Reklama

Biały Kruk 2

Kieleccy biskupi spotkali się na śniadaniu z potrzebującymi

2017-04-15 17:37

dziar / Kielce / KAI

BOŻENA SZTAJNER

Około pięciuset potrzebujących – przede wszystkim bezdomnych, ale również samotnych i ubogich, zasiadło w Wielką Sobotę wraz z kieleckimi biskupami Janem Piotrowskim i Marianem Florczykiem, do stołu wielkanocnego przygotowanego w Wojewódzkim Domu Kultury.

W tym wyjątkowym spotkaniu uczestniczyła także wojewoda świętokrzyska Agata Wojtyszek, która podkreśliła, że od lat ma ono wyjątkowy charakter oraz, że dla nikogo nie może zabraknąć miejsca przy stole.

Po poświęceniu pokarmów i odczytaniu fragmentu Pisma Świętego, był czas na świąteczne życzenia – m.in. od księży biskupów i pani wojewody. Z osobami w potrzebie przy świątecznym stole spotkali się także senator PiS Krzysztof Słoń oraz wiceprezydent Kielc Andrzej Sygut. Biskup Jan Piotrowski przypomniał, że z ubóstwem stykamy się bardzo często, a widok człowieka w potrzebie powinien nas mobilizować do udzielania mu pomocy. Biskup zaznaczył, że do świadczenia pomocy powinien mobilizować Rok Brata Alberta, który z niesienia pomocy uczynił piękną, szlachetną misję. Wokół stołu zastawionego tym, co zwykle gości na nim w Wielkanoc, tzn. żurkiem, jajkami, sałatkami, ciastem, napojami - zasiadło ok. pięćset osób.

Uczestnicy wydarzenia otrzymali także paczki z żywnością. Produkty do nich pochodziły m.in. ze zbiórki, którą w okresie przedświątecznym Caritas Diecezji Kieleckiej przeprowadziła w ok. 70 sklepach w diecezji kieleckiej. Zebrano rekordową liczbę ok. 14, 5 ton żywności. Dodatkowo ze środków Caritas do paczek zakupiono wędliny.

Reklama

Organizatorem wydarzenia była Caritas Diecezji Kieleckiej, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie i Wojewódzki Dom Kultury.

W sumie przez Punkt Pomocy Doraźnej w Kielcach i zespoły parafialne w diecezji do potrzebujących trafi w okresie przedświątecznym co najmniej 2 tysiące paczek.

Tagi:
Śniadanie Wielkanocne

Śniadanie wielkanocne

2018-04-04 10:33

Małgorzata Oroń
Edycja lubelska 14/2018, str. I

Małgorzata Oroń
Dla ubogich śniadanie na dworcu było jedynym świątecznym posiłkiem

Blisko 300 osób uczestniczyło w pierwszym śniadaniu wielkanocnym zorganizowanym na dworcu autobusowym w Lublinie. Miejsce było symboliczne, a zarazem wymowne. – Dla wszystkich organizatorów najważniejszym jest wymiar bycia i wymiar miłości, miłości miłosiernej, z tymi, którzy na co dzień tu przebywają. Dworzec autobusowy to miejsce, które często daje schronienie, ciepło i poczucie bezpieczeństwa – mówił ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiej Caritas. – Śniadanie wielkanocne to inicjatywa powstała na pamiątkę Paschy Chrystusa. To czas, który ma przemieniać nasze serca; to modlitwa, post i jałmużna. Właśnie ten czynnik miłosierdzia i konkretnych czynów miłosierdzia jest odpowiedzią wiary na to, aby być z ludźmi, którzy potrzebują miłości i wsparcia – mówił Ksiądz Dyrektor.

Pomysł zorganizowania śniadania pojawił się podczas ubiegłorocznej Wigilii dla samotnych. – Zwróciliśmy uwagę na osoby bezdomne i biedne, które były wówczas obecne. Uznaliśmy, że powinniśmy dla nich przygotować także święta Wielkiej Nocy. Potrzebna nam była pomoc instytucji, która umie takie wydarzenie zorganizować, i w taki sposób nawiązaliśmy współpracę z archidiecezjalną Caritas – wyjaśniał Mariusz Grad, prezes Lubelskich Dworców SA, który jest inicjatorem akcji. – To ogromna radość, że tak dużo osób odpowiedziało na zaproszenie. To pokazuje, że nasze przedsięwzięcie ma sens i jest potrzebne. To doskonała okazja do budowania wzajemnych relacji społecznych – wyjaśniał prezes.

Na śniadaniu obecny był abp Stanisław Budzik. Metropolita Lubelski uważa, iż inicjatywa zasługuje na uznanie. – Po to są święta Wielkiej Nocy, aby w sercach ludzkich zajaśniała nowa nadzieja; żeby ludzie zrozumieli, że nie są sami na tym świecie. O was wszystkich myśli Bóg i inni ludzie – mówił. Podczas modlitwy i rozmów Ksiądz Arcybiskup podkreślał, że miejsce wybrane przez organizatorów jest dobre. – To taki przystanek na drodze życia. My się wszędzie spieszymy, a szczególnie do domu, żeby się nie spóźnić. Dworzec może być dobrym miejscem, aby się zatrzymać i zastanowić nad sobą i nad tym, co jest najważniejsze. A najważniejsze jest życie; życie, które wierząc w Jezusa Chrystusa się nie kończy i zawsze zwycięża. Wierzymy, że to do życia należy ostatnie słowo – mówił abp Budzik.

27 marca na świątecznym stole nie zabrakło tradycyjnych potraw wielkanocnych, przygotowanych przez catering „Anielskie Smaki”, który od wielu miesięcy wspiera potrzebujących poprzez codzienne wydawanie posiłków bezdomnym i ubogim w „Anielskiej Przystani” w siedzibie Caritas. Ponadto każdy potrzebujący otrzymał talon uprawniający do otrzymania paczki żywnościowej. Organizatorami śniadania były: Lubelskie Dworce SA, Caritas Archidiecezji Lubelskiej, Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, Bractwo Pomocy im. św. Brata Alberta oraz Centrum Wolontariatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Piękne zwycięstwo Adamka w Częstochowie

2018-04-22 08:31

Grzegorz Sowa

W walce wieczoru gali Polsat Boxing Night w Częstochowie Tomasz Adamek w kapitalnym stylu wygrał przez techniczny nokaut w siódmej rundzie z Joeyem Abellem. Amerykanin padał na deski czterokrotniekrotnie przed przerwaniem pojedynku.

MR

Po pierwszej bardzo zachowawczej rundzie, w której aktywniejszy był Abell, w drugiej odsłonie "Góral"rzucił swego przeciwnika na deski po mocnym prawym prostym. Amerykanin nie dał się jednak wyliczyć, a już w następnym starciu wrócił do gry i kilka razy mocno trafił Adamka.

Następne rundy były wyrównane. Adamek trafiał na korpus, czym bardzo osłabił boksera z USA. Polak w szóstej rundzie ponownie powalił swojego przeciwnika po silnym ciosie na dół.

W siódmej rundzie Abell, który był już bardzo zmęczony, nieoczekiwanie poszedł do przodu i kilka razy zaskoczył Polaka potężnymi ciosami. Adamek po raz kolejny odpowiedział jednak celnym uderzeniem na dół i Amerykanin znowu był liczony. W 7. rundzie sędzia zdecydował się przerwać pojedynek po kolejnych mocnych ciosach "Górala" na korpus Abella. Adamek zapytany po walce o to, czy czuł moc ciosów Amerykanina wyznał: - Czuć było te jego bomby. Gdyby czysto trafił, pewnie leżałbym na deskach, ale mnie nie jest łatwo trafić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: szczególne miejsce modlitwy w intencji powołań

2018-04-22 20:18

mir/r / Jasna Góra (KAI)

Jasna Góra jest szczególnym miejscem niemal dla wszystkich wybranych na wyłączną służbę Bogu. To tu kształtuje się niejedno powołanie. Jak je rozpoznać, uczą się w jasnogórskiej „Szkole Maryi” zwłaszcza maturzyści. Dziś, w Niedzielę Dobrego Pasterza rozpoczął się 55. Tydzień Modlitw o Powołania.

Bożena Sztajner/Niedziela

O odnowę zapału w ewangelizacji i o nowych powołanych do głoszenia Chrystusa modlił się dziś na Jasnej Górze abp José Octavio Ruiz Arenas. "Podziwiam Polaków za ich odwagę mówienia o Prawdzie w czasach komunizmu" – powiedział Sekretarz Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji. Abp Arenas mówił o potrzebie kontynuowania i odnowienia wiary Polaków. "W kolejnych latach, po przełomie, wchodzi obojętność religijna, traci się tę odwagę, traci się tę zdolność Kościoła, który prawie że w tych latach komunizmu żył męczeństwem i męczennikami" - wskazywał abp Ruiz Arenas.

Pod hasłem: „Wpadnij na dziesiątkę różańca” na Jasnej Górze w wakacje proponowana jest modlitwa w intencji nowych powołań. Na placu przed główną bramą wejściową ustawiony jest specjalny namiot, w którym dyżury pełnią przedstawicielki różnych zgromadzeń i zakonów.

Siostry posługujące w tzw. namiocie powołaniowym zachęcają pielgrzymów do modlitwy dziesiątkiem różańca w intencji powołań. Tu uzyskać można wiele informacji np. dotyczących potrzeby wielkiego wołania o „nowe sługi Pana”, form modlitwy o powołania i za powołanych, charyzmatu różnych zgromadzeń i zakonów. Są także wiadomości praktyczne np. gdzie się zgłosić, by wstąpić do klasztoru.

Już od ponad pół wieku na Jasną Górę pielgrzymują rodziny osób powołanych i ci, którzy wspierają powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Jak mówią uczestnicy jasnogórskich spotkań, przybywają oni do tronu Królowej Polski, by podziękować za zaszczyt, jaki ich spotkał, że w ich rodzinie Bóg wybrał i powołał do swojej służby bliską im osobę. Od wielu lat te spotkania odbywają się w maju.

Modlitwa o nowe powołania to także intencja licznych czuwań i pielgrzymek różnych zakonów, zgromadzeń zakonnych, grup parafialnych i diecezjalnych.

Jasna Góra to także tradycyjnie miejsce, gdzie za dar powołania do życia kapłańskiego dziękują neoprezbiterzy ze wszystkich polskich diecezji i wielu zgromadzeń zakonnych. Wielu alumnów przyjeżdża zawierzać się jeszcze przed święceniami, niektórzy w specjalnej pieszej pielgrzymce jak klerycy III roku Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Wspólne pielgrzymowanie jest dla nich jedną z form przygotowań do uroczystości obłóczyn, czyli przyjęcia sutanny. We wrocławskim seminarium to już tradycja – pielgrzymka w ubiegłym roku odbyła się po raz 45-ty.

W Kaplicy Matki Bożej każdego dnia zanoszona jest modlitwa za Zakon Paulinów, zwłaszcza o nowe powołania. To msza św. w języku łacińskim o godz. 8.00.

W Sanktuarium działa Jasnogórski Ośrodek Powołań. Znajduje się przed wejściem do kaplicy św. Józefa na Halach i służy przede wszystkim młodym ludziom w rozeznawaniu życiowego powołania. Jest także miejscem przypominającym o konieczności modlitwy za kapłanów, zakonników i siostry zakonne. Powstał z inicjatywy Komisji Episkopatu ds. Misji. Początek jego istnienia to rok 1972. Pierwszymi opiekunami byli: s. Elżbieta Okulicz, urszulanka, ks. Bernard Weideman, salezjanin, a z ramienia Jasnej Góry o. Hadrian Lizińczyk, paulin. Obecnie kierują nim kolejni duszpasterze powołań Zakonu Paulinów, teraz tę funkcje pełni o. Andrzej Grad.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem