Reklama

Urzekająca Konferencja: "Dzielna niewiasta w dzisiejszym świecie, czyli o geniuszu kobiety"

2017-05-11 14:01


Czy zastanawiasz się nad tym, jaka jest rola kobiety w dzisiejszym świecie?

Jakie zadania dał nam Pan Bóg jako kobietom?

Co ważnego chce nam przekazać Dzielna Niewiasta i jak możemy to dziś wykorzystać, by żyć lepiej?

Na kim dziś możemy się wzorować, żeby dawać świadectwo, żyć godnie i nie bać się iść pod prąd?

Reklama

Na te i inne pytania odpowiemy sobie na jedynym takim wydarzeniu w Warszawie.

Już 27 maja spotykamy się na prawdziwym boskim dniu kobiet, gdzie wśród 300 kobiet będziemy się zastanawiał, co znaczy być Dzielną Niewiastą dziś.

Inspirujące wykłady, swiadectwa, panel dyskusyjny, wymiana doświadczeń w kuluarach i wiele innych atrakcji czeka na Was już niebawem. Wśród prelegentów m.in: Remigiusz Recław, Marta Pawłowska, Katarzyna Marcinkowska, Karolina Kurzela z milk & love, Chrześcijańska mama, Marek zaremba z Kulinare.pl - Akademia kulinarna blisko Ciebie , Judyta Pudelko.

W panelu dyskusyjnym o geniuszu kobiety usłyszycie m.in.: Krzysztof Ziemiec, Magdalena Ogórek i inni.

Szczegóły wydarzenia znajdziecie tu: www.bycurzekajaca.pl

Przyjdź, posłuchaj, zainspiruj się do działania!

Tagi:
konferencja

Na UKSW międzynarodowa konferencja „Humanae vitae – w trosce o życie ludzkie”

2018-05-26 15:01

Magdalena Kowalewska

Z okazji 50-lecia ogłoszenia encykliki przez papieża Pawła VI encykliki „Humane vitae” prelegenci z różnych państw na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego pod patronatem „Niedzieli” uczestniczą w międzynarodowej konferencji „Humanae vitae – w trosce o życie ludzkie”.

Magdalena Kowalewska

– Jest krótka, ale jej przesłanie jest głębokie i zdecydowane – powiedział dziekan Wydziału Studiów nad Rodziną ks. prof. Mieczysław Ozorowski, podkreślając, ponadczasowe przesłanie encykliki „Humane vitae”.

– Jej prorocze przesłanie zachowuje niewzruszoną wartość do dzisiaj. Broni życia ludzkiego od jego poczęcia, przypomina o niezbywalnej wartości ludzkiego życia, a także o wielkiej godności małżeństwa, powołanego przez Boga do przekazywania życia, szerzenia miłości i umacniania ludzkiej wspólnoty” – mówił ks. prof. Ozorowski.

Przypomniał, że encyklika „Humane vitae” wywołała wiele sprzeciwów w świecie, a papież Paweł VI w lipcu 1960 roku promulgował dokument wbrew pewnym środowiskom kościelnym. Duchowny zwrócił uwagę, że encyklika przyczyniła się również do wielu inicjatyw na rzecz rodziny i małżeństwa. Ks. prof. Ozorowski zaznaczył, że wiele badań lekarzy nad ludzką płodnością, także grupa polskich teologów i świeckich, wśród nich kard. Wojtyła czy doktor Wanda Półtawska przyczynili się do tego, co ostatecznie przedstawił papież Paweł VI.

Prezes Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny INER – Polska przypomniała, że ta międzynarodowa organizacja powołana została przez prof. Josepha Rötzera, twórcę pierwszej na świecie wielowskaźnikowej metody rozpoznawania płodności. – Jego życiowym mottem były słowa: „Jeśli nauka Kościoła jest prawdziwa, musi być możliwa do realizacji w życiu”. Prof. Joseph Rötzer przeprowadził tysiące badań, opracował podręczniki naukowe, aby pokazać światu, że mądrość Kościoła jest mądrością Bożą, którą należy stosować w życiu – mówiła.

Elżbieta Gołąb przypomniała, że od 25 lat INER-Polska propaguje metodę naturalnego poczęcia dziecka. – Te osoby, które ją stosują, żyją w szczęśliwych małżeństwach, w których praktycznie nie ma rozwodów. Jest zrozumienie się i wspólna odpowiedzialność męża i żony za poczęte życie, za tworzenie jedności małżeńskiej – zaznaczyła Elżbieta Gołąb.

Jednym z zagranicznych gości konferencji jest pochodząca z Austrii Elisabeth Rötzer, córka prof. Josepha Rötzera. Po śmierci ojca zajęła się kontynuowaniem jego dzieła, prowadząc międzynarodowy INER.

– Naszym najważniejszym zadaniem jest to, abyśmy coraz bardziej sobie uświadamiali, że pomiędzy nauką i wiarą nie ma przeciwieństw – mówiła Elisabeth Rötzer. Zachęcała słuchaczy, aby pamiętali, że Stwórcą człowieka jest Pan Bóg. – Tak długo, jak odkrywamy wszystko o człowieku, możemy to czynić tylko we właściwy sposób, pamiętając, że to właśnie Pan Bóg jest naszym Stwórcą i do tego prowadzi droga naturalnego planowania rodziny – wyjaśniała.

Do polskiego oddziału Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny INER należy ponad 3 tys. osób, które prowadzą szkolenia i kursy przygotowujące do sakramentu małżeństwa oraz propagują metodę naturalnego planowana rodziny.

Nauczyciele międzynarodowego Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny działają między innymi w Niemczech, Austrii, Szwajcarii, we Włoszech, Gruzji, Rumunii, a także w południowej Ameryce.

Książka prof. Josepha Rötzera „Naturalne metody planowania rodziny” została przetłumaczona na 17 języków. W języku polskim dostępna jest pod tytułem „Sztuka planowania rodziny”.

Honorowy patronat nad konferencją objął metropolita warszawski, rektor UKSW, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin. Konferencję zorganizowano z okazji 50-lecia ogłoszenia encykliki „Humane vitae” oraz 25-lecia Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny INER Polska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Isakowicz-Zaleski po zakończeniu protestu w Sejmie: wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe

2018-05-27 19:08

dg / Warszawa (KAI)

Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach – powiedział KAI ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski. – Niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną – zaznaczył założyciel i prezes fundacji im. Brata Alberta i duszpasterz osób niepełnosprawnych, komentując zakończenie w Sejmie protestu w sprawie osób niepełnosprawnych a także wypowiedzi ks. Wojciecha Lemańskiego.

TER
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

– Przyjąłem jako dobrą wiadomość to, że protest został zawieszony, czyli nie zakończony, ale zmieniła się jego forma. Apelowałem o to już od kilku dni, bo uważałem, że to się odbija ogromnie negatywnie na zdrowiu fizycznym i psychicznym tych osób niepełnosprawnych, które przeżywają straszliwą traumę – powiedział ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski.

Komentując sam protest, dodał: "uważam, że rodzice wykazali ogromną determinację, z większością ich postulatów się zgadzam. Niepokoiły mnie natomiast sytuacje, kiedy politycy, którzy nic do tej pory nie zrobili, podpinali się pod ten protest. Moim zdaniem to właśnie oni dobili ten protest – takie występy niektórych osób, które 'z troską' się pochylały nad niepełnosprawnymi, a do tej pory były obojętne. Uważam, że dobrze się stało, że część postulatów osób niepełnosprawnych została spełniona, a teraz jest okazja do dialogu, do rozmowy, do wywierania presji na rząd, żeby zrealizował te postulaty. Musi się to jednak odbywać w całkowicie innej atmosferze i to jest rola dla organizacji pozarządowych, dla środowisk osób niepełnosprawnych i wielu ludzi dobrej woli".

– Jeżeli chodzi o ks. Lemańskiego, to ja nigdy się nie spotkałem, aby kiedykolwiek pomagał niepełnosprawnym. Cztery lata temu ja uczestniczyłem w podobnym proteście rodziców w Sejmie i ks. Lemański się tym kompletnie nie interesował, nie było go tam. Prowadzę wiele akcji charytatywnych, nigdy go nie widziałem, żadnego zaangażowania z jego strony. On jest skłócony z hierarchią kościelną, ale uważam, że to jest jedna z osób, która się stara podpiąć – powiedział, odnosząc się do dzisiejszych wypowiedzi suspendowanego kapłana.

Ks. Isakowicz zaznaczył, że Kościół w Polsce nie był bierny wobec protestu: "Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach. Natomiast niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną. Obecnie prowadzi bardzo wiele dzieł charytatywnych. Jest wiele fundacji i stowarzyszeń, tak jak moja fundacji Brata Alberta, która nie jest fundacją kościelną, ale jest związana ze środowiskiem kościelnym. Nie można powiedzieć, że Kościół nic nie zrobił. Kościół nie był stroną tego sporu. Natomiast słowa ks. Lemańskiego są skandaliczne, krzywdzą i tylko podpalają cały problem".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Ks. Isakowicz-Zaleski po zakończeniu protestu w Sejmie: wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe

2018-05-27 19:08

dg / Warszawa (KAI)

Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach – powiedział KAI ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski. – Niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną – zaznaczył założyciel i prezes fundacji im. Brata Alberta i duszpasterz osób niepełnosprawnych, komentując zakończenie w Sejmie protestu w sprawie osób niepełnosprawnych a także wypowiedzi ks. Wojciecha Lemańskiego.

TER
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

– Przyjąłem jako dobrą wiadomość to, że protest został zawieszony, czyli nie zakończony, ale zmieniła się jego forma. Apelowałem o to już od kilku dni, bo uważałem, że to się odbija ogromnie negatywnie na zdrowiu fizycznym i psychicznym tych osób niepełnosprawnych, które przeżywają straszliwą traumę – powiedział ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski.

Komentując sam protest, dodał: "uważam, że rodzice wykazali ogromną determinację, z większością ich postulatów się zgadzam. Niepokoiły mnie natomiast sytuacje, kiedy politycy, którzy nic do tej pory nie zrobili, podpinali się pod ten protest. Moim zdaniem to właśnie oni dobili ten protest – takie występy niektórych osób, które 'z troską' się pochylały nad niepełnosprawnymi, a do tej pory były obojętne. Uważam, że dobrze się stało, że część postulatów osób niepełnosprawnych została spełniona, a teraz jest okazja do dialogu, do rozmowy, do wywierania presji na rząd, żeby zrealizował te postulaty. Musi się to jednak odbywać w całkowicie innej atmosferze i to jest rola dla organizacji pozarządowych, dla środowisk osób niepełnosprawnych i wielu ludzi dobrej woli".

– Jeżeli chodzi o ks. Lemańskiego, to ja nigdy się nie spotkałem, aby kiedykolwiek pomagał niepełnosprawnym. Cztery lata temu ja uczestniczyłem w podobnym proteście rodziców w Sejmie i ks. Lemański się tym kompletnie nie interesował, nie było go tam. Prowadzę wiele akcji charytatywnych, nigdy go nie widziałem, żadnego zaangażowania z jego strony. On jest skłócony z hierarchią kościelną, ale uważam, że to jest jedna z osób, która się stara podpiąć – powiedział, odnosząc się do dzisiejszych wypowiedzi suspendowanego kapłana.

Ks. Isakowicz zaznaczył, że Kościół w Polsce nie był bierny wobec protestu: "Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach. Natomiast niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną. Obecnie prowadzi bardzo wiele dzieł charytatywnych. Jest wiele fundacji i stowarzyszeń, tak jak moja fundacji Brata Alberta, która nie jest fundacją kościelną, ale jest związana ze środowiskiem kościelnym. Nie można powiedzieć, że Kościół nic nie zrobił. Kościół nie był stroną tego sporu. Natomiast słowa ks. Lemańskiego są skandaliczne, krzywdzą i tylko podpalają cały problem".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem