Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Kaczyński: Polskie sądownictwo to jeden gigantyczny skandal

2017-02-10 09:56

wpolityce.pl

Katarzyna Cegielska

Nie mam takiej pokusy [przedterminowych wyborów]. Uważam, że przedterminowe wybory powinny mieć miejsce wtedy, gdy są ku temu ważne przyczyny, a dziś takich przesłanek nie widzę. To instytucja nadzwyczajna. Fakt, że mamy wysokie poparcie nie oznacza, że rezygnujemy ze zwykłego cyklu demokratycznego, który w Polsce jest czteroletni — mówił w „Sygnałach dnia” (Program I Polskiego Radia) prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

Dobra zmiana niektórych boli. Ale dalece nie wszystkich. To nie są wielkie protesty. To są protesty tych, którzy się czują zagrożeni. Albo niesłusznie – jak w wypadku reformy oświaty – albo być może słusznie, jeśli chodzi o samorządy, gdy chodzi o samorządy czy sądownictwo — zauważył polityk.

Lider partii rządzącej podkreślił, że PiS będzie kontynuowało swoje dotychczasowe działania.

Reklama

W samorządach i sądownictwie będziemy likwidować patologię, która jest bardzo szeroko rozpowszechniona — zadeklarował.

Jeśli chcemy przebudować kraj, a to jest zmiana naprawdę bardzo głęboka, to musimy odrzucić to, co wynika z poprzedniego systemu i z patologii, które pojawiły się już po 1989 roku. Dlatego właśnie tak mówią: za szybko, za wolno, nie konsultujecie — dodał.

W rozmowie pojawił się również temat metropolii warszawskiej.

Jest to projekt PO. Powstaje metropolia na Śląsku i nikt nie ma nic przeciwko — przypomniał Jarosław Kaczyński.

Zapytany o to, czy metropolia warszawska będzie wprowadzona przed wyborami w 2018 r., odpowiedział: Z całą pewnością.

W kontekście stolicy pojawiła się również kwestia wyłonienia kandydata na prezydenta Warszawy.

Nie ma decyzji, kto będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Warszawy. Jeżeli ktoś przypisuje posłowi Sasinowi tego rodzaju intencje, że załatwia coś dla siebie, to jest w błędzie. Nie będziemy się ścigać z PO, która podobno w lipcu ogłosi kandydata. Nie będziemy też z tym zwlekać… — powiedział Kaczyński.

Jak zaznaczył prezes PiS: Różne grupy są zainteresowane tym, żeby utrzymywać taki stan, jaki jest. Symbolem jest tu reprywatyzacja.

Lider partii rządzącej zwrócił uwagę, że oponenci polityczni skupiają się na atakowaniu rządzących, a nie na konstruktywnej krytyce.

Obecna opozycja odrzuca naszą władzę, z góry przypisuje nam złe intencje i bezprawność — zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Nie zabrakło również gorzkich i prawdziwych słów pod adresem wymiaru sprawiedliwości.

Polskie sądownictwo to jeden gigantyczny skandal i trzeba z nim skończyć — zaznaczył prezes PiS.

Jarosław Kaczyński skomentował też problemy frankowiczów.

Sądzę, że powinni wziąć sprawy we własne ręce i walczyć w sądach — powiedział lider partii rządzącej.

Jak zaznaczył gość radiowej „Jedynki”, nie chodzi bynajmniej o brak zaufania do prezydenta i rządu. Główną przyczyną jest fakt, że władze są ograniczone uwarunkowaniami ekonomicznymi.

Tagi:
sąd Kaczyński Jarosław

Rodzina Asii Bibi dziękuje Bogu za uznanie jej niewinności

2018-10-31 10:06

Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Sąd Najwyższy w Pakistanie dziś rano, 31 października, uchylił dotychczasowy wyrok śmierci na katolickiej pracownicy pochodzącej z Pendżabu. Asia Bibi w 2010 roku, jako pierwsza kobieta w Pakistanie, została skazana na karę śmierci za rzekomo popełnione bluźnierstwo.

ACN International

Mąż Asii Bibi oraz jej córka, Eisham, wiadomość o uniewinnieniu skomentowali jako „najwspanialszy moment w życiu” oraz dziękowali Bogu za wysłuchanie modlitw.

Osiemnastoletnia Eisham powiedziała w rozmowie z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie: - Jestem bardzo szczęśliwa. Chcę podziękować Bogu. To jest najwspanialszy moment. Nie mogę się doczekać, aż przytulę swoją mamę, nie mogę się doczekać świętowania z moją rodziną. Jestem wdzięczna Bogu za to, że wysłuchał nasze modlitwy.

Z kolei Ashiq Masih, mąż Asii, mówił: - Jesteśmy bardzo szczęśliwi. To wspaniała wiadomość. Jesteśmy bardzo wdzięczni Bogu za to, że wysłuchał naszych modlitw i modlitw wielu ludzi, którzy przez te wszystkie lata modlili się o uwolnienie Asii z udręki i cierpienia.

Joseph Nadeem, bliski przyjaciel rodziny, gdy usłyszał wiadomość o uwolnieniu Asii, natychmiast „zaczął tańczyć z radości”. - Było wiele łez, łez nieopisanej radości! - mówił.

Neville Kyrke-Smith, dyrektor krajowy ACN w Wielkiej Brytanii powiedział: - Dzisiaj jest początek nowej nadziei dla uciśnionych mniejszości.

Podkreślił także odwagę sędziów, którzy w obliczu zażartego sprzeciwu ze strony protestujących islamistów uniewinnili Asię Bibi. - Sprawiedliwość została wypełniona - dodał.

O. Emmanuel Yousaf, dyrektor Katolickiej Komisji ds. Sprawiedliwości i Pokoju w Pakistanie, który - przy wsparciu organizacji takich, jak nasza - wspiera ludzi oskarżonych o bluźnierstwo, powiedział: - Cieszę się, że sprawiedliwość wreszcie doszła do skutku. W chwili obecnej, gdy obserwujemy rozwój protestów różnych grup ekstremistycznych, niech nasz Pan błogosławi i ochrania Asię i jej rodzinę, oraz wszystkich naszych chrześcijańskich braci i siostry w Pakistanie.

Dzisiejszy wyrok Sądu Najwyższego uchyla wyrok z 2010 roku, jaki został nałożony na Asię Bibi za znieważenie muzułmańskiego proroka Mahometa. Zgodnie z art. 295c Kodeksu Karnego Pakistanu, zwanego ustawą o bluźnierstwie - takie przestępstwo ma być karane śmiercią.

Zarzut przeciwko Asii Bibi został wniesiony w wyniku sprzeczki z muzułmańskimi współpracownicami, które stwierdziły, że Asia, będąc chrześcijanką i pijąc wodę ze studni, skaziła ją. Przez cały czas swojego pobytu w więzieniu Asia Bibi odpierała wszystkie zarzuty i podtrzymywała, że jest niewinna. 8 października tego roku przed Sądem Najwyższym Pakistanu w Islamabadzie odbyła się ostatnia rozprawa.

Dziś - z ogromną ulgą, radością i wdzięcznością - możemy w końcu powiedzieć: Asia Bibi jest uniewinniona.

Prosimy wszystkich wierzących o modlitwę, aby Asia i jej rodzina znaleźli bezpieczne schronienie i mogli bez przeszkód wyznawać swoją wiarę w Jezusa Chrystusa.

Nota wydawcy: Please always acknowledge Aid to the Church in Need as the source when using our material.

With images: 1031Pakistan: Asia Bibi’s husband and daughter, Ashiq Masih and Eisham Ashiq, during their October 2018 visit to the UK as guests of Aid to the Church in Need (© Aid to the Church in Need).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Jak Izrael ochronił zbrodniarza

2018-02-28 10:37

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 9/2018, str. 40

Za jego kadencji w obozie koncentracyjnym w Świętochłowicach-Zgodzie zginęło więcej osób niż podczas niemieckiej okupacji. W latach 90. ubiegłego wieku zbrodniarz wojenny schronił się w Tel Awiwie, a władze Izraela nigdy nie zgodziły się na jego ekstradycję

Instytut Pamięci Narodowej
Salomon Morel

Chodzi o Salomona Morela, polskiego obywatela pochodzenia żydowskiego, który przeżył okres okupacji dzięki Polakowi Józefowi Tkaczykowi. W 1983 r. Tkaczyk został za to nagrodzony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Historia Morela, który w świetle polskiego prawa dopuścił się zbrodni przeciwko ludzkości, nie jest potwierdzeniem tezy, że komuniści Żydzi byli gorsi od nazistów Niemców, ale raczej pokazuje, jak bardzo wybiórczo do prawdy historycznej podchodzą przedstawiciele Izraela. – Nie można się zgodzić z ocenami, według których Salomon Morel był do 1968 r. komunistą, a potem nagle się okazało, że jest jednak Żydem. To jest problem samoidentyfikacji jednostki, ale i odpowiedzialności narodu za jednostki tego narodu – powiedział podczas dyskusji o antysemityzmie prof. Jan Żaryn. – To samo dotyczy Polski. Feliks Dzierżyński jest nasz, choćbyśmy nie wiem jak długo się tłumaczyli, że on został bolszewikiem. Jako naród polski dorobiliśmy się takiego syna i wyeksportowaliśmy go do Rosji. On nie jest Rosjaninem.

Zbrodnia bez kary

Salomon Morel od końca lutego do listopada 1945 r. był komendantem poniemieckiego obozu koncentracyjnego Eintrachthütte. W czasach okupacji obozem kierował najpierw SS-Hauptscharführer Josef Remmele, a później Wilhelm Gerhard Gehring. Obaj niemieccy zbrodniarze zostali skazani na karę śmierci przez amerykański Trybunał Wojskowy w Dachau Morel natomiast do 1968 r. szybko się wspinał po szczeblach komunistycznej kariery i praktycznie do swojej śmierci w 2007 r. dostawał polską emeryturę w wysokości prawie 5 tys. zł.

Może trudno sobie to wyobrazić, ale w komunistycznym obozie pracy „Zgoda” panowały o wiele gorsze warunki niż w czasach niemieckiej okupacji. Również przeciętna śmiertelność w latach 1943-45 była znacznie wyższa, bo wynosiła kilkanaście ofiar tygodniowo. Według IPN, w ciągu niespełna dziewięciu miesięcy władzy komendanta Morela przez obóz przewinęły się 5764 osoby, a co trzecia nie przeżyła pobytu. Tragiczny obraz ukazuje zestawienie dokumentów z likwidacji obozu. Udało się zwolnić 1341 osób, zmarło zaś 1855. Według danych IPN, zabito lub zakatowano ok. 300 osób, a resztę istnień pochłonęły epidemie. – Z tego, jak się zachowywał Morel podczas epidemii, można wywnioskować, że choroby i wysoka śmiertelność pomogły mu w wygodnym, bo „naturalnym”, sposobie eliminacji więźniów – uważa historyk dr Marek Klecel.

W obozie „Zgoda” oprócz Niemców przebywali Górnoślązacy, weterani powstań śląskich oraz członkowie Armii Krajowej. Byli też Polacy z Polski centralnej, dzieci oraz obywatele innych państw.

Zdziwienie Izraela

W latach 90. ubiegłego wieku Morel już od dawna pobierał wysoką emeryturę. Był przekonany, że jego działalność w obozie „Zgoda” pozostanie tajemnicą na zawsze. Zaczęło o nim być głośno, gdy amerykański dziennikarz żydowskiego pochodzenia John Sack opublikował książkę o zbrodniach komunistycznych pt. „Oko za oko”. Salomon Morel nie czekał na proces, wyjechał do Izraela. Gdyby pozostał w Polsce, mógłby odpowiadać za śmierć ponad 1500 więźniów.

Z historii zbrodniarza Salomona Morela płynie ważna lekcja na temat stosunków polsko-izraelskich. Gdy w 1998 r. Komisja Badań Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu zwróciła się do Izraela o ekstradycję zbrodniarza, w odpowiedzi przysłano odmowę, bo zarzucane mu czyny przedawniły się w świetle tamtejszego prawa.

Dzięki wsparciu IPN i przesłuchaniu ponad 100 świadków udało się w 2004 r. postawić Morelowi zarzut, który się nie przedawnia, czyli zbrodni przeciwko ludzkości. Polskie władze wysłały więc kolejny wniosek o ekstradycję zbrodniarza. „Chcielibyśmy przekazać postanowienie Ministra Sprawiedliwości w tej sprawie, mówiące o tym, iż nie ma żadnych podstaw do ekstradycji Morela” – czytamy w odpowiedzi z 2005 r. Co więcej, władze Izraela były zbulwersowane tym, że Polska kolejny raz upomina się o ich obywatela. W piśmie czytamy, że sprawa „wywołuje zdziwienie, iż Polska w ogóle zwróciła się z taką prośbą”. „W świetle faktów uważamy, iż nie ma żadnych podstaw do przedstawienia Morelowi zarzutów popełniania poważnych przestępstw, nie mówiąc już o ludobójstwie czy zbrodniach przeciwko narodowi polskiemu”.

Historia Morela nie jest wcale usprawiedliwieniem dla Polaków, którzy kolaborowali z Niemcami, wydając Żydów. Pokazuje jednak, że na przykładzie pojedynczych osób nie można oskarżać Polaków jako naród o zbrodnię Holokaustu, bo w ten sam sposób naród żydowski byłby winien zbrodni komunizmu. Przede wszystkim jednak obnaża skalę dyplomatycznej hipokryzji państwa Izrael, który jednych zbrodniarzy ściga po całym świecie, a innych ukrywa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: Maryja w małżeństwie była poddana Józefowi

2018-11-20 17:23

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Maryja była poddana swemu mężowi. Nigdy nie mówiła Józefowi: ja jestem matką Boga, a ty jego pracownikiem. Nie, była mu poddana – powiedział papież w szóstym już rozważaniu nad modlitwą „Zdrowaś Maryjo”, emitowanym we włoskiej telewizji katolickiej TV2000.

Grzegorz Gałązka

Franciszek podjął temat uniżenia się Boga w akcie wcielenia. Święty Paweł opisuje, że Jezus upokorzył się, aż do śmierci krzyżowej, przyjmując na siebie nasze grzechy. Apostoł powiedział wręcz, że Bóg stał się grzechem. A Maryja stała się Matką grzeszników, nas wszystkich.

Ojciec Święty nawiązał do osobistego doświadczenia, kiedy z okien autobusu przejeżdżającego obok więzienia w Buenos Aires widział kolejkę matek stojących, aby spotkać się ze swoimi synami podczas widzenia. Doznawały wiele upokorzeń i przykrości, ale jedyne, co było dla nich ważne, to zobaczyć dziecko. Bóg dał nam wszystkim matkę, rodzi ją dla nas na krzyżu.

W tym kontekście papież wspomniał o roli Józefa w życiu Maryi. - Ona była podporządkowana swojemu mężowi według kultury tamtego czasu. Przygotowywała mu jedzenie, rozmawiała z nim, mówili o dziecku, przeżywali wspólnie niepokój o niego, kiedy w wieku 12 lat pozostał w Jerozolimie. Niepokój męża i żony, niepokój rodziców. Normalność dziewictwa. I ona słuchała Józefa oraz była mu posłuszna. Najważniejsze decyzje podejmował Józef. To było naturalne w tamtych czasach. Tyle razy otrzymywał we śnie orędzia Boga. Ona jest pełna łaski. Józef jest sprawiedliwy. Jest mężczyzną zachowującycm Słowo Boże. Wspaniałe małżeństwo – podkreślił Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem