Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Dlaczego Persja? Dlaczego Iran?

2017-05-12 13:33

IZABELA MARIA TRELIŃSKA

www.turystykapopularna.pl
Grobowiec proroka Daniela w Suzie

Z początkiem roku oczekuję impulsu – dokąd mam się udać na kolejną wyprawę. Udać się w kolejną wielką przygodę – w podróż. I stało się. Znalazłam w kościele Ojców Jezuitów tygodnik, w którym był tekst o. Romana Tkacza SAC „Biblijna Ziemia zapomniana". Coś mnie autentycznie dotknęło. Poczułam impuls. Zadzwoniłam do biura pielgrzymkowego pytając, czy ta podróż jest ciekawa. Taki był początek i tak się zaczęło.

Na ilustracjach do tekstu zobaczyłam grobowiec proroka Daniela w Suzie. Właściwie grobowiec znajduje się wewnątrz kompleksu, ale był inspiracją do podjęcia decyzji. Drugim motywem do podróży był przed laty namalowany moją ręką portret proroka Daniela z siedmioma lwami! Takie zamówienie otrzymałam wiele lat temu od matki ministranta, która prosiła mnie o ten wizerunek dla swojej wnuczki – Danielki. Namalowałam.

Przygotowania do wyjazdu następowały powoli. Czas jednak upływał i zbliżał się termin wyruszenia w świat, i znowu zaczęły pojawiać się pytania: Jak się ubrać? Jaka będzie pogoda? Co będzie właściwe do zabrania w podróż? Na pewno trzeba osłonić ciało. Zakładać bluzki, sukienki z długimi rękawami. Osłonić kolana. I założyć chustę na głowę, może być kolorowa. Już wychodząc z samolotu w Teheranie trzeba było mieć na głowie czador.

Reklama

Jakie były pierwsze wrażenia? Podróż do Teheranu, przez Stambuł, odbywała się późnym wieczorem i nocą. Jak zwykle wspaniałe pejzaże chmur: miękkich, białych pukli, pączków, ułożonych w rzędy sięgających horyzontu, cała czapa białych chmur. Pod nimi daleka ziemia. Prawie niewidoczne ślady ludzkiego życia. Lecimy i jesteśmy w zupełnie innej, nierealnej rzeczywistości, tajemniczej, jakby wymyślonej, jak z bajki lub ze snu. Fascynują mnie te pejzaże surrealne. Są takie piękne, bogate i odległe, malowane z takim rozmachem w przestrzeni nieba.

W Iranie można podziwiać zabytki – pozostałości starożytnego Imperium Perskiego, można podziwiać sasanidzkie świątynie ognia, olśniewające swym przepychem pałace i meczety z wieków średnich, aż po Muzeum Sztuki Współczesnej w Teheranie.

Jednocześnie, w tej części Azji, jest to obszar najbardziej urozmaicony pod względem krajobrazowym. Na jednym krańcu, wzdłuż wybrzeża Kaspijskiego, kolorowe lasy, na drugim gorące plaże Zatoki Perskiej, a na trzecim wielka pustynia. Między tym wszystkim ogromne góry Zagros – surowe i rzeźbione, koloru piasku i Elbrus.

Spośród państw Bliskiego Wschodu Iran nazwany jest krajem czterech pór roku. Jest krajem o wyjątkowej, bogatej kulturze, literaturze i historii, mającej ponad 2,5 tys. lat. Kraj ten przeżył wiele najazdów, przewrotów, zmian dynastii, władców i religii państwowej. Używano tu kilku różnych systemów pisma. Iran jest krajem muzułmańskim. Oficjalna nazwa: Islamska Republika Iranu. Stolica: Teheran. Powierzchnia: 1,6 mln km kw., jest pięć razy większy od Polski. Ludność: 75 mln. Grupy etniczne: Persowie 51%, Azerowie 24%, Mazandarani 8%, Kurdowie 7%, Arabowie 3%, Turkmeni 2%. Język narodowy: perski. Pozostałe języki: turecki, kurdyjski, arabski, turkmeński.

Historia: VI-IV w. p.n.e., panowanie dynastii Achemenidów. Najbardziej znanymi jej władcami byli: Cyrus II Wielki (założyciel imperium) oraz Dariusz I Wielki (za jego panowania państwo przeżyło największy rozkwit; w szczytowym okresie imperium rozciągało się od Egiptu i Macedonii aż po Indie). W 331 r. p.n.e. bitwa pod Gaugamelą – Aleksander Wielki zostaje władcą Persji. Koniec dynastii Achemenidów.

XIII-VII wiek n.e. panowanie dynastii Sasanidów. Obowiązującą religią państwową stał się zoroastryzm. Szczyt potęgi państwo przeżyło za panowania Szapura w latach 309-379. W 637 rok n.e. – bitwa pod Kadisijją, w której Persowie przegrali z Arabami. Pięć lat później doszło do kolejnej bitwy, która przypieczętowała klęskę Sasanidów.

VIII–XI wiek – okres dominacji politycznej kalifatu bagdadzkiego. Kalifowie z dynastii Abbasydów byli najważniejszą siłą polityczną.

XI–XIII wiek – panowanie Seldżuków (plemię tureckie), którego najbardziej znanymi przedstawicielami byli Tughril Beg i Alp Arslan. Za panowania Seldżuków dominującą religią stał się islam sunnicki. W latach 1065–1092 na dworze seldżuckim służył jeden z bardziej znanych wezyrów perskich – Nizam al-Mulk. Nastąpił rozkwit gospodarczy i kulturalny kraju.

XIII wiek najazd mongolski. Państwo zostało prawie całkowicie zniszczone. Wymordowano ludność. W 1258 r. Mongołowie zdobyli Bagdad. Kalif został zawinięty w dywan i zadeptany końmi.

Tagi:
sztuka

Artysta nie może zasłaniać Boga

2018-08-28 12:05

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 35/2018, str. 11

Figura w ołtarzu adoracji Gwiazdy Niepokalanej jest dziełem rzeźbiarza Kamila Drapikowskiego. – Ta sztuka musi być teocentryczna, czyli ma kierować na Boga, a nie na artystę. Celem i sensem naszej pracy jest takie piękno, które prowadzi ludzi do modlitwy i otwarcia na Boże działanie – mówi „Niedzieli” Drapikowski

Artur Stelmasiak/Niedziela
Kamil Drapikowski

Artysta jest synem Mariusza Drapikowskiego, który sztuką sakralną na najwyższym światowym poziomie zajmuje się od kilkudziesięciu lat. – Można więc powiedzieć, że jestem w tym fachu od dziecka. Już w podstawówce zacząłem rysować, w liceum malować, a później rzeźbić – mówi Kamil, który skończył wydział rzeźbiarski na gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, a jego pracą dyplomową był pierwszy ołtarz w ramach Międzynarodowego Centrum Modlitwy o Pokój – 12 Gwiazd w Koronie Maryi. – Teraz cieszę się szczególnie, bo w roku 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę mogliśmy zrealizować ołtarz w naszej Ojczyźnie – zaznacza Kamil Drapikowski.

Artysta specjalizuje się w sztuce sakralnej. Dla niego największą nagrodą jest, gdy ludzie modlą się i chcą adorować Pana Jezusa w ołtarzu-monstrancji. – Pragnę w ten sposób pomóc im w modlitwie – podkreśla i wyjaśnia, że ołtarz w Niepokalanowie wprost nawiązuje do Ewangelii, a zwłaszcza do nauczania św. Jana Pawła II. – Papież wielokrotnie mówił, że Maryja była pierwszą monstrancją i tabernakulum dla Jezusa. To Ona najlepiej prowadzi nas do Jezusa, bo to Ona dała nam Jezusa – mówi rzeźbiarz.

Praca nad sztuką sakralną nie jest zwykłym zawodem, bo przede wszystkim jest powołaniem. – To nie jest sztuka dla sztuki, aby tylko wypromować swoje nazwisko, zyskać rozgłos. Ta sztuka musi być teocentryczna, czyli ma kierować na Boga, a nie na artystę. Celem i sensem naszej pracy jest takie piękno, które prowadzi ludzi do modlitwy i otwarcia na Boże działanie – stwierdza Kamil Drapikowski i dodaje: – Dlatego też za każdym razem, gdy przystępuję do realizacji ołtarza, osobiście rozważam Pismo Święte i się modlę. Sacrum musi być obecne w naszym życiu, abyśmy potrafili tworzyć sztukę prawdziwie sakralną, czyli taką, która skieruje ludzi do Pana Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Narzeczeni

2018-09-19 10:33

Kinga i Paweł
Edycja toruńska 38/2018, str. VI

Archiwum autorów
Kinga i Paweł stali się narzeczonymi u stóp Pani Jasnogórskiej

Mam na imię Paweł i wraz z moją narzeczoną Kingą chcielibyśmy podzielić się świadectwem naszego pielgrzymowania. W tym roku na pielgrzymi szlak wyruszyłem po raz piąty, a Kinia po raz siódmy. Kinia przez 5 lat pielgrzymowała z toruńską grupą białą, a ja z grupą niebieską – paulińską. Od 2 lat wspólnie pielgrzymujemy z grupą niebieską, ponieważ jestem jej współorganizatorem, a Kinia odpowiedzialna jest za diakonię muzyczną. 4 sierpnia po raz kolejny wyruszyliśmy na pątniczy szlak. Dla mnie czas przygotowań do pielgrzymki był czasem szczególnym. Wraz z o. Savio Folcholcem OSPPE, przewodnikiem naszej grupy, planowaliśmy całą pielgrzymkę i jej przebieg od podstaw. Ojciec przewodnik jako jeden z nielicznych wiedział o moim planie oświadczenia się Kindze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Stryczek podał się do dymisji

2018-09-21 16:50

azr (KAI) / Kraków

"Jestem odpowiedzialnym liderem i uważam, że nie moja osoba, ale Paczka jest najważniejsza. W związku z tym, w dniu dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszenia WIOSNA" - pisze na swoim fanpage'u na Facebooku ks. Jacek Stryczek. Prezes Stowarzyszenia WIOSNA podał się dziś do dymisji.

Bartosz Maciejewski
Ks. Jacek Stryczek

Publikujemy treść oświadczenia ks. Jacka Stryczka:

Drodzy Państwo,

SZLACHETNA PACZKA jest najważniejsza. Tworzyłem ją przez lata razem z Wami. Chciałbym, aby mogła się dalej rozwijać. Trwa kryzys. Jestem odpowiedzialnym liderem i uważam, że nie moja osoba, ale Paczka jest najważniejsza. W związku z tym, w dniu dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszenia WIOSNA.

Równocześnie nie zgadzam się ze stawianymi mi zarzutami, a sam tekst uważam za jednostronny. Dzisiaj jednak wszyscy powinniśmy zrobić wszystko dla SZLACHETNEJ PACZKI.

ks. Jacek Stryczek

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem