Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Nowy dyrektor Caritas Polska: będę realizował pogram Episkopatu i Franciszka

2017-06-06 16:39

tk, lk / Zakopane / KAI

Łódzki Urząd Wojewódzki
Ks. Marcin Iżycki (z prawej)

Moim programem jest program Episkopatu i program papieża Franciszka - zadeklarował w rozmowie z KAI ks. Marcin Iżycki, wybrany dziś na nowego dyrektora Caritas Polska. Podkreślił, że chce kontynuować dotychczasowe dzieła pomocy i zaprosił do współpracy wszystkich, którzy chcą pomagać bliźniemu.

Wyboru 44-letniegi księdza z diecezji warszawsko-praskiej dokonali biskupi na zebraniu plenarnym w Zakopanem.

Ks. Iżycki powiedział KAI tuż po wyborze, że będzie chciał kontynuować wszystkie dzieła, realizowane w minionych latach przez kolejnych dyrektorów Caritas Polska. Wymienił tu "Wigilijne Dzieło Pomocy dzieciom", "Tornister pełen uśmiechu" czy "Skrzydła". Dodał, że Caritas Polska to organizacja, która pomaga przede wszystkim potrzebującym w kraju. Zapowiedział też, kontynuację pomocy dla Polakom, którzy mieszkają w innych krajach.

Nowy dyrektor Caritas Polska wskazał też na problem uchodźców i imigrantów zaznaczając, że będzie on z pewnością narastał. Zadeklarował współpracę z polską sekcją Pomocy Kościołowi w Potrzebie, kierowaną przez ks. prof. Waldemara Cisło oraz wszystkimi organizacjami i instytucjami, które zajmują się problemem uchodźców.

Reklama

Ks. Iżycki przypomniał też, że przed laty organizował Dzieło Pomocy "Ad gentes" - instytucję, która także zajmuje się pomocą charytatywną, choć nie na taką skalę jak Caritas Polska. Praca ta wiązała się z wizytami w najbiedniejszych krajach świata. "Wiem, że najlepszą pomocą, jaką można nieść, jest pomoc ludziom w miejscu ich zamieszkania" - podkreślił kapłan.

Ks. Iżycki przyznał, że przyjął dzisiejsza nominację z drżeniem, bo pracy będzie bardzo wiele ale i z nadzieją. "Zapraszam do współpracy wszystkich, którym leży na sercu pomoc bliźniemu w kraju i zagranicą" - zachęcił za pośrednictwem KAI nowy szef Caritas Polska.

Ks. Marcin Iżycki w funkcji dyrektora Caritas Polska zastąpił ks. Mariana Subocza, który zakończył drugą, pięcioletnia kadencję. Wyboru dokonali biskupi zgromadzeni na 376. zebraniu plenarnym KEP w Zakopanem.

Ks. Marcin Iżycki ma 44 lata. Pochodzi z Żyrardowa. Święcenia kapłańskie przyjął w 1998 r. z rąk bp. Kazimierza Romaniuka. Ukończył studia doktoranckie z misjologii na UKSW. W latach 1998-2006 pracował jako wikariusz w kilku parafiach diecezji warszawsko-praskiej.

Był wykładowcą misjologii w Wyższym Seminarium Duchownym diecezji warszawsko-praskiej, a w latach 2006-2008 dyrektorem Dzieła Pomocy "Ad Gentes" przy Komisji Misyjnej Konferencji Episkopatu Polski. Od 2010 r. jest dyrektorem Wydziału Misyjnego Kurii Diecezji Warszawsko-Praskiej. Rok później został dyrektorem Dzieła Misyjnego diecezji warszawsko-praskiej.

W 2007 r. ks. Iżycki został dziekanem Służby Celnej. Był kapelanem Izb Celnych w Warszawie, Łodzi i Białej Podlaskiej. Od 2013 roku jest krajowym duszpasterzem służb skarbowych i Służby Celnej. Pełni służbę w stopniu młodszego inspektora celnego.

Duszpasterstwo Krajowe Służb Skarbowych i Celnych ustanowione zostało podczas 321. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski 12 marca 2003 r. Powołano wtedy także pierwszego duszpasterza krajowego. Duszpasterstwo jest organizatorem wielu duszpasterskich spotkań branżowych. Do najważniejszych należy ogólnopolska pielgrzymka, która ma miejsce na Jasnej Górze każdego roku w drugą sobotę września.

W ub. roku ks. Marcin Iżycki został odznaczony brązową odznaką „Zasłużony dla Służby Celnej”, a w lutym tego roku Medalem "Milito Pro Christo".

Tagi:
Caritas

Bielsko-Biała: „Tornister pełen uśmiechów” także dla polonijnych dzieci ze Wschodu

2018-07-21 16:52

rk / Bielsko-Biała (KAI)

Caritas diecezji bielsko-żywieckiej raz 10. rozpoczęła ogólnopolską akcję „Tornister pełen uśmiechu” na nowy rok szkolny 2018/2019. Przedsięwzięcie ma na celu przygotowanie wyprawki szkolnej dziecku z rodziny wielodzietnej lub o niższym statusie materialnym. Część plecaków z wyposażeniem Caritas zamierza przekazać polonijnym dzieciom z Ukrainy, które będą gościć w sierpniu na koloniach w Bielsku-Białej.

Archiwum Caritas

Jak wyjaśnił ks. Robert Kasprowski, dyrektor diecezjalnej Caritas, akcja „Tornister pełen uśmiechu” polega na tym, że wierni zabierają do domu wystawiony w kościele pusty plecak i sami uzupełniają go przyborami szkolnymi. „Po tygodniu wypełniony plecak odnoszą z powrotem do kościoła, aby mogło nim zostać obdarowane jakieś konkretne, wskazane przez parafię, dziecko” – wytłumaczył kapłan.

Akcja ta w wielu beskidzkich parafiach cieszy się dużą popularnością. „Parafianie nie tylko dbają o to, by plecak pełen był wszelakich przyborów potrzebnych dzieciom do szkoły. Często dekorują plecaki, przypinając do nich zawieszki-maskotki bądź naszywając różne znaczki: motylki, kwiatuszki, zwierzątka” – zauważył duchowny i dodał, że śmiało można tę akcję uznać za pomoc długofalową, gdyż przekazane artykuły służą dziecku przez cały rok szkolny.

Bielsko-żywiecka Caritas w 2018 roku, ze względu na rządowy program „Dobry Start”, akcję chce dedykować dzieciom z Białorusi, Litwy i Ukrainy. „Zależy nam, aby dzieci szczególnie z rodzin polonijnych, miały łatwiejszy start. Księża misjonarze, pochodzący z naszej diecezji, którzy posługują w parafiach na Wschodzie, już teraz zgłaszają takie potrzeby” – stwierdził ks. Kasprowski i zapowiedział, że Caritas planuje przekazać otrzymane plecaki dzieciom polonijnym z Ukrainy, które przyjadą do Jubileuszowego Centrum Caritas w Lipniku na dwa turnusy w drugiej połowie sierpnia.

„Tornistry pełne uśmiechów” zostaną również odebrane przez księży prowadzących duszpasterstwo na Wschodzie i przekazane potrzebującym dzieciom. Pełne plecaki, które trafią do Caritas bielsko-żywieckiej z przeznaczeniem na Wschód będą zwolnione z opłaty.

Szczegóły na http://caritas.bielsko.pl/portfolio-items/tornister-pelen-usmiechow/?portfolioCats=2

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Francja przyznaje rację Benedyktowi XVI

2018-07-19 17:06

vaticannews.va / Paryż (KAI)

Francja przyznaje rację Benedyktowi XVI: używanie prezerwatywy nie chroni przed zakażeniem wirusem HIV. W 2009 r. podczas konferencji prasowej w samolocie Benedykt XVI stwierdził, że sposobem na epidemię AIDS nie może być rozdawanie prezerwatyw, które zamiast chronić tylko potęgują problem. Słowa ówczesnego papieża zostały powszechnie napiętnowane. Francuski rząd wyraził wówczas żywe zaniepokojenie, a parlament Belgii oficjalnie potępił Benedykta XVI.

Mazur/episkopat.pl

Jak podaje tygodnik „Famille Chrétienne”, dziś po 9 latach Francuski Inspektorat Generalny Spraw Socjalnych oficjalnie ostrzega przed nieskutecznością prezerwatyw w walce z epidemią AIDS. „Wbrew powszechnie rozpowszechnionemu przekonaniu o 100-procentowej skuteczności ochrony, prezerwatywa zapewnia ochronę na poziomie 80 proc. w relacjach heteroseksualnych i 70 proc. w relacjach jednopłciowych” – czytamy w raporcie francuskiego urzędu. Celem raportu nie jest oczywiście rehabilitacja Benedykta XVI, lecz wprowadzenie skuteczniejszych środków ochrony.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Australia: premier prosi papieża o zdjęcie z urzędu arcybiskupa Adelajdy

2018-07-21 18:11

ts (KAI) / Canberra

Premier Australii zwrócił się do papieża Franciszka w sprawie arcybiskupa Adelajdy, Philipa Wilsona, który za ukrywanie przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych w podległej mu diecezji został wyrokiem sądu skazany na 12 miesięcy więzienia. „To pora, aby Ojciec Święty go zwolnił z urzędu” - powiedział Malcolm Turnbull podczas konferencji prasowej, którą transmitowała rozgłośnia ABC.

Grzegorz Gałązka

Apele do papieża o zwolnienie z urzędu skazanego wyrokiem sądu hierarchy „z całego serca” poparła krajowa Rada Księży. Byłoby to z pożytkiem „dla dobra Kościoła Australii i ludu Bożego Adelajdy”, czytamy w opublikowanym 20 lipca oświadczeniu National Council of Priests (NCP). Założona w 1970 roku z akceptacją episkopatu Australii Rada skupia ok. 1,7 tys. duchownych.

W swoim oświadczeniu księża krytykują ponadto, że pozwala się abp Wilsonowi, aby mógł ustąpić z urzędu arcybiskupa dopiero po wyroku sądu. „Jeśli natomiast wobec księdza diecezjalnego pojawia się podejrzenie o czyn karalny, automatycznie zawieszany jest w swojej funkcji do wyjaśnienia, czy jest winien czy nie. Ale abp Wilson przez cały proces pozostał na swoim urzędzie” - skonstatowali australijscy kapłani.

W czerwcu sąd w Newcastle skazał 67-letniego abp Wilsona na karę 12 miesięcy więzienia. Do 14 sierpnia sąd chce zbadać, czy są spełnione warunki aresztu domowego zamiast pobytu w więzieniu. „Mam świadomość, że wiele osób chciałoby mojego ustąpienia i traktuję je poważnie” - powiedział duchowny. Oświadczył jednocześnie, że korzysta z prawa odwołania i „nie zamierza ustąpić” dotąd, dokąd nie zostanie zamknięta droga prawna.

Po ogłoszeniu wyroku wielu biskupów australijskich proponowało pomóc abp. Wilsonowi wyjść z zaistniałej sytuacji, mówił przewodniczący Konferencji Biskupów Australii, abp Mark Coleridge. Tłumaczył, że episkopat „nie ma takiego autorytetu”, aby zmusić arcybiskupa do ustąpienia. „Ten autorytet ma tylko papież” - powiedział abp Coleridge.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem