Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Abp Jędraszewski: krzyż daje wolność

2017-03-18 12:17

luk / Kraków / KAI

Piotr Drzewiecki
Abp Marek Jędraszewski

Kościół Matki Bożej Królowej Polski w Krakowie-Nowej Hucie był kolejnym przystankiem na drodze pielgrzymowania wiernych po kościołach stacyjnych archidiecezji krakowskiej. "Krzyż daje wolność. Krzyż otwiera drogę do zbawienia. Krzyż staje się pomostem między niebem, a ziemią, a jednocześnie między człowiekiem a człowiekiem" - mówił do przybyłych abp Marek Jędraszewski, który przewodniczył Eucharystii odprawionej w Arce Pana w piątkowy wieczór.

W wygłoszonej homilii metropolita krakowski zaznaczył, że w treść każdego piątku, a zwłaszcza tych w okresie Wielkiego Postu, wpisane jest cierpienie i krzyż. Zauważył, że to historia ludzkiego grzechu jest początkiem cierpienia i męki Jezusa.

Wskazał, że przypowieść o dzierżawcach winnicy opowiedziana przez Chrystusa jest w rzeczywistości opowieścią o Bogu i ludzie wybranym, który ciągle odwracał się od Niego, mimo upominających go proroków. "W końcu Bóg zesłał swojego ukochanego Syna. Bo miłosierdzie Boże jest ponad historią ludzkich grzechów i niewierności" - stwierdził.

Hieracha zaznaczył, że modląc się o odpuszczenie czynów swoich opraców, Jezus nad ludzką złość, grzech i krzywdę wobec Boga i bliźniego, wzniósł miłosierdzie. "Krzyż, który był znakiem hańby i najbardziej okrutnej śmierci, stał się znakiem miłości, przebaczenia i pojednania człowieka z Bogiem i człowieka z drugim człowiekiem" - opisał.

Reklama

Dodał, że właśnie z orędziem o zwycięskim krzyżu w świat wyruszyli apostołowie, którzy świadczyli o prawdzie Ewangelii swoim życiem, codzienną wiernością, a ostatecznie męczeństwem i śmiercią. Przypomniał, że taki los dotyczył także wielu wierzących w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, silnie naznaczonych prześladowaniami. Arcybiskup podkreślił przy tym, że historia ta jest bliska również Nowej Hucie, którą chciano stworzyć jako miasto bez Boga - jako ogromne skupisko ludności bez kościoła. "Jednak wasi ojcowie, wasi krewni, wiedzieli, że krzyż, kościół i głoszenie Ewangelii jest konieczne" - mówił, przypominając, że dokładnie 60 lat temu w Nowej Hucie wzniesiono krzyż, który zapowiadał budowę kościoła na tym terenie.

Opisał następnie walkę władz państwowych z tym krzyżem, która okupiona została licznymi więzieniami, wysokimi grzywnami czy utratą pracy. "Te osoby ukarano, bo upomniały się o krzyż. Bo nie wyobrażały sobie życia prawdziwie człowieczego bez krzyża, bez Chrystusa, którego krzyż jest najgłębszym symbolem" - ocenił. Metropolita dopowiedział, że mimo wysiłków rządów komunistycznych, lata zmagań doprowadziły jednak do tego, że Nowa Huta stała się miastem człowieczym, gdzie są ludzie budujący swoją codzienność na fundamencie Boga. Uwypuklił, że niestety także współcześnie są ludzie, którzy uważają, że w przestrzeni publicznej nie powinno być krzyża, by przypadkiem kogoś nie denerwować czy nie ranić.

"Jakby chciano zapomnieć o tym, co 20 lat temu Jan Paweł II w Zakopanem pod krokwią mówił o krzyżu na Giewoncie. Tym, który ma być głęboko wpisany w krajobraz Polski aż po Bałtyk i który przede wszystkim ma być chroniony w naszych sercach" - mówił.

Hieracha zaapelował do wiernych, by zawsze podchodzili do krzyża z wielką czcią i nosili go w swoim sercu jako znak nadziei. "Nadziei i wiary w to, że Ten, który za nas umarł i zmartwychwstał weźmie nas do siebie - mówił przecież, że ci są Jego prawdziwymi uczniami, którzy dźwigają własne krzyże. I o tę łaskę bycia uczniem aż do końca prośmy Pana" - zakończył abp Jędraszewski.

Tagi:
abp Marek Jędraszewski

Abp Jędraszewski: usuwanie krzyży to cicha zgoda na panowanie pogan

2018-02-15 08:14

eko / Kraków (KAI)

W krajach Europy zachodniej mamy do czynienia z „oddawaniem dziedzictwa na pohańbienie” – powiedział w Środę Popielcową metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, który przewodniczył liturgii w katedrze wawelskiej. Jego zdaniem, pozwalanie na usuwanie krzyży z przestrzeni publicznej jest „cichą zgodą na to, żeby poganie zapanowali nad nami”.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

- W krajach Europy zachodniej (…) mamy do czynienia z tym, o czym mówił prorok Joel: „oddawaniem dziedzictwa na pohańbienie” - podkreślił abp Jędraszewski.

Zaznaczył, że w krajach, które „wciąż mają korzenie chrześcijańskie” dochodzi do niepokojących sytuacji. Wymienia fakt zamykania kościołów i przekształcania ich w bary oraz hotele, co jest „przekreśleniem świętego miejsca”. Nietolerancję wobec symboli religijnych i usuwanie krzyży z przestrzeni publicznej abp Jędraszewski nazwał „cichą zgodą na to, żeby poganie zapanowali nad nami”. - Można zapytać, gdzie są ci, którzy płaczą nad tym, co się dzieje? - mówił.

Kaznodzieja, odwołując się do Orędzia papieża Franciszka na tegoroczny Wielki Post, nazwał to zjawisko „stygnięciem w miłości”. Wymienił także powody, przez które „miłość w nas może wygasnąć”: chciwość pieniądza, odrzucenie Boga oraz przemoc wobec „nienarodzonego jeszcze dziecka, chorego starca, gościa będącego przejazdem, cudzoziemca, a także bliźniego, który nie odpowiada naszym oczekiwaniom”.

- Człowiek żyjący bez Boga przeżywa wewnątrz przygnębienie i smutek, i nie jest w stanie sam się od tego wyzwolić – zauważył arcybiskup i dodał, że „człowiek często woli to przygnębienie niż otwarcie się na Boże słowo, które niesie wolność oraz przyjęcie Bożych sakramentów w Kościele, które sprawiają, ze na nowo możemy poczuć radość Dzieci Bożych”.

Odwołując się dalej do papieskiego orędzia arcybiskup Jędraszewski mówi o gorzkiej prawdzie, iż ten „proces odbywa się także w naszych wspólnotach”. - Co zrobić, aby nasze serce nie zastygło jak lód? – pytał zebranych w katedrze arcybiskup i za papieżem Franciszkiem podał rozwiązania, które tradycja Kościoła ofiarowuje na czas Wielkiego Postu.

Metropolita radzi, by poświęcając czas na modlitwie „w Bogu odnajdywać ostateczną pociechę”; praktykując jałmużnę uwalniać się od chciwości i odkryć, „że drugi człowiek jest moim bratem”, a poszcząc „odbierać siłę naszej przemocy”, tworząc sobie „wielką okazję do wzrastania”.

- Nie ma nic wspanialszego dla człowieka niż mieć udział w świętości samego Boga i dlatego pochylmy nasze głowy przed Bogiem, wierzmy w Ewangelię i nawracajmy się! - zakończył arcybiskup krakowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Oświadczenie Kancelarii Prezydenta RP

2018-02-17 12:07

prezydent.pl

Kancelaria Prezydenta RP wyraża głębokie rozczarowanie wynikiem rozmów miedzy wicepremierami Ukrainy i Polski.

prezydent.pl

Brak decyzji strony ukraińskiej w fundamentalnej kwestii, jaką jest zniesienie zakazu polskich ekshumacji na terytorium Ukrainy oznacza poważny regres zaufania i nie realizuje ustalonego przez Prezydentów obu krajów mandatu do rozmów, co znacząco obciąża wzajemne relacje.

Liczymy, że w najbliższym czasie dojdzie do zniesienia tego zakazu w duchu wypełnienia podjętych zobowiązań.

Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza żałobna w seminarium za ks. prof. Jana Kowalskiego

2018-02-17 20:36

Kl. Michał Pierzchała, rok V

W dniu 16 lutego br. w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie została odprawiona Eucharystia w intencji zmarłego ks. inf. prof. dr. hab. Jana Kowalskiego. Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp dr Andrzej Przybylski.

Kl. Piotr Fedoryszak

W czasie homilii Ksiądz Biskup zaznaczył, że stajemy przed Bogiem przede wszystkim z ogromną wdzięcznością za dar życia i posługi śp. księdza Jana, który zawsze szczególną troską otaczał wspólnotę kandydatów do kapłaństwa.

Jego Ekscelencja zwrócił uwagę uczestników liturgii żałobnej na fakt, iż z pewnością zmarły ksiądz Jan tak bardzo troszczył się o kleryków, ponieważ wiedział, że tak dużo zależy w Kościele od kapłanów. Kaznodzieja wskazał na śp. księdza profesora jako na przykład kapłana, który najpierw troszczył się o Kościół, o sprawy Boże, o drugiego człowieka, a dopiero na końcu o samego siebie.

Zobacz zdjęcia: Eksporta śp. ks. prof. Jana Kowalskiego

Zmarły ks. inf. prof. Jan Kowalski pełnił liczne funkcje w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym. Był między innymi wykładowcą teologii moralnej, ojcem duchownym (1962-63), wicerektorem i prefektem studiów (1974-78) oraz rektorem naszego Wyższego Seminarium Duchownego (1978). Dobrodziej naszego Kościoła partykularnego odznaczał się autentycznym zaangażowaniem w kształcenie młodych pokoleń kapłanów oraz głęboką miłością do Kościoła Częstochowskiego. Jego troska wyrażała się przede wszystkim w braterskim wsparciu udzielanym wspólnocie alumnów w wymiarze intelektualnym, duchowym.

Nie sposób zapomnieć o ogromie dóbr materialnych, szczególnie przeznaczonych na sprawowanie kultu Bożego, naukę czy codzienne funkcjonowanie, które otrzymaliśmy dzięki otwartości serca śp. ks. prof. Jana. Stąd wyrażając naszą wdzięczność jako wspólnota księży przełożonych i profesorów oraz kleryków otoczyliśmy śp. księdza Jana modlitwą Liturgii Godzin oraz koronką do Bożego Miłosierdzia.

Zobacz zdjęcia: Msza żałobna katedrze

Ufamy, że dobry i miłosierny Pan przyjmie drogiego naszym sercom śp. ks. inf. prof. Jana Kowalskiego do swojej chwały. Wierzymy, że Bóg przebaczy mu grzechy popełnione wskutek ludzkiej ułomności i zakryje wszelką niedoskonałość swoją miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem