Reklama

Sympozjum Katechetyczne

2017-03-20 08:06

Monika Łukaszów

Monika Łukaszów

Z okazji jubileuszu 25-lecia ustanowienia Diecezji, w sobotę 18 marca, Wydział Katechetyczny Kurii, zorganizował Sympozjum Katechetyczne. Spotkanie, któremu towarzyszyło hasło „Idźmy naprzód z nadzieją” odbyło się w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy.

Motywem podjęcia naukowej refleksji, obok obchodzonego jubileuszu, jest też reforma systemu edukacji – mówił na początku spotkania ks. Jarosław Kowalczyk, dyrektor Wydziału katechetycznego LKB.

Pierwsza część, sympozjum to część naukowa, którą słowem skierowanym do katechetów rozpoczął biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. - Życzę, aby refleksja, która zostanie dokonana podczas tego sympozjum, pomogła wszystkim bardziej odczytywać, czym jest nadzieja w konkretach. Jest to Chrystus pośród was. I co robić, aby iść do przodu z tą nadzieją, aby Chrystus był także w życiu tych, którzy są powierzeni waszej trosce i opiece – mówił Ksiądz Biskup.

Zobacz zdjęcia: Sympozjum Katechetyczne

Licznie zebrani katecheci wysłuchali kilku wykładów znanych w naszym kraju naukowców, pochodzących z Diecezji legnickiej. Pierwszy wykład Rodzina – zagrożona przyszłość świata - wygłosił pochodzący z Jeleniej Góry ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TChr z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W swoim wystąpieniu, mówił m.in. o rodzinie i o zagrożeniach, jakie niesie dla tej rodziny ideologia Gender. Pochodząca z Legnicy s. prof. dr hab. Anna Walulik CSFN z Akademii Ignatianum w Krakowie, w swoim wystąpieniu starała się odpowiedzieć na pytanie: po co katechecie podstawa programowa ? Temat tego wykładu był inspirowany reformą systemu edukacji i tym, że zespół ekspertów pochyla się nad kształtem nowej podstawy programowej.

Reklama

Cześć wykładowa zakończyła prelekcja Dolnośląskiego Kuratora Oświaty Romana Kowalczyka - Quo vadis, edukacjo? Prelegent przybliżył zebranym temat przeprowadzania reformy, oraz przedstawił jak będzie wyglądać system edukacji w naszym kraju.

W samo południe, uroczystej Mszy św. w kościele MB Królowej Polski w intencji katechetów, przewodniczył biskup pomocniczy Marek Mendyk. Wraz z księdzem Biskupem przy ołtarzu modlili się księża uczestniczący w Sympozjum. Po Eucharystii, rozpoczęła się druga część spotkania, podczas której wręczono pamiątkowe medale dla zasłużonych katechetów. Spośród 608 takich nauczycieli pracujących w ponad 500 szkołach na terenie diecezji, aż 109 osób pracuje w katechezie, co najmniej od 1992 roku. Najdłużej, bo przeszło 41 lat w katechezie pracuje ks. Józef Jóźków z Rosochatej, a 38 lat ks. Leszek Kowalski z Chobieni. - Zaczynałem jeszcze w czasach, kiedy była inna Polska i kiedy katecheza była jeszcze w salkach przy kościele. Pod pewnymi względami wciąż jest to samo zajęcie, bo jest to ciągle przepowiadanie zmartwychwstałego Pana i głoszenie kerygmatu - mówi ks. Kowalski. - Muszę powiedzieć, ze dusze tego pokolenia podrożały. Nie są tak łatwe do zdobycia jak kiedyś. Może to kolokwialne, ale w katechezie dalej ważnymi są: Ewangelia, ukazanie młodemu człowiekowi drogi do wiary przez życie, przez moralność, przez refleksję, nie tylko słowo, ale też przez świadectwo bycia wśród młodych, bycia w szkole i pewną harmonią pomiędzy rodziną, Kościołem i szkołą.

Podczas uroczystości przyznano także honorowe odznaczenia za wsparcie i zaangażowanie na rzecz katechizacji w Diecezji Legnickiej. Wśród 16 wyróżnionych osób znaleźli się m.in. bp Marek Mendyk, o. Józef Szańca, ks. Marek Korgul, senator Dorota Czudowska, dolnośląski kurator oświaty Roman Kowalczyk i Jan Lewandowski z Dolnośląskiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli.

Tekst i foto Monika Łukaszów

Tagi:
Legnica

Wielki Czwartek w legnickiej katedrze

2018-03-30 09:35

ksww

- Sakrament święceń to coraz ściślejsze łączenie swojego życia z życiem Jezusa Chrystusa dla zbawienia ludzi – powiedział biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św. Krzyżma.

Ks. Waldemar Wesołowski

Przed południem ponad 150 księży wraz z biskupem Markiem Mendykiem i biskupem Stefanem Cichym uczestniczyło w Mszy św. Krzyżma, której przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski.

Wspólnie z kapłanami modliły się siostry zakonne ministranci i lektorzy oraz wierni, którzy w tym dniu składali życzenia swoim duszpasterzom.

- Dziś ogarniamy w szczególny sposób kapłanów, którzy przeżywają różne trudności, doświadczenie choroby i cierpienia – podkreślił w homilii bp Kiernikowski. W dalszej części homilii Biskup legnicki odniósł się do słów Ewangelii mówiącej o wystąpieniu Jezusa w synagodze w Nazarecie: „Dziś spełniły się te słowa”. – To „dziś” trwa. Jest to „dziś” wierności Chrystusa, wierności Boga i naszej wierności. Jezus jest świadkiem wiernym, wszedł w posługę mesjańską oddając życie. Wszedł w to czuwanie Boga nad człowiekiem. On jest posłanym, w którym my – kapłani i wszyscy wierzący – posługujemy, by ta prawda dotarła do ludzi.

Zobacz zdjęcia: Wielki Czwartek w legnickiej katedrze

Biskup Kiernikowski podkreślił, że dzisiejszy świat jest często zagubiony, dlatego potrzebuje nadziei życia. – Niesienie tej nadziei to nasza misja, posługa, przywilej i powód do swoistej dumy – mówił Kaznodzieja. Zaznaczył też, że to dzieło realizuje się w tajemnicy krzyża, która ma stawać się częścią naszego życia.

Wielki Czwartek to dzień odnowienia przyrzeczeń składanych podczas święceń prezbiteratu, dlatego bp Zbigniew przypomniał, że sakrament święceń to coraz ściślejsze łączenie swojego życia z życiem Jezusa Chrystusa dla zbawienia ludzi. – Podczas święceń potwierdzamy nasz wybór słowem „chcę”. To wyraz tego, że pozwalam Bogu na jednoczenie się z Nim, by dawać siebie innym. To dokonuje się w posłuszeństwie. Ponieważ jesteśmy słabi, do tego dzieła potrzebujemy ducha i struktur, by mogło się ono w nas zrealizować – mówił bp Kiernikowski.

Na zakończenie złożył wszystkim kapłanom życzenia. – Jesteśmy potrzebni światu. Trzeba nam ducha mądrości, gotowości do posługi. Cieszmy się kapłaństwem, cieszmy się z tego, że możemy służyć, nawet wtedy, kiedy spotykamy się z niezrozumieniem. Idźmy, jako ci, którzy są świadomi i oparci na Tym, który wydał samego siebie. Niech radość i zaufanie będzie naszą mocą do posługiwania.

Podczas uroczystej Eucharystii kapłani odnowili przyrzeczenia składane w dniu święceń, poświęcone również zostały oleje: chorych, katechumenów oraz krzyżma, których używa się w celebracjach liturgicznych.

Natomiast wieczorem Biskup legnicki przewodniczył Mszy św. Wieczerzy Pańskiej, w której wzięli udział księżą przełożeni legnickiego seminarium i kurii biskupiej. W Eucharystii uczestniczyła także rzesza wiernych parafii katedralnej oraz ponad 120 osób, które już po raz kolejny przeżywają czas Triduum Paschalnego w formie rekolekcji prowadzonych w seminarium.

Podczas tej celebracji bp Kiernikowski obmył nogi dwunastu mężczyznom, naśladując w ten sposób pokorę i uniżenie Jezusa.

W homilii bp Kiernikowski przypomniał znaczenie Paschy żydowskiej i Paschy Jezusa. – To Jezus zajął miejsce paschalnego baranka, którego krew chroniła przed aniołem śmierci. On dał chleb mówiąc: „to jest moje ciało za was wydane”. Tym samym dał nam możliwość przeżywania owego przejścia z lęku przed śmiercią do życia, które jest mocniejsze niż śmierć – podkreślił Kaznodzieja.

- Dziś celebrujemy łamanie chleba i pijemy z kielicha. Pascha to zanurzenie nas, rozdzielonych przez grzech, w misterium Paschy, byśmy byli ludem, który żyje w jedności dzięki przebaczeniu – powiedział Ksiądz Biskup.

Na zakończenie Najświętszy Sakrament został przeniesiony do ołtarza adoracji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pakistan: chrześcijanka podpalona przez narzeczonego

2018-04-23 14:44

vaticannews.va / Islamabad (KAI)

24-letnia chrześcijanka z Pakistanu, za odmowę przejścia na islam została podpalona przez narzeczonego. Walczy o życie w szpitalu.

Bożena Sztajner/Niedziela

Asima wracała z pracy do domu, gdzie na drodze napadł ją narzeczony i podpalił. Zatrzymany przez policję tłumaczył, że chciał ją tylko nastraszyć.

Niestety w Pakistanie często dochodzi do podobnych incydentów, których ofiarami padają dziewczynki i młode kobiety. W ostatnich dniach trzy studentki zostały oblane kwasem za to, że jedna z nich odmówiła mężczyźnie wyjścia za niego za mąż.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Europejki coraz później rodzą dzieci

2018-04-23 18:04

vaticannews.va / Madryt (KAI)

Włochy i Hiszpania to kraje Unii Europejskiej, gdzie kobiety najpóźniej decydują się na macierzyństwo - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Pierwsze dziecko przychodzi na świat, kiedy mają ok. 31 lat. Hiszpania jest też krajem, gdzie najwięcej kobiet po raz pierwszy zostaje matką po 40. roku życia.

mikecogh / Foter.com / CC BY-SA

Hiszpania posiada najniższy przyrost naturalny w Unii Europejskiej (1,34 na kobietę; średnia UE – 1,6). Tuż za nią plasują się Włochy i Portugalia. Polska zajmuje 7. miejsce.

Średnia wieku kobiet w Hiszpanii, która ma pierwsze dziecko wynosi blisko 31 lat (30,08). Niewiele wyższa jest ona we Włoszech (31), które zajmują pierwsze miejsce na liście. Kolejne miejsca przypadają Luksemburgowi (30,5), Grecji (30,3) oraz Irlandii (30,1).

Dane pokazują też, że ponad 7,2 proc. kobiet we Włoszech zostaje matką po raz pierwszy po 40. roku życia. Drugie miejsce przypada Hiszpanii (6,6 proc.), a kolejne Grecji (5,3 proc.) i Luksemburgowi (4,8 proc.). Na końcu listy znajdują się Polska (1 proc.) i Litwa (1 proc.).

Wśród przyczyn opóźniania macierzyństwa eksperci wymieniają brak pomocy ze strony państwa, zmiany zachowań społecznych oraz niewyraźną rolę mężczyzn.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem