Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
90 lat - Księga pamiątkowa Niedzieli

Małżeństwo: Nie samotne wyspy, lecz miłość oblubieńcza

2017-03-18 16:50

Andrzej Tarwid

Nie ma złotej recepty na udany związek. Ale jeśli zna się naturalne różnice między kobietami a mężczyznami i wynikające z nich konsekwencje, to można ominąć wiele raf w codziennym życiu małżeńskim – mówili prelegenci na III Międzynarodowym Kongresie Rodzin na UKSW

Polub nas na Facebooku!

- Żyjemy w czasach subiektywizmu. Nasza świadomość jest ulotna i skierowana na siebie. Niestety, w efekcie brakuje nam refleksji nad celem i sposobem życia – powiedziała dr Irena Grochowska podczas wykładu „Istota i więź w małżeństwie”.

Filozof podkreśliła, że wspólnota małżeńska jest pierwotna wobec wszystkich innych wspólnot. Jej sensem jest „wzajemna, obopólna i oblubieńcza miłość”. Ale żeby taki rodzaj miłości zaistniał między małżonkami, to wcześniej trzeba nauczyć się budować dobre i trwałe relacje. – Każda relacja musi się zacząć od osoby. Od tego kim ona jest? Jak się odnosi do siebie? Jak się odnosi do drugiego człowieka? I jak się odnosi do Boga? – powiedziała dr Grochowska. – Badania potwierdzają, że im wyższe wartości stoją na szczycie małżeństwa, tym ono jest trwalsze – dodała.

W budowaniu dobrych relacji może pomóc znajomość różnic, jakie są pomiędzy kobietami a mężczyznami. Podczas Kongresu o tych różnicach i ich konsekwencja dla życia społecznego i rodzinnego opowiedziała dr Maria Jankowska z Akademii Pedagogiki Specjalnej. – Płeć jest ustalona od momentu poczęcia. Oznacza to, że nie możemy funkcjonować poza swoją płciowością – powiedziała na początku wykładu dr Jankowska.

Reklama

Prelegentka przypomniała badania przeprowadzono na prawie 2 mln osób na całym świecie. Wynika z nich, że mężczyźni są średnio wyżsi (o 6 %) i ciężsi (o 20%) od kobiet. Wyższa waga wpływa też na wielkość mózgu. Ale choć mężczyźni mają większy mózg, to iloraz inteligencji obu płci jest podobny. Jaka jest więc różnica? – Jest ona w funkcjonowaniu mózgów. Kobiety potrafią lepiej łączyć świat emocji i myśli, natomiast mężczyźni obie sfery rozdzielają – mówiła dr Jankowska.

Ma to swoje skutki we wszystkich obszarach życia. W pracy na przykład kobieta menager dba o podniesienie efektywności firmy, ale jednocześnie zależy jej na dobrych relacjach z podwładnymi i dobrych relacjach między pracownikami. Menager mężczyzna koncentruje się tylko na ekonomicznych wynikach przedsiębiorstwa. Z kolei w domu mężczyźnie wystarczy, że jest on wyposażony w podstawowe meble i urządzenia. Tymczasem kobieta do szczęścia potrzebuje jest kwiatów, serwetek, itd. – Kobieta wije gniazdko. Ma bardziej wyczulone zmysły, a to jest związane z jej misją macierzyńska – powiedziała prelegentka.

Mężczyźni powinni więc pozwolić kobietom wić domowe gniazdo. Natomiast kobiety powinny zrozumieć, że panowie mają nieznaną płci pięknej potrzebę odosobnienia.

- Polem do różnych konfliktów w małżeństwie jest to, że mężczyźni mają pretensje do kobieta właśnie za to, że one są kobietami. Z kolei pretensje kobiety do mężczyzn wynikają stąd, że oni są mężczyznami – podsumowała dr Jankowska.

Różnice wynikające z płci odgrywają też zasadniczą rolę w zdrowym wychowaniu młodego człowieka. Naukowcy mówią jednoznacznie, że „matka nie może zastąpić ojca, a on matki”.

Niestety badania statystyczne pokazują, że w Polsce coraz więcej dzieci przychodzi na świat w związkach niepełnych. Tendencja ta nie ogranicza się jedynie do naszego kraju. Podobnie jest w krajach ościennych. Podczas Kongresu mówili o tym ks. księża Jerzy i Andrzej Steckiewiczowie, którzy przedstawili sytuację rodzin na Białorusi i w Rosji.

Dzieci, którymi opiekuje się jeden rodzic często więcej czasu spędzają w Internecie. A tam nie brakuje niebezpiecznych stron. W Rosji wiele młodych osób poniosło śmierć wykonując niebezpieczne polecenia (np. chodzenie po krawędzi dachów wysokich budynków) zamieszczane w sieci. A kilkaset popełniło samobójstwo korzystając z instrukcji tam zamieszczanych. – W Polsce właśnie rozpoczął się pierwszy proces w takiej sprawie. Wszyscy musimy więc uważać. Tym bardziej, że chodzi o przypadek doprowadzenia dziecka do samobójstwa, tymczasem z nieznanych powodów przypadek ten został nazwany okaleczeniem – powiedział „Niedzieli” ks. dr Jerzy Steckiewicz, wikariusz biskupi Kolegium teologicznego w Kaliningradzie.

Działy: Polska

Tagi: rodzina kongres

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Mamy Matkę! EDYTORIAL

Ludzie szczęśliwi to ci, którzy osiągnęli pełnię miłości do Boga i człowieka. »
Bp Edward Janiak

Reklama

Moje pismo Tęcza - 3/4 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas