Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Europie brakuje wartości i pokory

2017-05-13 15:54

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Relikwie pierwszego stopnia – kawałek kości św. Hiacynty, św. Franciszka i fragment dębu, na którym ukazała się Matka Boska w Fatimie wystawiono na ołtarzu w Świątyni Opatrzności Bożej, gdzie odbył się I Europejski Festiwal Schumana.

Festiwal jest poświęcony osobie Roberta Schumana – sługi Bożego, który był jednym z ojców założycieli wspólnoty narodów Europy po II wojnie światowej, a którego proces beatyfikacyjny aktualnie prowadzony jest w Watykanie. Ideą Festiwalu jest zwrócenie uwagi na chrześcijańskie korzenie Europy.

- Sługa Boży Robert Schuman mówił o wspólnocie narodów europejskich. A taka Europa będzie możliwa tylko wtedy, gdy nie będzie odrzucać Boga – mówiła bp Piotr Jarecki, sufragan archidiecezji warszawskiej. W świątyni Opatrzności Bożej odprawił on Mszę św. w intencji Europy z modlitwa o rychłą beatyfikację Roberta Schumana. Według bp Jareckiego na Starym Kontynencie brakuje cech bliskich Matce Bożej, której obchodzimy 100. rocznice Objawień w Fatimie. Europie brakuje pokory, posłuszeństwa wobec Boga i pogłębienia duchowego.

Reklama

Festiwal jest poświęcony osobie Roberta Schumana – sługi Bożego, który był jednym z ojców założycieli wspólnoty narodów Europy po II wojnie światowej, a którego proces beatyfikacyjny aktualnie prowadzony jest w Watykanie. Ideą Festiwalu jest zwrócenie uwagi na chrześcijańskie korzenie Europy.– W Europie brakuje właśnie takich osób, jak Sługa Boży Robert Schuman, który w pewnym sensie był prekursorem nauczania społecznego Kościoła – podkreślił bp Jarecki.

ZOBAZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Zobacz zdjęcia: Festiwal Schumana

Instytut Myśli Schumana, który powstał w 2016 roku, działa w różnych obszarach życia społecznego i podejmuje rolę integrowania różnych podmiotów społecznych i wszystkich ludzi dobrej woli, którym zależy na budowaniu jedności, solidarności i pokoju poprzez powrót do fundamentu kultury kontynentu europejskiego, jakim było i jest chrześcijaństwo. - Na naszych oczach wspólnota – zwana od 25 lat Unią Europejską – przybiera kształt w dużej mierze sprzeczny z myślami Schumana i z wartościami chrześcijańskimi. W tym właśnie upatrujemy najważniejsze źródło obecnego kryzysu wspólnoty w Europie – mówi Tomasz Cegiełka, przewodniczący Rady Instytutu Myśli Schumana, będącego wraz z Grupami Schumana z całej Polski organizatorami Festiwalu. - Jesteśmy przekonani, że Robert Schuman może ponownie uratować Europę przed dezintegracją i zapewnić jej pokój, jak zrobił to tuż po II wojnie światowej – podkreśla Cegiełka. - To Schuman powiedział już ponad 60 lat temu, że „albo Europa będzie chrześcijańska, albo nie będzie jej wcale”.

Artur Stelmasiak

Pierwszy Festiwal Schumana zbiegł się w czasie z obchodami 100. rocznicy Objawień Fatimskich. Z tej okazji naczelny redaktor honorowy „Niedzieli” przywiózł do świątyni Opatrzności relikwie św. Hiacynty i św. Franciszka, które w tym samym czasie papież Franciszek kanonizował podczas uroczystości w Fatimie. – Cieszę się, że festiwal Schumana odbywa się właśnie w świątyni Opatrzności Bożej. To miejsce jest ważne dla Polaków, ale także ta świątynia jest naszym świadectwem wiary w zlaicyzowanej Europie – powiedział ks. inf. Ireneusz Skubiś.

Tagi:
festiwal

Jawor 2018

2018-02-14 11:10

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 7/2018, str. V

Przed nami 18. edycja znanego i cenionego w regionie Festiwalu Kultury Dzieci i Młodzieży „Jawor”. Organizatorami artystycznego przedsięwzięcia są niezmiennie od lat Miejskie Centrum Kultury i Sportu oraz Młodzieżowy Dom Kultury w Jaworznie

Archiwum Festiwalu Jawor
Podczas ubiegłorocznych przesłuchań

Jawor” to multiartystyczny przegląd różnych form wyrazu. Młodzi artyści będą mogli spróbować swoich sił w konkursach: plastycznym, recytatorskim, wokalnym, teatralnym i tanecznym. Do udziału w festiwalu zaproszone są zespoły nie tylko z Jaworzna, ale i z całego regionu.

Celem festiwalu jest rozwijanie wrażliwości estetycznej dzieci i młodzieży poprzez praktyczne zapoznanie się z kulturą plastyczną, muzyczną, teatralną i taneczną. Jurorzy dokonają przeglądu i oceny dorobku uczniowskich zespołów artystycznych. Nie bez znaczenia jest wymiana doświadczeń i pomysłów twórczych dla animatorów kultury i pedagogów. Przegląd jest też swojego rodzaju inspiracją i poszukiwaniem nowych form pracy artystycznej i wychowawczej. I ma na celu kształtowanie świadomego odbiorcy sztuki.

Kilka kategorii, a więc i terminy są różne. Warto się wcześniej z nimi zapoznać, by nie przegapić zapisów czy nie pomylić dnia przesłuchań. I tak przegląd plastyczny – ocena prac nastąpi 4 kwietnia w Domu Kultury w Szczakowej. Przegląd recytatorski odbędzie się 9 kwietnia w MDK, ul. Inwalidów Wojennych 2. Przegląd wokalny zaplanowany został 10,11 kwietnia również w MDK. Przegląd teatralny odbędzie się 17,18 kwietnia w DK w Szczakowej. Przegląd taneczny będzie zorganizowany 21 marca w Hali Widowiskowo-Sportowej, ul. Grunwaldzka 80.

Specjalną kategorią jest przegląd przedszkolny, który odbędzie się 12 kwietnia w MDK, ul. Inwalidów Wojennych 2. Koncert galowy połączony z wręczeniem nagród zaplanowano na 22 maja, o godz. 11.00 w Domu Kultury w Szczakowej.

I najważniejsze – zgłoszenia. Do przeglądów teatralnego i tanecznego przyjmowane są na adres: jawor@mckis.jaw.pl . Natomiast do przeglądu przedszkolnego, recytatorskiego i wokalnego należy je zgłaszać na e-maila: mdkjaworzno@onet.pl . Zgłoszenia przyjmowane będą w terminach: taneczny – do dnia 5 marca; wokalny, recytatorski, teatralny, przedszkolny – do dnia 20 marca. Formularze zgłoszeniowe i regulaminy dostępne są na stronie internetowej MCKiS w Jaworznie: www.mckis.jaw.pl oraz MDK w Jaworznie: www.mdk.jaw.pl . Harmonogramy występów będą udostępnione na stronie organizatora na tydzień przed rozpoczęciem festiwalu. I jeszcze jedno – oceny uczestników dokona powołane przez organizatorów jury, w skład którego wejdą specjaliści z dziedziny muzyki, teatru, tańca i plastyki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Katecheci wychowawcami w szkole? - pomysł MEN

2018-02-24 12:57

lk / Warszawa (KAI)

Katecheci mogliby być powoływani na wychowawców klas - tak przewiduje projekt nowelizacji rozporządzenia MEN ws. warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Resort przesłał projekt do konsultacji Kościołom i związkom wyznaniowym.

Piotr Jaskólski
Każdy kleryk IV roku obowiązkowo odbywa praktyki w szkole podstawowej i gimnazjum

W dotychczasowym stanie prawnym powoływanie katechetów na wychowawców klas nie było to możliwe. Przepis uniemożliwiający powierzenie takich obowiązków nauczycielowi religii został wprowadzony w 1992 r., gdy katechetami w szkołach, w zdecydowanej większości, byli księża i siostry zakonne. Obecnie, zwłaszcza w większych miejscowościach i miastach, religii uczą także świeccy katecheci, często zatrudnieni w szkole także jako nauczyciele innych przedmiotów.

"Na potrzebę zmiany przepisu w tym zakresie wielokrotnie wskazywali przedstawiciele kościołów i innych związków wyznaniowych prowadzących nauczanie religii w szkołach. Kwestia ta jest także poruszana w interpelacjach poselskich oraz w zapytaniach kierowanych do Ministerstwa Edukacji Narodowej, zarówno przez dyrektorów szkół, nauczycieli religii, jak i rodziców" - czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji rozporządzenia MEN.

"W obecnych realiach organizacji pracy szkół zdarza się bowiem, że nauczyciel religii (uczący także innych przedmiotów) jest jedynym nauczycielem, któremu nie powierzono wychowawstwa w szkole, mimo takiej potrzeby i oczekiwania np. ze strony rodziców" - wyjaśnia resort edukacji.

MEN proponuje ponadto, aby zasady oceniania z religii i etyki były ustalone według skali ocen określonej w statucie szkoły, a nie według skali ocen przyjętej w danej klasie. "Wewnątrzszkolny system oceniania jest dokumentem spójnym, obowiązującym wszystkich uczniów w szkole i powinien również określać zasady oceniania uczniów z religii/etyki" - tłumaczy ministerstwo.

Projekt rozporządzenia MEN przewiduje wprowadzenie przepisów przejściowych. Chodziłoby o umożliwienie dostosowania statutów szkół, w kwestii oceniania nauki religii i etyki, do zmian wprowadzonych w rozporządzeniu oraz zastosowania ich także w istniejących jeszcze szkołach poprzedniego ustroju szkolnego, czyli w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych oraz klasach tych szkół prowadzonych w szkołach innego typu.

Według informacji przekazanych KAI przez Komisję Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, w roku szkolnym 2017/2018 religii w polskich szkołach uczy łącznie 31 tys. 353 katechetów: 18 tys. 349 osób świeckich, 9753 księży diecezjalnych, 2228 sióstr zakonnych, 1006 zakonników oraz 17 diakonów i alumnów.

Podstawy prawne funkcjonowania katechezy w szkole regulują Konstytucja RP (art. 53 ust. 4), Konkordat między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską (art. 12), ustawa o systemie oświaty z 1991 r. (art. 16), rozporządzenie MEN z 1992 r. oraz znowelizowane porozumienie między MEN a KEP ws. kwalifikacji nauczycieli religii z 2016 r.

Te akty prawne są analogiczne do rozwiązań dotyczących innych wyznań. W polskim systemie oświatowym jest 27 rodzajów lekcji religii, ponieważ każdy związek wyznaniowy ma prawo do organizowania własnego nauczania religii i część z tych związków z tego korzysta.

Od strony kościelnej nauczanie jest regulowane przepisami prawa kanonicznego oraz uchwałą KEP z 2001 r., zwaną Dyrektorium Katechetycznym Kościoła Katolickiego.

Lekcje religii w szkole organizowane są zatem we współpracy dwóch płaszczyzn: kościelnej i szkolnej. Każdy z tych podmiotów ma inne zadania.

Kościół jest odpowiedzialny za treść nauczania religijnego, zatwierdza programy i podręczniki. Określa, które cele i zadania szkoły winny być realizowane na lekcjach religii, wśród których jest m.in. ewangelizacja. Podejmuje też nadzór merytoryczny nad tymi lekcjami, wreszcie kieruje nauczycieli religii do pracy w konkretnych placówkach oświatowych.

Szkoła natomiast włącza nauczyciela religii w realizację planu wychowawczego i dydaktycznego placówki, stosuje rygory organizacyjne wobec lekcji religii, właściwe dla ogółu przedmiotów i nauczycieli.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 14 kwietnia 1992 r., w publicznych przedszkolach i szkołach organizuje się naukę religii na życzenie rodziców. Po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu nauki religii lub etyki decydują uczniowie. Choć decyzję w sprawie uczęszczania na te lekcje można zmienić, to wymaganie składania pisemnych deklaracji co roku nie jest wymagane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mieszkańcy Warszawy modlili się w intencji zmarłych bezdomnych

2018-02-25 09:33

abd / Warszawa (KAI)

Z inicjatywy Wspólnoty Sant'Egidio, w warszawskim kościele pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Warszawie odprawiona została doroczna Msza św. w intencji zmarłych bezdomnych. We wspólnej modlitwie wzięli udział podopieczni i przyjaciele wspólnoty oraz mieszkańcy Warszawy.

Archiwum Straży Miejskiej

- Bóg nie chce ofiary ludzi, którzy cierpią ze względu na nasze grzech, na nasze niezrozumienie i znajdują się w tragicznych, dramatycznych okolicznościach życia, które nie raz uwłaczają ludzkiej godności. Jest to zaproszenie do nas wszystkich, abyśmy umieli górę ludzkiego cierpienia, górę ludzkiej ofiary zamienić na górę miłości. To jest coś wielkiego, to jest nasza misja, którą każdy z nas, jako chrześcijanin powinien wypełniać na swój możliwy sposób - mówił w homilii o. Konrad Keler SVD, nawiązując do biblijnego czytania o ofierze Abrahama na Górze Moria. Werbista, który koncelebrował Mszę św. wspólnie z proboszczem warszawskiej parafii, ks. Mirosławem Kreczmańskim, dziękował wspólnocie Sant'Egidio za troskę o najbardziej potrzebujących i zachęcał do podejmowania działań, które mogą pomoc im dostrzec w świecie oblicze miłującego Boga.

"Nie trzeba nadzwyczajności, ale umieć się przybliżyć do tych ludzi i uznać, że sa naszymi braćmi i siostrami (...) Oby było jak najwięcej takich ludzi, którzy łączą się w duchu Jezusa, w duchu Wspólnoty Sant'Egidio, wychodząc naprzeciw z pomocą" - zachęcał kapłan, przypominając, że gest życzliwości ma moc przemiany świata i przybliżenia człowieka do świętości. Zwrócił też uwagę, że do tej troski zobowiązani są nie tylko pojedyncze osoby, ale wspólnota, jaką tworzą chrześcijanie.

Modląc się za żywych i zmarłych podopiecznych i przyjaciół, członkowie Wspólnoty Sant'Egidio przypominali, że osoby te są często ofiarami nie tylko ubóstwa materialnego, ale przede wszystkim ludzkiej obojętności. "ten, kto żyje na ulicy, rzadko nazywany jest po imieniu, i każdego dnia staje się coraz bardziej anonimowy. Pamięć o tych osobach, ich imionach i twarzach jest wyrazem naszej przyjaźni. wierzymy, że Bóg zna po imieniu każdego człowieka" - napisali członkowie Wspólnoty Sant'Egidio w krótkim wprowadzeniu do sobotniej modlitwy, w którym wymienili także imiona i krótkie historie kilkorga spośród zmarłych przyjaciół.

Tradycja wspólnej modlitwy w intencji osób bezdomnych narodziła się 35 lat temu w rzymskiej Wspólnocie Sant’Egidio. Stało się to po śmierci Modesty Valenti, która zmarła 31 stycznia 1983 roku w okolicach dworca Termini po tym jak obsługa karetki odmówiła zabrania jej do szpitala, bo była brudna. W Warszawie pierwsza Msza Święta za zmarłych bezdomnych odprawiona została kilka lat temu, po śmierci Jarka, jednego z pierwszych przyjaciół wspólnoty. W tym roku Eucharystie w tej intencji przygotowały również Wspólnoty Sant’Egidio w Poznaniu i Krakowie.

Wspólnota Sant’Egidio, która właśnie świętuje swoje pięćdziesięciolecie, powstała w 1968 r. w Rzymie z inicjatywy grupy licealistów z Andreą Riccardim na czele. Dziś należy do niej ponad 65 tys. osób w 73 krajach świata. Poza pomocą bezdomnym, wspiera także dzieci ulicy, osoby starsze, chorych, więźniów, uchodźców oraz angażuje się w inicjatywy na rzecz pokoju. W Warszawie Wspólnota działa od 10 lat. Jej członkowie spotykają się z bezdomnymi na cotygodniowych „kolacjach na ulicy”, odwiedzają ich na peryferiach miasta oraz prowadzą „Szafę Przyjaciół” – magazyn z ubraniami dla potrzebujących.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem