Reklama

Nowa inicjatywa jubileuszowa „Strefa świadectw - dowód chwały”

2017-03-07 11:49

Opowiedz o tym, co w twoim życiu uczyniła Maryja - „Strefa świadectw -dowód chwały” - to kolejna, nowa inicjatywa ojców paulinów w Jubileuszowym Roku 300-lecia Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. Zakonnicy zachęcają, by przesyłać mailem, w plikach audio lub video, refleksje dotyczące naszych „związków” z Matką Bożą Jasnogórską i otrzymanych za Jej wstawiennictwem łask.

Na stronie internetowej koronamaryi.pl widnieje już specjalna zakładka „Strefa świadectw” opatrzona wezwaniem z Ewangelii św. Mateusza: Nie może się ukryć miasto położone na górze (Mt 5,14). Paulini zachęcają, by opowiedzieć o tym, co w naszym życiu uczyniła Częstochowska Maryja.

O. Tomasz Tlałka, odpowiedzialny za inicjatywę „Żywa korona Maryi” podkreśla, że „najlepszym sposobem wychwalania Boga jest rozgłaszanie Jego cudów”. Wyjaśnia, że „Strefa świadectw” ma na celu opowiadanie wielkich dzieł Bożych dokonanych przez wstawiennictwo Matki Bożej Częstochowskiej. - W Roku Jubileuszu 300-lecia koronacji Jej Cudownego Wizerunku pragniemy składanymi świadectwami ukazać, że Maryja jest naszą Królową! Jezus kiedyś powiedział: Nie może się ukryć miasto położone na górze, tym miastem jest Jasna Góra - podkreśla o. Tlałka.

Świadectwa należy składać wyłącznie przez stronę internetową www.swiadectwa.koronamaryi.pl. Tam znajduje się specjalny formularz, który koniecznie należy wypełnić. O tym, jakich łask ktoś doznał za przyczyną Matki Bożej z Jasnej Góry można opowiedzieć pisząc, można też nagrać plik audio lub video. Można to uczynić imiennie lub anonimowo.

Reklama

Ze względów organizacyjnych osoby starsze, które nie obsługują internetu proszone są o zwrócenie się o pomoc do dzieci i wnuków lub wyjątkowo niech prześlą list na adres: Klasztor OO. Paulinów na Jasnej Górze, ul. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa z dopiskiem "Strefa świadectw".

„Jezus powiedział do człowieka, któremu okazał łaskę: Wracaj do domu, do swoich, i opowiadaj im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą. Uczyń tak i Ty!” - zachęcają ojcowie paulini.

Świadectwa publikowane będą w Internecie, niektóre zostaną umieszczone w specjalnej książce a dźwięki zaprezentowane w Radiu Jasna Góra.

W Jubileuszowym Roku 300-lecia Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej trwają już inicjatywy: „Żywa Korona Maryi” polegająca na przesyłaniu na Jasną Górę zdjęć z wypisanymi na ich odwrocie duchowymi darami składanymi Matce Bożej, pobrać można specjalną aplikację „Diament z korony”, która ma nas inspirować do nawiązania głębszej relacji z Maryją, podczas Apelu Jasnogórskiego codziennie odmawiana jest Modlitwa Jubileuszowa. Wszystko po to, by koronować Maryję już nie złotymi diademami, ale naszym staraniem o nawrócenie i ewangelicznym życiem.

"Chcemy złożyć Maryi nasze duchowe dary. To one najbardziej ukazują, czy Maryja króluje w naszym życiu" – podkreślają paulini.

Patronat nad Jubileuszem oraz akcją Żywa Korona Maryi objęła Konferencja Episkopatu Polski wraz z przewodniczącym abp Stanisławem Gądeckim, metropolitą poznańskim.

Na Jasnej Górze za przyczyną Matki Bożej ludzie doznają uzdrowień, nawróceń i innych nadzwyczajnych łask. Potwierdzają to wpisy do Jasnogórskiej Księgi Cudów.

Już o pierwszych latach Jasnej Góry pisał Długosz, że „zbiega się tutaj lud boży z powodu zdumiewających cudów”. Podobnie informował papieża Marcina V król Władysław Jagiełło. Z tego też powodu nazwano to miejsce, górę Starej Częstochowy, Jasną Górą, gdzie Matka Boża „jaśnieje cudami”.

Cudowne uzdrowienia w jasnogórskim sanktuarium to fakty potwierdzone licznymi świadectwami. Jak pisze w książce „Cuda i łaski zdziałane za przyczyną Jasnogórskiej Matki Bożej dawniej i dziś” o. Melchior Królik, kustosz Cudownego Obrazu, „za Jej przyczyną bezwładne członki odzyskują siłę, ogarnięci mrokiem odzyskują wzrok, a śmierć z pokorą zwraca swe ofiary”. Niezwykłe zdarzenia wiernie wciąż spisywane są i przechowywane w Archiwum Jasnogórskim, by „podnieść na duchu i ożywić wiarę”.

Tagi:
Jasna Góra wiara

Jasna Góra: paulini o swej posłudze w Kościele i nowych wyzwaniach

2018-02-20 17:08

it / Częstochowa (KAI)

O paulińskiej posłudze w Polsce i w Europie oraz o aktualnych wyzwaniach duszpasterskich rozmawiają na Jasnej Górze przełożeni kilkudziesięciu wspólnot zakonnych. Spotkanie jest próbą odczytania roli Sanktuarium i istoty paulińskiej posługi w służbie Kościołowi i Polsce. Dlatego odbywa się ono z udziałem zaproszonych gości z Konferencji Episkopatu Polski.

Zdzisław Sowiński

Wśród tematów podejmowanych przez paulińskich przełożonych o. Arnold Chrapkowski, generał zakonu wymienił zagadnienia związane z duszpasterstwem ogólnym w nawiązaniu do tematu roku w Kościele w Polsce „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” oraz kwestie dotyczące nowej ewangelizacji. Na spotkanie zaproszeni zostali ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski oraz ks. Artur Godnarski, sekretarz Zespołu Episkopatu ds. Nowej Ewangelizacji.

Rzecznik Episkopatu podkreślał, że „połączenie Jasnej Góry - serca Polski z głównym nurtem duszpasterskim Kościoła w Polsce jest niezwykle ważne a paulini ze swym maryjnym charyzmatem odgrywają wielką rolę”. Dodał, że „ubogacanie programu duszpasterskiego o aspekt maryjny jest bardzo potrzebny, bo Maryja to Oblubienica Ducha Świętego”. - To wpisuje się doskonale w charyzmat Jasnej Góry i paulinów – podkreśla rzecznik.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik przypomniał, że jasnogórski charyzmat Paulini realizują w różnych miejscach na świecie. Podkreślił, że wielkim wyzwaniem dla zakonników w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości jest także ukazywanie ducha prawdziwej wolności. – Uczymy się od Maryi wolności, ale nie tylko wolności zewnętrznej, lecz jak mówił Jan Paweł II, wolności wewnętrznej, wolności od grzechu, od zniewolenia – powiedział rzecznik.

Przełożony generalny paulinóaw przypomniał, że „Pawłowy” styl życia a także duchowość krzyża i pobożność maryjna to podstawowy charyzmat Paulinów. Jasna Góra nazywana „konfesjonałem i ołtarzem” wyznacza kierunek zakonnej służby w Kościele.

Na doroczne spotkanie, obok przeorów z różnych klasztorów w Polsce, przybyli zakonnicy m.in. z Ukrainy, Białorusi, Słowacji, Łotwy, Włoch, Czech, Hiszpanii i Anglii.

- Jesteśmy wspólnotą międzynarodową, dlatego też rozbieżność tematów jest dosyć duża, ale zawsze łączy nas to, co określają nasze konstytucje, nasze powołanie, które w każdym miejscu, niezależnie od kraju, od uwarunkowań duszpasterskich, jest zawsze pełnieniem powołania paulińskiego – zauważył generał paulinów.

Najwięcej placówek paulini mają w Polsce, kilkadziesiąt w innych krajach Europy m.in. na Węgrzech, Chorwacji, Słowacji, w Niemczech i we Włoszech. Są obecni w Australii i Stanach Zjednoczonych, na misjach w RPA i Kamerunie.

Spotkanie, w którym wezmą udział paulińscy przełożeni z całego świata zaplanowane jest na Jasnej Górze w kwietniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bratanek Montiniego: Paweł VI prywatnie był "niezwykle przystępny i serdeczny"

2018-02-21 15:52

tom (KAI) / Watykan

W naszej rodzinie zawsze byliśmy świadomi wielkości mojego wuja - zaznaczył Fausto Montini, syn Ludovica, brata Pawła VI. W rozmowie z Radiem Watykańskim powiedział: "Teraz, gdy zostanie przedstawiony całemu światu katolickiemu jako święty, potwierdza to, ale jest to także bardzo ekscytujące".

GRZEGORZ GAŁĄZKA
Paweł VI

Urodzony 28 września 1897 koło Brescii w północnych Włoszech Giovanni Battista Montini, przyszły papież, był jednym z trzech synów miejscowej rodziny mieszczańskiej.

"Przyjaciele i rodzina leżeli mu głęboko na sercu. Równocześnie, w pewnym sensie, miał w sobie coś z brytyjskiego ducha: samokontrolę i żywotność" - powiedział Fausto Montini. Przypomniał, że dwoma najlepszymi przyjaciółmi Pawła VI byli kardynałowie: Sergio Pignedoli - pierwszy przewodniczący Sekretariatu dla Niechrześcijan i Giulio Pietro Bevilacqua - wcześniej proboszcz parafii św. Antoniego w Brescii. "To były pogodne duchy, ironiczne i radosne a papież został wyrzeźbiony z tego samego drewna" - zaznaczył rozmówca rozgłośni watykańskiej.

"Pamiętam zdanie z listu, który jako młody ksiądz w Rzymie napisał do rodziny w 1922 roku, gdy umierał Benedykt XV: «Wracam właśnie z Bazyliki św. Piotra, bowiem w Bazylice św. Piotra chodzi również o to, aby się modlić!». To była jego ironia" - wspominał bratanek papieża Montiniego.

Zauważył, że Paweł VI nigdy nie był popularny. "Cienkim ostrzem reformował na wielką i małą skalę, z Soborem i Kurią Rzymską, czasem w sposób widoczny a czasem bez wielkiego rozgłosu, odłożył papieską tiarę, skrytykował Indeks Ksiąg Zakazanych. Niektórzy mieli mu za złe to, że w czasach szybkiego rozwoju społecznego nie opierał się mocniej na katolickich tradycjach XIX wieku" - zaznaczył Fausto Montini.

Jego zdaniem Paweł VI był papieżem, który kochał powierzony mu lud. "Ze swej strony całkowicie oddał się ludowi Bożemu i wzajemnie - jestem przekonany, że równie całkowita była miłość okazywana mu przez większość tegoż ludu" - powiedział bratanek. Według niego krytyka Pawła VI była czasem przesadzona. "Powiedziałem mu kiedyś, że widzę tyle złośliwości wokół niego a on przerwał mi i powiedział: «Nie, nie, sądzę, że widzisz to ze swojego punktu widzenia, ale ja dostrzegam tu wiele dobrego" - dodał F. Montini.

Wyraził przekonanie, że publiczną cześć, jaką otaczano Pawła VI, pokazał najlepiej jego powrót z pielgrzymki do Ziemi Świętej. Przypomniał, że to G. B. Montini był pierwszym papieżem, który zaczął podróżować po świecie, a pierwsza z tych pielgrzymek apostolskich zaprowadziła go do miejsc posługi Jezusa w Izraelu i Palestynie. Było to w dniach 4-6 stycznia 1964, gdy trwał jeszcze II Sobór Watykański.

"Tamta pierwsza podróż wstrząsnęła całym chrześcijańskim światem i nie tylko. Papież wyruszył z Watykanu, udając się prosto do Ziemi Świętej, i to w czasie, gdy pojawiły się tam ogromne problemy o charakterze politycznym. Pamiętam relacje telewizyjne, gdy był w Jerozolimie, otoczony tłumami, wyglądało to, jakby składali mu hołd, a my, członkowie rodziny, baliśmy się o jego zdrowie. Gdy powrócił do Rzymu, była już noc i pamiętam zdjęcia z telewizji, samolot wylądował na lotnisku Ciampino, a stamtąd papież udał się do Watykanu. Na ulicach, którymi przejeżdżał, znajdowały się nieprzebrane rzesze ludzi" - wspominał Fausto Montini i dodał: "Podobnie było, gdy zmarł w sierpniu 1978 r. a jego ciało wieziono później z Castel Gandolfo do Watykanu“.

W miniony czwartek 15 lutego, na zakończenie zamkniętej sesji pytań i odpowiedzi z duchowieństwem Rzymu Franciszek powiedział, że będzie to „święty rok” dla Pawła VI. Przypomniał, że stosunkowo niedawno świętymi zostali dwaj Biskupi Rzymu: Jan XXIII i Jan Paweł II. „Paweł VI zostanie ogłoszony świętym w tym roku, a Benedykt i ja jesteśmy na liście oczekujących, módlcie się za nas” – powiedział papież Bergoglio żartem podczas spotkania w bazylice św. Jana na Lateranie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ks. Dolindo w Częstochowie

2018-02-21 22:11

Marian Florek

W dniu 21 lutego 2018 r. w częstochowskim Duszpasterstwie „Emaus” odbyło się spotkanie z Joanną Batkiewicz-Brożek, autorką niezwykłej książki o niezwykłym włoskim księdzu Dolindo Ruotolo.

Marian Florek

Świadkowie życia kapłana – jak mówiła autorka – byli pod wielkim wrażeniem jego świętości i pokory. A i sama pani Joanna, mówiąc o swoich osobistych przeżyciach związanych z dziennikarską pracą nad książką poświęconą ks. Dolindo, nie potrafiła ukryć ogromnych emocji. Udzielały się one i słuchaczom. Wszyscy mieli wrażenie jakby ks. Dolindo był wśród zgromadzonych.

Ks. Dolindo Ruotolo urodził się 6 października 1882 w Neapolu, a zmarł 19 listopada 1970. Doświadczany: z powodu oskarżeń nieprzychylnych mu osób, oskarżany o herezję, z wieloletnim zakazem odprawiania Mszy Świętej i głoszenia homilii. Błogosławiący spadający z nieba deszcz, aby nawrócił Neapolitańczyków. Mówił: „Życie wieczne to nie żart”, mówił : „Jezu ty się tym zajmij!”. Duszpasterstwu Akademickiemu „Emaus” gratulujemy spotkania z autorką ksiązki o Bożym Kapłanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem