Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Ignacjańskie, benadyktyńskie, franciszkańskie... - rekolekcje wielkopostne 2017

2017-02-15 15:31

ar / Warszawa / KAI

franciszkanie.tv

Rekolekcje dla przedsiębiorców, dla pracodawców, dla liderów, ignacjańskie, franciszkańskie lub benedyktyńskie - to jedne z wielu propozycji wielkopostnych rekolekcji, organizowanych przez zgromadzenia zakonne, duszpasterstwa, a także świeckie stowarzyszenia i ruchy katolickie.

"Między piekłem a niebem" - rekolekcje o pieniądzach, to wielkopostna propozycja krakowskiego Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców "Talent". Odbędą się od 2 do 5 marca w Gródku nad Dunajcem. Rekolekcje rozpoczynają się w piątek kolacją o godz. 18.00, a kończą w niedzielę o godz. 14.00.

Jak podkreśla jeden z ubiegłorocznych uczestników w filmie promującym tę inicjatywę, uczestnicy nie będą zawiedzeni. - Można tu poznać wspaniałych ludzi, zawiązać przyjaźnie, porozmawiać o problemach, smutkach radościach, istnieje też możliwość nawiązania kontaktów biznesowych. Zobaczysz, że prowadzenia firmy w duchu chrześcijańskim jest możliwe - podkreśla.

- Gdyby ubóstwo materialne było ideałem, nie powinniśmy pomagać biednym – osiągnęli już ideał. Gdyby pieniądz był zły, Pan Bóg nie mówiłby „Do mnie należy srebro i do mnie złoto” (Ag 2,8). Gdyby nie było warto poświęcić rekolekcji sprawom materialnym, Bóg nie mówiłby w Biblii tyle o pieniądzach - czytamy na stronie internetowej wydarzenia.

Reklama

Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców "Talent" zaprasza również na rekolekcje "Modlitwa lidera" (17-19 marca w Krakowie) oraz "Pomysłowość ewangeliczna - pokój, radość, dobra materialne" (od 31 marca do 2 kwietnia w Kazimierzu Dolnym).

Na rekolekcje ignacjańskie w skupieniu i milczeniu, zapraszają siostry ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa Sacre Coeur w Pobiedziskach, w terminie 17-19 marca.

- W tym roku zacznij Wielki Post od zajrzenia w głąb siebie i poczuj różnicę - zachęcają organizatorzy, podkreślając, że będzie to idealny czas i przestrzeń na medytacje Słowa Bożego. W planie wyjazdu: medytacje w duchu ignacjańskim, Adoracja Najświętszego Sakramentu, Eucharystia i konferencje.

Na rekolekcje dla wszystkich osób pragnących jak najpełniej przeżyć Triduum Paschalne, zaprasza benedyktyńska fundacja "Chronić dobro". Hasło przewodnie wydarzeni brzmi: "Idźcie i głoście". W tym temacie, odbędą się rozważania nad tajemnicą posłania w Kościele, którego symbolem jest olej z liturgii chrztu oraz postawa św. Benedykta z Nursji. Rekolekcje potrwają od 27 do 30 marca.

Rekolekcje franciszkańskie pod tytułem: "Dobry Panie, rozjaśnij ciemności mojego serca", odbędą się od 17 do 19 marca w Domu Pojednania i Spotkań im. św. Maksymiliana M. Kolbego w Gdańsku.

Jak zauważają organizatorzy nurtujące pytania św. Franciszka nie są nikomu obce, często brak odpowiedzi może utrudnić rozwój duchowy. - Propozycja rekolekcji jest prostym zaproszeniem do spojrzenia na tajemnicę własnych wewnętrznych zmagań oczyma wiary w obecności ikony z San Damiano oraz zaproszeniem do modlitwy, kontemplacji i adoracji ikony, tak aby usłyszeć głos Pana. Wiemy czego oczekują od nas inni, ale czy na pewno wiemy czego oczekuje od nas Pan? - Czytamy na stronie internetowej wydarzenia.

Rekolekcje będą stanowić próbę głębszego spojrzenia na historię swojego życia oczyma wiary, rozpoznania i zobaczenia, na przykładzie Św. Franciszka z Asyżu, swoich oczekiwań, napięć, porażek i kryzysów oraz pomóc w rozeznawaniu drogi powołania (już wypełnianego lub jeszcze nie odkrytego).

W gdańskim Domu Pojednania i Spotkań, w terminie 7-9 kwietnia, odbędą się również rekolekcje pt. "Pascha Jezusa i moja. - Lectio Divina. Ikony Wielkiego Tygodnia" oparte na wielowiekowej praktyce modlitwy Słowem Bożym, która prowadzi do głębokiego przyjmowania sercem Słowa Bożego, poprzez słuchanie, medytację, modlitwę i kontemplację.

- Czas rekolekcji to przede wszystkim otwarcie na działanie Ducha Świętego i osobista modlitwa Słowem, które sprawia, że światło Boże oświeca moje całe życie. Stąd też podczas rekolekcji proponowana jest całkowita cisza, poza rozmową z kierownikiem duchowym. - podkreślają organizatorzy, dodając, że w otwarciu się na Słowo Boże uczestnikom będą pomagać starożytne i współczesne ikony.

Wielki Post to okres ruchomy w kalendarzu liturgicznym Kościoła. Wypada on pomiędzy Środą Popielcową a Wielkim Czwartkiem. W tym roku przypada od 1 marca do 13 kwietnia. To czas oczekiwania na Zmartwychwstania Chrystusa, do którego warto się przygotować, np. poprzez rekolekcje.

Tagi:
rekolekcje wielkopostne

Na spotkanie ze Zmartwychwstałym

2018-03-28 10:57

Ewa Oset
Edycja częstochowska 13/2018, str. III

Za nami czas Wielkiego Postu i rekolekcji. Dzięki duchownym mieliśmy okazję po raz kolejny przemienić nasze serca, aby zrozumieć miłość Boga do człowieka. Zajrzyjmy do dwóch miejsc, gdzie w ćwiczeniach duchowych pomagali nam nasi biskupi i paulin o. Tomasz Tlałka

Magdalena Pijewska/Niedziela
Pracownicy redakcji „Niedzieli” podczas rekolekcji

Co znaczy być szczęśliwym?

Sens życia. Poszukuje go wielu młodych. Bp Andrzej Przybylski, który prowadził rekolekcje dla 480 uczniów LO C. K. Norwida w Częstochowie w kościele św. Jadwigi, mówił m.in. o doświadczeniu wiary w swoim życiu. – Byłem studentem, mieszkałem w akademiku, miałem przyjaciół, chciałem zdobywać świat, ale ciągle byłem niezadowolony z życia. Kiedy zaangażowałem się w pomoc niepełnosprawnym, poznałem sparaliżowanego od urodzenia młodego chłopaka. Zastanawiałem się, dlaczego on jest szczęśliwszy ode mnie. Kiedyś go o to zapytałem. – Wierzę w Boga, a to mi daje siłę i nadzieję. Te słowa mną wstrząsnęły, bo moja wiara była na poziomie dziecka pierwszokomunijnego – mówił bp Przybylski. – Zacząłem więc Go szukać – czytałem żywoty świętych, później Pismo Święte, ale czytałam jak detektyw, który chce „przyłapać na czymś Pana Boga”. Zacząłem się modlić. Początkowo nic mi nie wychodziło, ale z czasem odkryłem, że wiara daje wewnętrzną siłę i moc do przeżywania ekstremalnych doświadczeń – dzielił się Ksiądz Biskup swoim świadectwem. Zachęcił też młodzież, aby szukała Pana Boga, który w przeciwieństwie do diabła jest dżentelmenem i nie narzuca się człowiekowi.

Uczniowie, tuż po skończonych rekolekcjach, chętnie dzielili się swoimi przeżyciami. – Wspomnienia Księdza Biskupa skłoniły mnie do przemyśleń na temat wiary – powiedział Jakub Cieślik. – Chciałbym po tych rekolekcjach poprawić swoje życie, stać się lepszym człowiekiem – zwierzył się Bartek Kołacz i dodał, że zaskoczyli go koledzy, bo po niektórych nie spodziewał się, że tak będą te rekolekcje przeżywać. Z kolei Mateusz Szecówka podkreśla, że tematy, które poruszył Ksiądz Biskup, dotyczące miłości, cielesności i domu rodzinnego, dały mu dużo do myślenia. – Dla mnie, dla wielu moich koleżanek i kolegów były to najbardziej wartościowe rekolekcje, w jakich kiedykolwiek uczestniczyliśmy – powiedziała Zuzanna Mielczarek.

Młodzieży w ćwiczeniach duchowych towarzyszyli nauczyciele. Anna Męcik, anglistka, która przygotowała z młodzieżą oprawę muzyczną rekolekcji, podkreśliła, że jest zbudowana postawą uczniów, którzy w skupieniu przeżywali dwa pierwsze dni rekolekcji, by trzeciego, po spowiedzi, w pełni uczestniczyć we Mszy św. Z kolei germanistka Aneta Flis-Wielgosz dodała: – Serce moje rośnie po tym wszystkim, czego tu doświadczyłam, i życzę wszystkim, aby te refleksje umieli odnieść do dnia codziennego. – Te rekolekcje poruszyły w mojej duszy najbardziej czułe struny, czego nie spodziewałam się przychodząc tutaj. Poczułam znowu, że Bóg jest ze mną, że mnie chce taką, jaka jestem – zwykłą, szarą, czasem słabą, trudną, która się przewraca i podnosi – powiedziała polonistka Małgorzata Świerczyńska. Słowa uczniów i nauczycieli podsumował ks. Wojciech Radoliński, jeden z organizatorów tych spotkań: – Rekolekcje to taka Góra Przemienienia. I dobrze, że nastąpiło to przemienienie. Pozostaje prosić Boga, aby owoce rekolekcji rozwijały się w naszym życiu.

Jak nieść nowinę o zmartwychwstaniu?

Ewangelizacja przez media. Pracownicy „Niedzieli” ciągle zastanawiają się, jak dotrzeć z dobrą nowiną, z dobrymi wiadomościami do swoich czytelników. Abp Wacław Depo, który otwierał rekolekcyjny czas w redakcji, podkreślał, że wiara w Chrystusa jest walką o życie i na rzecz życia, i to życia wiecznego. To ona spotyka się ze śmiercią w najbardziej podstępnej formie, określanej mianem bezsensowności istnienia. Naszym zadaniem jako pracowników mediów jest służyć Prawdzie, bo, jak powiedział Ksiądz Arcybiskup, Jezus jest prawdziwym Synem Bożym ofiarującym siebie za życie świata. Ukazywał też, jak umacniać w sobie człowieka wewnętrznego – na osobistym zawierzeniu i zaufaniu. – Ufaj Panu, On sam będzie działał – podpowiadał abp Depo.

O. Tomasz Tlałka, paulin z Jasnej Góry, w naukach rekolekcyjnych dla pracowników „Niedzieli”zaznaczał z kolei, że w ewangelizacji nie są najważniejsze piękne słowa kierowane do czytelników, piękna okładka, ale to wszystko, co jest po drodze – złożona wcześniej ofiara, może porażka. Opowiedział też o swoim doświadczeniu wiary: – Kiedyś robiłem wszystko, aby podobać się Panu Bogu. Jednego dnia zapytałem Go, co mogę jeszcze uczynić? Usłyszałem wyraźny, wewnętrzny głos: Nic. Zrozumiałem wtedy, że On mnie kocha bezgranicznie, za nic. Kiedy wziąłem do ręki „Ćwiczenia duchowe” Ignacego Loyoli, dotarło do mnie, że Pan Bóg za nieposłuszeństwo strącił anioły do piekła, pierwszych ludzi – na ziemię, a ja tyle razy grzeszę i Bóg mi przebacza. Przebacza, bo Jego Syn odkupił grzech człowieka na krzyżu. I za każdym razem w sakramencie pokuty mi przebacza. Mocą Chrystusowego krzyża. Nasze dobre uczynki mogą więc być tylko odpowiedzią na tę darmową miłość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Chiny kończą z polityką ograniczania urodzeń

2018-05-22 10:12

Po kilku dekadach ograniczania przez władze liczby dzieci w rodzinie, Chiny zmagają się z bardzo trudną sytuacją demograficzną. Jak pokazują statystyki, w 2030 roku aż 25 proc. populacji Chin będzie miała co najmniej 60 lat. W roku 2010 było to zaledwie 13,3 proc.

Pixabay.com

Tania siła robocza, z którą przez lata kojarzone były Chiny, może stać się historią. Jak informują media, władze w Pekinie planują całkowite zniesienia ograniczeń związanych z liczbą posiadanych dzieci w rodzinie, ponieważ w kraju spada liczba osób, które mógłby pracować – co może oznaczać poważne zagrożenie dla gospodarki Chin.

Badania pokazują, że w 2030 roku aż jedna czwarta populacji Chin będzie miała co najmniej 60 lat. W roku 2010 było to zaledwie 13,3 proc. – zmiana struktury społeczeństwa pod względem wieku może nie tylko spowodować spowolnienie gospodarcze, ale przede wszystkim zwiększyć wydatki państwa – m.in. w zakresie opieki zdrowotnej.

Odpowiedzią na problem starzenia się społeczeństwa, ma być zakończenie prowadzonej od 1979 roku tzw. polityki jednego dziecka. Zgodnie z obowiązującym chińskie rodziny prawem, każda para mogła mieć tylko jednego potomka – jeśli rodzina mieszkała na wsi i jako pierwsza urodziła się dziewczynka, mieli prawo do posiadania jeszcze jednego dziecka. W efekcie rodzice często w ogóle nie zgłaszali narodzin dziecka (szczególnie jeśli była to dziewczynka), aby móc "zarejestrować" kolejne dziecko i licząc na pojawienie się męskiego potomka. Dzieci, które nie zostały zarejestrowane, nie mają prawa do edukacji czy opieki zdrowotnej.Polityk jednak dziecka wiązała się też z przymusowymi aborcjami, karami nakładanymi na rodziny czy nawet prześladowaniami rodzin, które decydowały się na posiadanie "dodatkowych" dzieci.

Prawo "jednego dziecka" zostało złagodzone z końcem 2015 roku, kiedy władze zezwoli na posiadanie dwójki dzieci. Prawdopodobnie, pod koniec tego tego roku, ograniczenie to zniknie zupełnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież spotka się z 5 księżmi chilijskimi, ofiarami ks. Karadimy

2018-05-22 22:17

st, pb (KAI) / Watykan

W dniach 1-3 czerwca Ojciec Święty spotka się z 5 księżmi, ofiarami nadużyć seksualnych ks. Fernando Karadimy w swojej rezydencji w Domu Świętej Marty – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

vatican.va

Oto tekst watykańskiego komunikatu w tłumaczeniu na język polski:

„Od 1 do 3 czerwca 2018 r. Ojciec Święty przyjmie drugą grupę ofiar ks. Fernando Karadimy i jego zwolenników z parafii Najświętszego Serca Jezusowego w dzielnicy Providencia w Santiago de Chile („El Foresta”). Chodzi o pięciu księży, którzy padli ofiarą nadużycia władzy, sumienia i wykorzystywania seksualnego. Razem z nimi będą również dwaj kapłani, którzy pomagali ofiarom w ich drodze prawnej i duchowej, oraz dwie osoby świeckie zaangażowane w to cierpienie. Wszyscy będą gośćmi Ojca Świętego w Domu Świętej Marty.

Zdecydowana większość z tych osób uczestniczyła w spotkaniach odbywających się w Chile podczas specjalnej misji abp. Charles Scicluna i ks. Jordi Bertomeu, jaka miała miejsce w lutym b.r. Pozostali współpracowali w ciągu tygodni, które nastąpiły po wizycie.

Poprzez to nowe spotkanie zaplanowane miesiąc temu, Papież Franciszek pragnie okazać bliskość wykorzystywanym kapłanom, towarzyszyć im w ich bólu i wysłuchać ich cennych opinii, aby udoskonalić aktualne środki prewencyjne i zwalczać nadużycia w Kościele.

Na tym zakończy się pierwszy etap spotkań, jakich chciał Ojciec Święty, z ofiarami systemu nadużyć ustanowionego kilkadziesiąt lat temu we tej parafii. Wspomniani księża i świeccy reprezentują wszystkie ofiary kleru w Chile, ale nie jest wykluczone, że podobne inicjatywy mogą się powtórzyć w przyszłości.

Podczas weekendu będą miały miejsce różne spotkania, które będą odbywały się w atmosferze zaufania i poufności. Rano w sobotę, 2 czerwca, papież odprawi prywatną Mszę w Domu Świętej Marty, a wczesnym południem odbędzie się spotkanie grupy, a następnie rozmowy indywidualne.

Ojciec Święty nadal prosi wiernych w Chile – a w szczególności wiernych w parafiach, gdzie ci kapłani wypełniają swoją posługę duszpasterską – aby towarzyszyli im modlitwą i solidarnością w tych dniach”.

Urodzony w 1930 r. ks. Fernando Karadima był powszechnie znanym i szanowanym duszpasterzem. Uważał się za duchowego syna księdza-społecznika św. Alberta Hurtado. Bronił praw człowieka w czasie dyktatury gen. Augusto Pinocheta. Uchodził za autorytet młodzieży pomagającej ubogim. Wychował około 50 kapłanów, w tym kilku biskupów (jednym z nich jest Juan Barros). Przez wielu uważny był za świętego.

Gdy więc kilku młodych mężczyzn z parafii Najświętszego Serca Jezusowego w dzielnicy Providencia w Santiago de Chile, gdzie był proboszczem, złożyło zeznania obciążające go jako pedofila, początkowo nikt nie chciał w nie wierzyć.

Także arcybiskup Santiago w latach 1998-2010, kard. Francisco Javier Errázuriz przyznał po latach, że nie uwierzył w pierwsze oskarżenia właśnie z powodu „opinii świętości”, jaka otaczała ks. Karadimę. Nie podjął dochodzenia, gdyż prawo kościelne nakazuje je rozpocząć, gdy zarzuty są co najmniej prawdopodobne. Ponadto był przeświadczony, że ofiary nie milczałyby przez lata, już jako ludzie dorośli, o doznanych nadużyciach. Zaprzeczył jednocześnie, jakoby jego intencją było krycie nadużyć, uznał jedynie, że nie ma na nie dowodów. Później jednak, gdy poważne zarzuty wobec ks. Karadimy zostały publicznie przedstawione, poprosił duchownego, by zrezygnował, jednak ten się bronił. W końcu kardynałowi udało się go do tego przekonać i w 2006 r. ks. Karadima przestał być proboszczem. Zgodnie z obowiązującymi w Kościele procedurami sprawę przekazano do zbadania Kongregacji Nauki Wiary, która w styczniu 2011 r. uznała winę duchownego i nałożyła na niego dożywotnią suspensę (zakaz sprawowania funkcji kapłańskich). Kilka miesięcy później odrzuciła jego odwołanie, w którym utrzymywał, że nie popełnił zarzucanych mu czynów. Niemal 88-letni ks. Karadima do dziś odbywa pokutę w odosobnieniu w jednym z żeńskich klasztorów w Santiago.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem