Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Manchester United w finale Ligi Europy

2017-05-13 12:10

Korespondencja z Anglii Grzegorz Sowa

Paolo Camera / Foter.com / CC BY

Manchester United zremisował po dramatycznym meczu 1/2 finału Ligi Europy na Old Trafford z Celtą Vigo 1:1 (1:0) i awansował do finału (pierwszy mecz wygrał 1:0). "Podopiecznym Jose Mourinho udało się przeżyć w batalii o finał w Sztokholmie" - napisał popularny angielski dziennik "The Times". Finałowym rywalem Czerwonych Diabłów będzie Ajax Amsterdam.

Do rewanżowego meczu Manchester United przystępował z jednobramkową zaliczką z wyjazdowego spotkania. W Galicji niezwykle ważną bramką z rzutu wolnego popisał się Marcus Rashford. Wobec przeciętnej postawy w lidze (6. miejsce i cztery punkty straty do czwartego Manchesteru City) to właśnie Liga Europy jest dla Czerwonych Diabłów jedyną możliwą ścieżką do kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Pierwsza bramka padła w 17stej minucie. Kapitalnym dośrodkowaniem w pole karne rywali popisał się Rashford, a głową piłkę do bramki skierował Marouane Fellaini. Ekipa z Hiszpanii nie zrezygnowała z odrabiania strat, o czym najlepiej świadczy 57-procentowe posiadanie piłki w pierwszej połowie.

Reklama

Najlepszej okazji do wyrównania nie wykorzystał w 42. minucie John Guidetti, który z sześciu metrów nie oddał celnego strzału głową po znakomitym dośrodkowaniu Sisto. Napastnik reprezentacji Szwecji w 58. minucie zmarnował kolejną dobrą sytuację, tym razem nie trafiając w bramkę Romero strzałem z siedmiu metrów. W 86. minucie w pole karne dośrodkował Theo Bongonda, a tam argentyński obrońca Facundo Roncaglia precyzyjnym strzałem głową nie dał szans swojemu rodakowi.

Gol na wagę remisu sprawił, że awans obu zespołów wisiał na włosku. W 89. minucie doszło do przepychanki na środku boiska, po której czerwone kartki zobaczyli Eric Bailly (United) i Roncaglia (Celta).

Ostatnie sekundy doliczonego czasu gry mogły przyprawić kibiców o zawał serca. Najpierw Fellaini trafił do siatki po raz drugi, ale sędziowie nie uznali bramki, pokazując spalonego, a w ostatniej akcji meczu Guidetti mógł dać Celcie upragnionego gola na wagę awansu. Wzdłuż pola bramkowego dośrodkował po ziemi Claudio Beauvue, a Szwed nieczysto trafił w piłkę z sześciu metrów, uderzając w swoją dłoń zamiast w bramkę United.

Po ostatnim gwizdku 70 tys. kibiców zgromadzonych na Old Trafford mogło odetchnąć z ulgą. Manchester awansował do finału i zachował szanse na grę w następnej edycji Ligi Mistrzów. W zaplanowanym na 24 maja spotkaniu na Friends Arena w Sztokholmie przeciwnikiem Czerwonych Diabłów będzie Ajax Amsterdam.

Tagi:
sport piłka nożna

Mamy złoto!

2018-02-17 15:17

wpolityce.pl

Na dużej skoczni w Pjongczangu Kamil Stoch obronił tytuł i po raz trzeci w karierze został mistrzem olimpijskim!

wikipedia.pl
Kamil Stoch w Bischofshofen (2017)

Kamil Stoch mistrzem olimpijskim! Polak uzyskał w dwóch skokach 135 i 136,5 metra. Drugie miejsce zajął Niemiec Adreas Wellinger. Na trzecim miejscu podium stanął Norweg Robert Johansson.

Na dużej skoczni w Pjongczangu Kamil Stoch obronił tytuł i po raz trzeci w karierze został mistrzem olimpijskim! 10. był Dawid Kubacki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Nie jesteście OK!

2018-02-19 13:09

Tomasz Królak / Warszawa (KAI)

Proaborcyjna retoryka środowisk feministycznych właśnie osiągnęła dno. Inicjatorki billboardowej akcji „Nie jesteś sama” dowodzą mianowicie, że – tu cytat – „aborcja jest OK”.

Artur Stelmasiak

To nie koniec: za akcją stoi grupa o nazwie Aborcyjny Dream Team. O czym marzą bojowniczki pro-choice? O tym, by „zmienić negatywne przekonania o aborcji” i by kobiety, które jej dokonały, nie bały się o tym mówić, bowiem aborcja jest czymś powszechnym. Przekonują: „1 z 3 twoich znajomych miała aborcję. Nie jesteś sama”. Dodając kobietom otuchy, wmawiają im, że aborcja jest autonomiczną decyzją kobiety oraz że stanowi jedną z banalnych czynności życiowych. Feministki nie zawracają sobie głowy etycznym wymiarem takiego „wyboru”. I trudno się dziwić: skoro aborcja należy do życiowej rutyny, to trudno poddawać ją etycznej ocenie. Ostatecznie nikt nie ocenia moralnie farbowania włosów czy seansu w solarium. Logiczne.

„Aborcyjna drużyna marzeń” tłumaczy, że ich kampania to odpowiedź na „kontrowersyjne billboardy przeciwników aborcji”. Owszem, można mieć różne opinie na temat eksponowanych na ulicach ogromnych zdjęć rozczłonkowanych ciał abortowanych dzieci, ale tłumaczenia „marzycielek” są absolutnie nie do obrony. Zdaje się, że dostrzegli to już nawet niektórzy liberalni komentatorzy. I to jest chyba jedyne światełko w tej ponurej sprawie.

screen/Wysokie Obcasy
Okładka "Wysokich Obcasów" budzi sprzeciw

Pomimo ogromnej temperatury sporów wokół aborcji, jakie co jakiś czas elektryzują opinię publiczną, nie przypuszczałem, że feministki (pewnie nie wszystkie, ale marna to pociecha) uciekną się do chwytów tak żenujących i cynicznych. W dodatku zapewne nie są świadome, że biorą na siebie odpowiedzialność nie tylko za obniżenie poziomu dyskusji o ludzkim życiu, ale też za ewentualne proaborcyjne decyzje tych kobiet, które zdołają omamić kłamliwym i żałosnym hasłem „aborcja jest OK”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Zlot KSM na Jasnej Górze

2018-02-20 08:15

24 lutego 2018 r. – tę datę warto zapisać w kalendarzu! Historyczne wydarzenie, bowiem na Jasną Górę przyjadą osoby, które czują Boga i Ojczyznę - Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży! Nie tylko Księża Asystenci, Zarządy Diecezjalne czy Prezesi oddziałów, ale także ci najliczniejsi – członkowie, kandydaci, a nawet Seniorzy. Nasza ogólnopolska KSM-owa rodzina powierzy swoje życie Tej, bez której nic by się nie udało – Maryi.

Bożena Sztajner/Niedziela

Rozpoczynamy o godz. 14:00 w kaplicy św. Józefa. Kolejnym punktem jest uroczysta Msza Święta o godz. 17:30, pod przewodnictwem Metropolity Częstochowskiego Arcybiskupa Wacława Depo. Na Jasnej Górze nie może zabraknąć uroczystego Apelu, a ten standardowo, punktualnie o godz. 21:00. Poprowadzi go bp. Marek Solarczyk, a zawierzenie złożą nasi KSM-owicze. Tym akcentem zakończymy nasz Zlot.

W tę sobotę wszystkie drogi prowadzić będą do Częstochowy, więc jeśli czujesz się KSM-owiczem, chcesz spotkać swoich współbraci ze stowarzyszenia, którzy przyjadą nawet z najdalszych zakątków naszego kraju, przyjeżdżaj! Daj świadectwo swojej wiary, tożsamości i odpowiedzialności za to, co nosisz w sercu!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem