Reklama

USA: przywódcy religijni przeciw polityce migracyjnej D. Trumpa

2017-01-28 21:13

(KAI/RV) / Waszyngton / KAI

Zerophoto/Fotolia.com

Narasta opór zwierzchników religijnych wobec polityki imigracyjnej nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Spełniając swe obietnice przedwyborcze zarządził on dalszą budowę muru na granicy z Meksykiem i obciął dotacje dla tzw. „miast sanktuariów”, które oferują schronienie nielegalnym imigratom. Jednym z nich jest San Francisco.

Przedstawiciele muzułmanów, chrześcijanin i żydów, zebrani w Waszyngtonie w siedzibie Rady Stosunków Amerykańsko-Islamskich, potępili decyzję Trumpa powstrzymującą napływ syryjskich uchodźców do Stanów Zjednoczonych i ograniczenia dla odwiedzających ten kraj. Dotyczy to zwłaszcza osób podróżujących z państw muzułmańskich, takich jak Iran, Irak, Libia, Somalia, Sudan, Syria czy Jemen.

Współzałożyciel i dyrektor wykonawczy Rady Nihad Awad stwierdził, że działania nowego szefa państwa „nie czynią kraju bezpieczniejszym, ale raczej służą propagandzie jego wrogów, którzy szerzą fałszywy obraz amerykańskiej wojny z islamem".

Reklama

Z kolei rabin Joseph Berman określił decyzję prezydenta jako „przeciwną najbardziej podstawowym ludzkim wartościom”. Przypomniano, że Krajowa Rada Kościołów, reprezentująca około 45 mln chrześcijan USA należących do 38 wyznań, popiera tzw. „miasta sanktuaria” i potępia nazywanie terroryzmu „rezultatem wyznawanej religii”.

Tagi:
USA USA imigranci Donald Trump

USA: ponad połowa mieszkańców modli się codziennie

2018-08-04 10:47

kg (KAI/OR) / Waszyngton

Stany Zjednoczone są nadal najbardziej religijnym państwem świata zachodniego. Z najnowszego sondażu na temat stanu wiary na świecie, przeprowadzonego w 106 krajach przez znany amerykański ośrodek badawczy Pew Research Center, wynika, że 55 proc. Amerykanów przyznało, iż modlą się codziennie, podczas gdy w sąsiedniej Kanadzie wskaźnik ten wynosi 25, w Australii - 18 i tylko 6 proc. w Wielkiej Brytanii, która ma najniższą średnią europejską. N naszym kontynencie jako całości o codziennej modlitwie zapewniło 22 proc. badanych.

Dario Acosta/Deutsche Grammophon

W wymiarach ogólnoświatowych krajem najmniej religijnym są Chiny, w których do codziennej modlitwy przyznało się jedynie niespełna 2 proc. ankietowanych, a zaledwie dla 3 proc. religia jest czymś ważnym w ich życiu.

Stany Zjednoczone mają też najwyższe średnie wskaźniki zarówno gdy chodzi o częstotliwość modlitwy, jak i pod względem osobistego bogactwa. W każdym z pozostałych państw, mających globalny produkt brutto powyżej 30 tys. dolarów rocznie na głowę, o swej codziennej modlitwie mówiło poniżej 40 proc. mieszkańców, czyli o ponad 15 punktów procentowych mniej niż wynosi średnia dla USA.

Kraj ten przoduje również na tle innych państw wysoko rozwiniętych, które nie uniknęły skutków zeświecczenia, jakie ogarnęło wielką część świata zachodniego. W Stanach Zjednoczonych są one znacznie mniej odczuwalne, choć poprzednie badania naukowców z Pew wykazywały w tym kraju lekki, ale stały spadek liczby obywateli przyznających się do wiary w Boga.

Dotyczy to przede wszystkim dorosłych Amerykanów poniżej 40. roku życia, którzy modlą się mniej niż osoby starsze, rzadziej chodzą do kościoła i mniej utożsamiają się z jakąkolwiek wiarą. Wskaźniki te wskazują na tendencję do spadku zaangażowania religijnego także w USA.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Bartoszewski: beatyfikacja kard. Wyszyńskiego może nastąpić pod koniec 2019 r.

2018-08-19 13:49

Radio Warszawa, aw, tk, lk / Warszawa (KAI)

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego może nastąpić pod koniec 2019 roku – stwierdził w niedzielę o. Gabriel Bartoszewski, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym w programie „Angelus” na antenie Polsat News i Radia Warszawa. Stolica Apostolska niedawno przesłała do Warszawy dekret o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia.

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego
„Miłość jest niejako dowodem osobistym naszego pochodzenia z Boga-Miłości, jest znakiem rozpoznawczym naszego synostwa Bożego” – kard. Stefan Wyszyński

O. Gabriel Bartoszewski przypomniał, że dekret o heroiczności cnót oznacza zakończenie pierwszego etapu procesu beatyfikacyjnego kard. Wyszyńskiego.

"Dekret jest końcową syntezą całego procesu beatyfikacyjnego, począwszy od diecezji, poprzez wszystkie prace już w Kongregacji [ds. Świętych - KAI], studia i ocenę teologiczną przez konsultorów-teologów i następnie przez komisję kardynałów i biskupów" - wyjaśnił.

Jak dodał, jeśli kolejne etapy procesu beatyfikacyjnego przebiegną zgodnie z planem, to beatyfikacji kard. Wyszyńskiego można się spodziewać już pod koniec przyszłego roku.

O. Bartoszewski poinformował, że o ile konsylium medyczne wyda opinię pozytywną, to na końcowe prace komisji teologicznej potrzeba trzech miesięcy i mniej więcej tyle samo na prace komisji kardynałów, po których powinno nastąpić ogłoszenie dekretu o cudownym uzdrowieniu. - Rok 2019 może być do dyspozycji - stwierdził wicepostulator.

Dekret o uznaniu heroiczności cnót kard. Stefana Wyszyńskiego został wydany przez Stolicę Apostolską w grudniu ub. roku. Dekret taki jest orzeczeniem Kościoła, że Sługa Boży cieszy się sławą świętości i heroiczności cnót. To oficjalny głos Kościoła, że dana postać jest w chwale błogosławionych i że może być beatyfikowana.

"W dekrecie jest zawarty przebieg życia, a na końcu zawarte jest stwierdzenie, że Sługa Boży praktykował cnoty heroiczne - wiarę, nadzieję, miłość oraz cnoty moralne - roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie w stopniu nadzwyczajnym. Do beatyfikacji jest też konieczny drugi wymóg: cud. Niemniej, jeśli chodzi o heroiczność, jest to zasadniczy głos" - mówił w grudniu ub. roku w rozmowie z KAI o. Bartoszewski.

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą.

W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

W 1946 r. papież Pius XII mianował ks. prof. Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem lubelskim. 22 października 1948 r. został mianowany arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które zostało podpisane 14 lutego 1950 r. przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych.

12 stycznia 1953 r. abp Wyszyński został kardynałem. Osiem miesięcy później, 25 września 1953 r. został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski.

W latach 60. czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Martin o nadużyciach seksualnych księży: nie wystarczy powiedzieć „przepraszam”

2018-08-20 14:31

pb (KAI/thespec.com) / Dublin

Metropolita Dublina abp Diarmuid Martin ma nadzieję, że podczas wizyty w Irlandii papież Franciszek będzie mówił wprost o nadużyciach seksualnych księży. Ojciec Święty odwiedzi Zieloną Wyspę 25 i 26 sierpnia, by wziąć udział w IX Światowym Spotkaniu Rodzin w Dublinie.

Włodzimierz Rędzioch

- Nie wystarczy powiedzieć: przepraszam. Struktury, które umożliwiły lub ułatwiły nadużycia muszą być złamane, i to złamane na zawsze - stwierdził hierarcha, odnosząc się do sytuacji, gdy kościelni przełożeni molestujących kryli ich, starając się bronić samych siebie.

Dodał, że papież nie będzie w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania, jakie ktoś mógłby mu zadać w tej sprawie, ale ma nadzieję, że Franciszek będzie o nadużyciach mówił wprost.

- Niedawna historia Kościoła w Irlandii zawiera chwile prawdziwej ciemności. Potrzebujemy Kościoła światła; światła, które demaskuje ciemność taką, jaką ona jest; takiego światła, którego nie mogą zgasić ani przytłumić mechanizmy ukrywania lub samousprawiedliwienia - powiedział abp Martin na kilka dni przed papieską wizytą w Dublinie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem