Reklama

Forum wizja Rozwoju

Sycylijski arcybiskup: mafiozi nie mogą być rodzicami chrzestnymi

2017-03-19 15:14

ts (KAI) / Rzym / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

Arcybiskup Monreale na Sycylii, Michele Pennisi, domaga się, aby we wszystkich włoskich diecezjach członkowie mafii nie mogli być rodzicami chrzestnymi, ani też przy bierzmowaniu. Włoski hierarcha proponuje, aby wydany dla jego archidiecezji zakaz przenieść do wszystkich diecezji.

Jak powiedział w rozmowie z włoskim dziennikiem „Corriere della Sera” z 17 marca, związki mafijne nie są jedynie fenomenem mentalności sycylijskiej, „lecz także włoskiej i europejskiej”. Swoim braciom w biskupstwie w północnych Włoszech abp Pennisi poradził, aby nie dali się zwieść, gdy pod „płaszczykiem” religijności ukrywa się przestępstwa kryminalne.

W archidiecezji Monreale nie wyraża się już zgody na to, aby rodzicami chrzestnymi mogły być „osoby należące do związków mafijnych oraz mniej czy bardziej tajnych stowarzyszeń, sprzecznych z wartościami Ewangelii”. Obowiązujący od 1983 roku Kodeks Prawa Kanonicznego stwierdza, że zadaniem chrzestnego jest „pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi”.

Reklama

Abp Pennisi już w 2008 roku otrzymał ochronę policyjną po tym, gdy w diecezji Piazza Armerina, w porozumieniu z prefektem policji, odmówił odprawienia w swej katedrze pogrzebu Daniele Emanuello, jednego z szefów sycylijskiej mafii. Został on zabity przez policję, gdy próbował uciec przed aresztowaniem. „Nie mogłem pozwolić, by kościelny pogrzeb zamienił się w obrzęd wychwalania mafii” – oświadczył wówczas wskazując jednocześnie, że rodzina zmarłego nie została pozbawiona posługi duchowej, gdyż pogrzeb odprawił w kaplicy cmentarnej zakonnik franciszkański.

W obrębie podlegającej mu administracji kościelnej leżą takie mafijne miejscowości, jak Corleone, Cinisi, Partinico i San Giuseppe Jato. Po objęciu w 2013 roku archidiecezji Monreale, abp Pennisi zabronił bractwom katolickim przyjmowania w swoje szeregi członków mafii oraz innych organizacji przestępczych. Zaproponował też, aby grunty odebrane mafii przeznaczyć na tereny dla rehabilitacji więźniów.

Tagi:
chrzest mafia

Papież Franciszek zachęcił Kościół na Sycylii do walki z mafią

2018-05-10 07:03

st (KAI) / Watykan

Do zwalczania mafii przez praktykowanie Ewangelii oraz pracę wychowawczą wśród młodzieży wezwał Ojciec Święty Kościół na Sycylii w 25. rocznicę słynnej homilii św. Jana Pawła II, w której Papież Polak stanowczo potępił działania mafijne.

Grzegorz Gałązka

W telegramie wystosowanym w imieniu Ojca Świętego przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolina czytamy:

„Z okazji 25. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II w Agrigento, kiedy pod koniec Mszy św. w Valle dei Templi wypowiedział on proroczą tyradę przeciwko mafii i zaapelował do mafiosów o nawrócenie, Ojciec Święty Franciszek kieruje swoje braterskie pozdrowienie do pasterzy i wiernych tego Kościoła partykularnego i całej Sycylii, zgromadzonych na modlitwie i refleksji, a także zachęca ich do podążania drogą wytyczoną przez błogosławionego ks. Pino Puglisi i takich jak on, którzy świadczyli, że spisek zła zwalcza się codzienną łagodną i odważną praktyką Ewangelii, zwłaszcza w pracy wychowawczej wśród dzieci i młodzieży” – czytamy w przesłaniu odczytanym na zakończenie Mszy św. w Valle dei Templi.

Jan Paweł II odwiedził Sycylię w rok po morderstwie tamtejszego prokuratora Giovanniego Falcone. Podczas Mszy św. w Agrigento 9 maja 1993 r. w bardzo ostrych słowach potępił zabijanie ludzi, przypominając, że to sam "Bóg powiedział: nie zabijaj". I dodał: "Żaden człowiek, żadne stowarzyszenie ludzkie, żadna mafia nie może zmienić ani podeptać tego najświętszego prawa Bożego". Po czym dramatycznie zawołał: "W imię Chrystusa, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, Chrystusa, który jest Drogą, Prawdą i Życiem, zwracam się do odpowiedzialnych: nawróćcie się, pewnego dnia przyjdzie sąd Boży".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Korea Płd.: modlitewna nowenna o pokój i pojednanie

2018-06-18 20:36

vaticannews.va / Seul (KAI)

W Korei Południowej trwa specjalna nowenna modlitewna o pokój i pojednanie na Półwyspie Koreańskim. Zorganizował ją tamtejszy episkopat podkreślając, że trwający dialog polityczny potrzebuje modlitewnego wsparcia.

East News/AP Photo/Ahn Young-joon

Zachodzące zmiany Koreańczycy wciąż przyjmują z pewną nieśmiałością, jakby nie dowierzając, że pojednanie między obu Koreami może stać się faktem. „Ziarno porozumienia i pokoju zostało zasiane, pierwsze mury obalono trzeba mieć nadzieję na wspólną pokojową przyszłość” – podkreśla bp Lazzaro You Heung-sik.

Ordynariusz Daejeon zauważa, że pierwszą oznaką nowej wiosny w relacjach między Północą a Południem był start sportowców zwaśnionych krajów na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, a następnie szczyt w Singapurze i spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong-unem.

- 25 czerwca 1950 r. w Korei wybuchła wojna. Do ubiegłego roku Półwysep Koreański był najbardziej niebezpiecznym miejscem na świecie. Ostatnie inicjatywy były sianiem ziaren pokoju na tej ziemi i dały początek nowej erze – mówi Radiu Watykańskiemu bp You Heung-sik. – Ufam, że Korea Północna nie wycofa się z dialogu, byłoby to jak zbudowanie mostu, który następnie się rozpadł. Trzeba kontynuować dialog! Przez ponad 65 lat obie Korea żyły w klimacie nienawiści, podziałów, zazdrości. Teraz trzeba naprawdę otworzyć serca, umysły i nasze dusze na przebaczenie i pojednanie. Trzeba wspólnie zatroszczyć się o wzajemne braterstwo, szczerze i pełni ufności iść dalej tą drogą.

21 czerwca w Daegu odbędzie się konferencja poświęcona przyszłości Półwyspu Koreańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: święto motocyklistów z inicjatywy misyjnego biskupa

2018-06-18 21:08

vaticannews.va / Isola del Gran Sasso d’Italia (KAI)

Setki motocyklistów zebrały się wczoraj w Isola del Gran Sasso d’Italia w centralnych Włoszech. Inicjatorem spotkania był bp Giulio Mencuccini. W programie spotkania przewidziano wspólne zwiedzanie, Mszę św. oraz nabożeństwo z upamiętnieniem zmarłych motocyklistów i błogosławieństwem dla żyjących.

Julia A. Lewandowska

72-letni bp Mencuccini, pomysłodawca przedsięwzięcia, motocyklami interesował się od dziecka. Na Borneo w Indonezji, gdzie posługuje, każdy z jego księży ma motocykl, nie tyle z pasji, co z konieczności. Na Borneo nie ma dróg, tego typu maszyna jest więc koniecznością w pracy duszpasterskiej, aby być blisko ludzi – mówi hierarcha.

O genezie święta i jego owocach powiedział nam sam biskup motocyklista: "Inicjatywa święta motocyklistów rozpoczęła się 2 lata temu, dla przyciągnięcia uwagi, ponieważ dziś na motocyklistów wiele osób nie patrzy przychylnie. Dlatego rozpocząłem to święto, którego elementem jest nie tylko wymiar duchowy, ale powiedzielibyśmy, wymiar solidarności – mówi bp Mencuccini. – Także motocykliści mają serce i uczucia. Podczas Mszy solidarności zbieramy fundusze, na projekt, który będzie realizowany w mojej diecezji, w Sanggau. W tym roku przedstawiłem raport z tego, co udało nam się zrobić dzięki funduszom ze spotkania sprzed dwóch lat. Utworzyliśmy internat dla dziewcząt w Nanga Taman, w Sanggau. Mieszkają tam 44 dziewczęta, które dzięki temu mogą uczęszczać do szkoły średniej".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem