Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Depo do pracowników „Niedzieli”: nie możemy wstydzić się prawdy chrześcijańskiej

2017-04-06 12:13

Ks. Mariusz Frukacz

TV Niedziela

„Nie możemy wstydzić się prawdy chrześcijańskiej: znaku krzyża, przyklęknięcia, głośnego i wyraźnego pozdrowienia chrześcijańskiego” - mówił w homilii abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 6 kwietnia odprawił Mszę św. w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” na zakończenie rekolekcji wielkopostnych.

Rekolekcje wielkopostne dla pracowników „Niedzieli” w dniach 3-5 kwietnia głosił o. Marcin Ciechanowski – paulin z Jasnej Góry.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali: ks. dr Jerzy Bielecki – zastępca redaktora naczelnego „Niedzieli”, ks. Shenane Boquet - prezydent Human Life International oraz raz kapłani pracujący w redakcji „Niedzieli”: ks. Jacek Molka i ks. Mariusz Frukacz.

Na Mszy św. zgromadzili się m. in. pracownicy redakcji „Niedzieli” oraz Ewa i Lech Kowalewscy z Human Life International – Polska.

Reklama

W homilii abp Depo podkreślił, że „Wielki Post jest czasem prawdy o nas samych w obliczu Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, to czas łaski Bożej, której na próżno nie wolno przyjmować” - Trzeba rozpoznawać prawdę, która jest dostępna człowiekowi poprzez wysiłek jego ludzkiego rozumu i serca – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski przypomniał, że „odkrywanie bliskości Boga to pierwszy wymiar łaski”.

„Drugim wymiarem łaski jest wspólnota przymierza, wspólnota ludzi związanych z Bogiem i związanych pomiędzy sobą w Kościele. To wspólnota związana na nowo za cenę Krwi Chrystusa. To ta wspólnota dokonuje się nie inaczej, jak przez wiarę w Chrystusa, jako Syna Bożego, który stał się człowiekiem” – kontynuował metropolita częstochowski.

Za encykliką Benedykta XVI „Spe salvi” arcybiskup podkreślił, że „Ewangelia Chrystusa nie jest tylko przekazem pięknych treści, ona sprawia, że człowiek może dzisiaj tutaj dotknąć nowego życia, które nie kończy się wraz ze śmiercią” i wskazał na „trud i wysiłek bycia chrześcijaninem oraz radość życia, że nie jesteśmy samotni, ze nie jesteśmy opuszczeni przez Boga, skazani na beznadziejność”.

Arcybiskup zaznaczył, że „w ręku Boga są nasze losy na czas i wieczność” - Nie powinniśmy się bać głosić tej prawdy o Bogu, który objawił się w Chrystusie. Albowiem złe byłoby to świadectwo, że z powodu jakiegoś strachu, wstydu przed ludźmi nie ujawniamy poglądów wiary chrześcijańskiej, wiary w Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, i wszystkich konsekwencji, które z tej wiary wywodzą się – mówił arcybiskup.

Abp Depo zaapelował do pracowników „Niedzieli” o odważne świadectwo wobec dzisiejszego świata - Nie możemy wstydzić się prawdy chrześcijańskiej: znaku krzyża, przyklęknięcia, głośnego i wyraźnego pozdrowienia chrześcijańskiego – zaapelował abp Depo i przypomniał słowa, które św. Jan Paweł II napisał w swojej książce „Wstańcie, chodźmy”: „Nie wolno odwracać się od prawdy, zaprzestać jej głoszenia, ukrywać przed światem, kim jesteśmy, nawet jeśli ta prawda jest trudna i związana z bólem. Trzeba dać świadectwo prawdzie, także za cenę prześladowań a nawet krwi” – napisał św. Jan Paweł II.

„Trzeba dawać świadectwo prawdzie w tym naszym świecie zalanym kłamstwem i prowokacją wobec tych, którzy tej prawdzie uwierzyli. Chrystus nie ukrywał swojej prawdy. Chrześcijaństwo to nie jest czas przeszły. Świadectwo męczenników to nie tylko czasy Koloseum i cezarów rzymskich. To jest codzienne świadectwo życia, również za cenę bólu, a nawet i śmierci” – kontynuował arcybiskup.

„Chcemy dzisiaj światu powtórzyć, że poza Bogiem nie ma życia, poza Chrystusem nie ma zbawienia” – zakończył metropolita częstochowski.

Na zakończenie Mszy św. Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”, podziękowała metropolicie częstochowskiemu za „stałą i ojcowską obecność w redakcji” i pogratulował tegorocznej nagrody Feniks.

Podczas rekolekcji o. Marcin Ciechanowski wskazał na znaczenie pokory i pokonanie pychy w życiu duchowym – Bóg zna nasze serce i ma upodobanie w ukrytej prawdzie. Bóg dla naszego dobra odkrywa nasze grzechy. Nie osądzaj innych. Największym grzechem jest pycha – mówił podczas jednej z konferencji o. Ciechanowski.

Rekolekcjonista pokazał również pustynię jako ważny etap duchowego życia - Na pustyni ujawniają się postawy człowieka. Na pustyni dochodzi do wzmocnienia wiary. Na pustyni Bóg demaskuje to co jest w nas, w naszym sercu – mówił rekolekcjonista i pytał, czy potrafię się zdobyć na ciszę i milczenie, także na milczenie Boga?

O. Ciechanowski przypomniał również, że „w relacji z Bogiem potrzeba jest bliskość oraz mówienie do Boga i słuchanie Boga”.

„Cierpliwość wobec siebie to pierwszy stopień pokory. Ważne jest życie w ascezie i pokucie, pokorne znoszenie codziennego życia i innych. Dziękuj Bogu za wszystko, za krzyż i cierpienie. Mamy do Boga się przywiązać, a nie do naszych cnót i naszych doskonałości” - zaapelował o. Ciechanowski.

REKOLEKCJE DZIEŃ 1.

REKOLEKCJE DZIEŃ 2.

Tagi:
rekolekcje abp Depo Wacław

Abp Depo: katoliccy wydawcy w różny sposób pokazują świadectwa o Jezusie

2018-04-15 12:29

mje, lk / Warszawa (KAI)

Katoliccy wydawcy w całej panoramie proponują nam świadectwa o Jezusie, na różny sposób słowa drukowanego i ukazywanego przez przekaz różnych sieci - powiedział abp Wacław Depo podczas Mszy św. radiowej odprawionej w niedzielę w stołecznej bazylice świętego Krzyża w intencji wydawców, autorów i mediów w Polsce. Eucharystia była sprawowana w trzecim dniu XXIV Targów Wydawców Katolickich.

Marian Florek

Przewodniczący KEP ds. Środków Społecznego Przekazu przypomniał w homilii, że „zmartwychwstanie Chrystusa nie może być i pozostać jedynie wspomnieniem, czy faktem z przeszłości”.

- Zmartwychwstanie Chrystusa musi być fundamentem i sercem naszego życia. I temu służą już dwudzieste czwarte Targi Wydawców Katolickich, którzy w całej panoramie proponują nam świadectwa o Jezusie, na różny sposób drukowanego słowa i ukazywanego przez obraz czy przekaz różnych sieci - mówił metropolita częstochowski.

Hierarcha wskazał, że największym zagrożeniem nowoczesnej Europy jest budowanie Bożych przykazań poza Dekalogiem. - Nowoczesna Europa ukazuje nam Ewangelię Jezusa jako czcigodną księgę, a nie jako rzeczywistość życia, spotkania z Jezusem. Nie wolno pozwolić się zakłamywać w historii i różnego rodzaju grach ideologicznych i politycznych - stwierdził abp Depo.

"Ogłasza się przecież przedawnianie zbrodni, pomieszanie katów z ofiarami. Poddaje się pod dyskusję światową czy Auschwitz, Majdanek i inne miejsca były polskimi obozami śmierci, chcąc umniejszyć wielkość zbrodni niemieckich czy sowieckich - tym samym chcąc zaskarżyć chrześcijański system wartości jako niedemokratyczny dla Europy i świata" - mówił hierarcha.

Abp Depo wezwał, aby odważnie sprzeciwiać się źle pojmowanej wolności, wobec poszerzania tzw. prawa do zabijania, czy propozycji nowej etyki związków partnerskich, która w wierności małżeństwa widzi zagrożenie dla tejże wolności. Dodał, że w Zmartwychwstałym jest nasza nadzieja.

Na zakończenie zachęcił do budowania na Chrystusie, który jest jedyną i ostateczną Prawdą człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Senator Jackowski: Jestem wstrząśnięty słowami posłanki PiS o aborcji

2018-04-25 07:00

ARTUR STELMASIAK: - Koleżanka z Pana klubu parlamentarnego Joanna Lichocka zaatakowała obywatelski projekt ustawy Zatrzymaj Aborcję i jego przedstawicielkę Kaję Godek z Fundacji Życie i Rodzina.

Artur Stelmasiak

Dr Jan Maria Jackowski, senator klubu PiS: - Ta wypowiedź poseł Joanny Lichockiej mną wstrząsnęła, bo ona nawet nie odnosiła się do materii proponowanej ustawy i zostały użyte w niej sformułowania, które są niedopuszczalne. Wnioski płynące ze słów pani poseł są jasne: eugeniczne ludobójstwo jest lepszym sposobem na rozwiązywanie problemów, niż dbałość o prawa człowieka, każdego człowieka.

- Przypomnę kilka użytych sformułowań, których użyła poseł Joanna Lichocka podczas swojego weekendowego wystąpienia, bo w mediach społecznościowych pochwaliła się zapisem całej swojej wypowiedzi na portalu www.bochnianin.pl. Stwierdziła, że "obecna ustawa bardzo dobrze chroni życie" i mówiła, że Zatrzymaj Aborcję jest skazywaniem kobiet na "donoszenie ciąży potworkowatej". Zadeklarowała, że obywatelski projekt jest nieludzki i nie będzie za nim głosować. Czy nie jest to język skrajnej lewicy i czarnych protestów?

- Dlatego kierownictwo PiS powinno stanowczo zareagować, bo takie wypowiedzi posła tej partii powodują, że wśród ludzi wierzących i innych wrażliwych na sprawy ochrony życia, rządzące ugrupowanie staje się niewiarygodne. Przecież mamy większość w obu izbach parlamentu i możemy projekt Zatrzymaj Aborcję przegłosować, a prezydent Andrzej Duda deklarował dla niego poparcie i obiecał, że tę ustawę podpisze.

- Od pewnego czasu obserwuję jednak dystansowanie się niektórych polityków PiS wobec tej ustawy, ale teraz posłanka tego ugrupowania przeprowadziła totalny atak. Czy to nowa strategia PiS?

- Mam nadzieję, że nie. Przypomnę że czołowi politycy PiS oraz sam prezes Jarosław Kaczyński mówili, że przesłanka eugeniczna jest absolutnie do wyeliminowania z polskiego prawa.

- Teraz działacze pro-life przynieśli do sejmu prawie milion podpisów popierających deklarację szefa rządzącej partii, ale nie widzę zachwytu wśród polityków PiS.

- Tak. Ta ustawa jest dokładnie taka, o jakiej mówił prezes Jarosław Kaczyński. I dlatego nie dziwię się, że wyborcy oraz osoby, które popierają życie czują się zniecierpliwione, a nawet oszukane przez Prawo i Sprawiedliwość. Nie dziwię się też, że w obecnej sytuacji poparcie dla partii rządzącej spada. Jestem wręcz zaskoczony, że nie ma reakcji kierownictwa PiS na wypowiedzi posła tej partii. Te słowa powodują słuszne oburzenie katolików, którzy są elektoratem PiS i wynieśli tę partię do władzy.

- A czy słowa posłanki Lichockiej nie są znakiem tego, że PiS skręca na lewo?

- Nie chcę się wypowiadać w tej kwestii. Powiem tylko tyle, że część zawiedzionych wyborców utwierdza się w przekonaniu, że PiS nie doprowadzi do poprawy ochrony życia w Polsce, a jeżeli ono nastąpi to tylko w wyniku Trybunału Konstytucyjnego, a nie głosowań w Sejmie.

- Ale przecież Kaja Godek w 2013 roku reprezentowała w Sejmie taki sam projekt zakazu aborcji eugenicznej. Wówczas posłowie PiS jej słowa skwitowali owacją na stojąco. Co się od tego czasu zmieniło w polityce Prawa i Sprawiedliwości?

- Niestety to zestawienie pokazuje, że jest tendencja w partii rządzącej, by instrumentalnie posługiwać się elektoratem konserwatywnym. I dlatego kierownictwo PiS powinno się zastanowić dlaczego spada poparcie dla obozu dobrej zmiany.

- Wcześniej pani marszałek Renata Mazurek z PiS arogancko wypowiadała się o Kai Godek. Teraz inna ważna posłanka partii rządzącej przeprowadza frontalny atak na ustawę popartą przez wszystkich polskich biskupów. Czy mówienie, że ta ustawa jest "nieludzka" nie jest pośrednim atakiem na nauczanie Kościoła?

- Te coraz częstsze ataki są dla mnie bardzo bolesne, bo przecież pani Kaja Godek była niegdyś bardzo szanowana w szeregach PiS.

- Tuż przed wyborami w 2015 roku PiS jednogłośnie poparł dużo lepszą ustawę o całkowitym zakazie aborcji. Kilka tygodni później wygrał wybory, a Polacy dali im samodzielną większość.

- Z tego przykładu władze PiS powinny wyciągnąć odpowiednią lekcję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Salezjańskie święto sportu, młodości, radości i wiary

2018-04-25 20:45

W dniach 28.04-03.05.2018 r. w Krakowie odbędą się XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej. Honorowym patronatemobjął Igrzyska Mateusz Morawiecki, Premier Rządu Rzeczypospolitej Polskiej.

Wokandapix/pixabay.com

Dotychczas Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej odbyły się 28 razy w różnych krajach i miastach europejskich. Znaczący udział w organizacji Igrzysk ma Polska i Salezjańska Organizacja Sportowa Rzeczypospolitej Polskiej, która czterokrotnie była organizatorem imprezy: w Warszawie (1997, 2001, 2005) oraz Krakowie (2012).

Uczestniczyć w Igrzyskach będzie młodzież salezjańska zaangażowana w różnorodne dzieła młodzieżowe (szkoły, oratoria, organizacje sportowe itp.) w krajach europejskich i pozaeuropejskich. Weźmie w nich udział ponad 1500 sportowców salezjańskich (dziewcząt i chłopców) z następujących 22 krajów: Austria, Belgia, Białoruś, Brazylia, Chorwacja, Czechy, Hiszpania, Litwa, Łotwa, Mołdawia, Niemcy, Polska, Portugalia, Republika Środkowej Afryki, Rosja, Słowacja, Słowenia, Syria, Tanzania, Ukraina, Włochy, Zambia.

Celem Igrzysk jest stworzenie młodzieży salezjańskiej możliwości rywalizacji sportowej i budowanie przez sport nowego świata, opartego na ideach integralnego humanizmu i chrześcijańskiego personalizmu oraz olimpizmu, u podstaw których tkwią takie fundamentalne wartości jak pokój, przyjaźń, prawda, dobro, sprawiedliwość, wolność, godność i fair play.

XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej będą konstytuowały 3 bloki programowe, a mianowicie: sportowy, kulturalny i religijny.

Sportowcy salezjańscy (dziewczęta i chłopcy) rywalizować będą w dwóch kategoriach wiekowych (kat. „A” – 2000 i młodsi, kat. „B” – 2002 i młodsi) w następujących dyscyplinach sportowych: koszykówka, piłka nożna 11. osobowa, piłka nożna 6. osobowa, piłka siatkowa i tenis stołowy.

Uczestnicy Igrzysk wezmą również udział w przedsięwzięciach o charakterze kulturalnym i religijnym, w tym między innymi otwarciu i zamknięciu Igrzysk, zwiedzaniu Krakowa, wycieczce do kopalni soli w Wieliczce, zwiedzaniu obozu masowej zagłady w Oświęcimiu, okolicznościowej niedzielnej Mszy św., salezjańskich słówkach na dobranoc, wieczorze modlitewnym w Sanktuarium Miłosierdzia w Łagiewnikach, pogodnych wieczorach itp.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem