Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Krasiczyn: 150. rocznica urodzin kardynała Sapiehy

2017-05-15 10:58

pab / Krasiczyn / KAI

Archiwum krakowskiej Kurii

W Krasiczynie koło Przemyśla – miejscu narodzin kard. Adama Stefana Sapiehy – 14 maja odbyły się obchody 150. rocznicy tego wydarzenia. Metropolita krakowski, nazywany Księciem Niezłomnym urodził się 14 maja 1867 r.

Uroczystość rozpoczęła się od Mszy św. w kościele parafialnym św. Marcina w Krasiczynie, gdzie został ochrzczony kard. Sapieha. Przewodniczył jej bp Tadeusz Pieronek, a kazanie wygłosił abp Józef Michalik, emerytowany metropolita przemyski.

Kaznodzieja podkreślił, ze kard. Sapieha odegrał bardzo ważną rolę zarówno jako człowiek Kościoła, jak i mocna osobowość. – Jest to człowiek, który wyniósł z domu rodzinnego zarówno umiłowanie Polski, jak i wrażliwość religijną połączoną z wrażliwością na drugiego człowieka. Jego dzieła społeczne i duszpasterskie są wzorcowe – mówił abp Michalik.

Po Mszy św. na Zamku w Krasiczynie odbyła się sesja naukowa, podczas której poruszono wiele wątków życia i działalności kard. Adama Sapiehy.

Reklama

Siostra dr Bożena Leszczyńska opowiadając o kapłańskiej drodze kard. Sapiehy, zauważyła, że początkowo zamierzał on wstąpić do benedyktynów, jednak wiązało się to z koniecznością opuszczenia kraju. Takie rozwiązanie nie wchodził dla niego w grę. Poprosił więc o przyjęcie do seminarium duchownego we Lwowie. Już na początku swojej kapłańskiej posługi dał się poznać jako ofiarny kapłan, kiedy podczas epidemii cholery bez lęku o własne zdrowie posługiwał chorym. – Ta wrażliwość na ludzką niedolę stała się busolą działalności pasterskiej Adama Stefana do jego ostatnich dni – mówiła s. Leszczyńska.

Marian Piotr Romaniuk, redaktor naczelny Wydawnictwa Archikonfraterni Literackiej w Warszawie mówił o relacji kard. Adama Sapiehy z kard. Stefanem Wyszyńskim w latach 1946 – 1951. Zaznaczył, że obaj – mimo dużej różnicy wieku – darzyli się dużym szacunkiem, a młodszy o 34 lata kard. Wyszyński wielokrotnie korzystał z doświadczenia starszego hierarchy.

Dzień wcześniej – 13 maja – w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej w Przemyślu otwarto wystawę „Przywrócić pamięci. 150 rocznica urodzin księcia kardynała Adama Stefana Sapiehy, 1867-1951”. Będzie ona czynna do 2 lipca.

Adam Stefan Sapieha herbu Lis urodził się 14 maja 1867 r. w Krasiczynie. Studiował prawo na Uniwersytecie Wiedeńskim oraz Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie podjął studia teologiczne na Uniwersytecie Jezuickim w Innsbrucku, które ukończył na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Franciszkańskiego we Lwowie.

Święcenia kapłańskie otrzymał 1 października 1893 r. we Lwowie z rąk biskupa Jana Puzyny. W 1911 r. został biskupem diecezjalnym krakowskim, a od 1926 r. arcybiskupem metropolitą. W 1946 r. otrzymał nominację kardynalską. Przez historyków uznawany jest za jedną z czołowych postaci w dziejach Kościoła polskiego I połowy XX wieku. Nazywany Księciem Niezłomnym.

Zmarł 23 lipca 1951 r. w Krakowie.

Tagi:
kard. Sapieha

Z krasiczyna w Świat

2017-05-25 11:21

Ks. Zbignie Suchy
Edycja przemyska 22/2017, str. 1, 7

150. rocznica urodzin kard. Adama Sapiehy 1867 – 1951

Stanisław Gęsiorski
Kard. Adam Sapieha

Tytuł mojej refleksji zaczerpnąłem z tytułu książki młodszego od kard. Sapiehy Stanisława Pigonia. Ten wielki profesor literatury pochodzący z Komborni z wielkim trudem wspinał się na szczyty profesora Wszechnicy Jagiellońskiej. Droga księcia Sapiehy była łatwiejsza. Urodzony w Krasiczynie, od młodych lat studiował we Lwowie, Insbrucku, Rzymie. 1 października z rąk kard. Puzyny otrzymał święcenia kapłańskie. Pełnił wiele odpowiedzialnych funkcji. Był m.in. wicerektorem lwowskiego seminarium, które sam ukończył. W marcu 1912 r. odbył ingres do krakowskiej katedry. Jego droga pasterzowania była burzliwa. Najpierw walczył o religijny kształt rodzącej się II Rzeczpospolitej. W czasie nocy II wojny światowej zmagał się z ratowaniem ludzi. To on przyjął w progi swojego domu Karola Wojtyłę, którego 1 listopada 1946 r. wyświęcił na kapłana. Jego staraniem Kraków ogłoszono miastem otwartym, co uratowało ten piękny gród nad Wisłą od wojennych zniszczeń.

Wolność, która nastała po wojnie, była iluzoryczna. Sapieha zmagał się z rosyjską eksterminacją polskiego narodu, dokonywaną rękami polskich służalców. Naraził się tym wielce Służbie Bezpieczeństwa. Wobec licznych aresztowań i śmierci wielu kapłanów, liczył się z tym, że i on zostanie poddany podobnym represjom. W 1950 r. wydał oświadczenie: „W razie gdybym został aresztowany, stanowczo oświadczam, że wszystkie złożone tam wypowiedzi, prośby i przyznania są nieprawdziwe. Nawet gdyby one były wygłaszane wobec świadków, podpisane, nie są one wolne i nie przyjmuję je za swoje”.

Ojciec święty Jan Paweł II podczas pobytu w Krakowie, przemawiając z okna na Franciszkańskiej, wypowiedział bardzo osobiste świadectwo: „Tutaj stoi pomnik kardynała przed Franciszkanami. Książę Niezłomny. A ja mam w pamięci jego twarz, jego rysy, jego słowa, jego powiedzenia. Lata płyną naprzód, już wielu nie pamięta kardynała Adama Stefana Sapiehy. Ci, którzy pamiętają, tak jak ja, mają obowiązek przypominać, aby ta wielkość trwała i tworzyła przyszłość Narodu i Kościoła na polskiej ziemi. Bóg Ci zapłać, Księże Kardynale, za to, czym byłeś dla nas, dla mnie, dla wszystkich Polaków strasznego okresu okupacji. Bóg Ci zapłać!”.

Z inicjatywy Muzeum Ziemi Przemyskiej w dniach 13 i 14 maja zorganizowano jubileuszowe uroczystości właśnie w Krasiczynie. Złożyły się na nie bogata w treści sesja naukowa, uroczysta Msza św. w krasiczyńskim kościele, której przewodniczył bp Tadeusz Pieronek, W homilii wygłoszonej przez abp. Józefa Michalika kaznodzieja wezwał zgromadzonych na uroczystości, aby uświadamiali sobie godność człowieka i potwierdzali ją przez czyny: „Przez czyny wiary rośnie człowiek w człowieku!”. Przykładem takiej troski w życiu i posłudze był – jak zaznaczył Kaznodzieja – wspominany w 150. rocznicę urodzin Książę Kardynał Adam Stefan Sapieha.

Wieczorem na dziedzińcu zamkowym odbył się koncert „Te Deum” w wykonaniu Orkiestry Filharmonii Rzeszowskiej i przemyskiego chóru „Magnificat”.

Spuentujmy tę refleksję słowami komentarza kończącego wieczór:

Nikt już nie pamięta
Jedynie dęby
Strażnicy pamięci
Szumią prośbą
Przychodźcie tutaj
Zadumajcie się modlitewnie przed jego dębem
i nie dajcie się zniewolić
Prosimy was o to
My pamiętający
Czerpiący mądrość i pamięć
Z matki ziemi
Która nas karmi
Bez niej bylibyśmy trupami
nie tylko my
Jeśli wzgardzicie tą matką karmicielką
Staniecie
Choć niby żyjąc
Rabami wielkich tego świata
Nie łudźcie się
Wielkość daje matka
Nie zdradźcie jej
I tych
Którzy z niej czerpiąc byli niezłomni
No cóż
Możemy zignorować ten powiew dębów
Ale pamiętajcie – dęby to mądre drzewa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Jasna Góra: już wkrótce specjalne oznakowania dla niewidomych i słabowidzących

2018-02-22 10:05

it / Częstochowa (KAI)

Już wkrótce na Jasnej Górze pojawią się specjalne oznakowania dla niewidomych i słabowidzących. - To wyjście naprzeciw potrzebom pielgrzymów i turystów, także tych starszych wiekiem - przekonują paulini. Chodzi również o zwiększenie dostępności i bezpieczeństwa. Troska o niepełnosprawnych w różnych obiektach użyteczności publicznej jest coraz bardziej widoczna. Jeśli chodzi o zabytki, są to rozwiązania innowacyjne.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

Jerzy Jóźwik, koordynujący projekt wyjaśnia, że już niebawem w kilku miejscach Jasnej Góry m.in. w Kaplicy Matki Bożej zostaną umieszczone specjalne tablice tyflograficzne a więc dotykowe dla niewidomych. Będzie można jednak z nich korzystać, jak ze zwykłych planów. Pojawią się także oznaczenia poziome, które również będą uniwersalne, bo „sygnalizujące” np. rozpoczynające się schody czy progi.

- Jasną Górę odwiedza coraz więcej osób, w skali roku to ok. 4 mln. Ojcowie paulini przez swoją gościnność, wychodząc naprzeciw potrzebom pielgrzymów, stwarzają warunki, by z tego wyjątkowego miejsca mogły korzystać wszystkie osoby, również te wykluczone z powodu niepełnosprawności - powiedział Jerzy Jóźwik. Dodał, że chodzi głównie o to, by „poprawić bezpieczeństwo i pomóc niedowidzącym i niewidomym w tym, żeby poruszali się po Jasnej Górze wiedząc, gdzie się znajdują, dokąd mogą pójść, jak się układają ścieżki, przejścia w kolejnych etapach zwiedzania czy bytności w Sanktuarium”.

- Jest to inicjatywa klasztoru, która wynika z potrzeby uniwersalnego projektowania i uwzględnienia potrzeb wszystkich pielgrzymów. Tego typu rozwiązania są coraz częściej stosowane w różnych obiektach użyteczności publicznej, natomiast w skali zabytku są to rozwiązania innowacyjne - podkreśla inny z przedstawicieli koordynatorów Sławomir Ochman.

Oznakowania zostały dostosowane do zabytkowego charakteru częstochowskiego sanktuarium. To najważniejsze, ponieważ obiekt znajduje się pod szczególną opieką konserwatorską. Tablice zostały wykonane w mosiądzu, jak różnego rodzaju inne tablice na Jasnej Górze. Dwie ogólne z nich zostaną umieszczone przy wejściach na teren klasztoru. Cztery inne obejmą miejsca będące w zakresie realizowanego teraz projektu: Salę Jana Pawła II, która niebawem po remoncie zostanie oddana do użytku, Bastion św. Rocha, w którym znajduje się Skarbiec Pamięci Narodu i tzw. atrium w Kaplicy Matki Bożej.

- Wszystkie elementy będą na tyle uniwersalne, że będą użyteczne dla każdego. Osoby w pełni sprawne, które np. z zamyślenia nie zwrócą uwagi na zbliżające się schody, zostaną ostrzeżone dotykiem, co może uchronić je przed kontuzjami - dodaje Sławomir Ochman.

Wyczuwalno-wizualne oznakowania dla niewidomych i słabowidzących powstają we współpracy z przedstawicielami Polskiego Związku Niewidomych. To kolejny etap projektu realizowanego w ramach trwających prac remontowych z środków unijnych „Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko”.

Wkrótce do użytku oddane zostaną także kolejne udogodnienia dla osób niepełnosprawnych ruchowo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wkrótce duże zmiany w Kurii Rzymskiej

2018-02-23 15:00

kg (KAI/Télam) / Watykan

W poniedziałek 26 lutego Franciszek „zamierza dać jasny znak” zmian w Kurii Rzymskiej i 19 marca – w piątą rocznicę rozpoczęcia swego pontyfikatu – mianuje nuncjuszami trzech dotychczasowych wyższych urzędników Kurii Rzymskiej. Taki pogląd wyraziła 23 lutego argentyńska agencja „Télam”. Zaznaczyła, że w ten sposób papież rozpocznie nowy etap głębokich reform strukturalnych w Watykanie. Jednocześnie obradować tam będzie Rada Kardynałów, która wspiera Ojca Świętego w tych działaniach.

uroburos/pixabay.com

Według źródeł argentyńskich papież ogłosi w poniedziałek dekrety powołujące trzech nowych nuncjuszy apostolskich: dotychczasowego podsekretarza ds. stosunków z państwami w Sekretariacie Stanu prał. Antoine’a Camilleriego, szefa protokołu w tymże Sekretariacie prał. José Avelino Bettencourta oraz byłego osobistego współpracownika zarówno Benedykta XVI, jak i obecnego papieża, a dziś sekretarza generalnego Sekretariatu Spraw Gospodarczych prał. Alfreda Xuereba. Pierwszy i trzeci pochodzą z Malty, drugi jest Portugalczykiem. Z chwilą ich mianowania papież wyniesie ich jednocześnie do godności arcybiskupów tytularnych.

Nowi dyplomaci papiescy mają objąć następujące placówki: prał. A. Camilleri (ur. 20 VIII 1965) zostanie nuncjuszem w Singapurze i delegatem apostolskim w Malezji, prał. A. Xuereb (14 X 1958) – w Korei Południowej i Mongolii oraz prał. J. Bettencourt (22 V 1962) – w Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie.

Dotychczas nieobsadzonych było 10 nuncjatur, przy czym szefowie niektórych z nich są akredytowani jednocześnie w kilku krajach, np. nuncjusz w Tbilisi „obsługuje” Gruzję, Armenię i Azerbejdżan (do 25 kwietnia 2017 stanowisko to pełnił abp Marek Solczyński, obecnie w Tanzanii), a dyplomata papieski w stolicy Trynidadu i Tobago – Port od Spain jest akredytowany łącznie w 13 krajach rejonu Karaibów i Antyli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem