Reklama

Jestem od poczęcia

Trwają prace nad nową podstawą programową katechezy

2017-02-14 17:55

tk / Warszawa / KAI

Artur Stelmasiak
Ks. prof. Piotr Tomasik, dziekan Wydziału Teologicznego UKSW oraz koordynator Biura Programowania Katechezy Konferencji Episkopatu Polski

Prace nad nową podstawą programową katechezy rozpoczęła dziś Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. Chodzi m.in. o większy nacisk na przekazanie konkretnej wiedzy religijnej – ujawnił w rozmowie z KAI członek Komisji ks. prof. Piotr Tomasik.

Obrady dotyczyły też obecnej reformy szkolnej tzn. dostosowania do jej wymogów dotychczasowych programów. Wiadomo, że na początek roku szkolnego, 1 września 2017 r. nie będzie możliwe przygotowanie nowych programów i podręczników więc Komisja wypracowuje pewne tymczasowe projekty i koncepcje, które zostaną przekazane do akceptacji biskupów. Nastąpi to podczas marcowego zebrania plenarnego KEP.

Ks. prof. Tomasik powiedział, że rozpoczęte dziś prace nad nową podstawą programową potrwają około dwóch lat. Tyle trwało przygotowanie takiego dokumentu po zmianie systemu szkolnego w 1999 r. "Przyjrzymy się uważnie co się udało a co nie, a żeby nie popełnić błędów będziemy działać troszkę wolniej po to, żeby dać dokument" – zapowiada członek Komisji.

Nawiązując do obecnie wprowadzanej reformy szkolnictwa ks. Tomasik ocenił, że najważniejszym jej elementem jest nie tyle likwidacja gimnazjum co przywrócenie liceum. Dodał, że to jest rzecz bardzo ważna rzecz także dla nauczania religii, choć nie tylko dla niej ale także przedmiotów humanistycznych.

Reklama

"Chcemy, żeby dzięki czteroletniemu programowi nauczania religii, liceum opuszczał absolwent, który wie w co Kościół wierzy i czym żyje" – powiedział ks. prof. Tomasik. Przyznał, że w tej dziedzinie jest trochę elementów do przemyślenia, być może też pewne koncepcje trzeba będzie zmienić.

"Tu chodzi o życie Ewangelią a żeby żyć Ewangelią, wykształcony, inteligentny człowiek musi posiąść konkretną wiedzę religijną. Dotychczasowe programy niekiedy nie w pełni tę wiedzę przekazywały" – przyznał profesor UKSW dodając, że "trzeba ustawić nowe podstawy tak, by odpowiadały na współczesne wyzwania."

Poprzednia podstawa programowa pochodziła z roku 2001 r. "Nadszedł czas, żeby zmienić ten dokument, przejrzeć dotychczasowe założenia, nawet niezależnie od obecnej reformy. Zmienia się adresat katechezy oraz kontekst, w której jest prowadzona" - zaznacza ks. Tomasik.

Komisja Wychowania Katolickiego KEP jest odpowiedzialna za programy katechetyczne, katechizację w przedszkolach, szkołach publicznych i prywatnych, w tym katolickich.

Zakres działań tego gremium obejmuje także wychowanie w rodzinie, w szkole, w organizacjach a także kształcenie katechetów. Komisja zajmuje się zagadnieniem wychowania młodzieży, także akademickiej. Organizuje spotkania, pielgrzymki, rekolekcje oraz zjazdy na szczeblu krajowym i międzynarodowym.

Przewodniczącym Komisji jest bp Marek Mendyk.

Tagi:
katecheza

Jesteśmy Napełnieni Duchem Świętym

2018-02-22 10:40

Ks. Zbigniew Suchy
Edycja przemyska 8/2018, str. VI

Archiwum WSD w Przemyślu
Ks. dr Waldemar Janiga
Rozmowa z ks. dr. Waldemarem Janigą – z dyrektorem Wydziału Nauki Katolickiej, nauczycielem-konsultantem w Podkarpackim Centrum Edukacji Nauczycieli w Przemyślu, wykładowcą katechetyki w Wyższym Seminarium Duchownym (cz. 1)

Ks. Zbigniew Suchy: – Motywem przewodnim naszych spotkań w tej rubryce są słowa Księdza Arcybiskupa, który powiedział, że obecność Ducha Świętego w naszej archidiecezji przejawia się m.in. w realizacji charyzmatów, którymi dysponują członkowie najbliższego otoczenia Księdza Arcybiskupa. W Księdza przypadku jest to charyzmat Filipowy, bo właśnie do Filipa przychodzili ci, którzy chcieli poznać Jezusa. Chciałbym, aby na początku przedstawił się Ksiądz naszym Czytelnikom.

Ks. dr Waldemar Janiga: – Pochodzę z parafii pw. św. Doroty i Przemienienia Pańskiego w Trzcinicy koło Jasła. Tam uczęszczałem do szkoły podstawowej, a później do I Liceum Ogólnokształcącego w Jaśle. Po ukończeniu Wyższego Seminarium Duchownego posługiwałem w parafii Korczyna. Następnie abp Ignacy Tokarczuk skierował mnie na studia specjalistyczne z katechetyki na Katolicki Uniwersytet Lubelski. Tam studiowałem przez cztery lata. W międzyczasie posługiwałem w parafii w Porażu, opiekując się przez kilka miesięcy chorym księdzem Edwardem Ferusiem, co było bezcennym doświadczeniem. Po studiach rozpocząłem pracę w charakterze doradcy metodycznego w Krośnie i koordynowałem katechezę w tamtym rejonie. Po niecałych 12 latach abp Józef Michalik powierzył mi funkcję dyrektora Wydziału Duszpasterskiego. Równocześnie przez rok pełniłem funkcję dyrektora Wydziału Katechetycznego. Od paru lat jestem dyrektorem Wydziału Nauki Katolickiej.

– Spoczywa na Księdzu wielki ciężar odpowiedzialności związanej z pełnieniem tej funkcji. Wiem jednak, że ma Ksiądz współpracowników, którzy pomagają ten ciężar unieść.

– Bardzo sobie cenię z nimi współpracę. Jestem przekonany, że tworzymy zgrany zespół, który się rozumie. Ks. Tadeusz Biały jest wicedyrektorem Wydziału Katechetycznego i Duszpasterzem Młodzieży w naszej archidiecezji. Ks. Mirosław Grendus to proboszcz parafii w Szczepańcowej, nauczyciel i konsultant w krośnieńskim oddziale Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli. Ks. Mirosław, zanim wyjechał do Rzymu pracować w Ruchu dla Lepszego Świata, przez kilka lat był też doradcą metodycznym w Sanoku. W ostatnim czasie współpracowaliśmy także z obecnym rektorem Wyższego Seminarium Duchownego, ks. Konradem Dyrdą. Inni współpracownicy, z którymi troszczymy się o dzieło katechizacji w archidiecezji, to: ks. Jerzy Gałązka, który pełni funkcję doradcy metodycznego w Przemyślu, ks. Maciej Kandefer – proboszcz parafii pw. św. Józefa Sebastiana Pelczara w Przemyślu, ks. Jacek Michno, który jest doradcą metodycznym w Sanoku. Jest też oczywiście pani Stanisława Pałkus, która regularnie dyżuruje w Wydziale Katechetycznym. Naszym konsultantem jest nestor katechetyki, ks. prał. Bronisław Twardzicki, którego rady niezwykle sobie cenimy. Ksiądz Prałat do dzisiaj towarzyszy nam w naradach wydziału, które odbywają się przeważnie co półtora miesiąca.

– Jaka jest rola wizytatorów dekanalnych?

– Wizytatorzy dekanalni pełnią funkcję pomocniczą wobec Księdza Arcybiskupa i wizytatorów diecezjalnych. Są to dziekani i wicedziekani oraz inni kapłani, którzy mają duże doświadczenie katechetyczne. Pomagają nam oni w wizytowaniu lekcji religii w dekanatach. Przyjęliśmy taką zasadę, że każdy katecheta jest hospitowany przynajmniej raz w roku i później te zajęcia są omawiane. Nie zawsze to udaje się zrealizować. Wizytatorzy pełnią też rolę duszpasterską. Prosimy ich by, wchodząc do szkoły, zawsze odwiedzili dyrektora, by weszli do pokoju nauczycielskiego i pozdrowili nauczycieli. Myślę, że w ten sposób wysyłamy środowisku szkolnemu ważny komunikat, że zależy nam bardzo na jakości zajęć z katechezy. Chcemy także okazać wrażliwość duszpasterską wobec nauczycieli. Wizytatorzy bardzo nam też pomagają w organizowaniu konkursów i olimpiad, zwłaszcza na szczeblu dekanalnym.

– Istnieje powszechne przekonanie o niechęci dzisiejszej młodzieży do podejmowania wysiłku intelektualnego. Uczestniczyłem w finale konkursu o słynnych Polakach i byłem zauroczony ogromną wiedzą i zaangażowaniem tych młodych. Jak to robicie, że udaje się Wam odciągnąć ich uwagę od telefonów komórkowych i zachęcić do sięgnięcia do książek, pisanych niekiedy dość archaicznym dla nich językiem?

– Rzeczywiście organizujemy sporo konkursów we współpracy z Podkarpackim Centrum Edukacji Nauczycieli bądź z Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Sanoku. Zaangażowanie dzieci i młodzieży w te konkursy to owoc pracy katechetów, którzy potrafią zmotywować młodych. Myślę, że jest to też zasługa rodziców, którzy potrafią dzieci rozmiłować w Biblii, a Biblia jest z natury pociągająca, bo jest żywym słowem. Naszym celem jest rozkochanie dzieci i młodzieży w Słowie Bożym, we wspólnocie Kościoła i w bohaterach naszej Ojczyzny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Brat ks. Popiełuszki i jego małżonka z medalem od Prezydenta RP

2018-04-24 19:04

Łukasz Krzysztofka

Prezydent Andrzej Duda wręczył w Pałacu Prezydenckim Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie Józefowi i Alfredzie Popiełuszkom, starszemu bratu i bratowej bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Jakub Szymczuk/KPRP

Odznaczeni są małżeństwem od pięćdziesięciu lat. - Dostojni Jubilaci, cieszę się z Waszego święta. To ogromny zaszczyt, że mogę Państwu osobiście wręczyć odznaczenie. Z wielką radością przyjmujemy Państwa w Pałacu Prezydenckim. Życzę Państwu kolejnych pięćdziesięciu lat razem w zdrowiu i spokoju. Życzę, by w rodzinie Państwa układało się wszystko jak najlepiej – mówił po wręczeniu odznaczeń Prezydent Andrzej Duda.

Zobacz zdjęcia: Medal prezydencki dla państwa Popiełuszków

W uroczystości uczestniczyła rodzina i przyjaciele państwa Popiełuszków. Prezydent po wręczeniu odznaczeń żartował, że państwo Popiełuszkowie mają ponad dwa razy większy staż małżeński od niego i żony Agaty.

- Fundamentem naszego małżeństwa jest wiara w Boga oraz wzajemne zrozumienie, miłość, przebaczanie sobie wzajemnie – powiedzieli „Niedzieli” państwo Popiełuszkowie. W swoim życiu przeżyli wiele doświadczeń. - Kogo Bóg miłuje, temu daje krzyże. Pochowaliśmy syna, miał niecałe 18 lat. Ale czujemy, że Bóg się nami opiekuje i pomaga nam w życiu. Przez męki i cierpienia bł. ks. Jerzego otrzymujemy wiele łask od Boga – podkreślali Złoci Jubilaci.

Uroczystość zakończyło wspólne „Sto lat”, zaintonowane przez Pierwszą Damę Agatę Kornhauser-Dudę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Konferencja poświęcona Zofii Kossak

2018-04-25 08:36

senat.gov.pl

24 kwietnia 2018 r. w Senacie – z inicjatywy senatora Artura Warzochy – odbyła się konferencja „W obronie wartości chrześcijańskich i patriotycznych. Senat RP w hołdzie Zofii Kossak w 50. rocznicę śmierci”, zorganizowana przez Komisję Kultury i Środków Przekazu we współpracy z Akademią im. Jana Długosza w Częstochowie.

senat.gov.pl

Konferencję poprzedziło otwarcie wystawy „Bezcenne dziedzictwo. Zofia Kossak (1889–1968)”, przygotowanej przez Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej w Górkach Wielkich i Fundację im. Zofii Kossak. Na ekspozycji, prezentowanej w Senacie również z inicjatywy senatora Artura Warzochy, przedstawiono kolejne etapy życia pisarki, począwszy od dzieciństwa i młodości na Lubelszczyźnie i Wołyniu, poprzez okres międzywojenny spędzony w Górkach Wielkich, lata okupacji w Warszawie (udział w konspiracji, działalność w Komitecie Pomocy Żydom „Żegota”, pobyt w obozie w Auschwitz), 12-letnią emigrację w Anglii i działalność po powrocie do Polski w 1957 r.

senat.gov.pl

Jak powiedziała wicemarszałek Maria Koc, pisarka została skazana na niepamięć w okresie PRL ze względu na wyznawane przez nią wartości, głębokie przywiązanie do wiary i patriotyzm. Nie zmieniło się to nawet po 1989 r. „Jej miejsce jest w panteonie największych Polaków (…) Przywróćmy to bezcenne dziedzictwo, czerpmy z niego, niech będzie inspiracją dla wszystkich” – apelowała wicemarszałek Senatu.

Prezes IPN Jarosław Szarek dodał, że wielkość Zofii Kossak polega na wierności wartościom cywilizacji łacińskiej. To one dały jej siłę na czas wojny.

Pisarkę wspominała też jej wnuczka Anna Fenby Taylor. Jak mówiła, dla wnuków Zofia Kossak była przede wszystkim kochającą babcią, traktującą każdego z nich z należytą uwagą. Jej niezwykłe życie i twórczość mogą inspirować przyszłe pokolenia.

Otwierając konferencję, wicemarszałek Maria Koc podkreśliła, że – podobnie jak wystawa – stanowi ona cenną inicjatywę w przywracaniu pamięci zarówno o dziele życia, jak i twórczości Zofii Kossak. Jak zaznaczyła wicemarszałek, pisarka była postacią wyjątkową pod każdym względem. W czasach próby wykazała się heroizmem. Przez całe życie zachowywała się godnie, co zawdzięczała wierze. „Każdej chwili mego życia wierzę, ufam, miłuję” – takie słowa towarzyszyły jej jako więźniarce obozu Auschwitz-Birkenau.

List marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego do uczestników konferencji odczytał senator Artur Warzocha.

O kodeksie wartości Zofii Kossak mówił wnuk pisarki prof. François Rosset z Uniwersytetu w Lozannie. Jak Twardowski na księżycu – tak, jego zdaniem, czuła się pisarka nie tylko podczas przymusowej emigracji na farmie w Kornwalii, alei obserwując środowisko polskich emigrantów w Londynie. Jak zaznaczył, całe swoje życie, w tym literackie, zbudowała wokół wiary. Wszystkie działania traktowała jako służbę Bogu, ludziom i ojczyźnie. Pogoda ducha, życzliwość, bezgraniczne zaufanie Bogu – tak Zofia Kossak była postrzegana. Zdaniem prof. Françoisa Rosseta całe jej dzieło przeczy jednak bajkowej wizji wiary. Jej powieści pokazują, że wiara to największa z prób. Jak wynika ze wspomnieniowej powieści „Z otchłani”, obozy koncentracyjne postrzegała jako skrajne zło, a jako katoliczka – jako grzech, a ten podlega odkupieniu i wybaczeniu. Prof. François Rossetprzypomniał też kredo dla Europy z eseju „Oblicze matki”: nie zapominać, przebaczać, poznać i zrozumieć. Podkreślił także, że dla Zofii Kossak najwyższą wartością był człowiek, niezależnie od poglądów i religii. Każdy zasługiwał na troskę i szacunek. Jak zaznaczył prof. François Rosset, nie była to wizja czy pogląd „z księżyca” dla kogoś, kto głęboko odczuwał płynącą z wiary i miłości do ojczyzny odpowiedzialność, związaną z przekonaniem, że „Królestwo Boże należy budować już tu, na ziemi, w Polsce, w Europie, nie na księżycu”.

Senator Jan Żaryn przedstawił działalność Zofii Kossak na rzecz ratowania Żydów w czasie II wojny światowej. Przypomniał, że w 1941 r., wraz z przyjaciółmi i księdzem Edmundem Krauzem z parafii św. Krzyża, utworzyła Front Odrodzenia Polski, odwołujący się do nauki społecznej Kościoła katolickiego. Współpracowała też z katolicką konspiracyjną Federacją Organizacji Narodowo-Katolickich „Unia”. W sierpniu 1942 r. opublikowała „Protest!”, mający na celu określenie stanowiska polskich katolików wobec zagłady Żydów. Powoływała się w nim na zasady wiary katolickiej i uniwersalne wartości chrześcijaństwa – miłość bliźniego: „Polak katolik musi pomagać!”. „Możemy być dumni z Zofii Kossak” – mówił senator Jan Żaryn. To dzięki jej postawie stosunek Polaków do Żydów nie poddał się niemieckiej antysemickiej propagandzie. We wrześniu 1942 r. wraz z Wandą Krahelską pisarka powołała Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom, przekształcony w Radę Pomocy Żydom „Żegota”. Za tę działalność, wynikającą z nakazu sumienia, po wojnie została odznaczona medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Prelegenci, mówiąc o życiu i twórczości Zofii Kossak, wskazywali na jej niezwykłą osobowość, siłę fizyczną i psychiczną, wolność sumienia, spójność twórczości z postawą społeczną. Przytaczali świadectwa o pisarce, m.in. Władysława Bartoszewskiego i Jana Karskiego, który nazwał ją najszlachetniejszym płomieniem Polski podziemnej. Jej życie i utwory pokazują, że bez względu na okoliczności zawsze stawała w obronie wartości ludzkich i chrześcijańskich. Nakazy swojej wiary traktowała z wielką powagą. W ocenie prof. Krzysztofa Dybciaka z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie była pierwszą pisarką, która w swoich dziełach pokazała istotę 2 największych totalitaryzmów XX w.: w „Pożodze” żywiołowość anarchii, a w „Z otchłani” – systematyczność zbrodni narodowego socjalizmu niemieckiego. Mówiąc o prekursorstwie twórczości Zofii Kossak, wskazał m.in. na jej rolę w procesie historyczno-literackim. Jego zdaniem osiągnęła ona doskonałość w tradycyjnej powieści historycznej, stwarzając jeden z ważniejszych modeli literatury religijnej, który stał się inspiracją dla późniejszych twórców.

Podczas konferencji został ogłoszony konkurs literacko-plastyczny dla uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych„Zofia Kossak na nowo – komiksowo”, organizowany przez Towarzystwo Historyczne im. Szembeków, Oddział w Częstochowie. Pomysłodawcą konkursu jest senator Artur Warzocha. Zaprezentowano też publikację „«Nieznany Kraj» Zofii Kossak. Powrót do czytelnika po 50. latach”.

II część konferencji odbędzie się 25 kwietnia 2018 r. w Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem