Reklama

Prof. Szyszko prezydentem konferencji ONZ

2017-05-19 07:52

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak
Prof. Jan Szyszko, minister środowiska

Minister środowiska prof. Jan Szyszko został wybrany prezydentem Konferencji Narodów Zjednoczonych ws. zmian klimatu (COP24) w Polsce - poinformował rzecznik ministerstwa środowiska Paweł Mucha. Minister środowiska będzie zarządzał prezydencją i organizacją szczytu klimatycznego, która się odbędzie w 2018 r. w Polsce. Decyzję w tej sprawie podjęła konwencja klimatyczna ONZ.

Postanowienia szczytu klimatycznego w Polsce będą uszczegóławiały ustalenia porozumienia klimatycznego z Paryża z grudnia 2015 roku. Organizacja takiego szczytu ma wpływ na gospodarkę, ponieważ biorą w nim udział delegacje z niemal 200 państw świata. - Polska będzie gospodarzem szczytu klimatycznego w 2018 roku. Będą tu podejmowane ważne z punktu widzenia polskiej gospodarki decyzje. Od 2020 roku zaczyna obowiązywać Porozumienie Paryskie, które - dzięki zabiegom ministra środowiska prof. Jana Szyszko podczas konferencji paryskiej - włączyły kwestie pochłaniania dwutlenku węgla przez lasy jako istotne z punktu widzenia zmniejszania koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze - podkreśla Paweł Mucha.

Propozycję organizacji COP24 w Polsce, czyli 24. sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24) wraz z 14. sesją Spotkania Stron Protokołu z Kioto (CMP 14), w imieniu polskiego rządu, zgłosił w zeszłym roku minister Jan Szyszko podczas swojego wystąpienia na sesji plenarnej konferencji odbywającego się szczytu w Marrakeszu (Maroko). - Polityka klimatyczna jest dla Polski bardzo ważna. Dobrym przykładem naszego zaangażowania w tym obszarze jest m.in. realizacja naszych zobowiązań wynikających z Protokołu z Kioto. Polska zredukowała swoją emisję CO2 o 32 proc. względem wymaganych 6 proc. przy jednoczesnym wzroście gospodarczym. Dowodem naszego zaangażowania w działania na rzecz ochrony klimatu są także starania polskiego rządu o organizację kolejnego szczytu klimatycznego. To, że powierzono nam ten zaszczyt, jest dla Polski wielkim sukcesem – mówił wówczas prof. Szyszko. - Podczas konferencji w Polsce będziemy chcieli pokazać innym państwom, jak doprowadzić do neutralności emisji, posługując się innowacją oraz techniką wchłaniania CO2 przez glebę i lasy.

W ramach szczytu COP24 w przyszłym roku w Polsce odbędą się: 24. Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (COP24), 14. Spotkanie Stron Protokołu z Kioto (CMP 14) oraz Konferencja sygnatariuszy Porozumienia Paryskiego (CMA 1). W szczycie weźmie udział kilkanaście tysięcy osób z ponad 190 krajów - politycy, a także reprezentanci organizacji pozarządowych oraz środowisk naukowych i sfery biznesu. - Polska jest liderem, jeśli chodzi o zajmowaną przez lasy powierzchnię kraju. Blisko jedna trzecia terenu Polski to lasy. Mamy zatem ogromny potencjał. Poprzez to możemy zatem uzyskać postulowaną przez Porozumienie Paryskie neutralność klimatyczną, czyli wyrównanie poziomu emisji z ilością dwutlenku węgla pochłoniętą przez lasy - podkreślił Mucha.

Reklama

Konferencje klimatyczne ONZ (tzw. COP – Conferences of the Parties) to doroczne globalne szczyty, podczas których negocjuje się zakres działań na rzecz polityki klimatycznej. Polska organizowała już dwa szczyty klimatyczne ONZ – w 2008 r. w Poznaniu, któremu również przewodniczył prof. Jan Szyszko.

Rok temu na konferencji w stolicy Francji m. in. polski minister środowiska wynegocjował porozumienie paryskie, które jest pierwszą umową międzynarodową zobowiązującą wszystkie państwa do działań na rzecz ochrony klimatu. Jej głównym celem jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 st. C w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 st.

Tagi:
polityka

Skąd ta cena benzyny?

2018-05-17 12:54

Sławomir Kmiecik Rzecznik prasowy NFOŚiGW

Polscy kierowcy są zaniepokojeni postępującym wzrostem cen benzyny i oleju napędowego na stacjach paliwowych. W mediach pojawiają się błędne spekulacje, że przyczyną może być nowy „podatek ekologiczny”. Nic bardziej mylnego. Obecne podwyżki przy dystrybutorach to efekt niespokojnej sytuacji na Bliskim Wschodzie, a nie planowanej dopiero tzw. opłaty antyemisyjnej, która w przyszłości ma być wliczana do ceny paliwa – z przeznaczeniem na walkę ze smogiem.

pixabay.com

Opłata emisyjna (zwana też „antyemisyjną”) to instrument, który ma zostać wprowadzany od 1 stycznia 2019 r. projektowaną ustawą o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw. Projekt ustawy został rozpatrzony w dniach 11 i 16 maja 2018 r. przez sejmową Komisję do Spraw Energii i Skarbu Państwa. Jego drugie czytanie odbędzie się najprawdopodobniej na kolejnym posiedzeniu Sejmu planowanym na 5-8 czerwca 2018 r.

– Wprowadzenie opłaty emisyjnej, którą zakłada projekt noweli o biopaliwach, nie spowoduje wzrostu cen paliw na rynku; zdecydowały się na to państwowe spółki paliwowe, kosztem niewielkiego zmniejszenia swojej rentowności – zapowiedział w Sejmie Minister Energii Krzysztof Tchórzewski.

Do zapłaty opłaty antyemisyjnej będą zobowiązani w szczególności producenci, importerzy i podmioty dokonujące nabycia wewnątrzwspólnotowego paliw silnikowych (benzyn silnikowych i olejów napędowych). Stawka opłaty ma wynosić 80 zł za 1000 litrów paliwa. Wpływy z tego tytułu mają stanowić w 85% – przychód NFOŚiGW (przychód nowego zobowiązania wieloletniego czyli subfunduszu antysmogowego) z przeznaczeniem na przedsięwzięcia mające na celu zmniejszenie lub uniknięcie szkodliwej emisji substancji do powietrza, przede wszystkim ze źródeł ciepła oraz w 15% – przychód Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (państwowego funduszu celowego, którego dysponentem będzie Minister Energii, zarządzanego przez NFOŚiGW) z przeznaczeniem na wsparcie rozwoju rynku paliw alternatywnych w transporcie oraz promowanie ekologicznych środków transportu, wykorzystujących do napędu energię elektryczną, gaz ziemny CNG i LNG, biometan oraz wodór.

Przyczyny obecnego wzrostu cen ropy naftowej (czyli także gotowych paliw) są zatem wyłącznie zewnętrzne i nie mają nic wspólnego z polityką ekologiczną Polski. Światowy sektor naftowy, poza wsparciem w postaci utrzymywanego limitu produkcji OPEC/Rosji oraz olbrzymiego popytu, obecnie korzysta także na wzroście ryzyka geopolitycznego na Bliskim Wschodzie, windującego ceny ropy. Analitycy wymieniają zwłaszcza takie czynniki, jak odstąpienie USA od porozumienia nuklearnego z Iranem oraz napięcia, burzliwe protesty i otwarte starcia, dla których tłem jest przeniesienie ambasady Stanów Zjednoczonych z Tel Awiwu do Jerozolimy. Według ekspertów, właśnie niepokoje wokół tych kwestii przekładają się na cenowy trend rosnący na światowym rynku ropy. Co więcej, notowania surowca w USA zwyżkują, gdyż okazało się, że amerykańskie zapasy ropy spadły w ostatnim tygodniu o 1,4 mln baryłek.

Geopolityczna niepewność powoduje, że ceny ropy WTI utrzymują się obecnie powyżej 70 dolarów za baryłkę. Dopóki napięcia nie osłabną i sytuacja na Bliskim Wschodzie nie stanie się jaśniejsza, cena ropy naftowej może oscylować w przedziale 70-72 USD za baryłkę. Tymczasem w minionym okresie cena ta była znacznie niższa, wahała się w granicach 65 USD.

– Wzrost cen hurtowych ropy naftowej na rynkach światowych rzutuje, przy zachowaniu tego samego poziomu stóp marż, narzutów i podatków, na ceny detaliczne na polskich stacjach paliwowych. Wiązanie podwyżek z planowaną dopiero opłatą antyemisyjną w Polsce nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego. Takie interpretacje to – niestety – jedynie plotki, spekulacje czy wręcz manipulacje, a nie rzeczowa ocena sytuacji na rynku – podsumowuje Zastępca Prezesa Zarządu NFOŚiGW, Dominik Bąk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: nabożeństwo majowe na Górze Ossona – „Wzgórzu Lotników”

2018-05-22 07:20

ks. Mariusz Frukacz

Blisko 100 wiernych wzięło udział wieczorem 21 maja w święto Najświętszej Maryi Matki Kościoła w nabożeństwie majowym na Górze Ossona, u stóp figury Matki Bożej z Lourdes – Matki Bożej Lotników, w Częstochowie. Modlitwie przewodniczył abp Wacław Depo metropolita częstochowski.

Ks. Mariusz Frukacz

W modlitwie wzięli udział m. in. wierni z częstochowskich parafii św. Wojciecha i Narodzenia Pańskiego wraz z duszpasterzami oraz siostry zakonne, przedstawiciele Częstochowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa oraz Włodzimierz Skalik – prezes Aeroklubu Polskiego.

Zobacz zdjęcia: Nabożeństwo majowe na Górze Ossona

Rozpoczynając modlitwę ks. prał. Stanisław Iłczyk, proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Częstochowski przypomniał polską tradycję gromadzenia się na śpiewie litanii do Matki Bożej przy kapliczkach w plenerze. - Dzisiaj pośród zieleni tego wzgórza gromadzimy się na modlitwie i razem możemy spojrzeć w oczy Matki Bożej z Lourdes – Matki Bożej Lotników – mówił ks. Iłczyk.

- Modląc się na tym miejscu wracamy myślą do naszych tradycji rodzinnych, do miłości rodzinnej – podkreślił w swoim słowie abp Wacław Depo metropolita częstochowski.

- Otrzymaliśmy Maryję z wysokości krzyża. Dzisiaj przyzywamy Maryję w tajemnicy Kościoła jako wspólnoty wierzących, którzy przychodzą tak jak Ona pod krzyż i wpatrują się w Chrystusa ukrzyżowanego, ale także jako zmartwychwstałego i żyjącego pośród nas – kontynuował abp Depo.

Metropolita częstochowski odnosząc się do tradycji modlitwy na Górze Ossona - „Wzgórzu Lotników” podkreślił, że „w tym miejscu potwierdzamy pewną intuicję religijną, która jest w nas”. - Wiara, którą otrzymaliśmy na chrzcie świętym utrzymuje się również poprzez przekazywanie. Dlatego tutaj jesteśmy razem – powiedział arcybiskup.

Metropolita częstochowski wspomniał również swój pierwszy pobyt w Lourdes we wrześniu 1981 r. Wówczas jako młody kapłan, w czasie studiów pomagając w duszpasterstwie na parafii w Niemczech, z wiernymi tej parafii pielgrzymował do Lourdes. - Pierwszy raz wówczas w grocie w Lourdes odmawiałem różaniec. To było dla mnie przeżycie niezwykłe. – wspominał abp Depo.

- Kościół jest wspólnotą ludzi, którzy są sobie potrzebni, bo są potrzebni Panu Bogu, są potrzebni Maryi w przekazywaniu darów, których oczekujemy i potrzebujemy – podkreślił metropolita częstochowski.

Po nabożeństwie majowym Włodzimierz Skalik i abp Wacław Depo wręczyli Złota Odznakę za zasługi dla Aeroklubu Polskiego Markowi Małolepszemu, jeden z najlepszych szybowników i pilotów w Polsce i na świecie, wielokrotnemu szybowcowemu rekordziście Polski, który mieszka w Stanach Zjednoczonych.

Pierwsze nabożeństwo majowe na Górze Ossona odbyło się z inicjatywy abp Stanisława Nowaka 17 maja 2006 r.

W 1945 r. na Górze Ossona – „Wzgórzu Lotników” instruktor pilot Henryk Sięga wraz z grupą zapaleńców utworzył pierwszą szkołę szybowcową w regionie, zalążek Aeroklubu Częstochowskiego. Zimowe miesiące roku 1946 przeznaczono na szkolenie teoretyczne całej 21-osobowej grupy młodzieży - budowniczych szybowiska, a w czerwcu i lipcu rozpoczęto naukę latania pod kierunkiem instruktorów Mieczysława Minora i Jacentego Cabana.

Figura Matki Bożej z Lourdes ufundowana przez Henryka Sięgę została ustawiona na Górze Ossona 15 grudnia 1946 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Na ŚDM do Panamy pojedzie 3,5 tys. młodych Polaków

2018-05-22 20:01

dg / Warszawa (KAI)

Systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży realizowana jest w parafiach, wspólnotach i zgromadzeniach - powiedział KAI bp Marek Solarczyk, który przewodniczył we wtorek w sekretariacie Episkopatu Polski spotkaniu duszpasterzy młodzieży i koordynatorów Światowych Dni Młodzieży. W trakcie spotkania rozmawiano też o przygotowaniach do październikowego synodu biskupów oraz do Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu przyszłego roku. Pojedzie na nie z Polski ok. 3,5 tys. młodych ludzi.


- Głównymi tematami spotkania były aktualna i systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży, która się realizuje zasadniczo na poziomie różnych parafii, wspólnot, grup i zgromadzeń. Omawiamy również dwa główne dzieła, które mają charakter ogólnokościelny, w które my jako Kościół w Polsce chcemy się angażować, czyli synod biskupów poświęcony młodzieży, jej wierze i powołaniu oraz Światowe Dni Młodzieży w Panamie – powiedział KAI bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

Omawiając dyskusje nad zbliżającym się synodem, bp Solarczyk zaznaczył: „Oczywiście nie debatujemy nad przebiegiem synodu, ale nad tym, co jest naszym zaznaczeniem wsparcia dla dzieła synodalnego, na pewno wsparcia modlitewnego. Tu dopina się już bardzo piękna inicjatywa, która będzie się odbywała na Jasnej Górze między 3 a 28 października, gdzie wieczorami w czasie Apelu Jasnogórskiego trwać będzie modlitwa również w intencji młodych w Kościele, którzy będą poddani szczególnej trosce w tych dniach obradom synodu”.

- Jako Krajowe Biuro Światowych Dni Młodzieży staramy się zapewnić bezpieczny pobyt Polaków w Panamie, dlatego bardzo ściśle współpracujemy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ambasadą RP w Panamie, gdzie szczególnie poruszane są tematy kulturalne i promocyjne Polski w trwającym jubileuszu 100 rocznicy odzyskania niepodległości – poinformował z kolei ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Jak przyznał, MSZ zapewnia poczucie bezpieczeństwa oraz jest źródłem ważnych informacji, do których inni nie mają dostępu.

- Liczymy na ok. 2,5 - 3,5 tys. młodych ludzi, którzy udadzą się do Panamy. Mamy nadzieję, że ta liczba wciąż będzie wzrastała. W tej chwili w niektórych diecezjach zapisy już się skończyły, ale w wielu jeszcze trwają. Proces rejestracji otwarty będzie do jesieni bieżącego roku, prawdopodobnie do 1 listopada – dodał dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Omawiając przygotowania do synodu powiedział, że w trakcie tego spotkania biskupów poświęconego młodym, planowana jest pielgrzymka polskiej młodzieży do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem