Reklama

Nowy Testament

Prokuratura alarmuje ws. śmiertelnej „gry” dla nastolatków

2017-03-17 20:41

wpolityce.pl

F5

Zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak zwrócił się w piątek do szefowej MEN Anny Zalewskiej o podjęcie przez kuratorów oświaty działań prewencyjnych w związku z niebezpieczną interaktywną „grą” internetową. MEN chce spowodowania blokady stron internetowych z grą.

Jak poinformowała w piątkowym komunikacie Prokuratura Krajowa wystąpienie prok. Sieraka do minister edukacji narodowej wystosowano „z uwagi na dobro dzieci”.

Rzeczniczka prasowa MEN Anna Ostrowska potwierdziła PAP, że do resortu wpłynęło pismo z Prokuratury Krajowej.

Reklama

„W związku z nim wystosowaliśmy dziś list do MSWiA oraz Ministerstwa Cyfryzacji, w którym zwróciliśmy się o pomoc w podjęciu stosownych działań na rzecz zablokowania stron internetowych, na których znajduje się gra internetowa stanowiąca potencjalne zagrożenie dla małoletnich”

— poinformowała. Podała także, że w poniedziałek szkoły otrzymają list, w którym MEN prosi o uwrażliwienie rodziców na kwestię związaną z bezpieczeństwem w sieci oraz korzystaniem z gier komputerowych i wideo stanowiących potencjalne zagrożenie dla prawidłowego rozwoju dzieci. MEN w liście apeluje do rodziców, żeby zwracali uwagę na to, w co grają ich dzieci. MEN podaje też numery telefonów, pod którymi rodzice mogą otrzymać pomoc.

„Dodatkowo minister Anna Zalewska powołuje zespół, którego zadaniem będą działania profilaktyczne w zakresie cyberbezpieczeństwa małoletnich uczniów. Kwestie bezpieczeństwa w korzystaniu z zasobów internetu są dla nas niezwykle istotne”

— dodała Ostrowska.

Sprawę analizuje także Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak - dowiedziała się PAP w biurze RPD.

Wcześniej w piątek szczecińska prokuratura okręgowa informowała PAP o wszczęciu śledztwa ws. trzech przypadków samookaleczeń, których uczniowie dokonali pod wpływem internetowej gry „niebieski wieloryb”. Śledztwo rozpoczęto w ostatnich dniach po zawiadomieniu dyrektora jednej z zachodniopomorskich szkół.

„Troje nastoletnich dzieci z powiatu pyrzyckiego dokonało samookaleczenia na ramionach i przedramionach poprzez wycięcie ostrym narzędziem symbolu +f50+. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie prowadzi już śledztwo dotyczące namawiania tych trojga ustalonych dotychczas małoletnich do targnięcia się na własne życie”

— głosi komunikat PK.

Jak informowały media gra „niebieski wieloryb” jest popularna wśród nastolatków, m.in. w Rosji.

„Dotychczas w toku śledztwa ustalono, że ta interaktywna gra polega na tym, że bliżej nieustalona osoba, tzw. opiekun, wydaje uczestnikom gry różnego rodzaju polecenia i zleca zadania do wykonania, np. dokonanie samookaleczeń, oglądanie +strasznych+ filmów, chodzenie po torach kolejowych. Ostatnim zadaniem w tej grze jest skok z dachu wysokiego budynku. Uczestnikami tej gry są osoby małoletnie, w wieku kilkunastu lat”

— zaznaczyła PK dodając, że „gra” po raz pierwszy pojawiła się w ubiegłym roku w Federacji Rosyjskiej.

„Wskutek uczestnictwa w tej grze miało dojść od kilkunastu do nawet około 200 przypadków samobójstw wśród nastolatków”

— głosi komunikat PK.

„Prokuratura zwraca się z apelem do wszystkich rodziców i opiekunów oraz innych osób odpowiedzialnych za opiekę i wychowywanie dzieci, a także do wszystkich użytkowników internetu, o zwracanie szczególnej uwagi na treści, z których korzystają dzieci. Wszystkie osoby, które zauważą niepokojące zachowania swoich dzieci w związku z korzystaniem przez nie z +gry niebieski wieloryb+, proszone są o kontakt z Prokuraturą Okręgową w Szczecinie lub z najbliższą jednostką prokuratury lub policji”

— podkreślono w komunikacie PK.

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prok. Małgorzata Wojciechowicz mówiła PAP, że prokuratura ta zwróciła się do Kuratorium Oświaty w Szczecinie

„z prośbą o przekazania informacji do wszystkich placówek oświatowych o zagrożeniach, jakie płyną z tzw. gry niebieski wieloryb”.

Z kolei rzecznik zachodniopomorskiej policji Przemysław Kimon potwierdził, że do wszystkich komendantów została wysłana informacja dotycząca tej „gry”.

„Planujemy cykl rozmów z pedagogami i psychologami ze szkół oraz ośrodków szkolno-wychowawczych na terenie całego Pomorza Zachodniego. Organizowane będą także spotkania z rodzicami uczniów na temat zagrożeń płynących z gier internetowych”

— dodał.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik pytany o sprawę w piątek w TVP Info powiedział, że prokuratura zajmie się tą sprawą.

„Będzie to badane od strony złamania przepisów karnych. (…) Trzeba to sprawdzić, gdyż jest to niebezpieczne”

— dodał.

ansa/PAP

Zespół dyżurnet.pl - który jest punktem kontaktowym reagującym na anonimowe zgłoszenia internautów o potencjalnie niezgodnych z prawem treściach w internecie - poinformował zaś, że dotychczas nie odnotował zgłoszeń wskazujących na polskich użytkowników biorących udział w grze.

„W celu zaczerpnięcia porad i wskazówek zachęcamy do kontaktu pod nr telefonu 800 100 100, oferujący bezpłatną i anonimową pomoc dla dorosłych: rodziców, nauczycieli, pedagogów, natomiast dzieci i młodzież, którzy potrzebują pomocy, chcą z kimś porozmawiać o swoich problemach zachęcamy do kontaktu pod nr telefonu 116 111 - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży” - zaznaczył dyżurnet.pl.

Tagi:
dzieci internet

Pedofilia w internecie kwitnie, operatorzy umywają ręce

2018-03-21 17:33

RV / Rzym (KAI)

W szybkim tempie rośnie produkcja materiałów pornograficznych z udziałem nieletnich. W ubiegłym roku liczba dostępnych w internecie filmów o takiej treści wzrosła pięciokrotnie: z 200 tys. do niemal miliona. Dwukrotnie zwiększyła się liczba stron internetowych, które udostępniają takie materiały.

BOŻENA SZTAJNER

Doroczny raport na ten temat przedstawiło włoskie stowarzyszenie Meter, które walczy z plagą pedofilii. Kierujący nim ks. Fortunado di Noto podkreśla, że organy sprawiedliwości zbyt mało interesują się tą formą działalności przestępczej. Pozytywnym elementem jest natomiast nawiązanie współpracy z polską policją, dzięki czemu szybciej można ją informować o przestępstwach w naszym kraju. Zdaniem ks. di Noto poważnym problemem jest też obojętność głównych operatorów internetu, którzy nie podejmują żadnych działań, by ograniczyć tę plagę, a niekiedy odmawiają wręcz współpracy z policją.

„Tegoroczny raport stowarzyszenia Meter został przesłany do ponad tysiąca przedstawicieli władz na całym świecie, więc nikt nie będzie mógł już twierdzić, że nie wiedział. Ten raport to nie dane statystyczne, lecz efekt codziennej pracy światowego obserwatorium, które specjalizuje się w monitorowaniu w skali światowej produkcji, wymiany, a także sprzedaży filmów i fotografii dzieci. Za tym makabrycznym rynkiem stoi bowiem wielki biznes. I widzimy, że w ostatnim roku zmieniły się trendy. Bardziej popularne stają się filmy, ich liczba wzrosła pięciokrotnie”.

Jak podkreśla przewodniczący Stowarzyszenia Meter, niepokojącym zjawiskiem jest też pedofilia kulturowa. Liczne ugrupowania, lobby, ośrodki opiniotwórcze, a nawet naukowcy dążą do tego, by pedofilii nie uważać już za perwersję, lecz za kolejną orientację seksualną. Jest to działalność zorganizowana. Zbierane są nawet fundusze dla promowania tej chorej idei. Co roku obchodzony jest dzień pedofilskiej dumy. Jak podkreśla ks. di Noto, jest to kolejny przejaw relatywizmu i ideologicznej kolonizacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bawaria: od 1 czerwca krzyże we wszystkich urzędach państwowych

2018-04-25 10:25

tom (KAI) / Monachium

Rząd krajowy w Monachium postanowił, aby od 1 czerwca br. we wszystkich budynkach państwowych Bawarii zawisły krzyże. Jak oświadczyła Kancelaria Wolnego Państwa Bawarii w przyszłości w widocznym miejscu w wejściu do urzędu powinien zawisnąć krzyż jako "widoczny znak uznania podstawowych wartości porządku prawnego i społecznego w Bawarii i Niemczech".

B.M. Sztajner

W tym celu Rada Ministrów postanowiła zmienić zasady ogólnego regulaminu działania organów Wolnego Państwa Bawarii. Do jego wprowadzenia zobowiązane są od 1 czerwca urzędy gminne, powiatowe i okręgowe.

- Krzyż jest fundamentalnym symbolem naszej bawarskiej tożsamości i sposobu życia - oświadczył premier Bawarii Markus Söder (CSU) i dodał: "Stoi on za elementarnymi wartościami takimi jak miłość bliźniego, ludzka godność i tolerancja". Po ogłoszeniu decyzji premier Söder zawiesił krzyż w wejściu Kancelarii Wolnego Państwa Bawarii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Londyn: Sąd Apelacyjny odrzucił apelację w sprawie Alfiego Evansa

2018-04-25 20:49

abd (KAI) / Londyn

Po trwającej blisko 5 godzin rozprawie, Sąd Apelacyjny w Londynie odrzucił apelację złożoną przez ojca Alfiego Evansa i tym samym odmówił zgody na transport chorego dwulatka do Włoch "gdyż nie jest to w jego najlepszym interesie".

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Po blisko pięciogodzinnej rozprawie Sądu Apelacyjnego w Londynie, zapadł wyrok w sprawie dwuletniego Alfiego Evansa, cierpiącego na niezdiagnozowaną i najprawdopodobniej nieuleczalną chorobę neurologiczną. Sąd odrzucił apelację złożoną przez ojca chłopca. Tym samym choremu dziecku po raz drugi odmówiono zgody na wyjazd do Włoch, w celu kontynuowania leczenia, argumentując to faktem, że "nie jest to w jego najlepszym interesie".

Alfie Evans przebywa obecnie w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu. W poniedziałek został odłączony od aparatury podtrzymującej życie, na polecenie sądu i wbrew woli jego rodziców. Po 11 godzinach chłopcu ponownie podano tlen, a władze szpitala poinformowały, że kontynuowane będzie leczenie paliatywne. Rodzice chłopca walczyli o przetransportowanie go do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Także dyrektor szpitala przybył do Liverpoolu, by osobiście porozmawiać z władzami placówki, w której przebywa chłopiec, jednak nie został wysłuchany.

Apele o ratowanie chłopca ponawia wiele środowisk Kościelnych i świeckich. Kilkukrotnie prosił o to papież Franciszek, wezwanie ponawiał także prezes papieskiej Akademii Życia abp Vicenzo Paglia. Wiele instytucji zbiera podpisy pod petycjami o pomoc dla Alfiego. CitizenGo zebrała ponad 200 tys. podpisów pod apelem skierowanym do władz szpitala Alder Hey. Z kolei ojciec Alfiego Thomas Evans, prowadzi w internecie zbiórkę podpisów pod prośbą do królowej Elżbiety II i brytyjskiego Parlamentu.

Niespełna 2-letnie Alfie Evans cierpi na niezdiagnozowaną i najprawdopodobnie nieuleczalną chorobę neurologiczną. Od grudnia 2016 r. przebywa w szpitalu Alder Hey w Liveropplu, gdzie, wg lekarzy, utrzymywany jest przy życiu jedynie dzięki aparaturze medycznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem