzebujący ludzie będą mieli bezpośredni dostęp do kapłana dokładnie wtedy, kiedy tego potrzebują. Tak powstało pogotowie duchowe, które trwa, służy i wciąż się rozwija. Jego pomysłodawcą i inicjatorem jest kapucyn br. Benedykt Pączka.

Zielona żarówka

Na stronie pogotowieduchowe.pl znajduje się mapa Polski, na której zaznaczone są ikonki żarówek - jedne mają kolor czerwony, inne zielony. Te drugie informują, gdzie w tym momencie znajduje się kapłan, który czeka na telefon. Obok mapy widnieje także lista księży, przy których również znajdziemy ikonki żarówek informujące o ich gotowości. Warto jednak pamiętać, że może zdarzyć się sytuacja, w której mimo zielonej żarówki kapłan w danej chwili nie odbierze telefonu. Należy wtedy próbować ponownie za jakiś czas albo wybrać innego kapłana z listy.

18 h na dobę 7 dni w tygodniu

Obecnie w to dzieło zaangażowanych jest 17 kapłanów (zarówno diecezjalnych jak i zakonników) pracujących nie tylko w Polsce, ale i poza granicami kraju. Traktują swoje kapłaństwo jako misję i chcą być otwarci oraz dostępni dla ludzi w praktyce. Każdy z nich dyżuruje co najmniej jeden dzień w tygodniu (na stronie można dokładnie sprawdzić kto kiedy jest dostępny, a także przeczytać krótką informację na temat księdza, z którym w danym czasie można podjąć rozmowę). Kapłani dyżurują każdego dnia tygodnia od godz. 6.00 aż do północy. Od tego roku oprócz rozmowy telefonicznej istnieje także możliwość nawiązania kontaktu mailowego. Wystarczy wysłać wiadomość na adres kaplan@pogotowieduchowe.pl, w kilku słowach przedstawić się, tak by ksiądz wiedział, do kogo kieruje odpowiedź oraz zadać pytanie bądź nakreślić problem.

Chciałam być anonimowa

Jeśli natomiast nie masz potrzeby rozmowy, ale nosisz w sercu ważną dla Ciebie intencję, możesz poprosić o modlitwę. Wystarczy otworzyć zakładkę „Modlitwa" i wpisać intencję, a ta zostanie natychmiast przesłana do zgromadzenia, które w danym dniu podjęło się posługi modlitewnej.

Nie są to jedyne możliwości zaangażowania się w dzieło pogotowia duchowego. Zawsze przecież możesz „stanąć po drugiej stronie" i to ty swoją modlitwą lub postem wesprzeć tę inicjatywę - posługujących kapłanów oraz dzwoniące osoby. A o tym, że ludzie naprawdę dzwonią i otrzymują wsparcie oraz pomoc, świadczą m.in. ich świadectwa:

„Bardzo dziękuję za tę piękną inicjatywę. Rozmowa z kapłanem pomogła mi w trudnych chwilach po śmierci ważnej dla mnie osoby. Dzięki tej rozmowie odnalazłam ponownie właściwe ścieżki życia wewnętrznego, zyskałam też dobre rozeznanie tego, co się działo w moim sercu. Życzę kapłanom posługującym w Pogotowiu wszelkich łask i błogosławieństw. Pamiętam w modlitwie".

„Weszłam tutaj jakiś czas temu... Byłam w kryzysie... Pomyślałam, że zamiast zrobić coś głupiego zadzwonię na pogotowie duchowe. Wiedziałam, że wtedy dyżuru nie ma kapłan z mojego rejonu. Odpowiadało mi to, bo chciałam być anonimowa, nie chciałam by padła propozycja spotkania/rozmowy. Chciałam tylko porozmawiać, odwrócić złe myśli. Rozmowa, życzliwość i chęć pomocy tego kapłana z pogotowia pomogły mi.(...) Dziękuję bardzo za pogotowie. Wiem, że w sytuacji alarmowej mogę tu zadzwonić, spotkać się realnie w moim mieście. Nie muszę iść sama ze swoim ciężarem, bo Bóg posyła mi swoich kapłanów".

Pogotowieduchowe.pl - warto dobrze zapamiętać ten adres. Być może kiedyś ktoś z nas lub bliskich nam osób będzie potrzebował takiej pomocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem