Reklama

Kongres 60 milionów

Czy kobiety w ciąży muszą w Środę Popielcową i Wielki Piątek zachowywać post ścisły?

2017-04-14 16:57

ar / Warszawa / KAI

tasha/pixabay.com

Czy kobiety w ciąży muszą w Środę Popielcową i Wielki Piątek zachowywać post ścisły? Czy stan błogosławiony, w którym kobieta powinna szczególnie dbać o siebie i swoje dziecko, zwalnia ją z tego obowiązku? - Matka sama musi podjąć decyzję o przestrzeganiu postu ścisłego - tłumaczy KAI bp Adam Bałabuch, przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP.

Zarówno Kodeks Prawa Kanonicznego jak i inne przepisy Episkopatu Polski nie wyjaśniają jednoznacznie kwestii dyspensy od postu ścisłego dla kobiet w ciąży i karmiących piersią. Zdania duchownych na ten temat bywają podzielone. Niektórzy tłumaczą, że "ciąża to nie choroba", tylko stan błogosławiony, dlatego należy pościć, chyba, że lekarz zaleci inaczej. Inni podkreślają, że z postu zwolnione są osoby poniżej 14 roku życia, a więc i nienarodzone dzieci, którym pożywienia dostarczają matki.

W rozmowie z KAI bp Adam Bałabuch, przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zaznaczył, że wszelkie kościelne przepisy nie mają na celu tego by człowieka zniewolić, ale by mu służyć.

- Na zdrowy rozsądek matka musi sama podjąć decyzję o przestrzeganiu postu ścisłego - zaznaczył biskup, dodając, że można zrezygnować z postu ścisłego, ale zachować wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych lub wymyślić inną formę umartwienia.

Reklama

Zdaniem biskupa najlepiej w tej sprawie poradzić się lekarza, ale jeśli mimo braku specjalnych zaleceń ginekologa, poszcząca kobieta po prostu źle się czuje, z czystym sumieniem może normalnie spożywać posiłki. - Każdy stan związany z życiem lub zdrowiem matki podlega innym przepisom. Kiedy post wpływa negatywnie na samopoczucie kobiety można z niego zrezygnować. Zdrowie matki i dziecka jest najważniejsze - zaznaczył przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Zgodnie z rozporządzeniem Konferencji Episkopatu w Polsce wierni, którzy ukończyli 14. rok życia, są zobowiązani do zachowania w ciągu całego życia wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych we wszystkie piątki całego roku i w Środę Popielcową. Nakaz ten nie obowiązuje, jeżeli zgodnie z przepisami liturgicznymi w piątek przypada uroczystość. Natomiast wierni między 18. a 60. rokiem życia, oprócz wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych są zobowiązani do zachowania postu ścisłego w Środę Popielcową i Wielki Piątek. W Polsce post ścisły oznacza spożycie w ciągu dnia trzech posiłków w tym tylko jednego do syta.

Zasady postu w Polsce określa Kodeks prawa kanonicznego, jednak Konferencje Episkopatu Polski i ordynariusze mają prawo przez własne zarządzenia określać szczegóły zachowania postu.

Tagi:
post bp Adam Bałabuch

Odpustowy biskupi jubileusz

2018-05-23 10:54

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 21/2018, str. I

Tegoroczne obchody ku czci św. Stanisława, Biskupa i Męczennika, patrona naszej diecezji i świątyni katedralnej miały szczególnie uroczysty charakter, bowiem w tym właśnie dniu, 8 maja br. jubileusz 10-lecia przyjęcia sakry biskupiej świętował biskup pomocniczy Adam Bałabuch

Marek Zygmunt
Procesja odpustowa św. Stanisława, patrona katedry świdnickiej z udziałem bp. Ignacego Deca, bp. Andrzeja Siemieniewskiego i bp. Adama Bałabucha

Zainaugurowały je tradycyjnie Nieszpory sprawowane w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca, po czym z tej świątyni wyruszyła do katedry ulicami Świdnicy procesja z relikwiami św. Stanisława. Zabierając głos na początku Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem dostojnego jubilata, nasz ordynariusz bp Ignacy Dec, wspominając moment święceń biskupich bp. Adama, wskazał, że jego dziesięcioletnia posługa jest „spokojna, bardzo wyważona i serdeczna, bez pośpiechu, z szacunkiem dla każdego człowieka”.

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej Andrzej Siemieniewski stwierdził m.in., że władza pasterska to wielki dar od Pana Jezusa, którym obdarza tych, których ustanawia jako pasterzy Kościoła Bożego. Takim darem dla Kościoła w Polsce stał się przed wiekami św. Stanisław ze Szczepanowa, biskup krakowski, którego dziś wspominamy. Wielka radość panuje także w diecezji świdnickiej, kiedy możemy wszyscy dziękować za dziesięć lat posługiwania bp. Adama.

Cytując słowa św. Jana Pawła II, przypomniał, że nasz wielki rodak świętowanie jubileuszy rozumiał jako potrzebę powrotu do „swej własności i rodu”. Przekonywał, że własnością biskupa jest Objawienie Boże, a rodem – Kościół.

Kaznodzieja dał w tym kontekście jubilatowi kilka wskazówek do jego dalszej biskupiej posługi. Polecał, by „uważał na siebie, pamiętał o całym stadzie, nad którym Duch Święty ustanowił Go pasterzem. By nie głosił własnych opinii, ale Bożą prawdę, bronił Kościoła przed drapieżnymi wilkami, czuwał, upominał i prowadził do Zbawienia”.

W czasie Eucharystii w imieniu duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego serdeczne podziękowania i życzenia złożył jubilatowi ks. prał. Edward Szajda, wikariusz biskupi ds. kapłańskich. – Dziękuję za posługę biskupią w kontaktach z księżmi. Tyle było spotkań, rozmów. I choć nie wszystkie łatwe, to Ksiądz Biskup ze swoim wewnętrznym spokojem i rozwagą prowadził je i często rozwiązywał trudne problemy – stwierdził m.in. ks. prał. E. Szajda. Zabierając głos na zakończenie Mszy św. jubilat podkreślił m.in., że „chciałem podziękować Bożej Opatrzności za dar powołania, za wszelkie otrzymane dary i łaski, które pomagają mi realizować ten dar wobec wspólnot, do których Pan Bóg i Kościół mnie posyłają”. Zwracając się w szczególny sposób do naszego ordynariusza podziękował gorąco za to, że towarzyszy mu i wspiera od momentu wstąpienia do Seminarium Duchownego, poprzez różne etapy posługi kapłańskiej, a od dziesięciu lat biskupiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Budowa kościoła to święta rzecz

2018-08-14 11:06

Joanna Kruczyńska
Edycja toruńska 33/2018, str. IV

Przez niespełna dwa lata istnienia w historii parafii pw. św. Andrzeja Apostoła w Toruniu pojawiło się wiele ważnych dat i wydarzeń, m.in. pierwszy odpust, pierwsza Pasterka i kolęda czy otrzymanie relikwii św. Andrzeja, a ostatnio poświęcenie terenu i wbicie symbolicznej pierwszej łopaty pod budowę kaplicy i domu parafialnego

Archiwum parafii
Ks. Łukasz Skarżyński (w kapeluszu) ze swoimi parafianami podczas 2. Festynu parafialnego

Joanna Kruczyńska: – Jak doszło do podjęcia decyzji o budowie kościoła na Jarze?

Ks. Łukasz Skarżyński: – Zaczęliśmy budować parafię, kiedy tu było 1600 osób, a więc dość szybko. Miejscowy plan zagospodarowania terenu przewiduje plac na cele kultu religijnego. O ten plac bardzo mocno zabiegali Świadkowie Jehowy. Decyzja o przyznaniu prawa do terenu należała do prezydenta Torunia. On to, świadom faktu, że jednak większość mieszkańców budującego się osiedla to będą katolicy, uznał, że należy wybudować świątynię katolicką. Ówczesny biskup toruński Andrzej Suski pragnął stworzenia parafii będącej zwieńczeniem jego posługi biskupiej w diecezji. Dzięki sugestii Księdza Biskupa patronem parafii stał się św. Andrzej Apostoł i dzięki Księdzu Biskupowi otrzymaliśmy relikwie św. Andrzeja w postaci kawałka kości jego czaszki. Św. Andrzej przyprowadził św. Piotra do Jezusa. My inspirujemy się tym obrazem i chcemy, by w kościele był to główny motyw w prezbiterium. Pragnę, by młodzi ludzie, którzy tu mieszkają, stali się takimi Andrzejami dla swoich bliskich i prowadzili ich do Jezusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Caritas Polska przekazała 120 tys. USD dla Dżibuti

2018-08-18 13:54

pgo, Caritas Polska / Warszawa (KAI)

Caritas Polska w odpowiedzi na apel Caritas Internationalis i Caritas Dżibuti włączyła się w pomoc dla poszkodowanych mieszkańców Dżibuti przekazując kwotę 120 tys. dolarów. Pomocą objętych zostało ponad 15 tys. osób. Francesco Martialis, Dyrektor Caritas Dżibuti, osobiście podziękował Caritas Polska za okazaną pomoc.


Dyrektor Caritas Dżibut złożył serdecznie podziękowania ks. Marcinowi Iżyckiemu, Dyrektorowi Caritas Polska, oraz Urszuli Szafrańskiej-Ulak, koordynator projektów zagranicznych, za okazaną mieszkańcom afrykańskiemu kraju pomoc.

– Ludzie w Dżibuti żyją w strasznych warunkach -przyznał Francesco Martialis. – Gwałtowne ulewy, które nawiedziły ją w maju tylko pogorszyły los wielu mieszkańców. Chciałbym bardzo podziękować Caritas Polska za pomoc, jakiej udzieliła. Czasem praca w Dżibuti jest bardzo ciężka, zwłaszcza dlatego, że jesteśmy chrześcijanami w muzułmańskim kraju. Więź z Caritas z innych krajów to dla nas duże wsparcie, motywuje nas i dodaje odwagi do dawania świadectwa. Dziękuję Caritas Polska i ludziom, którzy tam pracują. Czasami w Dżibuti mamy wrażenie, że jesteśmy sami. Dziękuję bardzo za tę pomoc - dodał.

Cyklon Sagar, który przeszedł przez kraj w nocy z 19 na 20 maja br., wywołał ulewne opady deszczu, które doprowadziły do powodzi zwłaszcza w stolicy i na przedmieściach. Szacuje się, że w żywiole ucierpiało od 25 do 50 tys. ludzi, w tym trzy osoby poniosły śmierć. Caritas Dżibuti dzięki polskiej pomocy przekazała dotychczas 3147 bonów żywnościowych najbardziej potrzebującym, a 18 najuboższych rodzin otrzymało również materace i łóżka. Pomocą objętych jest ponad 15 tys. osób.

Pierwsza dystrybucja bonów odbyła się na początku lipca, a druga nastąpi w sierpniu. Pierwotny plan zakładał bezpośrednie przekazanie żywności potrzebującym, jednak system bonów jest szybszy i łatwiejszy do zrealizowania, i można objąć pomocą większą liczbę osób. Ponadto rodziny same wybierają artykuły, które w danej chwili najbardziej potrzebują. Beneficjentami są poszkodowani, którzy nie otrzymali żadnej innej pomocy. Są wśród nich migranci, uchodźcy, niepełnosprawni, osoby marginalizowane, opuszczone, mieszkające na ulicy, dyskryminowane z powodu przynależności plemiennej czy prowadzące koczowniczy tryb życia.

Duża część osób, które ucierpiały w powodziach to ludzie ubodzy mieszkający w prowizorycznych chatach skleconych z drewna, kartonu i kawałków plastiku. W większości nie mają prądu ani bieżącej wody. Rodziny liczą od pięciu osób wzwyż. Są wśród domowników również dziadkowie, wujkowie, ciotki i kuzynostwo. Czasem na stałe mieszkają też dalecy krewni, sąsiedzi bądź członkowie wioski albo plemienia. Budynki w większości wybudowane bez uprzedniego planowania są nietrwałe, dlatego też w przypadku klęsk żywiołowych straty są zwykle bardzo znaczne.

Wsparcie od Caritas w postaci żywności, łóżek i materacy otrzymała między innymi Fatouma i jej rodzina – mąż i pięcioro dzieci. Sami nie prosili o pomoc pomimo tragicznego położenia, jednak dotarli do nich pracownicy terenowi Caritas Dżibuti. – Już przed cyklonem żyliśmy w tragicznych warunkach. Gdy ulewne deszcze doprowadziły do powodzi, myślałam, że wszyscy zginiemy – powiedziała Fatouma. – Dzięki Bogu przeżyliśmy, to najważniejsze, straciliśmy tylko rzeczy materialne - dodała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem