Reklama

Bądź jak Jezus 2018

Kard. F. Coccopalmerio: papież nie zmienił nauczania Kościoła nt. nierozerwalności małżeństwa

2017-02-15 12:53

kg, st (KAI/vaticaninsider) / Watykan / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

Papież Franciszek nie zmienił nauczania Kościoła nt. nierozerwalności małżeństwa. W ten sposób włoski watykanista Andrea Tornielli przedstawia stanowisko kard. Francesco Coccopalmerio, który w swej 50-stronicowej rozprawie, wydanej niedawno przez Watykańską Księgarnię Wydawniczą, zajął się rozdziałem 8. adhortacji Franciszka „Amoris laetitia”, poświęconym właśnie tej kwestii.

Zdaniem przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych „krytyczna i bardzo uważna lektura” dokumentu Ojca Świętego pozwala stwierdzić „z czystym i spokojnym sumieniem, że nauczanie [Kościoła] w tym przypadku jest zachowane”. Wspomniany fragment adhortacji „nie jest zbyt obszerny, zawiera bowiem jedynie 21 punktów (od 291 do 312), jest jednak bardzo zagęszczony, stwarzając tym samym duże trudności dla analizy i zrozumienia” – przypomniał na wstępie kardynał. Dodał, że nakłada się na to jeszcze „nie zawsze uporządkowana kolejność omawianych tematów”.

Autor opracowania zwrócił uwagę, że dokument papieski wielokrotnie powtarza „mocną wolę dochowania wierności nauczaniu Kościoła nt. małżeństwa i rodziny” i przypomina, że „w żadnym wypadku Kościół nie może odstąpić od proponowania «pełnego ideału małżeństwa, planu Bożego w całej jego wspaniałości»”. Obojętność, wszelkie formy relatywizmu i inne podobne czynniki oznaczałyby „brak wierności Ewangelii a także brak miłości Kościoła wobec samych młodych” – podkreślił purpurat watykański.

Zdaniem Torniellego najważniejszymi punktami omawianego opracowania są te, które dotyczą „uwarunkowań subiektywnych lub związanych z sumieniem ludzi w różnych sytuacjach nieregularnych oraz związanych z przystępowaniem do sakramentów”. Kardynał zauważył, że te ograniczenia i przeszkody nie zależą od ewentualnej nieznajomości obowiązujących norm, gdyż – jak to stwierdził jeszcze papież Wojtyła – „podmiot, choć dobrze zna normę, może mieć duże trudności w zrozumieniu wartości zawartych w normie moralnej, lub może znaleźć się w określonych warunkach, które nie pozwalają mu działać inaczej i podjąć inne decyzje bez nowej winy”.

Reklama

Przewodniczący papieskiej rady wymienia tu kilka powodów, które zwalniałyby osobę żyjącą w sytuacji „nieregularnej” od popadania w grzech śmiertelny: „nieznajomość normy” i tym samym brak winy w przypadku jej złamania, „wielką trudność w zrozumieniu wartości zawartych w normie moralnej”, „konkretne warunki, które nie pozwalają na odmienne działanie i na podejmowanie decyzji bez nowej winy” oraz „czynniki, ograniczające zdolność decydowania”.

Trzeci powód jest najbardziej problematyczny – twierdzi autor. Adhortacja, przywołując także Jana Pawła II, mówi o małżeństwach, które, zdając sobie nawet sprawę z nieregularności swej sytuacji, mają „wielkie trudności z wycofaniem się z niej, nie czując w sumieniu, że popełniłyby nowe winy”. Chodzi tu również o sytuacje, w których „mężczyzna i kobieta z poważnych powodów, np. wychowania dzieci, nie mogą spełnić obowiązku rozdzielenia się”. Według kardynała, tekst dokumentu papieskiego, nie potwierdzając tego wyraźnie, zakłada w sposób oczywisty, że osoby te miały zamiar zmienić swoją sytuację prawną. To znaczy dostrzegają „problem zmiany”, a zatem mają zamiar lub przynajmniej pragnienie uczynienia tego – wyjaśnia purpurat.

Kard. Coccopalmerio przypomnina stanowisko Jana Pawła II z adhortacji „Familiaris consortio” – o możliwości spowiadania się i przystępowania do Komunii św. osób żyjących w sytuacji nieregularnej, jeśli zobowiążą się one do życia jak „brat i siostra”, czyli powstrzymując się od współżycia płciowego.

Podkreśla, że wyjątek w tej dziedzinie, podniesiony także przez „Amoris laetitia”, opiera się na wskazaniach soborowej konstytucji „Gaudium et spes”. Kardynał przypomina zarazem, że w sytuacjach tego rodzaju wiele osób, zgadzając się na takie rozwiązania, podkreśla jednak, że brakuje wówczas pewnych przejawów intymności i nierzadko zagrożona jest wierność, a także narażone może być dobro dzieci. Kardynał sugeruje więc, że „jeżeli zobowiązanie do życia jak brat i siostra okazuje się możliwe, nie stwarzając trudności dla relacji danej pary, to obydwie osoby przyjmują je ochoczo”. Jeśli natomiast takie zobowiązanie powodowałoby trudności, oboje konkubenci zdają się nie być do tego zdolni, gdyż zachodziłby tu przypadek, o którym jasno mówi punkt 301 adhortacji o „określonych warunkach, które nie pozwalają działać inaczej i podjąć inne decyzje bez nowej winy”.

Kościół mógłby zatem dopuścić do pokuty i eucharystii wiernych znajdujących się w sytuacji niekanonicznej, którzy jednak spełnialiby dwa podstawowe warunki: pragną zmienić tę sytuację, nie mogą jednak tego dokonać. Jest oczywiste, że te wspomniane powyżej zasadnicze uwarunkowania winny być uważne rozpatrzone i autorytatywnie rozeznane przez władze kościelne – przypomniał kard. Coccopalmerio. Wyjaśnił przy tym, że nie jest to żaden subiektywizm, ale chodzi o przestrzeń relacji z kapłanem, a byłby też konieczny lub przynajmniej „bardzo pożyteczny” kontakt z kurią, w której biskup zaproponowałby stosowne doradztwo a nawet szczególne zezwolenie na takie przypadki dopuszczenia do sakramentów.

Trzeba też przezwyciężyć inną przeszkodę, jaką jest „zgorszenie”, to znaczy błędne mniemanie, jakoby zezwolenie na przystępowanie niektórych z tych wiernych do sakramentów oznaczało by potwierdzenie uregulowania ich związku, czyli że „małżeństwo albo nie jest konieczne, albo nie jest nierozerwalne”. Aby uniknąć takiego zgorszenia, trzeba „pouczyć wiernych, proponując im” wykładnię powyższych kryteriów.

„Sądzę, że możemy z czystym i spokojnym sumieniem stwierdzić, iż nauczanie o nierozerwalności małżeństwa w opisanym tu przypadku zostało zachowane” – stwierdził kardynał. Wyjaśnił, że w odniesieniu do wiernych w sytuacjach niekanonicznych, a więc żyjących w stanie grzechu śmiertelnego, respektowane jest nauczanie o szczerej skrusze, zawierające postanowienie zmiany swej sytuacji życiowej, jako niezbędnego warunku dopuszczenia tych osób do sakramentów. Wierni znajdujący się w takich sytuacjach z jednej strony mają świadomość i przekonanie o trwaniu w grzechu śmiertelnym, z drugiej zaś postanawiają zmienić swoją sytuację życia, nawet jeśli w danej chwili nie są w stanie zrealizować swojego postanowienia.

Na zakończenie swych rozważań purpurat watykański podkreślił, że Kościół w żadnym wypadku nie może udzielać sakramentów tym wiernym, którzy, „wiedząc, iż znajdują się w stanie grzechu ciężkiego i mogąc to zmienić, nie mają jednak żadnego szczerego zamiaru zrealizowania swojego postanowienia”. „Oczywiście, jeśli ktoś afiszuje się z obiektywnym grzechem tak, jakby był częścią ideału chrześcijańskiego, czy chciałby narzucić coś innego od tego, czego naucza Kościół, to nie może domagać się, by uczyć katechizmu czy przepowiadać, i w tym sensie istnieje coś, co go oddziela od wspólnoty. Musi na nowo usłyszeć Ewangelię i wezwanie do nawrócenia” – podsumował swą broszurę słowami papieskiej adhortacji przewodniczący Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych.

Tagi:
Franciszek

Franciszek i Benedykt XVI przyjęli Bartłomieja I

2018-05-26 15:03

st (KAI) / Watykan

Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI przyjęli duchowego zwierzchnika prawosławia, patriarchę Konstantynopola, Bartłomieja I. Rozmowa z papieżem w Pałacu Apostolskim w Watykanie trwała około dwudziestu pięciu minut. Przybył on do Rzymu, aby odwiedzić bazylikę Dwunastu Apostołów, oddać cześć przechowywanym tam relikwiom apostołów Filipa i Jakuba Młodszego oraz wziąć udział w międzynarodowej konferencji Fundacji Centesimus Annus pro Pontifice.

Massimo Finizio / pl.wikipedia.org

Podczas dzisiejszego spotkania Bartłomiej przekazał papieżowi pudełko czekoladek, obraz Madonny z Dzieciątkiem, ikonę świętego Franciszka i broszurę o patriarchacie. Papież ze swej strony ofiarował osobiście podpisaną adhortację „Gaudete et exsultate” oraz brązową reprodukcję Drzwi Świętych.

Podczas konferencji obchodzącej 25-lecie istnienia Papieskiej Fundacji Centisimus Annus Bartłomiej wygłosił wykład na temat: „Wspólny chrześcijański program działania na rzecz dobra wspólnego”. W trakcie swojego wystąpienia poinformował, że wczoraj wieczorem spotkał się również z papieżem-seniorem Benedyktem XVI.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Nowy prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych

2018-05-26 13:00

st (KAI) / Watykan

Papież Franciszek mianował kardynała-nominata, Giovanniego Angelo Becciu prefektem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Jak podano obejmie on swój urząd 1 września. Do 29 czerwca, gdy otrzyma kapelusz kardynalski będzie on nadal substytutem ds. ogólnych w Sekretariacie Stanu. Nadal będzie natomiast delegatem specjalnym dla Zakonu Maltańskiego. Abp Becciu zastąpił na tym stanowisku kard. Angelo Amato.

Włodzimierz Rędzioch

Angelo Becciu urodził się 2 czerwca 1948 r. w Pattada, niedaleko Sassari na Sardynii. Święcenia kapłańskie przyjął 27 sierpnia 1972 r. Należy do prezbiterium diecezji Ozieri. Uzyskał doktorat z prawa kanonicznego. 1 maja 1984 r. podjął pracę w służbach dyplomatycznych Stolicy Apostolskiej, w tym w Republice Środkowoafrykańskiej, Sudanie, Nowej Zelandii, Liberii, Wielkie Brytanii, USA. 15 października 2001 r. Jan Paweł II mianował go nuncjuszem w Angoli, gdzie w marcu 2009 r. gościł Benedykta XVI. Od 23 lipca 2009 r. był papieskim przedstawicielem na Kubie. Zna francuski, angielski, hiszpański i portugalski.

10 maja 2011 r. Benedykt XVI mianował go substytutem ds. ogólnych w Sekretariacie Stanu. Od 4 lutego 2017 r. jest też papieskim delegatem przy Zakonie Maltańskim. 29 czerwca b.r. otrzyma biret kardynalski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pierwsza Pielgrzymka Geografów na Jasnej Górze

2018-05-26 15:05

mir / Jasna Góra (KAI)

O sensie pielgrzymowania wpisanym w człowieczeństwo i o tym, że Jasna Góra jest miejscem, gdzie geografia ziemi ustępuje geografii ducha. mówił do geografów zgromadzonych na Jasnej Górze bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Pierwsza pielgrzymka tego środowiska była dziękczynieniem za 100 –lecie działalności Polskiego Towarzystwa Geograficznego.

Bożena Sztajner/Niedziela

W homilii bp Zadarko mówił o geografii ducha, bo – jak wyjaśniał - ziemia to nie tylko góry doliny i lasy, piękno natury i przyrody, ale to człowiek, który w tym wszystkim żyje, i albo odkrywa niezwykłe piękne powołanie, albo dokonuje niesamowitego zniszczenia.

Za Janem Pawłem II przypomniał pojęcie geografii religijnej, na mapie której Jasna Góra jest miejscem wyjątkowym, bo jest miejscem wędrowania „człowieka do Boga, a w sposób wyjątkowy do Matki Boga”.

Wskazując na pojęcie „peregrinus” opisujące status człowieka nieustannie wędrującego, by piękniej i lepiej żyć, bp Zadarko zwrócił uwagę, że to właśnie sanktuaria takie jak Jasna Góra, uświadamiają nam, że jesteśmy pielgrzymami, nieustannie w drodze, a do takich miejsc przybywamy „wiedzeni zapachem Mistrza, Jezusa Chrystusa”.

„Jesteśmy tutaj, by także w jakimś sensie odkryć swoją maryjną pobożność, ten maryjny rys naszego pielgrzymowania, który w jakimś sensie opisuje definicje Polaka, katolika, który w tym miejscu odkrywa że nie idzie sam do wieczności” - mówił.

"Jasna Góra to miejsce, gdzie geografia ziemi ustępuje miejsca geografii ducha" – mówił dalej przewodniczący Rady KEP ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. Wyjaśniał, że Jasna Góra jest prawdziwą Kaną, i choć ta ewangeliczna ma swoje określone miejsce na mapie geograficznej, to Jasna Góra jest wciąż miejscem cudownej przemiany „naszej codzienności, naszej potoczności, naszej bylejakości, w końcu naszego grzechu w coś, co w końcu zaczyna się Panu Bogu podobać; tu następuje odejście od grzechu do tego, co święte”.

Duchowny przypomniał wielkich jasnogórskich pielgrzymów jak św. Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński i za nimi podkreślał, ze Jasna Góra to szczególne miejsce w polskiej geografii, w którym odkrywamy swoje człowieczeństwo, co to znaczy być Polakiem.

Pierwsza Pielgrzymka Polskich Geografów na Jasną Górę była czasem dziękczynienia za 100-lecie działalności PTG, a także okazją do zawierzenia dalszych zamierzeń, m.in. działań zmierzających do zjednoczenia ruchu geograficznego w Polsce.

Polskie Towarzystwo Geograficzne świętuje w tym roku 100-lecie działalności. Zostało założone w Warszawie 27 stycznia 1918 r. i należy do najstarszych stowarzyszeń naukowych na ziemiach polskich. Pierwsze próby zjednoczenia polskich geografów przez stworzenie odpowiedniego towarzystwa pojawiły się w XIX w. Restrykcyjne przepisy władz zaborczych uniemożliwiały jednak powstawanie polskich organizacji naukowych. Dopiero pod koniec XIX w. swoje stanowisko złagodziły władze wiedeńskie. Powstało wtedy w Krakowie Towarzystwo Tatrzańskie, zrzeszające m.in. wielu geografów. Po 1905 władze carskie zaczęły wydawać zgodę na tworzenie takich organizacji w Kongresówce. W 1906 utworzono Polskie Towarzystwo Krajoznawcze, które odegrało ważną rolę w rozwoju świadomości geograficznej i patriotycznej Polaków, zwłaszcza młodzieży.

Polskie Towarzystwo Geograficzne od początku aktywnie zaangażowało się w dzieło tworzenia niepodległego państwa polskiego oraz odbudowy polskiej państwowości. Geografowie, zwłaszcza Eugeniusz Romer, odegrali główną rolę w procesie ustalania ostatecznego kształtu granic niepodległej Polski. Doprowadzono do ujednolicenia nazewnictwa geograficznego, zróżnicowanego w poszczególnych zaborach. Głównym celem naukowym było jak najrzetelniejsze zbadanie dla potrzeb gospodarki narodowej polskich ziem pod względem fizyczno-geograficznym i społeczno-gospodarczym.

Członkowie Towarzystwa – przypomniał prof. Antoni Jackowski, twórca szkoły naukowej w zakresie geografii religii i inicjator pielgrzymki - byli pionierami planowania przestrzennego i regionalnego. W istotny sposób przyczynili się do uznania turystyki za ważną dziedzinę gospodarki kraju. Głównymi obszarami ich aktywności były obszary górskie (zwłaszcza Karpaty), tereny nadmorskie, pojezierza, pogranicza wschodnie i zachodnie oraz polskie miasta. Towarzystwo w całej swej historii było stowarzyszeniem nie tylko naukowym. Cechowała je też silna tradycja obywatelska, społeczna i patriotyczna.

Wielu członków za manifestowaną postawę geografa Polaka zapłaciło najwyższą cenę. Zbrodnie na polskich geografach dokonywały się w publicznych egzekucjach, w niemieckich obozach koncentracyjnych, sowieckich łagrach. W Katyniu została zamordowana większość kadry oficerskiej korpusu geografów pracujących w Wojskowym Instytucie Geograficznym wraz z jego szefem Jerzym Lewakowskim.

W okresie powojennym Polskie Towarzystwo Geograficzne aktywnie włączyło się w proces odbudowy zniszczonej Polski i zagospodarowania tzw. Ziem Odzyskanych. W 2006 r. PTG zostało wpisane na listę organizacji pożytku publicznego. Jednym z podstawowych celów działania Towarzystwa jest kształtowanie społecznej świadomości geograficznej, czemu służą organizowane wycieczki i działalność popularyzacyjna.

Działalność Polskiego Towarzystwa Geograficznego integruje także badaczy i miłośników pokrewnych dziedzin: ochrony środowiska i gospodarki przestrzennej, botaniki, geologii, socjologii, historii, ekonomii, architektury i urbanistyki.

W pielgrzymce uczestniczył Piotr Nowacki z kancelarii Prezydenta RP, który wyraził uznanie dla pracy geografów na rzecz rozwoju naszej Ojczyzny.

W naukowej części pielgrzymki mówiono o Jasnej Górze w badaniach geografów. Franciszek Mróz z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie wygłosił referat „Droga św. Jakuba a Jasna Góra”. O pracach nad studium ruchu turystycznego i pielgrzymkowego w Częstochowie w latach 1980-1987 opowiedziała Urszula Gospodarek z Oddziału Częstochowskiego Polskiego Towarzystwa Geograficznego, temat „Jasna Góra w pierwszych dniach września 1939 r.” podjął prof. Antoni Jackowski z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jako specjalne wotum złożono trzytomowe wydawnictwo „Geografowie polscy”. W tym Słowniku biograficznym, znalazł się m.in. biogram zmarłego w ubiegłym roku wybitnego geografa paulina doc. dr hab. Ludwika Kaszowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem