Reklama

Kard. Jaworski złożył Order Orła Białego jako wotum dziękczynne Matce Bożej Kalwaryjskiej

2017-05-20 14:55

bgk / Kalwaria Zebrzydowska / KAI

Julia A. Lewandowska

Przychodzę tu, by Matce Bożej złożyć losy naszej Ojczyzny i prosić o spokój, bezpieczeństwo i zgodę – mówił kard. Marian Jaworski, który w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej przewodniczył 20 maja Mszy św., podczas której złożył Matce Bożej Kalwaryjskiej jako wotum otrzymany w marcu Order Orła Białego. Odznaczenie zostało umieszczone w kaplicy Cudownego Obrazu w bazylice.

Podczas Mszy św. z udziałem wielu kapłanów diecezjalnych i zakonnych modlono się m.in. w intencji zmarłego niespełna rok temu kard. Franciszka Macharskiego w 90. rocznicę jego urodzin.

Przekazując odznaczenie kard. Jaworski wyznał, że z wielkim wzruszeniem przybywa do Kalwarii, aby sprawować Eucharystię w miejscu, gdzie otrzymał święcenia kapłańskie i mógł cały czas służyć Panu Bogu i Ojczyźnie.

Emerytowany metropolita lwowski mówił, że znaczenie sanktuariów polega na tym, że przybywający do nich wierni doświadczają żywej obecności Boga w swoim życiu. „To dlatego do tego sanktuarium przybywają ciągle na nowo rzesze pielgrzymów, świadomych, że za przyczyną Matki Najświętszej otrzymują wiele łask, dobrodziejstw a nawet cudów. Wyrazem tego, że sanktuaria są miejscami doświadczenia żywej obecności Boga, który słucha naszych modlitw, są wota, które ludzie składają przy świętym ołtarzu” - powiedział hierarcha, dodając, że wota są świadectwem ludzkich przeżyć i wysłuchanych modlitw.

Reklama

„Przybywam dzisiaj do Kalwarii, wdzięczny Panu Bogu za to, że mimo słabości ciała dał mi tę łaskę, że mogę dzisiaj przekazać Matce Najświętszej swoje wotum: wotum wdzięczności za seminarium, za kapłaństwo i za to, że mogłem doczekać dzisiejszego dnia. Jest to dziękczynienie za wszystkie łaski, które otrzymałem i wciąż otrzymuję, i za tych wszystkich, którzy przychodzą tutaj i otrzymują błogosławieństwo za wstawiennictwem Pani Kalwaryjskiej” - mówił kardynał.

Podkreślił, że złożone odznaczenie jest nie tylko wotum dziękczynnym, ale także „wstawiennictwem za naszą Ojczyznę, za Prezydenta RP, władze państwowe i wszystkich, którzy służą dobru wspólnemu”.

„Przychodzę tu, by Matce Bożej zawierzyć losy naszej Ojczyzny, by panowało w niej bezpieczeństwo, spokój, zgoda – to wszystko, co możemy otrzymać przez nawrócenie serc i przez dar z nieba. To wotum, które dziś składam Matce Najświętszej, niech będzie ustawicznym wołaniem do Tej, która jest Królową Korony Polskiej, która tyle razy okazała nam swoją łaskę i wstawiennictwo, żeby dalej nas prowadziła” - mówił kard. Jaworski,

„Niech każdy z nas stanie się wotum dla Pani Kalwaryjskiej” - zakończył.

Kard. Marian Jaworski otrzymał najstarsze i najwyższe polskie odznaczenie „w uznaniu znamienitych zasług dla odbudowy życia religijnego na Kresach wschodnich, pogłębiania dialogu ekumenicznego oraz za osiągnięcia naukowe w dziedzinie filozofii i teologii”. Uroczystość, podczas której hierarcha odebrał je z rąk prezydenta RP Andrzeja Dudy, odbyła się 13 marca w Krakowie.

Tagi:
wotum

Wotum dla Pani Fatimskiej

2017-05-25 11:21

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 22/2017, str. 6

Ks. Adam Stachowicz

W ciąg jubileuszowych uroczystości związanych ze stuleciem objawień w Fatimie wpisuje się zawierzenie wspólnoty parafii Matki Bożej Fatimskiej w Nisku i całego miasta, którego dokonał bp Krzysztof Nitkiewicz. 14 maja ksiądz biskup, na terenie tworzącego się Ogrodu Fatimskiego, nawiązując do wydarzeń z Fatimy sprzed stu lat zwrócił się do zebranych: – Wpatrując się w figurę Maryi, będziecie tu znajdowali otuchę, pociechę i natchnienia. To miejsce będzie żyło. Maryja tu na was czeka i jestem przekonany, że będzie wypraszała łaski potrzebne dla was, abyście mogli sfinalizować budowę kościoła – życzył mieszkańcom parafii ordynariusz sandomierski.

Podczas nabożeństwa ksiądz biskup z wiernymi modlił się słowami św. Jana Pawła II z Litanii Zawierzenia Matce Bożej Fatimskiej. Dokonał również poświęcenia figury Maryi. Po tym wierni w procesji udali się do świątyni parafialnej, gdzie Mszy św. przewodniczył ks. proboszcz Adam Kochmański. Uroczystości odpustowe oraz zawierzenie Matce Bożej są zwieńczeniem misji parafialnych i rozpoczęciem roku jubileuszowego.

– Przed kilku laty moim pragnieniem było, aby na stulecie objawień fatimskich zakończyć budowę nowej świątyni. Okazało się, że jest to niemożliwe, dlatego z radą parafialną podjęliśmy decyzję, aby jako wotum objawień wykonać wizualizację pierwszego ukazania się Matki Bożej. W sercu przyszłego Ogrodu Fatimskiego znalazła się figura Maryi umieszczona na Dębie Skalnym. Spośród skał wypływa woda, a całość otoczona jest kamieniami polnymi przywodzącymi na myśl górzysty teren okolic Fatimy – zaznacza ks. Adam Kochmański i podkreśla, że na miejscu tym od momentu zakończenia budowy przed figurą Pani Fatimskiej licznie gromadzą się wierni na modlitwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Modlitewne wsparcie dla ks. Piotra Pawlukiewicza

2018-02-24 11:35

Każdy nas potrzebuje wsparcia, księża szczególnie. Powołanie bowiem do służby kapłańskiej jest bardzo trudne – pełne niebezpieczeństw, zasadzek i samotności.

YouTube.com

Ciężko jest nieustannie dźwigać innych, gdy nie ma się wsparcia. A co tu dużo mówić - ks. Piotr pomógł niezliczonej rzesze osób. Teraz więc pora na nas - odwdzięczmy się za dobro. Za głoszenie Ewangelii, za nawrócenie wielu z nas… Za umacnianie, przebaczanie w imieniu Chrystusa i rozdawanie Jego Ciała.

► Chcemy wszystkich zachęcić do modlitwy za ks. Piotra – stwórzmy wielką grupę modlitewną. Módlmy się o umocnienie dla księdza, mądrość i uświęcenie. O siły i prowadzenie Ducha Świętego. ◄

Niech to będzie nasza stała, codzienna modlitwa - nie tylko w tym dniu, w którym dołączysz do wydarzenia, ale w każdym następnym. My postaramy się tutaj o niej przypominać, więc najlepiej od razu kliknąć „wezmę udział”, aby otrzymywać powiadomienia i wspierać się nawzajem.

Forma modlitwy jest dowolna. Zachęcamy do dłuższej: Msza Św., różaniec, koronka. Pamiętaj jednak, że: „Panie, wspomóż ks. Piotra, daj mu siły i prowadź go”, też jest modlitwą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Ryś: potrzebujemy dialogu z Izraelem!

2018-02-25 22:05

xpk / Łódź (KAI)

Chrześcijanom jest bardzo potrzebny dialog z Izraelem. My absolutnie potrzebujemy tego dialogu! – mówił abp Ryś podczas spotkania z rabinem Skórką w Centrum Dialogu w Łodzi.

neu_alf

„Zrozumieć Braci” to tytuł spotkania, które odbyło się w niedzielę 25 lutego w łódzkim Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi, a którego gośćmi byli rabin Abraham Skórka i abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. To międzyreligijne spotkanie odbyło się z inicjatywy Joanny Podolskiej, dyrektor Centrum Dialogu Marka Edelmana.

– Gdy spotkałam się z metropolitą łódzkim zaproponowałam to spotkanie, a moja propozycja został przyjęta. – tłumaczyła dyrektor - Wraz z księdzem arcybiskupem uznaliśmy, że odpowiednim tytułem dla tego spotkania będzie: „Zrozumieć braci”, bo chcemy się wzajemnie zrozumieć, a nasze spotkanie odbywa się w ramach szerszego cyklu zatytułowanego „Tłumaczenie świata” – dodała.

Pochodzący z Argentyny Abraham Skórka, profesor literatury biblijnej i rabinicznej, biofizyk, autor wielu książek i rabin gminy żydowskiej Benei Tikva, przyjechał do Łodzi po raz trzeci i jest z tym miastem związany przez więzy krwi.

- Łódź jest dla mnie miastem o którym wiem nieco więcej i mówię o Łodzi, jako o „lodzi” – bo tak mówili o tym mieście moi dziadkowie. Łódź jest takim żywym pomnikiem, gdzie po latach mogę oglądać fasady tych samych kamienic, które dawniej były świadkami Litzmannstadt Getto. W Łodzi urodziła się matka mojej matki, a wiec moja baka, której grób dziś odwiedziłem. – mówił rabin.

- Dzisiejsze nasze spotkanie – zaznaczył abp Ryś - tak jak jest w tytule, dotyczyło tego, żebyśmy jeszcze bardziej chcieli się zrozumieć. Ja po każdym tego rodzaju dialogu wychodzę lepiej rozumiejąc siebie samego. Każda rozmowa chrześcijanina z żydem, daje chrześcijaninowi lepsze rozumienie siebie samego, jeśli w ogóle możemy siebie rozumieć bez umiejscowienia siebie w głębi Izraela. My nie zrozumiemy siebie, jeśli odetniemy się od korzeni. Myślę, że nie zrozumiemy siebie, jeśli odetniemy się od dzisiaj istniejącego Izraela. Nie możemy rozumieć tego korzenia w takich kategoriach, że nas interesuje tylko Izraela biblijny, a ten dzisiejszy już nie. Siebie rozpoznajemy słuchając naszych Braci w przekonaniu, że są ludem Boga, a my jesteśmy ludem Boga w jedności z nimi. Inaczej nie można siebie pojąć. Chrześcijanom jest bardzo potrzebny dialog z Izraelem, a my absolutnie potrzebujemy tego dialogu! – tłumaczył arcybiskup.

Metropolita łódzki zapytany o aktualną sytuację relacji polsko-iraelskich stwierdził, że jako duchowny nie włącza się do polityki.

- Bardzo interesuje mnie jednak to, co Kościół robi dla dialogu chrześcijańsko-żydowskiego i oczywiście to, że każdy w Kościele, kto w ten dialog jest zaangażowany patrząc na to, co się aktualnie dzieje, patrzy na to z dużym smutkiem – zauważył metropolita.

- Polityka nie może wpłynąć na dialog, to jest pewne od czasów "Nostra Aetate" – wyjaśniał rabin Skórka. - Słyszę od wielu duchownych z obu stron, że dialog jest już na tyle trwały, że żadna polityka nie jest w stanie tego zmienić. Dialog, który się odbywa, odbywa się na różnych poziomach. Ja tutaj prowadziłem dialog z arcybiskupem, ale jest także dialog, który prowadziłem z Ojcem Świętym. Napisaliśmy wspólną książkę, kiedy pp. Franciszek był jeszcze arcybiskupem Buenos Aires. Prowadziliśmy w telewizji 31 spotkań i rozmów, wraz z kard. Bergoglio – to też był dialog – dodał rabin.

- Dialog oznacza nie tylko to, że ludzie siadają i mówią. Dialog, o którym mówię, to jest dialog, o którym uczymy, dajemy przykład, a nie tylko spotykamy się, by wspólnie napić się herbaty. Tego polityka nie zmieni! Jest jeszcze inny poziom dialogu ze zwykłymi ludźmi, tam wpływ polityków może wyrządzić wiele złego – zauważył Skórka.

Odpowiadając na pytanie dotyczące spotkania z arcybiskupem Rysiem, rabin Skórka podkreślił, że - ten typ dialogu dla nas [Żydów - przyp. KAI] jest niezwykle istotny, podobnie jak dla chrześcijan. Świat jest dziś szczególnie złożony i dzieje się w nim wiele złych rzeczy i zawsze jest tak, że ci którzy prowadzą dialog, chcą osiągnąć porozumienie, chcą budować jakąś wspólnotę. My pracujemy razem, aby działać w dobrej wierze, aby ten świat był coraz lepszy. Chcemy budować nową rzeczywistość inną od tej, którą widzimy, która nam się nie podoba. Jeśli możemy rozmawiać, to korzystamy z takiej szansy. Budujemy świat wzajemnego szacunku, a wiec to, co wcześniej powiedzieli nasi prorocy. Próbujemy budować rzeczywistość, która jest i wspólna i dobra – zaznaczył rabin.

Jak poinformowała Justyna Tomaszewska,rzecznik prasowy Centrum Dialogu, arcybiskup Ryś był w Centrum już po raz kolejny. – Wcześniej odwiedził nas, zobaczył nasze wystawy, poznał zespół i rozmawiał z nami - co nie ukrywam bardzo nas ucieszyło. Wiem, że razem będziemy robić jeszcze różne projekty, bo to dla nas dopiero początek współpracy – dodała.

Zainteresowanie spotkaniem było bardzo duże. Ci którzy nie mogli uczestniczyć w nim w auli, która mogła pomieścić 200 osób, przygotowano specjalne miejsca na holu przed telebimem.

Dzisiejsze spotkanie rabina z arcybiskupem, to kolejne z cyklu spotkań, które odbywają się regularnie od 2015 roku, a których gośćmi są ważne i cenione postacie ze świata religii, kultury, polityki i życia społecznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem