Reklama

III Międzynarodowy Kongres Rodzin

Każde małżeństwo sakramentalne jest do uratowania

2017-03-19 19:20

Archiwum Fides et Ratio
Prof. UKSW Maria Ryś (z prawej) oraz dr Grażyna Koszałka z Hamburga
Rozmowa z prof. UKSW Marią Ryś, główną organizatorką III Międzynarodowego Kongresu Rodzin

Andrzej Tarwid: - Właśnie zakończył się III Międzynarodowy Kongres Rodzin. W jego trakcie referaty wygłosiło kilkudziesięciu naukowców oraz kapłanów pracujących i posługujących w kraju i za granicą. Czy łatwo było zgromadzić tak wybitne grono na Uniwersytecie Stefana Kardynała Wyszyńskiego?

Prof. Maria Ryś: - Kongresy Rodziny na UKSW mają już swoją wieloletnią tradycję - i cieszą się wielkim zainteresowaniem. Stąd też odpowiadając na pytanie - chętnych prelegentów było zdecydowanie więcej niż mógł pomieścić trzydniowy Kongres. Z wielkim bólem serca musieliśmy odmawiać kolejnym chętnym, bardzo cenionym i zasłużonym na niwie pracy z rodzinami osobom. Za organizację dnia polonijnego odpowiadała p. dr Grażyna Koszałka z Hamburga (na zdjęciu pierwsza z lewej), która potrafiła zachęcić przedstawicieli Polonii z 8 krajów do przyjazdu na nasz Uniwersytet, do spotkania się, podzielenia się doświadczeniami. Na nasz Kongres otrzymaliśmy błogosławieństwo od Ojca Świętego papieża Franciszka, któremu dobro rodziny, dobro każdego człowieka leży bardzo na sercu. To także bardzo zobowiązuje. Zobowiązuje nas również całe bogactwo nauczania naszego świętego Jana Pawła II, czy nauczanie Kard. Wyszyńskiego, patrona Uniwersytetu.

- Na Kongresie referaty wygłosili także Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i spraw socjalnych oraz wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Jan Dziedziczak. Oba wystąpienia był merytoryczne, bez odniesień do bieżącej polityki. O czym to zdaniem Pani profesor świadczy?

- Wszyscy doświadczamy, że sprawy rodziny są ponadpartyjne, ponadnarodowe. Troska o rodziny, o więzi w rodzinie łączy nie tylko osoby wierzące i żyjące z dala od wartości religijnych, ale także łączy i powinna łączyć wszystkich ludzi, z wszystkich partii, stowarzyszeń, wszystkich ludzi dobrej woli. Oczywiście osoby wierzące uwzględniają tu najgłębszy, duchowy wymiar małżeństwa i rodziny, ale wiele trosk jest jednak wspólnych i wiele możemy zdziałać wspólnie w tym zakresie.

- Jedna z prelegentek swoje wystąpienie rozpoczęła słowami „Myślałam, że w sobotę wieczorem mojego wykładu będzie słuchać może z 10 osób, a państwa jest co najmniej 10x10”. Oznacza to, że problematyka rodzinna staje się coraz bardziej zauważalna. Ale pytanie jest takie: co można zrobić, aby konkluzje z Kongresu dotarły do polskich rodzin, bo właśnie oni najwięcej mogą skorzystać z diagnoz tutaj przedstawionych?

- Mam wielką nadzieję, że jakieś przesłanie z Kongresu poniesie w swoje środowisko każdy z uczestników. Różnorodność referatów, bogactwo rozważań sprawia, że każdy może znaleźć coś dla siebie, dla swoich najbliższych, dla małżeństw i rodzin, z którymi pracuje. Staramy się zamieszczać wszystkie wystąpienia na sympozjach i kongresach na stronie Towarzystwa Uniwersyteckiego Fides et Ratio, którego jestem prezesem (www.stowarzyszeniefidesetratio.pl).

- Fides et ratio jednoczy pracowników naukowych różnych uczelni, działaczy społecznych i artystów. Co jeszcze robi Towarzystwo kierowane przez Panią?

- Jednym z najważniejszych naszych zadań jest służba małżeństwu i rodzinie. Organizujemy sympozja, kongresy, prelekcje, szkolenia, warsztaty dotyczące rodziny, ale także profilaktyki uzależnień. Ponadto organizujemy konkursy, szczególnie dla dzieci i młodzieży. W tym roku nasz konkurs dotyczył budowania domu na skale. Te konkursy służą kształtowaniu postaw młodych ludzi, a nadesłane prace nieraz zdumiewają dojrzałością przemyśleń i pięknem przeżyć osób wkraczających dopiero w dorosłe życie. Organizujemy też koncerty wychodząc z założenia, że młodego człowieka do wysłuchania czegoś mądrego warto przyciągnąć czymś pięknym – i rzeczywiście to zdaje egzamin.

- Co będzie dalej z diagnozami przedstawionymi na Kongresie?

- Wiele problemów, które omawiano na Kongresie pozwala spojrzeć na rodziny z zupełnie innej perspektywy. Przede wszystkim - i to padało w różnych formach i wypowiedziach - zło jest krzykliwe, usiłuje zminimalizować dobro - a tego dobra jest bardzo dużo, szczególnie w rodzinach. To nie znaczy, że na Kongresie nie rozważaliśmy także i trudnych problemów - takich jak np. konflikty w rodzinie, ale i one mogą stać się szansą ubogacania i pogłębiania więzi.

- Jedynym z istotnych aspektów rozważanych na Kongresie był problem odbudowywania więzi w małżeństwach po poważnym kryzysie, nawet po rozwodzie…

- …ważnym przesłaniem Kongresu - co wybrzmiało bardzo mocno było stwierdzenie - każde małżeństwo sakramentalne jest do uratowania - Pan Bóg jest wierny Swojej łasce, pomaga połączyć na nowo, albo odkryć, że nie da się być szczęśliwym wtedy, gdy rozrywa się jedność, którą scalił Pan Bóg. Mówiliśmy też o samotności dzieci rodziców wyjeżdżających do pracy za granicę, aby dzieciom „lżej się żyło” - dzieciom żyje się wtedy dużo ciężej i żadne pieniądze nie są w stanie wynagrodzić czasu rozłąki. Mówiliśmy o potrzebie odkrywania swej godności, tożsamości, o potrzebie ewangelizacji ludzkiej seksualności. Mówiliśmy o znaczeniu wartości, jakby dzisiaj mało publicznie docenianych, a jednak tak ważnych dla ludzkiego szczęścia takich jak miłość, wierność, uczciwość, ale także zrozumienie, chęć, a nawet pasja rozwoju.

- Czy może Pani zdradzić czytelnikom „Niedzieli”, co może być jego głównym tematem kolejnego MKR?

- Międzynarodowe Kongresy organizujemy co dwa lata - przygotowanie takiego Kongresu to jednak wielki wysiłek i wiele niewidocznej w czasie Kongresu pracy. Jednakże świadectwa osób uczestniczących w tych Kongresach, a także ich odbudowany na nowo zapał do pracy - są takim ludzkim wymiarem, który dodaje sił. Nasze Kongresy mają interdyscyplinarny charakter - są omawiane zagadnienia z punktu widzenia psychologii, pedagogiki, teologii, filozofii, medycyny, biologii. Ale zastanawiając się nad tematem kolejnego kongresu wydaje się, że takim istotnym problemem, który staje przed każdym małżeństwem, każdą rodziną jest świętość. Nie ma innej drogi do Nieba - jak tylko poprzez świętość. Wszyscy - jak powietrza - potrzebujemy świętych kapłanów, świętych zakonników, zakonnic, ale także potrzebujemy świętych małżonków, rodziców, dziadków, dzieci. Bez naszego wielkiego zapału w pracy na rzecz świętości - nie zbudujemy cywilizacji miłości - a to przecież jest najistotniejszym naszym zadaniem w drodze do Domu Ojca.

- Dziękuję za rozmowę.

Tagi:
rodzina kongres

Dla wspólnego dobra

2018-05-09 10:54

Anna Zboch
Edycja małopolska 19/2018, str. VI

Po raz drugi Dębica gościła związkowców i pracodawców z Małopolski i Podkarpacia na Diecezjalnym Kongresie Ludzi Pracy. Odbył się on pod hasłem „Wiara, Praca, Patriotyzm”

Anna Zboch
Prelegenci II Kongresu Ludzi Pracy Diecezji Tarnowskiej

Tosą trzy wartości fundamentalne, które muszą iść razem, nigdy osobno dla dobrego, zdrowego rozwoju społeczeństwa – mówił Waldemar Cieśla, kierownik oddziału dębickiego Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” Małopolska, organizator kongresu. Honorowy patronat nad wydarzeniem objęli bp Andrzej Jeż, ordynariusz diecezji tarnowskiej i Władysław Ortyl – marszałek województwa podkarpackiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na ŚDM do Panamy pojedzie 3,5 tys. młodych Polaków

2018-05-22 20:01

dg / Warszawa (KAI)

Systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży realizowana jest w parafiach, wspólnotach i zgromadzeniach - powiedział KAI bp Marek Solarczyk, który przewodniczył we wtorek w sekretariacie Episkopatu Polski spotkaniu duszpasterzy młodzieży i koordynatorów Światowych Dni Młodzieży. W trakcie spotkania rozmawiano też o przygotowaniach do październikowego synodu biskupów oraz do Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu przyszłego roku. Pojedzie na nie z Polski ok. 3,5 tys. młodych ludzi.


- Głównymi tematami spotkania były aktualna i systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży, która się realizuje zasadniczo na poziomie różnych parafii, wspólnot, grup i zgromadzeń. Omawiamy również dwa główne dzieła, które mają charakter ogólnokościelny, w które my jako Kościół w Polsce chcemy się angażować, czyli synod biskupów poświęcony młodzieży, jej wierze i powołaniu oraz Światowe Dni Młodzieży w Panamie – powiedział KAI bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

Omawiając dyskusje nad zbliżającym się synodem, bp Solarczyk zaznaczył: „Oczywiście nie debatujemy nad przebiegiem synodu, ale nad tym, co jest naszym zaznaczeniem wsparcia dla dzieła synodalnego, na pewno wsparcia modlitewnego. Tu dopina się już bardzo piękna inicjatywa, która będzie się odbywała na Jasnej Górze między 3 a 28 października, gdzie wieczorami w czasie Apelu Jasnogórskiego trwać będzie modlitwa również w intencji młodych w Kościele, którzy będą poddani szczególnej trosce w tych dniach obradom synodu”.

- Jako Krajowe Biuro Światowych Dni Młodzieży staramy się zapewnić bezpieczny pobyt Polaków w Panamie, dlatego bardzo ściśle współpracujemy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ambasadą RP w Panamie, gdzie szczególnie poruszane są tematy kulturalne i promocyjne Polski w trwającym jubileuszu 100 rocznicy odzyskania niepodległości – poinformował z kolei ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Jak przyznał, MSZ zapewnia poczucie bezpieczeństwa oraz jest źródłem ważnych informacji, do których inni nie mają dostępu.

- Liczymy na ok. 2,5 - 3,5 tys. młodych ludzi, którzy udadzą się do Panamy. Mamy nadzieję, że ta liczba wciąż będzie wzrastała. W tej chwili w niektórych diecezjach zapisy już się skończyły, ale w wielu jeszcze trwają. Proces rejestracji otwarty będzie do jesieni bieżącego roku, prawdopodobnie do 1 listopada – dodał dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Omawiając przygotowania do synodu powiedział, że w trakcie tego spotkania biskupów poświęconego młodym, planowana jest pielgrzymka polskiej młodzieży do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Ignacy Dec afiliowany do Zakonu Franciszkanów

2018-05-22 22:13

xdm / Wambierzyce (KAI)

21 maja podczas uroczystej Mszy św. w Wambierzycach bp Ignacy Dec przyjął godność afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych. „Jubileusz 800-lecia Wambierzyc, w którym znajduje się sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin stał się sposobnością do obdarowania godnością afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych Bp Ignacego Deca – mówił w homilii o. Alan Tomasz Brzyski OFM Minister prowincjalny.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Ksiądz biskup od wielu lat wspiera naszą prowincję św. Jadwigi na różne sposoby, niejednokrotnie tak, jakby sam był jej członkiem. Życzliwość wobec zakonu Braci Mniejszych znalazła swój wyraz we wprowadzeniu do Wambierzyc w 2007 roku naszej wspólnoty przekazując administrację parafii Nawiedzenia NMP. Stąd dzisiaj w dowód wdzięczności w uroczysty sposób pragniemy afiliować księdza biskupa do pierwszego zakonu, co jest uhonorowaniem pierwszego stopnia prowincji św. Franciszka z Asyżu w Polsce” – podkreślał o. Alan Brzyski, prowincjał.

Następnie Minister Prowincjalny Prowincji św. Jadwigi dokonał duchowej afiliacji biskupa świdnickiego do wspólnoty franciszkańskiej odczytując rzymski dekret podpisany przez Ministra Generalnego całego Zakonu Braci Mniszych o. Michaela A. Perry.

„Dla uznania życzliwej pomocy, szczerej postawy i serdecznej obecności księdza biskupa pośród braci prowincji św. Jadwigi w diecezji świdnickiej, w Polsce, z uczuciami ogromnej wdzięczności afiliuję księdza biskupa do Zakonu Braci Mniejszych i przez pośrednictwo naszego serafickiego Ojca św. Franciszka z Asyżu wzywam dla Niego błogosławieństwa Boga miłosiernego i wszechmogącego i zawierzam go opiece Najświętszej Dziewicy Maryi, Matki Bożej” – czytamy w rzymskim dekrecie.

Prowincja św. Jadwigi w Polsce wywodzi się z prowincji saksońskiej. Rozległość ówczesnej prowincji obejmującej Westfalię, Nadrenię oraz Śląsk utrudniała władzom zakonnym zarządzanie podległymi domami i zakonnikami, dlatego 21 IX 1893 r. postanowiono o utworzeniu ze śląskich klasztorów we Wrocławiu, Górze św. Anny oraz w Prudniku komisariatu zakonnego, który pozostawałby zależny od macierzystej prowincji. Pierwszym komisarzem wrocławskim mianowano o. Piusa Bocka, pochodzącego z saksońskiej prowincji św. Krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem