Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Księga pamiątkowa na 90-lecie tygodnika „Niedziela"

2017-04-18 13:38

Ks.mf / Częstochowa / KAI

„90 lat. Dla nieba i dla chleba. 1926–2016” - to tytuł księgi pamiątkowej, która ukazała się w serii Biblioteki „Niedzieli” z okazji 90-lecia tygodnika. Publikacja licząca ponad 400 stron zawiera bogaty opis historii periodyku i informacje dotyczące jego obecnego kształtu.

- W tę Wielkanoc zamykamy rok 90-lecia naszego tygodnika, który trwał od 4 kwietnia 2016 r. Na jego otwarcie, redakcja wraz z czytelnikami odbyła pielgrzymkę do Watykanu. Podczas spotkania z papieżem Franciszkiem usłyszeliśmy, że „Niedziela” jest wielkim darem Bożej Opatrzności dla narodu. Kolejnym etapem świętowania 90-lecia tygodnika, była pielgrzymka na Jasną Górę. Prezydent RP Andrzej Duda w przekazanym z tej okazji przesłaniu wskazał, jak w swojej długiej historii „Niedziela” wpływała i nadal wpływa na duchową i patriotyczną formację Polaków. Obchody 90-lecia „Niedzieli” kończymy wydaniem księgi pamiątkowej pt. „Dla nieba i dla chleba” - podkreśla Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Księga prezentuje działalność "Niedzieli", na które składają się dziś nie tylko tygodnik, ale również radio, telewizja, publikacje książkowe oraz internetowe.

W pierwszej części publikacji znajduje się m.in. relacja z pielgrzymki redaktorów i czytelników „Niedzieli” do Watykanu i spotkania z papieżem Franciszkiem, w kwietniu 2016 r. W Księdze zamieszczone jest przesłanie Ojca Świętego Franciszka do „Niedzieli”, listy biskupów i list prezydenta RP Andrzeja Dudy. Polscy hierarchowie piszą o roli i znaczeniu „Niedzieli” w życiu Kościoła w Polsce i lokalnie. Prezydent Andrzej Duda napisał o wpływie tygodnika na duchową i patriotyczną formację Polaków, a Prymas Polski abp Wojciech Polak o tym, że działalność pisma wykracza daleko poza przedsięwzięcia redakcyjne, tworząc szczególne miejsce spotkania współczesnego człowieka z Ewangelią. Z kolei abp Wacław Depo metropolita częstochowski i przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu nazwał pracowników i dziennikarzy „Niedzieli” apostołami prawdy.

Reklama

W księdze pamiątkowej znajdują się również wypowiedzi dziennikarzy, medioznawców m.in. Pawła Zuchniewicza, Antonio Gaspariego, do stycznia 2017 r. dyrektora Międzynarodowej Agencji Informacyjnej „Zenit”, aktualnie dyrektora miesięcznika i portalu informacyjnego „Frammenti di pace”, Karola Klauzy i Krzysztofa Tadeja.

Księga przedstawia historię tygodnika, sylwetki redaktorów naczelnych: ks. Wojciecha Mondrego, ks. Stanisława Gałązki, ks. Antoniego Marchewki, ks. inf. Ireneusza Skubisia, Lidii Dudkiewicz oraz ks. Mariana Rzeszewskiego i ks. Władysława Sobonia, którzy pełnili tę funkcję w okresie uwięzienia przez władze komunistyczne ks. Antoniego Marchewki.

Opis historyczny został uzupełniony licznymi fotografiami. Redakcja podjęła się niełatwego zadania opisania 9 dekad tworzenia tygodnika wiernego Kościołowi i Polsce, wpisanego mocno w meandry burzliwej historii i trudnej współczesności. Na kartach Księgi znajdują się sylwetki ludzi, którzy „Niedzielę” budowali, tworzyli, oddali jej wiele lat swojego życia, dla których redakcja stała się drugim domem. Na kartach Księgi znajduje też wspomnienie o tych, którzy odeszli do wieczności, a mieli bezcenny wkład w rozwój pisma i czasem bohaterską postawę, gdy przychodziło bronić tygodnika. Czytelnik znajdzie biogramy takich osób jak m.in. Zofia Kossak-Szczucka, br. Romuald Stanisław Rybicki, ks. Ludwik Warzybok, Krzysztof Wielgut, Helena Orpych, Adam Banaszkiewicz.

Autorzy publikacji ukazują duchowość, misję i przesłanie „Niedzieli”, historię i rolę edycji diecezjalnych tygodnika, działalność studia radiowego i telewizyjnego „Niedzieli” oraz działu internetowego. Opisana została również działalność wydawnicza „Niedzieli”, historia serii wydawniczej Biblioteka „Niedzieli”, dzieje i znaczenie „Mojego Pisma Tęcza” oraz działalność charytatywna i kulturalna tygodnika. Osobny rozdział Księgi poświęcony został spotkaniom św. Jana Pawła II z „Niedzielą” i jej redaktorami oraz wkładowi tygodnika w opisanie wielkiego pontyfikatu papieża Polaka.

Księgę zamyka kalendarium tygodnika obejmujące lata 1926-2017.

4 kwietnia 1926 r., ukazał się pierwszy numer tygodnika katolickiego „Niedziela”. Pismo powstało niedługo po tym, jak papież Pius XI bullą "Vixdum Poloniae unitas" powołał do istnienia diecezję częstochowską. Jej pierwszym biskupem został ks. Teodor Filip Kubina (1880–1951), działacz społeczny, popularyzator Akcji Katolickiej, publicysta, redaktor "Gościa Niedzielnego".

Jedną z pierwszych decyzji, jaką podjął bp Kubina, było powołanie tygodnika katolickiego. Funkcję pierwszego redaktora „Niedzieli” powierzył ks. Wojciechowi Mondremu, który był redaktorem naczelnym do 1937 roku.

W historii pisma redaktorami naczelnymi „Niedzieli” byli: ks. Wojciech Mondry (1926-37), ks. Stanisław Gałązka (1937-39), ks. Antoni Marchewka (1945-53), ks. Ireneusz Skubiś (1981-2014). Od 1 lipca 2014 r. jego obowiązki przejęła red. Lidia Dudkiewicz.

Po aresztowaniu przez władze komunistyczne w 1947 r. ks. Antoniego Marchewki zastępowali go na stanowisku redaktora naczelnego „Niedzieli” ks. Marian Rzeszewski i ks. Władysław Soboń.

W ciągu 90 lat istnienia „Niedziela” była zmuszona trzykrotnie zawiesić swoją działalność: w okresie II wojny światowej (1939-45), w okresie PRL (1953-81) oraz w stanie wojennym (grudzień 1981) Szczególną rolę w dziejach „Niedzieli” odegrała również znana pisarka katolicka Zofia Kossak-Szczucka, która współredagowała pismo w 1945 r.

Po 28 latach milczenia spowodowanego decyzją komunistycznej władzy, bp Stefan Bareła w 1981 r. wznowił działalności tygodnika „Niedziela”. Pierwszy numer ukazał się 7 czerwca. Redaktorem naczelnym został ks. Ireneusz Skubiś.

Po wprowadzeniu stanu wojennego czasopismo zostało ponownie zawieszone. Wznowienie wydawania pisma nastąpiło 21 marca 1982 r. W czasie pierwszych częściowo wolnych wyborów w 1989 r. redakcja wspierała kandydatów "Solidarności". W latach 90. nastąpił rozwój czasopisma, które zaczęło wydawać dodatki diecezjalne, "Moje Pismo Tęcza" dla dzieci oraz dwie serie wydawnicze: "Biblioteka Niedzieli" (od 1993) oraz "Zeszyty Niedzieli" (od 1996).

Dzisiaj „Niedziela” to tygodnik katolicki o zasięgu ogólnopolskim i polonijnym, to instytucja multimedialna z własnym studiem internetowym, radiowym i telewizyjnym. To tygodnik posiadający własną serię wydawniczą „Biblioteki Niedzieli”.

Aktualnie nakład „Niedzieli” wynosi ok. 130 tys. egzemplarzy, natomiast na święta nakład wyniósł 170 tys. egzemplarzy. „Niedziela” posiada 19 edycji diecezjalnych.

Tagi:
księga

Jasna Góra: Pamiątkowa Księga Prezydenta RP z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości

2018-07-28 11:38

it / Jasna Góra (KAI)

Pamiątkowa Księga z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości od dziś wyłożona jest na Jasnej Górze. Księga powstała z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy i ma być świadectwem przywiązania Polaków do własnego, suwerennego państwa. - To wielka radość, że pielgrzymi jasnogórscy też będą mogli zaznaczyć w niej swą obecność i wyrazić miłość do Ojczyzny - mówią paulini.

O. Mariusz Tabulski OSPPE

Do Księgi mogą się wpisywać wszystkie osoby chcące wyrazić swoją radość z niepodległości. Na pierwszej stronie znalazły się podpisy Andrzeja Dudy, marszałków Sejmu i Senatu.

O. Mariusz Tabulski OSPPE

"Księga ta jest dowodem żywych więzi pamięci i tożsamości i widomym znakiem woli naszej wspólnoty, pragnącym kultywować narodową tradycję i dziedzictwo" - czytamy na pierwszych stronach.

O. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów podkreśla, że dokonany wpis będzie nie tylko pamiątką, ale i pewnym zobowiązaniem. "o modlitwy, do troski o naszą Ojczyznę, do dobrego życia chrześcijańskiego, do odpowiedzialności za moją konkretną pracę, za wypełnianie codziennych obowiązków, żeby tak jak mówił Jan Paweł II, Ojczyna nas trochę kosztowała, bo Ojczyzna to nasz wspólny obowiązek" – powiedział KAI o. Tybulski.

Minister Wojciech Kolarski podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP podkreśla, że było oczywistym, że na szlaku „wędrówki księgi” Jasna Góra powinna się znaleźć. - Jakkolwiek toczyły się polskie losy, jak dramatyczne były nasze dzieje, to tutaj Polacy zawsze czuli się wolni, modląc się przed obliczem Królowej Polski - zauważył minister.

Kolarski przypomniał, że po raz pierwszy specjalna księga pamiątkowa roku stulecia odzyskania niepodległości została wyłożona podczas Zgromadzenia Narodowego 5 grudnia 2017 r. zwołanego w 150. rocznicę urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego.

Księga towarzyszy prezydentowi podczas podróży zagranicznych. Została zabrana np. do Kuwejtu, gdzie 21 grudnia prezydent odwiedził polskich żołnierzy pełniących tam misję.

Księga z okazji Stulecia Odzyskania Niepodległości pozostanie na Jasnej Górze do końca sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kościół katolicki na Litwie przed wizytą Franciszka

2018-09-21 12:17

Irena Mikłaszewicz / Wilno (KAI)

W sobotę rano papież Franciszek przybędzie do Wilna, w ramach swej wrześniowej pielgrzymki do Krajów Bałtyckich. Na Litwie będzie przebywać 22 i 23 września, a następnie uda się na Łotwę i do Estonii. Z tej okazji publikujemy obraz Kościoła na Litwie, prezentujący jego działalność, wyzwania i problemy z jakimi się zmaga.

rh2010/Fotolia.com

Przygotowania do wizyty

Na spotkanie z papieżem w Wilnie i Kownie zarejestrowało się już ponad 200 tys. osób. Organizatorzy zapewniają, że można będzie też trafić do sektorów bocznych bez rejestracji, a zobaczyć papieża na trasie przejazdu w Wilnie i w Kownie.

W księgarniach pojawiało się dużo książek ze zdjęciem Franciszka: to jego encykliki, przemówienia, wywiady z nim. Na portalach katolickich i w niedzielnych kazaniach przytaczane są fragmenty katechez Franciszka. Od 18 sierpnia do 16 września w wileńskiej katedrze prowadzony jest cykl niedzielnych wykładów o papieżu, transmitowany też w programie Litewskiego Radia „Kultura“.

Wizyta papieża Franciszka nie wzbudza takich emocji i kontrowersji, jak jego poprzednika Jana Pawła II przed 25 latami. Wówczas lewicowe media pytały, ile taka wizyta będzie kosztować kraj pogrążony w kryzysie transformacji ustrojowej. Dziś koszty organizacji pielgrzymki papieskiej nie wzbudzają już emocji.

Odbyła się pierwsza tura szkoleń dla 500 wolontariuszy w Kownie, 8 września kolejnych pół tysiąca osób weźmie udział w analogicznych szkoleniach w Wilnie. Warto zaznaczyć, ze zainteresowanie było olbrzymie: napłynęło ponad 1800 zgłoszeń na wolontariuszy, organizatorzy wybrali tysiąc. Wolontariuszy czeka praca kilka dni przed przybyciem papieża i kilka dni po jego wyjeździe.

Kościół robi bardzo wiele, aby wzbudzić zainteresowanie społeczeństwa litewskiego tą wizytą. Z nadzieją, że zaowocuje ona nadzieją, do czego nawiązuje zresztą oficjalne hasło papieskiej wizyty: „Jezus Chrystus naszą nadzieją“.

Litwinom chodzi nie tylko o nadzieję w znaczeniu transcendentalnym, ale i o nadzieję, że da się żyć godnie we własnym kraju. Bo przecież Litwa przoduje w Europie pod względem emigracji. Większość jest przekonana, że nie można tu na życie godne zarobić. Poza granicą ubóstwa, która wynosi 307 euro na osobę, znajduje się 23 proc. ludności. Na dodatek ludności, której liczba z każdym kolejnym rokiem się kurczy...

Nadziei na Litwie naprawdę potrzeba. I takie jest główne oczekiwanie związane z wizytą Franciszka.

Nieco historii: Represje i prześladowania

Zakończenie II wojny światowej nie było dla Litwy i sąsiednich państw bałtyckich Łotwy i Estonii powiewem wolności, tylko powrotem w objęcia groźnego sąsiada – ZSRR, „bratniego uścisku” którego bałtyckie narody doświadczyły już w latach 1940 – 1941. Za jednego z najgroźniejszych wrogów systemu radzieckiego uznano Kościół katolicki, do którego na Litwie należało ponad 80 procent mieszkańców republiki. Była to jedyna w ZSRR republika, w której dominowali katolicy. Kościół cieszył się ogromny autorytetem w społeczeństwie, co władzom sowieckim utrudniało podporządkowanie go własnym interesom, jak i fakt, że podlegał Stolicy Apostolskiej.

Walka o ”rząd dusz” trwała aż do rozpadu systemu komunistycznego i ZSRR w 1990 roku. Była prowadzona różnymi metodami: w czasach stalinowskich represjonowano ponad 360 księży z 1200 pełniących posługę. W 1944 r. aresztowano biskupów, na wolności pozostawał tylko jeden. Podczas „odwilży” po śmierci Stalina, z łagrów wracali uwięzieni kapłani, ale za czasów Chruszczowa rozpętano masową akcję ateizacji społeczeństwa: od przedszkoli po instytucje naukowe. Księży masowo wciągano w „walkę o pokój”, organizując kongresy przedstawicieli różnych związków wyznaniowych, na których przyjmowano deklaracje skierowane przeciwko wyścigowi zbrojeń i demaskowano politykę imperializmu.

Za najbardziej „reakcyjny” element w Kościele katolickim uznano zakonników i zakonnice. Wspólnoty zakonne stanowiły w pojęciu radzieckich urzędników formacje antyspołeczne, nie mające prawa do istnienia. Pierwsza próba zlikwidowania klasztorów nastąpiła w latach 1940-1941, kiedy znacjonalizowano budynki klasztorne i mienie zakonów. Po wkroczeniu w 1944 r. Armii Czerwonej na teren Litwy rozpoczął się nowy etap prześladowań: wojsko zajmowało klasztory, konfiskując zapasy żywności. Na początku 1947 roku opracowano szczegółowy plan likwidacji zakonów na Litwie, zgodnie z którym należało pozostawić dla każdego zgromadzenia tylko po jednym klasztorze. Zakonnicy mieli tworzyć „kolektywy produkcyjne”, które społeczno-użyteczną pracą zarabiałyby na własne utrzymanie.

Proces ten trwał do lipca 1948 roku, kiedy to po przyjęciu rzez Radę Ministrów Litewskiej SRR uchwały o trybie nacjonalizacji domów modlitewnych i klasztorów, przystąpiono do akcji całkowitej likwidacji zakonów. Księża zakonni musieli „dobrowolnie” złożyć rezygnację na ręce Pełnomocnika ds. Kultów z przynależności do zakonu i przejść do diecezji. Według danych z 1959 roku na Litwie posługę w parafiach pełniło 53 kapłanów zakonnych. Włączali się oni także aktywnie w formację członkiń zakonów i zgromadzeń zakonnych żeńskich, które zostały zlikwidowane całkowicie. Zakonnice miały odtąd prowadzić życie „świeckie”, szukając mieszkania i pracy na własną rękę.

Likwidacja zgromadzeń żeńskich odbywała się w zawrotnym tempie, litewski pełnomocnik w piśmie z 27 sierpnia 1948 roku do władz moskiewskich donosił: „24 sierpnia br. prowadzono pracę zgodnie z powziętym planem i w ciągu dnia w Kownie żeńskich klasztorów nie zostało”. W październiku 1949 r. litewski pełnomocnik pisał, że nastąpiła „samolikwidacja” zakonów i zgromadzeń zakonnych, kościoły żeńskich zgromadzeń zamknięto, a męskich - większość zamknięto, niektóre pozostawiono, jako parafialne. Likwidacja legalnej działalności zgromadzeń zakonnych, jaka nastąpiła w okresie stalinowskim nie oznaczała, że życie zakonne przestało istnieć. Rozproszone zakonnice katechizowały, pomagały na plebaniach, pracowały tak jak osoby świeckie w placówkach zdrowia czy w oświacie. Kapłani prowadzili dla nich dni skupienia i rekolekcje i nawet mimo trudnych warunków wszystkie zgromadzenia zakonne żeńskie prowadziły formację nowicjuszek.

Rozproszone i ukryte życie zgromadzeń zakonnych próbowano kontrolować. Już w 1951 roku litewski pełnomocnik ds. kultów na polecenie z Moskwy miał ustalić, czym się zajmują byli członkowie zakonów i zgromadzeń zakonnych. Okazało się, że zadanie to jest trudne do wykonania, ponieważ zakonnice, pracując jako osoby świeckie, ukrywały przed obcymi informację o swej przynależności do zakonów. Nieraz pełniły odpowiedzialne funkcje w placówkach oświatowych i nawet były nagradzane za dobrą pracę. Stan taki trwał do momentu, aż władze nie ustaliły tożsamości sióstr. Wiele z nich w ukryciu prowadziło katechizację, przygotowywało dzieci do I Komunii św., było organistkami. Niezależnie od pracy, jaką wykonywały, szerzyły wiarę, a właśnie likwidacja zgromadzeń miała na celu zanik życia religijnego w społeczeństwie radzieckim. Można więc stwierdzić, że ukryte życie zakonne przyczyniało się do zachowania wiary w społeczeństwie poddawanemu ateistycznej indoktrynacji.

Jednym z pierwszych posunięć władz radzieckich było zamykanie seminariów duchownych: na początku 1945 roku zamknięto seminaria w Wilnie i Telszach, po wojnie nie wznowiło działalności seminarium w Wyłkowyszkach (Vilkaviškis). Zezwolono tylko na działalność jednego – Kowieńskiego Seminarium Duchownego, które miało kształcić księży dla całej Litwy. Liczbę kleryków w tym seminarium sukcesywnie władze sowieckie ograniczały: pod koniec lat 40. do 150 kleryków, a od lat 60. do 25. Każdy kandydat musiał uzyskać zgodę na studia w seminarium z urzędu Pełnomocnika ds. Kultów Religijnych, który służył jako przykrywka dla służb specjalnych. Na przykład, w roku 1959 złożono 35 podań o przyjęcie na pierwszy rok, pozwolenie uzyskało tylko 13 chłopców, z których trzech odrzuciło kierownictwo seminarium. Zaostrzenie rekrutacji miało doprowadzić do „naturalnego” zaniku duchowieństwa katolickiego na Litwie. W 1961 r. komunistyczne władze litewskie zamierzały nawet zrezygnować z przyjmowania kandydatów do seminarium, ale pod presją argumentów pełnomocnika, że mogłoby to wywołać niezadowolenie wśród wierzących, nabór ograniczono do pięciu osób. Dopiero lata 80. i radziecka „pierestrojka” pozwoliły na zwiększenie liczby kleryków.

Momentem zwrotnym w powojennej historii Kościoła katolickiego na Litwie był rok 1988: w kwietniu podczas wizyty „ad limina“ biskupów Litwy do Watykanu bez uprzedniego uzgodnienia z władzami sowieckimi, nowym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Litwy został administrator diecezji koszedarskiej bp Vincentas Sladkevičius (1920 -2000). Jeszcze w 1957 roku otrzymał on od papieża Pius XII nominację na biskupa pomocniczego „sedi datus“ diecezji koszedarskiej i został potajemnie wyświecony przez bp. Tofiliusa Matulionisa na plebanii w Birsztanach. Władze sowieckie nie zezwoliły Sladkevičiusowi na pełnienie obowiązków biskupa, do 1959 r. mieszkał w prywatnym mieszkaniu, był stale nękany przez KGB, wiosną 1959 r. został zesłany do rejonu birżańskiego. Dopiero w 1982 r. wrócił do diecezji, jako administrator apostolski, popierał nielegalne wydawanie „Kroniki Kościoła Katolickiego na Litwie“, udzielał święceń kapłańskich księżom, którzy ukończyli nielegalne seminarium, za okazaną niezłomną postawę duchową papież Jan Paweł II w maju 1988 r. nadał mu godność kardynała.

3 sierpnia 1988 r. w Kownie do ponad 250 księży kardynał V. Sladkevičius wygłosił przemówienie, w którym potępił politykę wyznaniową władz i ogłosił, że odtąd hierarchowie Kościoła Katolickiego będą sprawami Kościoła zarządzać bez uzgadniania swych decyzji z władzami, które tylko będą informowane o dokonanych zmianach w parafiach czy w instytucjach kościelnych. Jesienią tego roku wiernym została zwrócona Katedra i kościół św. Kazimierza w Wilnie. W 1989 r. Jan Paweł II mianował bp. Sladkevičiusa arcybiskupem kowieńskim. Rządził nią do 1995 r., kiedy to, z powodu choroby, złożył rezygnację z urzędu. Był jednym z największych autorytetów moralnych na Litwie. Podczas burzliwego okresu przemian społecznych w latach 1988 -1990 jednoznacznie wypowiadał się za wolnością Kościoła i narodu.

Kościół katolicki na Litwie dzisiaj

Odzyskanie przez Litwę niepodległości w 1990 r. zagwarantowało pełnię wolności religijnej, znormalizowało stosunki między państwem a związkami religijnymi, pozwoliło też na uporządkowanie granic diecezji Kościoła katolickiego na Litwie, tak aby pokrywały się one z granicami państwa. Dekretem z 19 grudnia 1991 r., ogłoszonym w Wigilię Bożego Narodzenia, papież Jan Paweł II utworzył w obecnych granicach Republiki Litewskiej dwie prowincje kościelne: wileńską i kowieńską. Miało to ogromne znaczenie, ponieważ Litwini od lat zabiegali o uregulowanie granic archidiecezji wileńskiej. Stolica Apostolska, która nigdy nie uznała aneksji krajów bałtyckich do ZSRR, zwlekała z reorganizacją granic tej podzielonej między Polskę, Białoruś i Litwę archidiecezji, do momentu rozpadu ZSRR. W 1997 r. utworzono nową diecezję szawelską jednocześnie korygując granice innych diecezji metropolii kowieńskiej. Obecnie prowincja wileńska obejmuje archidiecezję wileńską, diecezje poniewieską i koszedarską; metropolię kowieńską zaś tworzą archidiecezja kowieńska, diecezje wylkowyska, szawelska i telszewska.

Biskupi i diecezje

Pierwszym metropolitą wileńskim został mianowany bliski współpracownik Jana Pawła II w Watykanie abp Audrys Juozas Bačkis (ur. w 1937 r., swięcenia kapłańskie przyjął w 1961 r., biskupie w 1988 r., w 2001 r. został podniesiony do godności kardynalskiej, od 20013 r. emeryt).

W 2013 roku metropolitą wileńskim został arcybiskup Gintaras Grušas, ur. 1961 r. w Waszyngtonie, który dorastał w rodzinie litewskich emigrantów i był zaangażowany w działalność litewskich środowisk katolickich na wychodźstwie. Zanim wstąpił do seminarium skończył studia matematyczne i informatyczne na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles a także pracował w IBM. Studia teologiczne podjął na franciszkańskim uniwersytecie w Steubenville w Ohio. Później dwa lata spędził na studiach w Rzymie, w Papieskim Kolegium św. Bedy. W 1992 r. w Wilnie uzyskał święcenia diakonatu i został mianowany sekretarzem generalnym Komitetu do spraw Podróży Duszpasterskiej Jana Pawła II na Litwę. Wrócił do Rzymu, gdzie – przebywając w litewskim Kolegium św. Kazimierza – kontynuował studia i uzyskał stopień licencjata teologii na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu. 25 czerwca 1994 r. w archikatedrze wileńskiej uzyskał święcenia kapłańskie z rąk arcybiskupa Audrysa Juozasa Bačkisa. W tym samym roku został wybrany na sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Litwy. W 1997 r. wrócił do Rzymu na Uniwersytet św. Tomasza, gdzie w 2001 r. uzyskał stopień doktora prawa kanonicznego. W latach 2001-2003 był rektorem Seminarium Duchownego św. Józefa w Wilnie, gdzie wykładał prawo kanoniczne. 2 lipca 2010 r. papież Benedykt XVI mianował go ordynariuszem polowym. Ks. G. Grušas otrzymał sakrę biskupią 4 września 2010 r. w archikatedrze wileńskiej. 5 kwietnia 2013 r. papież Franciszek mianował biskupa Grušasa arcybiskupem metropolitą wileńskim.

Metropolitą kowieńskim mianowano kardynała Vincentasa Sladkevičiusa, a jego następcą został w 1996 r. Bp Sigitas Tamkevičius SJ, ur. w 1938 r., święcenia kapłańskie przyjął w 1962 r. W latach sowieckich więzień łagrów, redagował „Kronikę Kościoła Katolickiego“, pismo nielegalne rozpowszechniane na Zachodzie i ukazujące realną sytuację wierzących w ZSRR, od 1990 r. był rektorem Seminarium Duchownego w Kownie, w 1991 r. konsekrowany na biskupa pomocniczego archidiecezji kowieńskiej, w latach 1996-2015 arcybiskup metropolita kowieński, obecnie na emeryturze.

W 2015 r. metropolitą kowieńskim został mianowany abp Longinas Virbalas SJ, ur. w 1961 r., święcenia kapłańskie przyjął w 1991 r., wyjechał na studia do Rzymu, gdzie w 1994 r. w uzyskał tytuł lic.teologii. Należy do Towarzystwa Jezusowego. W latach 2005 -2008 był pomocnikiem sekretarza Konferencji Episkopatu Litwy, w 2013 r. otrzymał święcenia biskupie i został ordynariuszem diecezji poniewieskiej, w 2015 r. – arcybiskupem metropolitą kowieńskim.

Odejście na emeryturę kard. A.J.Bačkisa, metropolity wileńskiego, i abp. S. Tamkevičiusa, metropolity kowieńskiego, w ocenie litewskich badaczy historii Kościoła katolickiego, zakończyło etap odbudowy struktur kościelnych, rozliczenia z sowieckim dziedzictwem i rozpoczyna nowy okres działań Kościoła, który pod przewodnictwem nowego pokolenia biskupów musi zmierzyć się z wyzwaniami współczesnej epoki sekularyzacji.

Obecnie Kościół katolicki na Litwie liczy 10 biskupów czynnych i 7 emerytowanych. Wszyscy ordynariusze diecezji są dobrze wykształceni, znają języki obce, mają doświadczenia powszechnego Kościoła, potrafią sprostać współczesnym wyzwaniom.

Archidiecezja wileńska poza metropolitą abp. Grušasem ma dwóch biskupów pomocniczych. Są to bp Arūnas Poniškaitis, ur. w 1966 r., i bp Darius Trijonis, ur. 1973 r. Archidiecezja liczy 95 parafii, posługuje tu ponad 190 księży, dziala 11 kongregacji i zakonow męskich oraz 25 żeńskich, do ktorych należy ponad 160 sióstr.

W archidiecezji kowieńskiej – poza ordynariuszem abp. Longinasem Virbalasem - biskupem pomocniczym został niedawno Algirdas Jurevičius, którego ingres odbył się 19 sierpnia br. Algirdas Jurevičius, ur. w 1972 r. w Jewju (Vievis). Od 2004 r. był wikariuszem generalnym diecezji koszedarskiej, wykładowcą Seminarium Duchownego św. Józefa w Wilnie. W latach 1998–2008 był notariuszem procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego arcybiskupa Teofila Matulionisa, a w 2017 r. został mianowany postulatorem jego procesu kanonizacyjnego. Archidiecezja liczy 92 parafie, ponad 100 księży diecezjalnych i 21 zakonnych, na terenie archidiecezji są 4 zgromadzenia męskie i 13 kongregacji żeńskich, do których należy ponad 170 sióstr.

Ordynariuszem diecezji telszewskiej jest bp Kęstutis Kėvalas, ur. w 1972 r. w Kownie. W diecezji posługuje 133 księży diecezjalnych i 15 zakonnych, jest 151 parafia, kilka kongregacji zakonnych męskich i żeńskich.

Diecezją wyłkowyską od 2002 r. kieruje bp Rimantas Norvila, ur. w 1957 r. w Kownie. Diecezja liczy 104 parafie, posługuje tu ponad 120 księży, w tym kilku zakonników.

Diecezją szawelską kieruje bp Eugenius Bartulis, ur. w 1949 r. Diecezja liczy 70 parafii, w których posługuje ponad 60 księży, w tym kilku zakonników.

Diecezja poniewieską zarządza bp Linas Vodopjanovas OFM, ur., w 1973 r. w Neryndze, który jest franciszkaninem. Diecezja liczy 111 parafii, ponad 90 księży, w tym kilku zakonników.

Diecezją koszedarską rządzi bp Jonas Ivanauskas, ur. w 1960 r. w Kownie, który z ramienia Konferencji Episkopatu Litwy przewodniczy Radzie ds. Kontaktów z Episkopatem Polski. Diecezja liczy 68 parafii, ponad 50 kapłanów, działa kilka zgromadzeń żeńskich.

Specyfiką diecezji litewskich jest nierównomierna liczba parafian, na wsi może ona wynosić kilkaset osób, a w dużych miastach kilkadziesiąt tysięcy, ponieważ w nowych dzielnicach miejskich nowe parafie powstają powoli.

Stopniowa sekularyzacja

Problem polega na tym, że większość społeczeństwa, mimo iż nominalnie deklaruje przynależność do Kościoła katolickiego, jest religijnie obojętna. Według spisu ludności z 2011 r. 77, 3 proc. obywateli deklarowało przynależność do Kościoła katolickiego, 4,1 proc. było wyznania prawosławnego, 0,6 proc. stanowili ewangelicy luteranie, 0,2 – ewangelicy reformowani. Aż 10 proc. nie wskazało do jakiej wspólnoty wyznaniowej przynależy, a 6,1 proc. podało, że nie należy do żadnej ze wspólnot religijnych.

Deklarowana przynależność do Kościoła katolickiego wynika z tradycji, zazwyczaj ogranicza się do chrztu, I komunii, ślubu i pogrzebu. Praktykujących co niedzielę lub kilka razy w miesiącu jest kilkanaście procent, natomiast katolików, którzy uczestniczą we Mszy św. tylko z okazji świąt rocznych: Wielkanocy i Bożego Narodzenia – 40 proc. Według danych za lata 2009 – 2013 zebranych od proboszczów wynika, że katolicy praktykujący stanowią około 15 proc. Przekłada się to na współczesny model życia, gdzie związki przedmałżeńskie stanowią normę, wyznacznikiem udanego życia są dobra materialne, a niemożliwość ich zdobycia prowadzi do głębokiego rozczarowania, emigracji, samobójstwa.

Główne wyzwania duszpasterskie

Główne kierunki duszpasterstwa to troska o rodzinę, katecheza i praca z młodzieżą. Mimo że na mocy zawartych w 2000 r. porozumień między Republika Litewską a Stolicą Apostolską w „O współpracy w dziedzinie oświaty i kultury“, w szkołach można nauczać religii, nie wszyscy z tego korzystają, większość wybiera lekcje etyki. Wyjątek stanowią szkoły katolickie i szkoły z polskim językiem wykładowym na Wileńszczyźnie, gdzie niemal wszyscy uczęszczają na religie. Przygotowanie do I Komunii i bierzmowania odbywa się w parafiach.

W każdej diecezji działają centra duszpasterstwa młodzieży, od kilkunastu lat powoli na uniwersytety wchodzi duszpasterstwo studenckie. Przy dużym obciążeniu księży w parafiach, którzy muszą godzić swoje zajęcia z pracą z młodzieżą, wydaje się, że model ten musi ulec zmianie, aby mógł być bardziej skuteczny. Jakość duszpasterstwa zależy od poszczególnych charyzmatycznych duchownych, więcej czasu młodzieży udzielają księża zakonni, których na Litwie nie jest tak wielu.

Wiele inicjatyw należy też do świeckich, w archidiecezji kowieńskiej działa kilka wspólnot charyzmatycznych, które prowadzą działalność ewangelizacyjną w mieście, organizując comiesięczne dni skupienia i rekolekcje. Ostatnio wielką popularnością cieszy się akcja „Walentynki inaczej“, która z ulic miasta przeniosła się do hali koncertowej, gdzie odbywają się koncerty muzyki chrześcijańskiej. Świeccy też prowadzą katechezy dla nowożeńców, ośrodki poradnicze dla rozwiedzionych, itp.

Media

Ważną rolę spełniają świeccy katolicy zaangażowani w media katolickie. Najbardziej popularne jest dobrze zarządzane „Radio Maryja“, którego słuchają nie tylko katolicy, ma ono ciekawe programy na żywo dla młodych, rodzin, uzależnionych, stałą rubrykę mają w nim prawosławni, wszystkie audycja nadawane są w języku litewskim. Redakcja mieści się w Kownie, ale w Wilnie niedaleko Ostrej Bramy radio też ma swoje studio. Jego praca opiera się przede wszystkim na wolontariacie.

Wydawane są katolickie miesięczniki, wydawnictwo „Katalikų pasaulio leidiniai“ co roku wydaje wiele tytułów współczesnej literatury duchowej. Od 2004 r. działa portal internetowy bernardinai.lt, który profesjonalnie naświetla najważniejsza wydarzenia w Kościele, kraju, wiele miejsca poświęca kulturze i sprawom społecznym. Działa Litewska Akademia Katolicka, która skupia naukowców katolików, prowadzi badania nad dziejami chrześcijaństwa na Litwie, od kilku lat organizuje wolne wykłady z teologii i historii Kościoła.

Powołania kapłańskie

Postawy społeczne wpływają też na powołania kapłańskie. Obecnie, oprócz Kowieńskiego Seminarium Duchownego, w którym nauki pobierają też klerycy z diecezji wyłkowyskiej i szawelskiej, działa odrodzone w 1989 r. Seminarium Duchowne im. bpa V. Borysevičiusa w Telszach oraz otwarte w 1993 r. Wileńskie Seminarium Duchowne św. Józefa, w którym studiują także klerycy z diecezji koszedarskiej i poniewieskiej.

Problem istnieje w zaniku powołań: w tym roku do tych trzech uczelni przyjęto 11 osób, 4 w Kownie i 7 w Wilnie. W zeszłym roku chętnych było 19, ale są to liczby przyjętych na rok przygotowawczy, po którym część rezygnuje, część wykrusza się w toku studiów. Istnieje też narastający problem porzucania kapłaństwa.

Relacje z państwem

Stosunki z państwem regulują podpisane w 2000 r. porozumienia między Republiką Litewską a Stolicą Apostolską „O aspektach prawnych w stosunkach między Kościołem katolickim a Państwem“, „O duszpasterstwie odbywających służbę wojskową katolików“ i „O współpracy w dziedzinie oświaty i kultury“. Pozwalają one na życzliwą współpracę z władzami kraju.

Kościół katolicki w zdecydowany sposób zabiera głos w dyskusjach nad ustawodawstwem dotyczącym ochrony życia, definicją pojęcia małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Spotyka się to oczywiście z krytyką mediów liberalnych, ale częściowo przynajmniej jest uwzględniane w decyzjach władz.

Działa ordynariat wojskowy, kapelani wojskowi towarzyszą żołnierzom we wszystkich jednostkach, są też kapelani w policji i kapelani w szpitalach. Od początku niepodległości działa „Caritas“, zarówno na szczeblu diecezjalnym, jak i w parafiach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek do władz Litwy: waszym zadaniem jest „ugoszczenie różnic”

2018-09-22 12:48

tłum. st (KAI) / Wilno

Na znaczenie wierności swoim korzeniom, do których należy także „ugoszczenie różnic” wskazał papież spotykając się z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i z korpusem dyplomatycznym w Pałacu Prezydenckim w Wilnie.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiego przemówienia w tłumaczeniu na język polski:

Szanowna Pani Prezydent,

Członkowie rządu i korpusu dyplomatycznego,

Przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego,

Szanowani Przedstawiciele władz,

Panie i Panowie,

Powodem do radości i nadziei jest fakt, że rozpoczynam tę pielgrzymkę w krajach bałtyckich na ziemi litewskiej, która jak się wyraził św. Jan Paweł II, jest „milczącym świadkiem żarliwego umiłowania wolności religijnej” (Przemówienie podczas uroczystości powitalnej, Wilno, 4 września 1993).

Dziękuję, Pani Prezydent, za serdeczne słowa powitania, które skierowała do mnie w imieniu własnym i swojego narodu. Za jej pośrednictwem pragnę pozdrowić cały naród litewski, który otwiera mi dzisiaj drzwi swego domu i swojej ojczyzny. Do was wszystkich kieruję moją miłość i szczere podziękowania.

Ta wizyta odbywa się w szczególnie ważnym momencie narodu świętującego 100. rocznicę ogłoszenia niepodległości.

Był to wiek naznaczony licznymi doświadczeniami i cierpieniami, jakie musieliście znosić (więzienia, deportacje, łącznie z męczeństwem). Świętowanie 100 lat niepodległości to zatrzymanie się na chwilę, przypomnienie sobie minionych przeżyć, aby nawiązać kontakt z tym wszystkim, co was ukształtowało jako naród i odnalezienie w tym kluczy, pozwalających spojrzeć na wyzwania teraźniejszości i kroczyć ku przyszłości w klimacie dialogu i jedności ze wszystkimi mieszkańcami kraju tak, aby nikt nie był wykluczony. Każde pokolenie jest wezwane do uczynienia swoimi zmagań i osiągnięć przeszłości oraz do uczczenia w teraźniejszości pamięci pokoleń, które przeminęły. Nie wiemy, jaka będzie przyszłość. Wiemy natomiast z pewnością, że każda epoka musi zachować „duszę”, która ją zbudowała i pomogła jej przekształcić każdą sytuację bólu i niesprawiedliwości w szansę zachowania żywym i wydajnym korzeni, które dziś wydają swoje owoce. Jakże nie zauważyć, że ten lud ma silną „duszę”, która umożliwiła mu przetrwanie i budowanie! Tak też mówi wasz hymn narodowy: „Z przeszłości twoi synowie niech czerpią siły”, aby z odwagą patrzeć na teraźniejszość.

„Z przeszłości twoi synowie niech czerpią siły”

Na przestrzeni swoich dziejów Litwa potrafiła udzielać gościnności, zaakceptować, przyjmować ludy różnych grup etnicznych i religii. Wszyscy znaleźli na tych ziemiach miejsce do życia: Litwini, Tatarzy, Polacy, Rosjanie, Białorusini, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy...; katolicy, prawosławni, protestanci, starowiercy, muzułmanie, żydzi... Mieszkali razem i w pokoju, aż do nadejścia ideologii totalitarnych, które skruszyły zdolność gościnności i zharmonizowania różnic, siejąc przemoc i nieufność. Czerpanie sił z przeszłości to odzyskanie korzeni i nieustanne podtrzymywanie tego, co w was najbardziej autentyczne i oryginalne, a co pozwoliło wam jako narodowi rozwijać się i nie zatracić: tolerancji, gościnności, szacunku i solidarności.

Patrząc na to, co dzieje się w świecie, w jakim dane jest nam żyć, a w którym coraz więcej jest głosów siejących podziały i sprzeczności - wielokrotnie wykorzystujących niepewność lub konflikty - lub głoszących, że jedynego możliwego sposobu na zagwarantowanie bezpieczeństwa i przetrwania kultury należy szukać w eliminowaniu, niszczeniu lub wydalaniu innych, wy, Litwini, macie własne oryginalne słowo: „ugościć różnice”. Poprzez dialog, otwartość i zrozumienie mogą one stać się pomostem między Europejskim Wschodem a Zachodem. Może to być owocem dojrzałej historii, którą jako naród ofiarowujecie wspólnocie międzynarodowej, a zwłaszcza Unii Europejskiej. Na „własnym ciele” znosiliście próby narzucenia jednolitego wzorca, który usiłował przekreślać to, co odmienne, sądząc, że przywileje nielicznych mogą być stawiane ponad godnością innych i dobrem wspólnym. Dobrze to ukazał Benedykt XVI: „Pragnienie dobra wspólnego i działanie na jego rzecz stanowi wymóg sprawiedliwości i miłości [...] Tym bardziej skutecznie kochamy bliźniego, im bardziej angażujemy się na rzecz dobra wspólnego, odpowiadającego również jego rzeczywistym potrzebom” (Enc. Caritas in veritate, 7). Wszystkie pojawiające się konflikty zawsze znajdują trwałe rozwiązania, gdy znajdują zakorzenienie w konkretnej trosce o osoby, zwłaszcza najsłabsze i gdy czujemy się wezwani, by „poszerzać spojrzenie, by rozpoznać większe dobro, przynoszące korzyści wszystkim” (Adhort. ap. Evangelii gaudium, 235).

W tym sensie czerpanie sił z przeszłości, to zwrócenie szczególnej uwagi na młodszych, którzy są nie tylko przyszłością, ale teraźniejszością tego państwa, jeśli są zespoleni z korzeniami ludu. Naród, w którym ludzie młodzi znajdują przestrzeń do rozwoju i pracy, ułatwi im poczucie się czynnymi uczestnikami budowania struktury społecznej i wspólnotowej. Pozwoli to wszystkim spojrzeć z nadzieją w przyszłość. Litwa, o której marzą, może jedynie się spełnić w nieustannych staraniach o promowanie tych polityk, które pobudzają do czynnego udziału najmłodszych w życiu społeczeństwa. Będzie to niewątpliwie ziarnem nadziei, ponieważ doprowadzi do dynamizmu, w którym „dusza” tego narodu będzie stale rodzić gościnność: gościnność wobec cudzoziemca, gościnność dla młodych, dla osób starszych, dla ubogich, ostatecznie gościnność dla przyszłości.

Zapewniam Panią, Pani Prezydent, że możecie liczyć - jak do tej pory - na wysiłek i zgodną pracę Kościoła katolickiego, aby ta ziemia mogła wypełnić swoje powołanie bycia mostem komunii i nadziei.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem