Reklama

Kardynał Robert Sarah "W drodze do Niniwy"

2017-03-09 08:01


Obszerne rozważanie wielkopostne W drodze do Niniwy, napisane przez arcybiskupa Roberta Saraha zanim jeszcze został mianowany kardynałem, jest niezwykle gęste w swej treści. To przede wszystkim książka o nawróceniu, które dokonuje się na każdym etapie życia.

Post jest właśnie czasem nawrócenia serca. I choć wiemy z wywiadu Bóg albo nic, że jako arcybiskup stolicy Gwinei Robert Sarah miał zwyczaj przeżywać co dwa miesiące trzydniowe rekolekcje, nie spożywając żadnego pokarmu, a nawet wody (w Afryce!), w swej książce o Wielkim Poście mocno akcentuje, że w czasie postu wstrzemięźliwość od pokarmu jest najmniej istotna. Jeśli ją podejmujemy, to tylko po to, by zwrócić swą uwagę na inne, cenniejsze sprawy; by dostrzec w sobie inny, ważniejszy głód – głód Słowa Bożego i pragnienie życia Ewangelią.

Specjalny konkurs dla naszych czytelników.

Mamy dla Was 5 egzemplarzy tej wyjątkowej książki kard. Saraha. Wystarczy polubić nasz profil na facebooku, udostępnić ten post oraz dodać komentarz "W drodze do Niniwy". W poniedziałek (13 marca) poinformujemy naszych czytelników, do kogo trafią książki. Zapraszamy do udziału.

Reklama

Zobacz także: WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE

AKTUALIZACJA: 13.03.2017
Uprzejmie informujemy, że zwycięzcami w naszym konkursie są:
Patryk Dawid
Małgorzata Lepietuszko
Wiesława Bogusz
Henryk Kowarski
Anna Odrobińska
Serdecznie gratulujemy, skontaktujemy się z zwycięzcami.

Kardynał porównuje czas postu do wędrówki ludu Bożego przez pustynię do ziemi obiecanej. Pustynia to miejsce zmagań, walki, trudu. Tą pustynią, przez którą trzeba przejść, jest własne serce człowieka. Zadaniem chrześcijanina – szczególnie w czasie Wielkiego Postu, ale także w trakcie całego roku i przez całe życie – jest nowy exodus, wyjście z przeciętności i letniości, z nadzieją na życie w prawdzie i miłości. Służy temu zadawanie sobie najistotniejszych pytań, odpowiadanie na nie i życie według tych odpowiedzi.

Są to radykalne pytania: „O jaką zmianę w moim życiu, w codziennym zachowaniu czy w relacjach z innymi prosi mnie Bóg? Z czego powinienem zrezygnować, bo szkodzi to mojemu życiu i życiu innych, niszczy moje więzi z Bogiem i nie pozwala mi wzrastać w dziecięctwie Bożym? Jak umrzeć dla mego grzechu i dla wszystkich moich złych skłonności, by zmartwychwstać razem z Chrystusem? Czy jestem mocno zdecydowany zostać świętym? Jakimi konkretnymi środkami i zobowiązaniami dysponuję: co mam zrobić, żeby to osiągnąć?”.

Środki, które wskazuje Kardynał, z pozoru są wszystkim znane: modlitwa osobista, Eucharystia, sakrament pojednania, stałe obcowanie ze Słowem Bożym, zgłębianie tajemnicy Krzyża… Jednak podejście hierarchy do tych tematów jest dalekie od powierzchowności: treściwe, gruntowne, zdecydowane, a czasem zaskakujące. „Bycie ochrzczonym nic nie znaczy, przyjęcie chrztu, bierzmowania czy Eucharystii absolutnie nic nie znaczy, jeśli się wewnętrznie nie zjednoczymy z Osobą naszego Pana Jezusa Chrystusa, aby Nią żyć, o Niej świadczyć i Ją przekazywać” – pisze Kardynał. Chrześcijaństwo to Objawienie – a Bóg objawia się po to, byśmy Go mogli realnie spotykać każdego dnia, przebywać z Nim, wpuścić Go do swego serca i życia. Jeśli do tego spotkania nie dojdzie, jeśli nie ma relacji między człowiekiem a Bogiem oraz wśród ludzi między sobą, trudno mówić o byciu prawdziwym chrześcijaninem.

Część narracji Kardynał kieruje do współbraci w kapłaństwie i biskupstwie. Skoro jak Mojżesz mają prowadzić lud przez pustynię ciągłego zmagania o życie wiarą i miłością –muszą wpierw przez tę pustynię przejść. Ich samych dotyczy to w pierwszym rzędzie. Jeden z rozdziałów przytacza kilka listów pasterskich, wydanych przez Arcybiskupa Konakry na Wielki Post. Być może one są tu najważniejszą lekcją. Te listy bowiem to prawdziwa mistagogia życia chrześcijańskiego, wtajemniczenie w istotę Wielkiego Postu i tajemnicę wiary. Niczym te, które pisali święci w pierwszych wiekach. Autor zresztą w swych rozważaniach wielokrotnie przywołuje teksty Ojców Kościoła, którzy byli pierwszymi teologami – to znaczy żyli Bogiem – proponując ich pisma jako lekturę uzupełniającą do własnego tekstu.

Kardynał Sarah, obecnie prefekt Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, w książce W drodze do Niniwy przypomina miejsce sacrum w świecie i w codzienności Kościoła oraz pojedynczego człowieka. Wie, że bez Obecności Boga pozostajemy w pustce i ciemności. Namawia zatem do powrotu do życia ukrytego w Bogu, ufając, że jak Niniwa, wielkie pogańskie miasto, nawróciła się na głos Jonasza, tak też dzisiejszy człowiek może podjąć radykalną walkę z tym wszystkim, co go oddala od Źródła.

Tagi:
książka

Bp Nitkiewicz napisał „ABC kurialisty, czyli rady starszego kolegi”

2018-06-13 20:11

apis (KAI) / Sandomierz

Nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego w Sandomierzu w 9. rocznicę nominacji ks. Krzysztofa Nitkiewicza na biskupa sandomierskiego ukazała się jego książka „ABC kurialisty, czyli rady starszego kolegi”. Wzbudziła ona duże zainteresowanie na trwających obecnie w Kielcach Targach Sztuki Sakralnej SacroExpo a także podczas konferencji prasowej dla dziennikarzy mediów ogólnopolskich i regionalnych zorganizowanej 13 czerwca w Sandomierzu.

Artur Stelmasiak

Autor, mający za sobą wieloletnie doświadczenie pracy kurialnej, także w Watykanie, opisał w swej książce strukturę organizacyjną kurii diecezjalnej. Opracowanie to jest swoistym przewodnikiem po świecie kościelnych urzędów i może zainteresować nie tylko przełożonych kościelnych i pracowników kurii, ale też wiernych zagubionych w kurialnych urzędach.

Biskup opisał strukturę organizacyjną kurii diecezjalnej, zwracając przy tym uwagę na fakt, że jej zadaniem jest pomaganie biskupowi w jego misji pasterskiej, a także służenie duchownym, osobom zakonnym i świeckim. „Struktura organizacyjna i procedury wynikające ze świętych kanonów nie mogą nikogo przytłaczać i komplikować życia. Mają bowiem wspólny mianownik, którym jest dobro dusz. Ono stanowi najwyższe prawo: «salus animarum suprema lex». Naszą konstytucją jest Pismo Święte, Tradycja i Magisterium Kościoła” – napisał autor.

Wśród wielu rad, jakie czytelnik może znaleźć w tym przewodniku, są też takie, w których autor ostrzega na przykład przed usiłowaniem wpływania na decyzje władz kościelnych przez osoby do tego nieuprawnione. „W celu przeforsowania własnych zamiarów nie zawahają się one podjąć próby skorumpowania przy pomocy pieniędzy i prezentów. W grę wchodzi także oszustwo. Chociażby zapewniali, że kierują się dobrem Chrystusowej Owczarni, chodzi im nie o owce, ale o ich wełnę. Czasami nie będą się z tym kryli, innym znów razem użyją wyszukanych metod… Pracownik kurii powinien liczyć się z tym, że druga strona może wykorzystać jego dobre serce, bo jak mówi Pan Jezus: synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości” – czytamy w książce.

Na stronach swej publikacji biskup dzieli się doświadczeniem w takich sprawach, jak nabór nowych kurialistów, podnoszenie przez nich kwalifikacji duchowych i zawodowych, metodologia pracy, kultura bycia, a także niektóre zwyczaje, np. kurialna kawa. Zdaniem autora, „kurialiści powinni szczerze informować biskupa o różnych zdarzeniach w diecezji, a także o funkcjonowaniu samej kurii i nie chodzi tutaj o plotki ani o donosicielstwo”.

„Błędne byłoby ukrywanie [przed biskupem] wiadomości, które mogą sprawić mu przykrość albo w celu rozciągnięcia nad kimś parasola ochronnego. Nie ma nic gorszego niż sytuacja, kiedy przełożony dowiaduje się ostatni, w dodatku jeszcze z mediów. Rzetelne informowanie biskupa będzie wyrazem poczucia odpowiedzialności za Kościół partykularny. Umożliwi podjęcie w porę koniecznych działań duszpasterskich oraz innych interwencji” – podkreśla hierarcha.

Książka „ABC kurialisty, czyli rady starszego kolegi” ukazała się nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego w Sandomierzu. Liczy ponad 60 stron. Poszczególne rozdziały opatrzone zostały licznymi interesującymi i zabawnymi ilustracjami, których autorem jest Łukasz Zabdyr.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Korea Płd.: modlitewna nowenna o pokój i pojednanie

2018-06-18 20:36

vaticannews.va / Seul (KAI)

W Korei Południowej trwa specjalna nowenna modlitewna o pokój i pojednanie na Półwyspie Koreańskim. Zorganizował ją tamtejszy episkopat podkreślając, że trwający dialog polityczny potrzebuje modlitewnego wsparcia.

East News/AP Photo/Ahn Young-joon

Zachodzące zmiany Koreańczycy wciąż przyjmują z pewną nieśmiałością, jakby nie dowierzając, że pojednanie między obu Koreami może stać się faktem. „Ziarno porozumienia i pokoju zostało zasiane, pierwsze mury obalono trzeba mieć nadzieję na wspólną pokojową przyszłość” – podkreśla bp Lazzaro You Heung-sik.

Ordynariusz Daejeon zauważa, że pierwszą oznaką nowej wiosny w relacjach między Północą a Południem był start sportowców zwaśnionych krajów na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, a następnie szczyt w Singapurze i spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong-unem.

- 25 czerwca 1950 r. w Korei wybuchła wojna. Do ubiegłego roku Półwysep Koreański był najbardziej niebezpiecznym miejscem na świecie. Ostatnie inicjatywy były sianiem ziaren pokoju na tej ziemi i dały początek nowej erze – mówi Radiu Watykańskiemu bp You Heung-sik. – Ufam, że Korea Północna nie wycofa się z dialogu, byłoby to jak zbudowanie mostu, który następnie się rozpadł. Trzeba kontynuować dialog! Przez ponad 65 lat obie Korea żyły w klimacie nienawiści, podziałów, zazdrości. Teraz trzeba naprawdę otworzyć serca, umysły i nasze dusze na przebaczenie i pojednanie. Trzeba wspólnie zatroszczyć się o wzajemne braterstwo, szczerze i pełni ufności iść dalej tą drogą.

21 czerwca w Daegu odbędzie się konferencja poświęcona przyszłości Półwyspu Koreańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Hinder: apel papieża o pokój w Jemenie to ostatni liczący się głos

2018-06-18 20:51

vaticannews.va / Aden (KAI)

Apel papieża o pokój w Jemenie to jedyny głos, który może mieć jeszcze wpływ na tę sytuację – powiedział bp Paul Hinder, zwierzchnik Kościoła katolickiego w Arabii Południowej, odnosząc się do słów Franciszka po wczorajszej modlitwie Anioł Pański.

pl.wikipedia.org

Papież przyznał, że z wielkim niepokojem śledzi los mieszkańców Jemenu, którzy cierpią na skutek wojny. Zaapelował też do wspólnoty międzynarodowej, by skłoniła strony konfliktu do podjęcia negocjacji.

Jemen jest kolejną areną konfliktu dwóch islamskich mocarstw: Arabii Saudyjskiej i Iranu. W tych dniach trwa ofensywa saudyjskiej koalicji na port w Al-Hudaidzie. Bp Hinder przypomina, że port ten ma wielkie znaczenie strategiczne. W związku z nałożoną przez Arabię Saudyjską blokadą Jemenu jest też jednym miejscem, przez które może napływać pomoc humanitarna. Zależy od niej życie 7 mln osób, które na skutek trwającej od trzech lat wojny, nie mogą się obejść bez pomocy z zewnątrz.

Wikariusz apostolski Arabii Południowej zaznaczył, że trwające obecnie walki zagrażają życiu 250 tys. mieszkańców Jemenu. Mając to na względzie ogłosił on specjalny dzień postu i modlitwy o pokój w Jemenie. Będzie on przeżywany w całym wikariacie 23 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem