Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Spożycie alkoholu w Polsce nigdy nie było tak wysokie

2017-02-14 15:24

Sylwia Niedzieska

Sylwia Niedzieska

Jestem zaniepokojony faktem stale wzrastającej w narodzie polskim nietrzeźwości – mówił podczas konferencji prasowej bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości.

Konferencja prasowa w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski poświęcona była „Rozpoczęciu Narodowego Kongresu Trzeźwości”. - Spożycie alkoholu w Polsce nigdy w naszej historii nie było tak wysokie – podkreślał duchowny. Jego zdaniem Polacy nie dostrzegają skali problem, ponieważ przyzwyczajeni są do stereotypowego obrazu alkoholika - człowieka niewykształconego, niezamożnego czy zaniedbanego. Natomiast wg badań ogromna liczba pijących ludzi obejmuje również studentów, elity intelektualne kraju i osoby „wysoko postawione”. - Choroba alkoholowa jest najbardziej „demokratyczną” chorobą, bo dotyczy wszystkich grup społecznych. Musimy wykazać się troską o trzeźwość, bo trzeźwość to jest wolność – podkreślał biskup.

Kościół angażuje się w walkę na rzecz zwiększenia trzeźwości w narodzie ponieważ alkoholizm jest chorobą, która obejmuje całą rodzinę – ma destrukcyjne działanie na zdrowie psychiczne i fizyczne pijącego, ale też takim samymi szkodami obarczeni są jego najbliżsi. Duchowny zaznaczał, że pijaństwo nie jest bez konsekwencji również dla życia duchowego człowieka. Jednak do tego żeby zachować trzeźwość potrzebne są zewnętrzne sprzyjające warunki, bez których walka z alkoholizmem w narodzie będzie bezskuteczna. - Rząd i samorząd musi podjąć konkretne kroki m.in. zlikwidować reklamę alkoholową. Czwarty pod względem siły i szkodliwości narkotyk jest reklamowany - to jest nie do pomyślenia. Gdyby alkohol został wynaleziony w 2017 r., byłby równie nielegalny jak wszystkie inne narkotyki i dopalacze – podkreślał biskup.

Duchowny przekonywał, że troska Kościoła w propagowaniu trzeźwości obejmuje każdy wymiar życia człowieka. Przeprowadzane są akcje edukacyjne i uświadamiające, propagowana jest całkowita abstynencja w różnego rodzaju chrześcijańskich ruchach, udzielana jest pomoc psychologiczna i materialna potrzebującym rodzinom, prowadzone są świetlice dla dzieci. - Wzmacniamy rodziny, bo tam gdzie rodzina jest silna i zdrowa tam jest mnie problemów z nadużywaniem alkoholu. Zwiększać trzeźwość w narodzie również poprzez prowadzenie ludzi do Pana Boga. Są badania, które jasno wskazują, że wśród osób głęboko wierzących problemy z alkoholem pojawiają się bardzo rzadko – podkreślał bp Bronokowski. - Troska o trzeźwość to jest błogosławiona dla ojczyzny praca – dodał kapłan.

Reklama

Rolę Kościoła w propagowaniu trzeźwości w Polsce podkreślał w czasie konferencji również prof. Krzysztof Wojcieszak, konsultant zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości. – Są badania, które wskazują, że kobiety w ciąży deklarujące się jako wierzące i praktykujące, spożywały wyraźnie alkoholu, niż kobiety, które takiej deklaracji nie złożyły. Ich formacja duchowa wpływała na ich decyzje - nie picia w ciąży. To pozwalało lepiej im dbać o los swoich dzieci – zaznaczał profesor. Jego zdaniem Polska potrzebuje gruntownej przemiany kulturowej jeśli chodzi o picie alkoholu w społeczeństwie.

Fundacja Instytut Łukasiewicza od wielu lat podejmuje inicjatywy na rzecz propagowania trzeźwości i odnosi na tym polu sukcesy. Jej prezes Maciej Zdzierski, przekonuje, że trzeźwość jest wartością o którą warto bić się w życiu społecznym i trzeba odnieść w tej sprawie zwycięstwo. Podkreśla, że rola Kościoła w tej walce jest nieoceniona. - Ksiądz może odegrać ogromną rolę w motywowaniu do trzeźwości, w pomocy komuś kto przychodzi do niego z zaufaniem i zwierza się ze swojej tragedii – zaznaczał. problem alkoholowy pojawił się w rodzinie. Badania pokazują, że gdy problem alkoholowy pojawił się w rodzinie, księża są w takich sytuacjach naturalną instancją, do której wielu Polaków zwraca się z prośbą o radę i pomoc. Mądra rada księdza, jego wiedza na temat mechanizmów uzależnienia i współuzależnienia, właściwie przekazana, ma decydujące znaczenie dla dobrej zmiany w życiu człowieka, który prosi o pomoc.

Celem Narodowego Kongersu, którego główne uroczystości odbędą się w dwóch etapach (Jasna Góra 17-18 czerwca i Warszawa 21-24 września), jest ograniczenie spożycia alkoholu w polskim społeczeństwie oraz promocja trzeźwości i abstynencji. Uczestnicy będą modlić się w intencji odnowy i przemiany Narodu, spotkają się w celu lepszego zrozumienia problemu i wypracowania skutecznych rozwiązań, a także zintegrowania środowisk trzeźwościowych i zmobilizowania do współdziałania różnych uczestników życia społecznego.

Kongres poprzedzą Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu (26. 02 – 4. 03. 2017), Wiosenna Sesja Apostolstwa Trzeźwości w Toruniu (8. 03. 2017), Konferencja w Polskim Parlamencie nt.: „Odpowiedzialność posłów i senatorów, rządu i samorządów za trzeźwość Narodu” (26. 05. 2017), Apel na sierpień – miesiąc abstynencji, Stacje kongresowe w całej Polsce, m. in.: w Miejscu Piastowym, w Niepokalanowie.

Sylwia Niedzieska

Tagi:
konferencja alkohol

XXIII Konferencja Hospicyjna w Częstochowie

2019-01-18 16:48

Anna Wyszyńska

Od 17 stycznia 2019 r. w Częstochowie trwa trzydniowa XXIII Konferencja Naukowo-Szkoleniowa Opieki Paliatywnej i Zespołów Hospicyjnych. Jej tematem przewodnim są słowa św. Jana Pawła II: „Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali”. Wykładowcami są znakomici prelegenci, specjaliści opieki paliatywnej oraz osoby, którym bliska jest idea opieki hospicyjnej, natomiast organizatorem – jak co roku – Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej. Konferencja połączona jest z Pielgrzymką Hospicjów Polskich na Jasną Górę, która odbędzie się w sobotę 19 stycznia.

Anna Wyszyńska/Niedziela

Duchową inauguracją spotkania była Msza św. odprawiona 17 stycznia w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze. Ks. dr Tomasz Knop, kapelan hospicjum częstochowskiego, który przewodniczył liturgii, powiedział w homilii m.in. – Gdy my dziś tu pielgrzymujemy, to chcemy być z chorymi i cierpiącymi, by pomóc im zarówno w cierpieniu ich ciała, jak i w wymiarze psychicznym. Przeciwdziałamy odrzuceniu chorych i cierpiących. Staramy się być z nimi i dbać o jakość ich życia, by była jak najwyższa, by czuli się w pełni uszanowanymi, cenionymi i kochanymi ludźmi.

Oficjalna inauguracja obrad odbyła się 18 stycznia 2019 r. w sali konferencyjnej hotelu Arche. – Najważniejszym, co w tym roku nam przyświeca, są słowa Jana Pawła II: „Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali” mówiła Anna Kaptacz, prezes Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej. – Ta myśl, chociaż w innej formie pojawiała się na naszych wcześniejszych konferencjach. W tym roku zwracamy uwagę na inną stronę tego zagadnienia. Praca w opiece paliatywnej i hospicyjnej jest wymagająca, każdego dnia pracownicy i wolontariusze stają przed trudnymi decyzjami medycznymi i dylematami etycznymi. Można oczywiście przejść przez życie wykonując swoje obowiązki punkt to punkcie, ale w opiece paliatywnej chodzi o to, aby stale mobilizować siebie do lepszego działania, by rozwijać się wewnętrznie, szkolić, aby nasz pacjent mógł otrzymać od nas jak najwięcej, aby budować z nim jak najlepsze relacje oparte na profesjonalizmie i empatii. Nie możemy poddawać się zwątpieniu i stagnacji. Elizabeth Kübler-Ross mówiła, że trudności w życiu są po to, aby je pokonywać, bo przełamując trudności umacniamy się wewnętrznie.

Wśród tegorocznych wykładowców są specjaliści, którzy wiele wnieśli i nadal wnoszą w rozwój opieki paliatywnej. Są to m.in.: prof. dr hab. n. med. Krystyna de Walden-Gałuszko – wybitny specjalista opieki paliatywnej, dr hab. n. med. Zbigniew Bohdan, dr n. med. Marcin Janecki, prof. dr hab. Stanisław Kłęk, dr n. med. Małgorzata Krajnik prof. UMK, która założyła stowarzyszenie zajmujące się duchowością w opiece paliatywnej, dr n. med. Aleksandra Kotlińska-Lemieszek, dr n. med. Wojciech Leppert, prof. dr hab. n. med. Grzegorz Opala, dr Artur Pakosz, dr n. med. Jadwiga Pyszkowska,

Celem konferencji jest m.in. poszerzanie wiedzy i wymiana doświadczeń, a także zwrócenie uwagi na aktualne problemy społeczne. Jednym z nich są ograniczone możliwości opieki paliatywnej nad mieszkańcami wsi. Dlatego temat jednego z wykładów brzmi: „Starość na wsi – zagrożenia i wyzwania”. Temat ten przedstawi w sobotę 19 stycznia senator Ryszard Majer. W wypowiedzi dla „Niedzieli” senator Majer powiedział: – Placówek opieki hospicyjnej i paliatywnej, które troszczą się o to, by w ostatniej fazie nieuleczalnej choroby umniejszyć cierpienia chorego, by jego odchodzenie odbywało się w godnych warunkach. Hospicja mają wiele problemów, zresztą podobnie jak tego rodzaju placówki w całej Europie, niemniej dobrze sobie radzą z przeciwnościami losu: niedofinansowaniem czy wypaleniem zawodowym. Od lat zajmuję się sytuacja ludzi starszych, a na tej konferencji chcę zwrócić uwagę na jakość życia mieszkańców wsi. Niestety, mają oni trudniejszy dostęp do placówek opieki paliatywnej, które w większości znajdują się w miastach, czasem nawet nie wiedzą, że takie placówki istnieją. To jest bardzo ważny obszar naszego działania byśmy wyrównywali dostęp mieszkańców do tego rodzaju opieki. Rola placówek pełniących opiekę nad nieuleczalnie chorymi, będzie z każdym rokiem wzrastała, ponieważ społeczeństwo w Polsce starzeje się w szybkim tempie. Bardzo ważne jest rozwijanie całego segmentu opieki prorodzinnej, co ma miejsce, ale trzeba również patrzeć perspektywicznie na sytuację osób w tzw. trzecim wieku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Abp Depo: niektóre media służą tym, którzy mają władzę polityczną

2019-01-22 08:23

aw / Warszawa (KAI)

O roli mediów w łagodzeniu napięć społecznych powiedział KAI metropolita częstochowski abp Wacław Depo. - Niektóre media służą tym, którzy mają władzę polityczną, albo służą potentatom, co jest normalne i powszechne, stając się kreatorami prawdy. A to jest zawsze groźne, bo nigdy nie służy dobru - stwierdza przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu. Uważa też, że bez otwarcia się na działanie Boga nie sposób przeprowadzić istotnych zmian w życiu społecznym.

BP KEP
Abp Wacław Depo

Publikujemy wypowiedź abp. Wacława Depo:

Tragiczna śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wywołała temat mowy nienawiści, atmosfery, jaką tworzą media i ich wpływu na jakość życia wspólnoty. Obecnie obserwujemy uruchomienie złych emocji, fali zła i smogu, który nas dziś zatruwa i zastanawiamy się jak tę falę powstrzymać? I jasne jest, że bez rzeczywistej współpracy i wrażliwości sumień one są nie do opanowania i tego rodzaju przestępstwa nie zostaną zatrzymane.

Jeszcze nie wybrzmiały do końca smutek i współczucie po tragedii zmarłych dziewcząt z Koszalina, które też świętowały urodziny jednej z nich i uważały, że ta rozrywka jest bezpieczna, a wydarzyła się tragedia i są już po drugiej stronie, a nastąpiła kolejna tragedia w Gdańsku, gdy również świętowano, uważano, że wszyscy uczestnicy są bezpieczni. Oczywiste jest, że najważniejsza jest osobista odpowiedzialność za konkretne zdarzenia, takie jak bezpieczeństwo escape roomów czy imprez masowych. Ojciec Święty Franciszek skierował w związku z 53. Światowym Dniem Środków Społecznego Przekazu orędzie do dziennikarzy: „Wszyscy tworzymy jedno – od społeczności sieciowej do wspólnot ludzkich”. Ta świadomość jest kluczowa, gdyż, jeśli następcy św. Piotra zwracają się już po raz pięćdziesiąty trzeci do ludzi mediów i pokazują im drogę służby dla prawdy, zachęcając ich, żeby byli współpracownikami prawdy, dobrze by było gdyby te słowa były odebrane nie tylko przez członków Kościoła, ale jako głos wzywający do określonej postawy wszystkich dziennikarzy, także niezwiązanych z Kościołem, do budowania pokoju i właściwych relacji społecznych.

Papież mówi w swym przesłaniu, że metafora sieci jako wspólnoty solidarności zakłada budowanie na szacunku do drugiej osoby, na dialogu, a co za tym idzie – na odpowiedzialnym używaniu języka. Wydaje się, że gdybyśmy w Polsce szli w tym kierunku, o którym mówi papież, byłoby nam lżej się porozumieć, a media lepiej kształtowałyby ludzi. Czy to jest zadanie nierealne? Nadzieja musi być zawsze, choć można przypuszczać, że nie wszyscy zastosują się do papieskich wskazówek. Dlatego, gdyż niektóre media służą tym, którzy maja władzę polityczną, albo służą potentatom, co jest normalne i powszechne, stają się kreatorami prawdy. A to jest zawsze groźne, bo nigdy nie służy dobru.

Wierzący mają świadomość, że bez pomocy Ducha Świętego, i przywoływania Jego mocy, tak wielkie i pozytywne przemiany są niemożliwe. Problemów ziemskich nie rozwiążemy bez pomocy Boga. Jan Paweł II w 1979 r. na Placu Zwycięstwa modlił się, by zstąpił Duch Święty i odnowił oblicze tej ziemi. Prosił żeby naprostował nasze oblicza, nasze sumienia, pomógł odnaleźć prawdę Bożą. Bo bez tego odniesienia ani my, katolicy, wierzący i chrześcijanie, ani niewierzący i przedstawiciele innych religii, nie spotkamy się służąc sobie nawzajem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

TVP1 wyemituje film „Helenka” o polskiej wolontariuszce, zamordowanej w Boliwii

2019-01-22 19:47

TVP, aw / Warszawa (KAI)

25 stycznia o godz. 22.35 telewizyjna Jedynka zaprasza na premierę filmu dokumentalnego pt. „Helenka”. Bohaterką obrazu jest zamordowana 24 stycznia 2017 r. Helena Kmieć, 26-letnia świecka misjonarka, która pojechała do Cochabamby w Boliwii opiekować się dziećmi w Ochronce prowadzonej przez siostry Służebniczki.

Fundacja Heleny Kmieć

Film “Helenka” opowiada historię dziewczyny, która inspirowała i zapalała każdego, kogo spotkała. Trudno było za nią nadążyć. Dopiero po śmierci okazało się, jak wielu osobom pomagała, a ogrom jej zaangażowania zaskoczył nawet rodzinę i najbliższych. Jej niezwykle intensywne życie, pełne planów, choć zostało brutalnie zakończone, nadal przynosi owoce dobra. Jest wzorem życia pełnego pasji i radości. Jej postać fascynuje coraz większą rzeszę młodych ludzi. Wspólnoty katolickie, a nawet drużyny harcerskie, biorą ją sobie za patronkę.

Prezydent Polski Andrzej Duda odznaczył Helenę Kmieć pośmiertnie Złotym Krzyżem Zasługi. Na pogrzebie misjonarki byli przedstawiciele rządu, a Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy.

Film dokumentalny realizowany był w Polsce i Boliwii. Ekipa Telewizji Polskiej spotkała się

z rodzicami, siostrą, chłopakiem, duszpasterzem, a także znajomymi Heleny.

Zdjęcia do filmu nagrywane były m.in. w Libiążu, rodzinnej miejscowości Heleny Kmieć, w Gliwicach, gdzie studiowała, mieszkała i pracowała oraz w Cochabambie w Boliwii, gdzie zginęła. Dzięki unikatowym materiałom wykorzystanym w filmie, widz może ‘towarzyszyć’ Helence od jej dzieciństwa aż po misje w Zambii i Boliwii.

Scenariusz i reżyseria: Julita Wołoszyńska-Matysek

Film dokumentalny „Helenka” 25 stycznia o godz. 22.35 w TVP1

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem