Reklama

Biały Kruk 1

Kard. Parolin: Franciszek zachęcił Kościół do "wyruszenia w drogę"

2017-03-13 19:06

RV / Watykan / KAI

www.catholic.by

Mijają cztery lata od wyboru Ojca Świętego. Rocznica pontyfikatu jest w Watykanie dniem wolnym od pracy, Papieża nie udziela dziś audiencji, urzędy Kurii Rzymskiej pozostają zamknięte, ale nie ma żadnych zewnętrznych uroczystości rocznicowych. Wywiadu o znamionach pontyfikatu Franciszka, a zwłaszcza jego ostatniego roku, udzielił Radiu Watykańskiemu kardynał sekretarz stanu Pietro Parolin. Najbliższy papieski współpracownik wskazał na charakterystyczną dla niego koncepcję Kościoła „wyruszającego w drogę”.

"Wydaje mi się ważny ten Kościół w drodze, ten Kościół, który się otwiera; Kościół, który się otwiera przede wszystkim na Boga; Kościół, który wychodzi ku swemu Panu, Jezusowi Chrystusowi. I właśnie dlatego, że Kościół wychodzi ku Jezusowi Chrystusowi, może towarzyszyć ludziom, spotykać się z nimi, towarzyszyć im w ich codziennej rzeczywistości. To wydaje mi się bardzo ważne i sądzę, że tą drogą trzeba iść razem. Oto synodalność! Kościół w drodze trzeba tworzyć razem, ale pod kierunkiem Ducha Świętego” - powiedział purpurat.

Kard. Parolin nawiązał też do ubiegłorocznego Jubileuszu Miłosierdzia, mówiąc o jego owocach. „Gdy chodzi o owoce, chciałbym podkreślić dwie sprawy. Pierwsza to odkrycie przez wielu chrześcijan, wielu ochrzczonych spowiedzi jako sakramentu miłosierdzia Bożego. Pan Jezus daje nam w nim doznać miłosierdzia Ojca, przebaczenia grzechów i całej Jego miłości do nas. Słyszałem z wielu stron, że miało miejsce przebudzenie tego sakramentu i wielu ludzi do niego przystąpiło. Miejmy nadzieję, że to przebudzenie się utrzyma i przełoży się naprawdę w odnowienie uczęszczania do sakramentu pojednania. Druga sprawa to zwrócenie uwagi na sytuacje ubóstwa, nędzy. Papież ukazał nam, przede wszystkim gestami, pełnienie miłosierdzia, które zresztą jest jednym z wymogów stawianych nam w Wielkim Poście: nawrócenie rodzi się właśnie z pełnienia uczynków braterskiej miłości” - powiedział.

Reklama

W ciągu czwartego roku swego pontyfikatu Ojciec Święty wydał posynodalną adhortację apostolską o rodzinie „Amoris laetitia”. Watykański sekretarz stanu wskazał na jej owoce i echa. „Sądzę, że adhortacja «Amoris laetitia» dała i nadal daje, jak słyszę od wielu osób, ogromny impuls dla duszpasterstwa rodzin. Naprawdę daje owoce odnowy i towarzyszenia w sytuacjach rodzinnych nacechowanych słabością. A gdy chodzi o krytyki... to krytyki w Kościele zawsze były! To nie pierwszy raz. Uważam, że sam Papież dał nam klucz do tego, jak je odczytywać. Muszą to być krytyki szczere, które chcą budować, a wtedy służą temu, by iść naprzód, by znaleźć także razem sposób coraz lepszego poznawania woli Bożej i wprowadzania jej w życie” - powiedział.

Ponadto kard. Parolin wyjaśnił, jak Franciszek rozumie reformę Kościoła i Kurii Rzymskiej. „Podstawowym wymiarem Kościoła jest być w procesie reformy, «nawrócenia» – aby użyć terminu ewangelicznego. To jest słuszne i konieczne. Papież przypomina nam to stale, aby Kościół stawał się coraz bardziej sobą, był coraz bardziej autentyczny, zdarł skorupy nagromadzone na drodze historii i zajaśniał naprawdę z ewangeliczną przejrzystością. Powiedziałbym, że to jest zasadniczo sens reformy i dlatego Papież nalega na «reformę serca»! Każda reforma, również strukturalna, której potrzeba – na szczeblu Kurii Rzymskiej podjęto już różne decyzje, Papież przypomniał w ostatnim wygłoszonym do niej przemówieniu, że prowadzą do przekształceń, do odnowy – wszystko jednak wychodzi od serca, wszystko wychodzi od wewnątrz” - powiedział sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej.

Tagi:
Franciszek kard. Parolin

Franciszek do młodych Kubańczyków: miłujcie Jezusa i waszą ojczyznę

2018-04-21 12:41

st (KAI) / Watykan

Do umiłowania Jezusa i swej ojczyzny zachęcił Ojciec Święty młodych Kubańczyków w orędziu wideo skierowanym do uczestników spotkania osób kierujących tamtejszym duszpasterstwem młodzieży. Zostało ono zorganizowane 20 kwietnia wieczorem w Hawanie, w związku z nadchodzącymi Dniami Młodzieży w Panamie i Santiago de Cuba.


Oto słowa papieża w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy młodzi, zachęcam was, abyście zakochali się w Jezusie i coraz bardziej konkretnie angażowali się w służbę Kościołowi w dzisiejszej konkretnej sytuacji Kuby. Nie obawiajcie się usłyszenia Bożego wezwania w sytuacjach, które pojawiają się przed wami każdego dnia. Jako dobrzy patrioci kochajcie swoją ziemię, kochajcie swoją ojczyznę! Bądźcie hojni i otwórzcie wasze serce dla Pana!

Niech celem podejmowanego przez was wysiłku nie będzie tylko najbliższy Światowy Dzień Młodzieży w Panamie i w Santiago de Cuba, ale idźcie dalej, abyście mogli odkryć, że jest to okazja do pogłębienia procesów wiary każdego z was i dalszego budowania Kościoła kubańskiego dnia dzisiejszego i jutrzejszego, kubańskiej ojczyzny dnia dzisiejszego i jutrzejszego. Bądźcie świadomi, że nie jesteśmy sami i że budujemy jedynie wtedy, gdy wychodzimy z konkretnej wspólnoty, do której należymy, gdzie angażujemy nasze życie i pielęgnujemy nasze powołanie. Zachęcam was, abyście zawsze szli naprzód: patrzcie naprzód, kochajcie swoją ziemię, kochajcie Jezusa i niech Dziewica Maryja was strzeże. Odwagi!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Niedziela Dobrego Pasterza

2015-04-23 11:06

Przemysław Awdankiewicz
Edycja świdnicka 17/2015, str. 1, 4-5

IV Niedziela Wielkanocna jest obchodzona w Kościele jako Niedziela Dobrego Pasterza – dzień szczególnej modlitwy o powołania. Podczas Eucharystii czytany jest fragment Ewangelii wg św. Jana, w którym Jezus nazywa siebie dobrym pasterzem (J 10,1-10). Ma on wyjątkowy wymiar duszpasterski

Bożena Sztajner / Niedziela

Praktykę modlitwy Kościoła w intencji powołań do stanu kapłańskiego i życia zakonnego ustanowił w 1964 r. papież Paweł VI. Od tamtego czasu jedna z niedziel okresu wielkanocnego, zwana Niedzielą Dobrego Pasterza, poświęcona jest na modlitwę w intencji powołań.

Trzeba prosić Boga, aby udzielił wielu młodym osobom daru powołania. Trzeba modlić się za młodych, aby odważnie odpowiedzieli na Boże wezwanie. Trzeba prosić, aby nie zabrakło pasterzy; dobrych pasterzy, którzy będą oddawać życie za owce. Niemniej jednak nie zapomnijmy o tych, którzy już zostali powołani do bycia pasterzami. O kapłanach, o zakonnikach. Oni już odpowiedzieli na Boże wezwanie i kroczą za Jezusem – Dobrym Pasterzem. Oni – jak Jezus – oddają życie. Każdego dnia w zaciszu plebanii lub klasztoru ofiarują swoje cierpienie, swoją samotność, walkę duchową, za ciebie. Kroczą za Dobrym Pasterzem i oddają życie za owce.

– „My bowiem jesteśmy pomocnikami Boga (...) Niech więc uważają nas ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych. A od szafarzy już tutaj się żąda, aby każdy z nich był wierny” – uczy nas św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (1 Kor 3,9.4,1-2). Jan Paweł II pomagał nam w odczytaniu tych słów Apostoła Narodów, zachęcając do rozważenia zaproszenia, które Chrystus kieruje do każdego z nas: „Idźcie i wy...” – mówi biskup świdnicki Ignacy Dec.

Przypatrzcie się powołaniu

Św. Grzegorz Wielki przypomina o tym w kazaniu komentującym przypowieść o robotnikach winnicy: „Popatrzcie, najmilsi bracia, jak żyjecie, i sprawdźcie, czy już jesteście robotnikami Pana. Niech każdy oceni to, co czyni i osądzi, czy pracuje w winnicy Pańskiej” (Jan Paweł II, adhortacja apostolska „Christifideles laici”, 2). Natomiast Ojciec Święty Paweł VI doda: „Człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami” (adhortacja apostolska „Evangelii nuntiandi”, 41). Zakłada to wielką troskę o formację kapłańską każdego, kto został włączony w misję Chrystusa, Najwyższego Kapłana.

Dar i tajemnica

– Pamiętam słowa, które Pan Jezus nam powtarza: „Pójdź za Mną!”. To było na początku naszego powołania. Ale Pan Jezus niejako w każdym dniu nas na nowo powołuje, byśmy byli przy Nim, byśmy szli za Nim dokładniej – zaznacza bp Ignacy Dec. – Dawcą powołania jest Bóg. Najpierw tym pierwszym darem powołaniowym jest nasze istnienie, i potem mamy powołanie do bycia w Kościele przez chrzest święty. Znaleźliśmy się za sprawą wiary rodziców w gronie członków Kościoła i potem przyszło powołanie kapłańskie jako wielki dar. Papież Jan Paweł II, gdy obchodził pięćdziesiątą rocznicę święceń kapłańskich, swoje kapłańskie złote gody, to nam przygotował książkę. Dał jej tytuł „Dar i tajemnica”. I spojrzał na swoje powołanie jako na wielki dar i na tajemnicę. Za Papieżem powiadamy, że to powołanie jest darem i tajemnicą, można też powiedzieć: darem i zadaniem. Jest darem: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał” (J 15,16). Słowa te nigdy nie powinny zniknąć z naszej pamięci, powinniśmy do nich wracać, mówią bowiem o spojrzeniu Pańskim na każdego z nas. W Ewangelii wg św. Marka czytamy: „Potem [Jezus] wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego” (Mk 3,13). Pan powołał nie tych, którzy chcieli, ale tych, których On sam chciał. Dlatego do końca nie rozumiemy, dlaczego Bóg wybrał akurat nas. Wielu kolegów pozostało w świecie, byli może zdolniejsi, może moralnie lepsi od nas, a jednak poszli innymi drogami, a nas Pan Bóg skierował na drogę życia kapłańskiego. Oko Pańskie spojrzało na nas i pozostanie to do końca wielką tajemnicą. Przypomnijmy, że swoje powołanie kapłańskie otrzymaliśmy ze względu na innych. To nie jest tylko osobiste wyróżnienie, lecz dar dla Kościoła.

Ksiądz Biskup podkreśla, że powołanie szczególne, jakim jest powołanie kapłańskie, wiąże się zawsze z jakimś wyrzeczeniem.

– Pan od Abrahama zażądał opuszczenia rodzinnego kraju. I my też, gdy idziemy za Panem, gdy odpowiadamy na słowa: „Pójdź za Mną!”, zostawiamy nasze rodzinne strony, zostawiamy rodziców w jakimś sensie, strony rodzinne, wioskę, miasto, miasteczko, opuszczamy dawnych kolegów, koleżanki. Jednym słowem: idę za Chrystusem. Trzeba opuścić w jakimś sensie rodzinny dom, kraj swojego dzieciństwa i młodości, tak jak to miało miejsce w przypadku Abrahama i uczniów Pańskich, tych pierwszych wybrańców Syna Bożego – mówi Ordynariusz diecezji świdnickiej.

Warunki i wymagania

Powołanie zawsze jest dane w Kościele i za pośrednictwem Kościoła. Jak Jan Paweł II napisał w adhortacji „Pastores dabo vobis”, Kościół rozpoznaje i uznaje powołanie. Stąd też Kościół stawia powołanym warunki i wymagania potrzebne do jego realizacji. Czasem klerycy mają z tym kłopoty, ponieważ noszą w sobie własną wizję powołania, trzeba więc niekiedy naprowadzić ich na wizję eklezjalną, Chrystusową. Jest to wielki dar i zarazem wielkie zadanie, jako że powołanie odkryte i przyjęte staje się wielkim zadaniem do wypełnienia.

Jest wolą Kościoła, aby na drodze odczytywania powołania do kapłaństwa każdy z kandydatów przeszedł właściwy dla siebie okres formacji ludzkiej, duchowej, intelektualnej i duszpasterskiej.

– Przygotowanie do kapłaństwa w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Świdnickiej obejmuje modlitwę i studia, które przenikają się wzajemnie w sześcioletnim cyklu – wylicza rektor ks. dr Tadeusz Chlipała. – Pierwszym etapem tego przygotowania są dwuletnie studia filozoficzne. Drugi etap, w którym alumni przygotowują się w sposób bezpośredni do święceń kapłańskich, to czteroletnie studia teologiczne. W toku tej formacji alumni stopniowo przechodzą stopnie przygotowania do święceń. Podstawą wszystkich wysiłków pracy nad sobą jest formacja duchowa, która zmierza do ukształtowania w kandydacie do kapłaństwa tożsamości sługi Chrystusa. Alumni przez codzienną modlitwę, lekturę duchową, medytację Słowa Bożego, a przede wszystkim Eucharystię starają się jak najpełniej uformować swoje serce na wzór Mistrza.

Owocność propozycji powołaniowych zależy najpierw od inicjatywy i działania Boga, ale – jak to potwierdza doświadczenie duszpasterskie – jest wspierana także jakością i bogactwem świadectwa osobistego i wspólnotowego tych, którzy już odpowiedzieli na wołanie Pana do podjęcia posługi kapłańskiej czy do życia konsekrowanego. Ich świadectwo może pomóc innym, by i oni zapragnęli z wielkodusznością odpowiedzieć na głos Chrystusa.

Modlitwa za powołanych

Dlatego w Niedzielę Dobrego Pasterza seminarzyści odwiedzą różne parafie i będą dzielić się świadectwem swojego powołania.

Warto podkreślić, że Tydzień Modlitw o Powołania obejmuje nie tylko powołania do kapłaństwa, ale i życia konsekrowanego. Sama modlitwa o powołania także nie ogranicza się do tego jednego tygodnia w ciągu roku.

– Dziękujmy za wielki dar powołania, za to wyróżnienie, i prośmy Chrystusa w czasie tych świętych dni, żeby nam pomógł nową miłością pokochać nasze powołanie i je jak najlepiej przy pomocy Ducha Świętego wypełniać – kończy bp Ignacy Dec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Życzenia przewodniczącego Episkopatu dla bp. Janusza Ostrowskiego

2018-04-21 15:21

BP KEP / Warszawa (KAI)

Kościół w Polsce łączy się dzisiaj z Waszą Ekscelencją oraz z całą archidiecezją warmińską, wyrażając swoją wdzięczność Boga za dar pasterza, który z sercem mądrym, ofiarnym i roztropnym wspierać będzie biskupa diecezjalnego w jego posłudze - napisał przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki w liście z życzeniami do bp. Janusza Ostrowskiego, który przyjął dziś, 21 kwietnia, sakrę biskupią. Życzenia podczas uroczystości odczytał bp Artur Miziński.

EPISKOPAT.PL

Przewodniczący Episkopatu życzył nowemu biskupowi pomocniczemu archidiecezji warmińskiej, aby swoją pasterską posługę odczytywał najpierw jako drogę własnego uświęcenia i aby osobista bliskość z Jezusem rozpalała w nim pragnienie prowadzenia powierzonego sobie Ludu Bożego do świętości.

Publikujemy tekst życzeń:

Ekscelencjo, Najdostojniejszy Księże Biskupie,

W imieniu Konferencji Episkopatu Polski, chciałbym przekazać serdeczne życzenia z okazji przyjęcia sakry biskupiej.

Kościół w Polsce łączy się dzisiaj z Waszą Ekscelencją oraz z całą archidiecezją warmińską, wyrażając swoją wdzięczność Boga za dar pasterza, który z sercem mądrym, ofiarnym i roztropnym wspierać będzie biskupa diecezjalnego w jego posłudze.

Chciałbym życzyć Księdzu Biskupowi, aby swoją pasterską posługę odczytywał Ksiądz Biskup najpierw jako drogę własnego uświęcenia. «Misja ta znajduje pełny sens w Chrystusie i można ją zrozumieć jedynie rozpoczynając od Niego» – uczy w swojej ostatniej adhortacji Ojciec Święty Franciszek. «W swej istocie świętość, to przeżywanie w zjednoczeniu z Nim tajemnic swojego życia. Polega ona na złączeniu się ze śmiercią i zmartwychwstaniem Pana w sposób wyjątkowy i osobisty, w nieustannym umieraniu i powstawaniu z martwych wraz z Nim».

Po wtóre, chciałbym życzyć, aby osobista bliskość z Jezusem rozpalała w Księdzu Biskupie ojcowskie pragnienie prowadzenia powierzonego sobie Ludu Bożego do tej świętości, której jedynym źródłem jest Trójjedyny. Niech kapłani, podziwiając pasterski zapał Waszej Ekscelencji, sami zapalają się do jeszcze gorliwszej pracy dla zbawienia dusz. Niech osoby życia konsekrowanego, widząc prawdę biskupiej konsekracji, sami zapragną jeszcze bardziej upodobnić się do Jezusa – naszego Pana. Niech osoby świeckie, widząc umiłowanie Mistycznego Ciała Chrystusa – którym jest Kościół, sami pragną pogłębiać tę miłość, w którą – na mocy sakramentu chrztu świętego – zostali włączeni. Niech członkowie rodzin, widząc cierpliwą i wyrozumiałą miłość Księdza Biskupa do kapłanów, uczą się niemniejszej cierpliwości wobec siebie nawzajem.

Życie i posługę Księdza Biskupa powierzam Bogu przez wstawiennictwo Pani Jasnogórskiej – Królowej Polski.

Na wypełnienie zadań, zleconych przez Ducha Świętego, z serca błogosławię

Abp Stanisław Gądecki Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

__________________ Jego Ekscelencja Ks. Bp Janusz Ostrowski Biskup Pomocniczy Archidiecezji Warmińskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem