Reklama

25-lecie reformy administracyjnej Kościoła w Polsce

2017-03-20 17:27

Marcin Przeciszewski / Warszawa / KAI

Ks. Janusz Sądel
Bulla „Totus tuus Poloniae populus”

25 lat temu, 25 marca 1992 r. ogłoszona została papieska bulla "Totus Tuus Poloniae populus", która była największą w tysiącletniej historii Kościoła w Polsce reformą struktur administracyjnych i duszpasterskich Kościoła. Reorganizacja ta była największym po wojnie przeobrażeniem Kościoła w Polsce i w ogóle w Europie. W żadnym innym kraju naszego kontynentu (a może i na świecie) papież jednorazowo nie dokonał tak wielkich i gruntownych zmian w organizacji miejscowego Kościoła.

"Myślę, że to, co Jan Paweł II zaprogramował w swej bulli, jest wydarzeniem na miarę tysiąclecia, bo w całym tysiącleciu istnienia Kościoła w Polsce tak globalnej reorganizacji struktur administracyjnych nie było" - podsumowuje reformę abp Józef Kowalczyk, jeden z jej głównych architektów.

Geneza

Kościół katolicki w Polsce, w chwili uzyskania wolności działania i autonomii od władz państwowych w 1989 r., miał 27 jednostek terytorialnych, w tym 5 archidiecezji, będących stolicami metropolii (prowincji kościelnych) i 22 diecezji. Struktura ta, nadzwyczaj niejednorodna, była wynikiem skomplikowanej historii i przemieszczenia granic po II wojnie światowej.

Reklama

Choć przeciętna wielkość diecezji wynosiła 11,4 tys. km2, to było wśród nich olbrzymie zróżnicowanie. Największa diecezja, warmińska miała 24,5 tys. km2, a archidiecezja wrocławska - 20,6 tys. km2. Najmniejsza diecezja, gdańska miała zaledwie 1,936 km2. Oprócz tego, na wschodzie kraju znajdowały się tzw. diecezje karłowate: archidiecezja w Białymstoku i Lubaczowie oraz diecezja w Drohiczynie, obejmujące pozostałe w Polsce tereny, które wcześniej wchodziły w skład archidiecezji wileńskiej i lwowskiej oraz diecezji pińskiej, których większość terenów została przejęta przez Związek Sowiecki.

"Podział struktur administracyjnych Kościoła w Polsce bardzo leżał na sercu Janowi Pawłowi II, ale można było dokonać tego dopiero, gdy w Polsce zaistniały stosowne warunki polityczne, gdy Stolica Apostolska i ówczesna Rzeczypospolita Polska nawiązały stosunki dyplomatyczne" - wyjaśnia KAI abp Józef Kowalczyk, który został pierwszym po wojnie Nuncjuszem Apostolskim w Polsce, mianowanym w lipcu 1989 roku. Abp Kowalczyk wspomina, że jednym z podstawowych zadań powierzonych mu przez ojca świętego jako nuncjuszowi, było przygotowanie nowego podziału administracyjnego Kościoła w Polsce.

Pierwszym krokiem nuncjusza w zakresie reformy struktury diecezjalnej było reaktywowanie - po 44 latach nieistnienia - diecezji wojskowej, Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego. "Statut ordynariatu, który został zatwierdzony przez Stolicę Apostolską, został najpierw przygotowany przez Nuncjaturę, w konsultacji z Ministerstwem Obrony Narodowej, z Konferencją Episkopatu Polski, a dopiero potem przesłany do Rzymu" - wyjaśnia abp Józef Kowalczyk.

Kolejnej zmiany dokonał osobiście Jan Paweł II podczas swej pielgrzymki do Polski w 1991 r., kiedy 5 czerwca w Białymstoku zmienił status dwóch diecezji "karłowatych": archidiecezji w Białymstoku i diecezji w Drohiczynie, ustanawiając archidiecezję białostocką i diecezję drohiczyńską oraz mianując dotychczasowych administratorów apostolskich w tych miastach odpowiednio arcybiskupem białostockim i biskupem drohiczyńskim. Fakt ten miał dużą wymowę, gdyż w ten sposób nastąpiło faktyczne (i formalno-prawne) uznanie przez Kościół kształtu naszej granicy wschodniej. Stało się możliwe także dzięki przemianom po drugiej stronie granicy, umożliwiającym odtworzenie tam struktur Kościoła katolickiego.

Prace nad reformą

Podczas 243. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski (10 października 1990 r.) została wybrana specjalna Komisja ds. nowego podziału administracyjnego Kościoła w Polsce, której przewodniczył kard. Franciszek Macharski, metropolita krakowski. W ramach jej prac została rozpisana ankieta do wszystkich biskupów diecezjalnych w sprawie reorganizacji diecezji w Polsce.

"Poszczególni biskupi przysyłali swoje propozycje z zarysowaniem sugerowanych zmian na mapach, po czym odbyła się dyskusja w ramach zebrania plenarnego Episkopatu - wyjaśnia abp Kowalczyk. - Analizowaliśmy mapę diecezji z propozycjami w odniesieniu m.in. do przynależności metropolitalnej poszczególnych diecezji i do zakresu terytorialnego diecezji."

Do końca grudnia 1990 r. wpłynęły odpowiedzi ze wszystkich diecezji, które stały się podstawą do opracowania nowego podziału administracyjnego. Prace komisji – przy współudziale nuncjusza, abp Józefa Kowalczyka, uważanego za głównego architekta reformy – trwały przez rok.

Abp Kowalczyk wspomina, że szczegółowe opracowanie zawiózł Janowi Pawłowi II w potężnej walizce zaraz po świętach Bożego Narodzenia w 1991 r. "Muszę powiedzieć, że papież był bardzo zadowolony i zdziwiony, bo nie przypuszczał, że w tak krótkim czasie opracowanie to zostanie przygotowane. Pozostało jedynie czekać na decyzję Stolicy Apostolskiej" - dodaje.

Nowe diecezje

25 marca 1992 r. ogłoszona została papieska bulla "Totus Tuus Poloniae populus", która w zasadniczy sposób zmieniła oblicze Kościoła w Polsce. Podstawową ideą tej reformy było "zbliżenie biskupów do wiernych" drogą znacznego ograniczenia wielkości diecezji, tak aby jej pasterz był w stanie utrzymywać rzeczywisty kontakt ze wszystkimi strukturami kościelnymi znajdującymi się na jej terenie.

Na mocy papieskiej bulli powołanych zostało 13 nowych diecezji, a 8 dotychczasowych zostało podniesionych do rangi archidiecezji. Pociągnęło za sobą zmiany wielkości i granic wszystkich dotychczasowych jednostek terytorialnych.

Trzynaście nowych diecezji to: bielsko-żywiecka, elbląska, ełcka, gliwicka, kaliska, legnicka, łowicka, radomska, rzeszowska, sosnowiecka, toruńska, warszawsko-praska i zamojsko-lubaczowska. Osiem dotychczasowych diecezji zostało podniesionych do rangi archidiecezji. W rezultacie zniknęły ogromne molochy, gdzie – z powodu odległości – wiele parafii bardzo rzadko widziało u siebie biskupa. „Mam zaledwie 60 km do najdalszej parafii” – chwalił reformę w rozmowie z KAI pierwszy biskup gliwicki Jan Wieczorek. Niewielki obszar diecezji, a co za tym idzie, mniejsza kadra duchowieństwa sprawia, że biskup zna wszystkich swoich księży.

Po reorganizacji powierzchnia tylko 11 z 39 nowych diecezji przekraczała 10 tys. km kw., natomiast powierzchnia 28 diecezji liczyła średnio kilka tysięcy km. kw. Po reformie – do największych należała diecezja koszalińsko-kołobrzeska z 15 tys. km kw., pelplińska z 13,4 tys. km kw. oraz szczecińsko-kamieńska 12,7 tys. km. kw. Te zaś największe – zmalały o połowę. Również nowe diecezje nie są rozlegle terytorialnie.

Sytuacja ta wytworzyła entuzjazm i nadzieję, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach, gdzie powołanie stolicy diecezji uznano za nobilitację. Nie kryto wszakże obaw, czy uda się stworzyć i zintegrować nową wspólnotę diecezjalną tam, gdzie nakładały się różne tradycje kulturowe i historyczne. Rzeczywiście, w wielu nowych diecezjach, jak np. w bielsko-żywieckiej, elbląskiej, ełckiej, rzeszowskiej, nakładało się wiele tradycji, a co za tym, następowało zderzenie, różnych mentalności. Ewenementem była diecezja kaliska, utworzona z kawałków sześciu różnych diecezji.

W wyniku tych zmian Kościół katolicki w Polsce składał się z 41 jednostek terytorialnych, w tym 13 archidiecezji-metropolii, 26 diecezji, ordynariatu polowego i 1 archidiecezji (łódzkiej), nie posiadającej diecezji sufraganalnych, podlegającej bezpośrednio Stolicy Apostolskiej.

Więcej biskupów diecezjalnych

Innym pozytywnym skutkiem zwiększenia liczby archidiecezji i diecezji był wzrost ilości biskupów diecezjalnych w ramach Konferencji Episkopatu Polski. Dotąd bowiem zarządzanie dużymi terytorialnie i ludnościowo diecezjami wymagało mianowania wielu biskupów pomocniczych. Skutkowało to - jak mówił abp Kowalczyk - niebezpiecznym "przerostem" liczby biskupów pomocniczych nad liczbą biskupów diecezjalnych, którzy stanowili zaledwie ok. 20 proc. składu Episkopatu. A każdy z pomocniczych posiadał taki sam głos co biskup diecezjalny przy podejmowaniu decyzji w ramach tego gremium. Nuncjusz określał tę sytuację jako stwarzającą "problemy i niebezpieczeństwa, nie tylko o charakterze organizacyjnym, ale także eklezjologicznym".

W ślad za ogłoszeniem bulli Jan Paweł II dokonał więc poważnych zmian w składzie Konferencji Episkopatu Polski: mianował 7 nowych biskupów, 10 innych podniósł do godności arcybiskupów, 11 biskupów pomocniczych mianował ordynariuszami, a 14 dalszych pomocniczych przeniósł z ich dotychczasowych diecezji do innych.

Likwidacja unii Gniezna i Warszawy

W 1992 r. rozwiązana została także nie mająca już uzasadnienia w nowej sytuacji, historyczna unia łącząca archidiecezję gnieźnieńską z warszawską ("ad personam"), wprowadzona po drugiej wojnie światowej. Z jej rozwiązaniem łączył się delikatny problem ograniczenia dotychczasowych uprawnień Prymasa Polski, który dzierżył ten tytuł jako arcybiskup gnieźnieński, a jednocześnie piastował funkcję metropolity warszawskiego. A sprawa nie była łatwa, gdyż prosta likwidacja unii wymagałaby pozbawienia arcybiskupa warszawskiego tytułu Prymasa Polski. Znaleziono jednak rozwiązanie postanawiając, że kard. Józef Glemp ma prawo do zachowania tytułu Prymasa Polski jako "kustosz relikwii św. Wojciecha, czczonych w katedrze gnieźnieńskiej" (pkt IV bulli). Za takim rozwiązaniem optował kard. Józef Glemp, uzasadniając to przede wszystkim względami duszpasterskimi i pragmatycznymi.

Tytuł Prymasa Polski powrócił - zgodnie z decyzją Benedykta XVI - do arcybiskupów gnieźnieńskich w grudniu 2009 r., kiedy kard. Glemp skończył 80 lat.

Dalsze zmiany

Kolejną zmianą było utworzenie przez Jana Pawła II 24 maja 1996 r., przemysko-warszawskiej metropolii obrządku bizantyńsko-ukraińskiego, dodając jej jako sufraganię diecezję wrocławsko-gdańską. "Kościół greckokatolicki w strukturach III RP ma autonomiczne struktury, a nigdy w historii państwa polskiego takich nie miał" - konstatuje abp Kowalczyk.

Z kolei 24 lutego 2004 r. Jan Paweł II nadał archidiecezji łódzkiej status samodzielnej prowincji kościelnej, która jako metropolia oprócz archidiecezji łódzkiej obejmuje diecezję łowicką. Tego samego dnia Jan Paweł II utworzył dwie nowe diecezje: bydgoską i świdnicką. Decyzje te weszły w życie 25 marca 2004 r.

Obecnie - na skutek tej wieloetapowej reformy - Kościół katolicki w Polsce składa się z 44 diecezji, w tym 2 Kościoła bizantyjsko-ukraińskiego oraz Ordynariat Polowy, zrównany w prawach z diecezją. Spośród nich 15 (w tym jedna Kościoła bizantyjsko-ukraińskiego) ma rangę archidiecezji i jest siedzibą metropolii, czyli prowincji kościelnej. Ordynariat polowy nie wchodzi w skład żadnej metropolii i podlega bezpośrednio Stolicy Apostolskiej. Ponadto arcybiskup warszawski jest ordynariuszem dla wiernych obrządku wschodniego nie posiadających w Polsce własnego ordynariusza, a dotyczy to wiernych obrządku ormiańskokatolickiego.

Tagi:
Jan Paweł II

Kard. Tarcisio Bertone przywiózł relikwie św. Jana Pawła II

2018-06-23 13:45

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

W piątek rano (22 czerwca) kard. Bertone i wrocławski metropolita abp Józef Kupny przyjechali do szpitala Vratislavia Medica przy ul. Lekarskiej 1 we Wrocławiu.

W kaplicy szpitalnej włoski kardynał poprowadził modlitwę i zainstalował relikwie św. Jana Pawła II ex Capillis Sancti. Kapsułę z relikwiami Świętego umieszczono w niewielkim relikwiarzu w kształcie krzyża i zainstalowano w specjalnie przygotowanym miejscu obok tabernakulum.

Obrzęd wprowadzenie relikwii kard. Bertone rozpoczął modlitwą Zdrowaś Mario, następnie odczytał prośbę o błogosławieństwo św. Jana Pawła II, który patrzy na nas z nieba. W tekście wołania o wstawiennictwo Świętego podkreślono prośbę o błogosławieństwo dla chorych i pracowników szpitala, lekarzy, chirurgów i pielęgniarek. Znalazła się tam też prośba o błogosławieństwo dla rodzin, którym wciąż zagrażają czynniki destrukcyjnych nacisków.

Przed umieszczeniem relikwiarza w przygotowanym miejscu kard. udzielił błogosławieństwa relikwiami Świętego wszystkim zebranym w kaplicy.

- Jestem zadowolony i szczęśliwy, że mogłem przynieść cząstkę, znak obecności Jana Pawła II do tego szpitala – mówił kard. Bertone. Wykorzystajmy jego obecność duchową, prośmy, aby opiekował się chorymi, wszystkimi osobami, które tutaj są. Wiele lat współpracowałem z Janem Pawłem II i znałem jego delikatność, czułość wobec osób chorych. Kiedyś przyprowadziłem do niego 158 osób chorych, a on każdego z osobna chciał pobłogosławić. Miał ogromne, otwarte dla chorych serce. Miał serce pełne entuzjazmu dla młodzieży. Wciąż powtarzam, że największą nowością, dowodem wielkiej inwencji jego serca i umysłu, były i są Światowe Dni Młodzieży. Błogosławię wszystkich chorych, którzy są w tym szpitalu. Wyrażam wdzięczność dyrekcji i wszystkim pracownikom, którzy są zaangażowani w to dzieło. Ufam, że w tym szpitalu stosunek pracowników do chorych pełen jest humanitaryzmu i ciepła. Takie podejście powoduje, że chorzy, nawet w tym trudnym dla siebie momencie, czują się dobrze, bo są otoczeni miłością. Abyście mogli wypełniać te najważniejsze zadania, przyjmijcie Boże błogosławieństwo – zakończył.

Błogosławieństwa udzielili jednocześnie wrocławski metropolita – po polsku i kard. Bertone po włosku, wszyscy otrzymali też obrazki – pamiątki z dnia beatyfikacji Jana Pawła II.

Z kaplicy gospodarze szpitala i goście udali się do sal chorych i odwiedzili jedną z dwóch sal operacyjnych znajdujących się w szpitalu. W czasie zwiedzania placówki kard. Bertone zadawał dużo pytań nt. wyposażenia, typu wykonywanych zabiegów ortopedycznych i sposobów rehabilitowania pacjentów.

Spotkanie zakończyła wspólna fotografia gości i rodziny państwa Hanów – właścicieli szpitala Vratislavia Medica.

Zobacz zdjęcia: Kard. Bertone we Vratislavia Medica, szpitalu im. Św. Jana Pawła II






CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowi proboszczowie w archidiecezji

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 27/2011

Ośmiu proboszczów od 1 lipca obejmuje urząd w swych nowych parafiach. Wcześniej kapłani złożyli uroczyste wyznanie wiary w obecności kard. Kazimierza Nycza

Obejmując powierzony mi urząd, chcę z całym oddaniem, pod władzą arcybiskupa warszawskiego, troszczyć się o powierzoną mi wspólnotę wiernych i bez oglądania się na względy ludzkie spełniać będę swoje obowiązki. Tak mi dopomóż Bóg” - te słowa wypowiedział każdy z ośmiu nowych proboszczów mianowanych przez kard. Kazimierza Nycza. Oprócz tekstu Credo księża zaświadczyli, że wierzą mocno we wszystko, co jest zawarte w Słowie Bożym pisanym lub przekazywanym, a co przez Kościół jest do wierzenia podawane.
Wcześniej, przed otrzymaniem dekretu, każdy z proboszczów, odbył indywidualną rozmowę z kardynałem i dopiero po wspólnej modlitwie oraz przysiędze, złożył podpisane przez siebie wyznanie wiary i wierności Kościołowi na ręce ordynariusza. - To wielki zaszczyt, ale także odpowiedzialność i zobowiązanie - mówi tuż po uroczystości ks. Jacek Brociek, nowy proboszcz parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Czersku. - Na pomysły i inicjatywy duszpasterskie przyjdzie jeszcze czas. Najpierw muszę poznać swoją parafię oraz wiernych. To początek mojej nowej i odpowiedzialnej drogi - dodaje ks. Krzysztof Stosur, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny w Warszawie.
Dla większości z nowo mianowanych proboszczów jest to pierwsza parafia w ich kapłańskim życiu. Od tej pory będą kierować duszpasterstwem, posługą sakramentalną oraz odpowiadać za finanse, budynki i minie parafialne. - Powierzam wam pełną odpowiedzialność za parafię. Jesteście do tego dobrze przygotowani, bo macie za sobą już długie doświadczenie duszpasterskie - podkreślił metropolita warszawski.
Jednym z najbardziej eksponowanych miejsc w archidiecezji warszawskiej jest zapewne parafia pw. Opatrzności Bożej w Wilanowie. Jej nowy proboszcz oprócz zwykłych obowiązków duszpasterskich staje się jednocześnie kustoszem ogólnonarodowego sanktuarium. - Byłem mocno zaskoczony tą decyzją - mówi ks. Paweł Gwiazda, proboszcz Świątyni Opatrzności Bożej. - Osobiście na to bym się nigdy nie odważył, ale ufam, że ksiądz kardynał wie, co robi, a nad tą decyzją czuwa również Opatrzność Boża - mówi ks. Gwiazda. Zdaje on sobie bowiem sprawę, że wilanowska parafia jest wspólnotą, która dopiero się tworzy. Obecnie na jej terenie mieszak ok. 10 tys. osób, a w przyszłości będzie ich ponad 30 tys. - Moim zadaniem będzie więc duszpasterstwo parafialne, ale także troska o opiekę nad pielgrzymami, którzy przyjeżdżają w to miejsce z całej Polski - dodaje proboszcz.
Zmiany personalne na stanowiskach proboszczów podyktowane są względami duszpasterskimi. Często jest to związane z odejściem poprzedniego proboszcza na emeryturę. Kard. Nycz zwracając się do księży, podkreślił, że każda zmiana na urzędzie proboszcza ma służyć zachowaniu ciągłości pracy duszpasterskiej i prowadzeniu ludzi do zbawienia.
Metropolita warszawski zwrócił tez szczególną uwagę na aktywizację laikatu oraz potrzebę powoływania rad parafialnych. - Świeccy na wielu sprawach ekonomicznych i gospodarczych znają się o wiele lepiej niż księża - zauważył kardynał.

Nominacje

Ks. Jacek Brociek, dotychczasowy rezydent parafii św. Tomasza Apostoła w Warszawie w dekanacie ursynowskim i kapelan w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii, mianowany proboszczem parafii Przemienienia Pańskiego w Czersku w dekanacie czerskim
Ks. Włodzimierz Czerwiński, mianowany proboszczem parafii Świętej Trójcy w Warszawie, w dekanacie świętokrzyskim
Ks. Marek Małkiewicz, dotychczasowy wikariusz parafii św. Ignacego Loyoli w Warszawie w dekanacie bielańskim, mianowany proboszczem parafii Wniebowzięcia NMP w Michałowicach-Opaczy w dekanacie raszyńskim
Ks. Tadeusz Polak, dotychczasowy proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny w Warszawie w dekanacie muranowskim, mianowany proboszczem parafii św. Franciszka z Asyżu w Prażmowie w dekanacie tarczyńskim
Ks. Janusz Starosta, dotychczasowy wikariusz parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie w dekanacie ursynowskim, mianowany proboszczem parafii Przemienienia Pańskiego w Grodzisku Mazowieckim w dekanacie grodziskim
Ks. Krzysztof Stosur, dotychczasowy wikariusz parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Warszawie w dekanacie ursuskim, mianowany proboszczem parafii Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny w dekanacie muranowskim
Ks. Mariusz Zapolski, dotychczasowy wikariusz parafii św. Ojca Pio w Warszawie w dekanacie ursynowskim, mianowany proboszczem parafii Narodzenia NMP w Pieczyskach w dekanacie czerskim

Zmiany ogólnodiecezjalne

Ks. Jacek Siekierski, mianowany rektorem kościoła rektorskiego Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w „Res Sacra Miser”, przy zachowaniu urzędu rektora kościoła akademickiego św. Anny
Ks. Pedro José Guzmán Ardila, dotychczasowy wikariusz parafii św. Augustyna w Warszawie w dekanacie muranowskim, mianowany wychowawcą w seminarium Redemptoris Mater
Ks. Dominik Koperski, dotychczasowy duszpasterz w Kościele akademickim św. Anny w Warszawie, mianowany dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej Warszawskiej
Ks. Mirosław Kreczmański, mianowany dyrektorem biblioteki seminaryjnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie
Ks. Marek Makowski, mianowany obrońcą węzła małżeńskiego w Sądzie Metropolitalnym Warszawskim
Ks. Dariusz Szyszka, dotychczasowy wikariusz parafii św. Jana Chrzciciela w Warszawie w dekanacie staromiejskim i duszpasterz w kościele akademickim św. Anny w Warszawie w tym dekanacie, mianowany wychowawcą w seminarium Redemptoris Mater
Ks. Paweł Witkowski, mianowany moderatorem diecezjalnym Ruchu Światło-Życie w Archidiecezji Warszawskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Gniezno: wyruszyła ekumeniczna pielgrzymka Niemców i Polaków

2018-06-24 19:43

bgk / Gniezno (KAI)

Nabożeństwo w kaplicy bł. Radzyma Gaudentego w podziemiach katedry gnieźnieńskiej rozpoczęło szesnastą ekumeniczną pielgrzymkę Niemców i Polaków szlakiem Ottona III. Pątnikom towarzyszą słowa Izajasza „Pan mnie namaścił” oraz refleksja nt. wolności.

PL.WIKIPEDIA.ORG

Wspólnie z uczestnikami pielgrzymki w nabożeństwie uczestniczyli: abp senior Henryk Muszyński, który od początku wspierał i patronował ekumenicznej inicjatywie oraz Prymas Polski abp Wojciech Polak dla którego jest ona znakiem, iż dziedzictwo św. Wojciecha, patrona niepodzielonego Kościoła, jest wciąż żywe.

„To wspólne wędrowanie, wspólna modlitwa i świadectwo pokazują, że Niemcy i Polacy, katolicy i ewangelicy pragną razem głosić i nieść Chrystusa w świat jak czynił to św. Wojciech. Słowo «razem» jest tu kluczowe. Razem pielgrzymują i razem stają jako świadkowie Ewangelii” – przyznał abp Wojciech Polak.

Nabożeństwo poprowadzili dwaj kapelani zaangażowani w organizację pielgrzymki od samego początku. Po stronie polskiej jest to ks. Jan Kwiatkowski, obecnie proboszcz w Długiej Goślinie, po stronie niemieckiej ewangelicki pastor Justus Werdin, który pielgrzymkę nazywa „ekumeniczną akademią na pieszo”.

„Jest modlitwa i wspólnota, jest odkrywanie tego, co najważniejsze, jest rozmowa i milczenie, jest uczenie się, jak być dla siebie nawzajem miłosiernymi. Bo tego też trzeba się nauczyć” – podkreślił pastor Werdin dodając, że w tym roku jest to także refleksja i zaduma nad wolnością i naszą za nią odpowiedzialnością .

„Będziemy się dzielić także tym, jak wiele dobrej woli potrzeba, by dar wolności został dostrzeżony i właściwie wykorzystany” – dodał ewangelicki duchowny.

Na temat wolności i niepodległości wskazał także ks. Jan Kwiatkowski przypominając o obchodzonej w tym roku rocznicy i przyznając, że jest bardzo ciekawy tego polsko-niemieckiego dialogu na ten temat.

„Mamy na trasie Gniezno, mamy Poznań, mamy Zbąszynek, gdzie kiedyś była granica, mamy więc miejsca, które dyskusję mogą zainicjować. Ciekaw jestem pytań i refleksji, zwłaszcza ze strony niemieckich pielgrzymów, szczególnie, że to oni zasugerowali, byśmy nad tym tematem się pochylili” – przyznał ks. Kwiatkowski.

Na ekumeniczny pątniczy szlak wyruszyło ponad trzydzieści osób. Liczba nie jest ostateczna, bo w drodze niektórzy jeszcze dołączą. Trasa wiedzie tradycyjnie przez Ostrów Lednicki, gdzie pielgrzymi będą jutro, Zbąszynek, Słubice, do Poczdamu i dalej pod stronie niemieckiej do Magdeburga, gdzie pątnicy dotrą 30 czerwca i gdzie ich wędrówkę zakończy nabożeństwo w miejscowej katedrze.

Pielgrzymka Ekumeniczna jest oddolną inicjatywą zrodzoną z potrzeby wspólnej modlitwy i spotkania. Jej pomysłodawcą jest ewangelik Helmut Kruger, niegdyś niechętny i uprzedzony do Polaków. Pragnąc zrewidować swoją postawę zaczął szukać pozytywnych epizodów w historii relacjach polsko-niemieckich. Uznał, że wydarzeniem takim był Zjazd Gnieźnieński w roku 1000, kiedy to u grobu św. Wojciecha w Gnieźnie spotkali się cesarz niemiecki Otton III i przyszły król Bolesław Chrobry. Kruger wraz z grupą przyjaciół zaczął pielgrzymować do Gniezna. Dzięki kontaktom z pastorem Justusem Werdinem, wielkim przyjacielem Polski, poznał chrześcijan w Polsce. Tak narodziła się idea wspólnego pielgrzymowania.   Inicjatywę gorąco poparł ówczesny metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński, który zaproponował zajęcie się stroną organizacyjną ks. Janowi Kwiatkowskiemu, wcześniej zaangażowanemu w organizację pielgrzymek z Gniezna na Jasną Górę. Duchowny zaangażował się we współpracę z ewangelikami i z czasem ukończył studia doktoranckie z ekumenizmu na UKSW.

Na przestrzeni lat utarła się formuła pielgrzymki. Wyrusza ona na przemian – raz z Gniezna, raz z Magdeburga. Symboliczna jest zarówno trasa jak i termin. W Magdeburgu nauki pobierał św. Wojciech. Tam również swój początek miała historyczna pielgrzymka cesarza Ottona III do Gniezna w roku tysięcznym.

Równie symboliczny jest czas trwania pielgrzymki – od uroczystości św. Jana Chrzciciela do uroczystości apostołów Piotra i Pawła. Ma on głęboki teologiczny sens zarówno dla katolików, jak i protestantów, zwraca bowiem uwagę na proroka, który zapowiadał Chrystusa oraz na apostołów, którzy dyskutowali i pracowali nad kształtem Kościoła.

W tym roku oprócz wspólnej modlitwy pielgrzymi przed wyruszeniem w drogę wysłuchali także koncertu w katedrze gnieźnieńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem