Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

25 marca - Dzień Świętości Życia

Dobrze, że JESTEŚ/JESTEM

2017-03-28 17:01

Antoni Szymański

Ks. Tomasz Kancelarczyk

Jak każdy lubię czasem pomarzyć o idealnym życiu, na które składa się powodzenie w relacjach, dobrostan fizyczny, finansowa prosperity, czy spełnienie zawodowe. Wiemy, że często tak nie jest, a jednak trzeba cieszyć się życiem takim jakie jest. Dlaczego? Bo JEST!

Jedną z cech człowieka, żyjącego we względnym dobrobycie i poczuciu bezpieczeństwa, jest traktowanie jako oczywistości, tego, co w istocie jest darem. Takim darem jest właśnie ŻYCIE. Istniejemy, bo ktoś tego chciał – nasi rodzice, których z kolei zapragnęli ich rodzice, a nasi dziadkowie. Na końcu łańcucha przyczyn i skutków stoi Stwórca, który tak obmyślił ten świat, że życie jednej istoty ludzkiej uzależnił od wspaniałomyślnej decyzji innej istoty. Jesteśmy, bo ktoś zechciał, byśmy byli, ale być może również dlatego, że ustawodawstwo zagwarantowało nam prawo do pojawienia się na tym świecie. Fakt, że ISTNIEJEMY warto i trzeba docenić. Dzień Świętości Życia, jaki obchodzimy 25 marca stanowi po temu znakomitą okazję.

Dzień ten zainicjowany został przez Jana Pawła II w jego epokowym dokumencie, poświęconym życiu ludzkiemu – encyklice Evangelium vitae. Obchodzony jest w Polsce od 1998 roku w dniu 25 marca – w rocznicę ogłoszenia encykliki. Jego podstawowym celem – stwierdza Papież - jest budzenie w sumieniach, w rodzinach, w Kościele i w społeczeństwie świeckim wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i każdej kondycji. Należy zwłaszcza ukazywać, jak wielkim złem jest przerywanie ciąży i eutanazja, nie należy jednak pomijać innych momentów i aspektów życia, które trzeba każdorazowo starannie rozważyć w kontekście zmieniającej się sytuacji historycznej.

Reklama

Z powyższych słów wynika, że dzień ten nie jest poświęcony wyłącznie człowiekowi w fazie prenatalnej jak często się uważa lecz, że jest to święto najbardziej powszechne i dotyczące wszystkich, bo każde życie jest wyjątkowe i ma sens w każdym momencie i w każdej kondycji. Należy oczywiście uwypuklać sytuacje wyjątkowe jak ochrona życia człowieka w okresie prenatalnym czy przed eutanazją. Jednak sprowadzanie święta tylko do tych wymiarów wydaje się jego treść znacząco zubażać i wręcz marginalizować.

W tym dniu w bardzo wielu miejscach w Polsce będą miały miejsce wydarzenia związane z przesłaniem Dnia Świętości Życia: koncerty, konferencje, spotkania rodzinne i środowiskowe. Jedno z wydarzeń będzie miało miejsce na Stadionie Narodowym w Warszawie pod hasłem „Rodzina energią dla Polski”. Organizatorzy zapowiadają rozpoczęcie Narodowej Debaty o Rodzinie. Ma to być cykl spotkań i konferencji o sytuacji rodziny w Polsce oraz polityki prorodzinnej. Efektem będą postulaty dotyczące kierunków budowania potencjału polskich rodzin jako energii silnego Narodu i Polski (zob. http://dzienzycia.pl/).

Orędownikiem Dnia Świętości Życia był prezydent USA Ronald Reagan, który wiązał ochronę życia ludzkiego od poczęcia z ideą wolności: nie możemy przetr¬wać jako wolny naród, gdy jedni ludzie mogą decy¬dować, że inni nie doras¬tają do tego, aby żyć, dlat¬ego powinni być zabici przed nar¬o¬dze-niem lub nawet tuż po nar¬o¬dze¬niu. Zachęcał, by w Dniu Świętości Życia (obchodzonym w USA w trzecią niedzielę stycznia), ludzie zbierali się w swoich domach przy posiłku by dziękować za dar którym zostali obdarzeni – za dar życia. To forma świętowania godna polecenia nam wszystkim! Idąc dalej za myślą wielkiego prezydenta, może warto zastanowić się co zrobić, aby to święto również u nas rozszerzyło swoją formułę i zainteresowało większe grono ludzi?

Bez wątpienia potrzeba bardziej „holistycznego” spojrzenia. Być może, jak niektórzy proponują, powinno to być także w jakimś sensie święto nauki - szczególnie tych jej dziedzin, które zgłębiają tajemnicę życia ludzkiego. Może mógłby to być również czas promowania troski o zdrowie i dobrze pojętą ekologię? Albo też dzień w którym będziemy w sposób szczególny zachęcać do refleksji nad jakością naszego życia w różnych jego przejawach: intelektualnym, biologicznym czy duchowym?

Pomysłów może być sporo i każdy z nich jest dobry o ile pozwala zachwycić się faktem, że istniejemy i, że nasze istnienie jest święte. Dobrze, że JESTEŚMY!

Tagi:
komentarz

Drzewo dla Polski w Yad Vashem

2018-01-31 11:11

Antoni Szymański Senator RP

Graziako

Wśród tysięcy medali i tytułów przyznanych za ratowanie Żydów podczas II Wojny Światowej, ponad jedna czwarta stała się udziałem Polaków. Byliśmy krajem, w którym za taki czyn groziła kara śmierci. Czy Polska zasłużyła na swoje drzewo w Yad Vashem?

Doroczne obchody wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz stanowią okazję do odnowienia pamięci o bestialsko mordowanych ofiarach oraz okazania szacunku dla bohaterstwa tych, którzy je ratowali. W takim duchu przemawiał 27 stycznia 2018 r. w byłym Auschwitz II-Birkenau premier Mateusz Morawiecki. Z jego ust padły słowa, z których powinien być dumny każdy Polak. Odnosząc się do docenienia osób pomagających Żydom podczas wojny, zauważył ponadindywidualny wymiar ich poświęcenia: w Yad Vashem brakuje jednego drzewa, jednego najważniejszego drzewa – drzewa dla Polski, drzewa Polski – powiedział premier.

Zdecydowanie popieram i utożsamiam się z wypowiedzią Szefa Rady Ministrów. Prawdą jest, że czyny poszczególnych osób budują skojarzenia (dobre lub złe) ze społecznościami, do których należą. Na podstawie działań poszczególnych osób mówimy o dobrym imieniu rodzin, rodów, uczelni, szkół, firm czy instytucji. Podobnie możemy mówić o dobrym imieniu kraju, na które pracują jego obywatele.

Nie wolno nikomu zapominać, że to właśnie Polacy byli wyjątkowo dużą grupą, pomagającą ocaleć Żydom podczas II Wojny Światowej. To Polacy jako pierwsi przemycili na Zachód informacje o tym, co dzieje się w Auschwitz (Jan Karski i Witold Pilecki). Polska jako pierwsza w Europie stawiła zbrojny opór Niemcom i nie podjęła kolaboracji z okupantem, jak to uczyniło wiele krajów europejskich. Zapłaciła za to krwawą cenę milionów ofiar. Jedyna instytucja w Europie, której zadaniem było pomoc Żydom, powstała właśnie w Polsce – była to powołana przez państwo podziemne Rada Pomocy Żydom „Żegota”. To polskie podziemie karało śmiercią wydawanie Żydów Niemcom. Dzisiaj nie idealizujemy i nie twierdzimy, że w koszmarze wojny wszyscy Polacy zachowywali się bohatersko. Wielu naszych rodaków pozostało zastraszonymi i biernymi. Zdarzali się też szmalcownicy, którzy wydawali Żydów niemieckim okupantom.

Powołując się na te i wiele innych faktów, porównując postawę naszych rodaków z tym co prezentowały inne narody, bez cienia wątpliwości możemy potwierdzić, że Polsce należy się szczególny szacunek i tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata. O dobre imię Polski w kontekście prawdy historycznej mamy prawo i obowiązek walczyć. Naszym głównym przeciwnikiem jest obecne w różnych środowiskach dążenie do manipulowania przeszłością w celu uzyskania doraźnych korzyści materialnych, politycznych czy propagandowych.

Budowaniu negatywnych skojarzeń z Polską poprzez wypaczanie faktów i zabiegi semantyczne (np. „polskie obozy zagłady”) należy się zdecydowany sprzeciw, który w żaden sposób nie ogranicza prawa do wyświetlania prawdy historycznej. Historia nie może stać się narzędziem zabiegania o partykularne interesy. Pamięć o ofiarach i bohaterach jest święta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kamil skacze, Biskup zaciska „Zdrowaś”

2018-02-14 10:25

Bp Józef Zawitkowski
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 29

Bożena Sztajner

Szanowny Pan

Kamil Stoch

Panie Kamilu!

Ma Pan tysiące listów i pewnie ich nie czyta. Ja muszę napisać, bo serce kołacze i spać nie daje. Świat Pana podziwia. Klaszcze i chce więcej. Ja się chwalę. Gdy Pan pod niebem, tam, wysoko, leci, ja zaciskam „Zdrowaś”.

Dziś, w święto Matki Boskiej Gromnicznej, czytam w styczniowym numerze „WPiS-u”:

„ – Przed oddaniem skoku zawsze się Pan żegna...

– Robię tak zawsze, od małego.

Skoki dedykuję Panu Bogu.

Jemu zawdzięczam wszystko.

I dostałem dwa złote medale.

Pan Bóg jest bardzo hojny.

– Jakie jest Pana ulubione miejsce na świecie?

– Dom”.

Tu skończyłem czytanie, bo oczy się spociły, a łezki spadały na kredowy papier „WPiS-u” – kap... kap! Dotąd tylko Cię podziwiałem, jak innych. Teraz Cię kocham, bo Twoje przeżegnanie znaczy więcej niż moich siedem kazań.

Ucałuj ręce Twoich Rodziców. Jak Oni pięknie Cię wychowali. Ucałuj Ewę!

Kamil, ale Ty masz gust. Kamil, leć wysoko, daleko i jeszcze dalej.

Podziwiam, gratuluję i życzę: Szczęść Boże!

Łowicz, 2 lutego 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielkopostne dni skupienia z cyklu "Poznaj Serce Boga"

2018-02-20 13:03

Siostry Służebnice Wynagrodzicielki Najświętszego Serca Jezusa zapraszają młodzież ze szkół średnich oraz studentów na wielkopostne dni skupienia z cyklu "Poznaj Serce Boga" pod hasłem "Wybieraj dobro, byś żył". Spotkanie odbędzie się 3 marca 2018 r. w godzinach od 9:00 do 18:00 w domu przy ul. Judyma 47 w Lublinie.


W programie przewidziane są:
- warsztaty psychologiczne, które poprowadzi p. Katarzyna Krasnodębska (psychoterapeuta, arteterapeuta, pedagog)
- konferencja - ks. dr Mariusz Salach (teolog duchowości)
- adoracja Najświętszego Sakramentu
- wspólny obiad

Zapisy pod numerem tel.: 606 397 960 oraz przez e-mail: sr.a.kaczmarczyk@gmail.com. Szczegółowe informacje na plakacie.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem