Reklama

Rzym: relikwie polskich franciszkanów od dziś w sanktuarium męczenników XX wieku

2017-01-19 17:22

RV / Rzym / KAI

niedziela.pl
O. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek

Do Rzymu dotarły relikwie polskich męczenników z Pariacoto – ojców Michała Tomaszka i Zbigniewa Strzałkowskiego. Wieczorem trafią one do znajdującego się na Wyspie na Tybrze kościoła św. Bartłomieja, będącego sanktuarium męczenników XX i XXI wieku, gdzie przechowuje się relikwie chrześcijan z całego świata, którzy w czasach współczesnych oddali życie za Chrystusa. Są tam już m.in. relikwie innego polskiego franciszkanina o. Maksymiliana Marii Kolbego, a także ks. Jerzego Popiełuszki.

„Misjonarze zabici przez komunistycznych terrorystów Świetlistego szlaku stali się pierwszymi błogosławionymi orędownikami w obronie przed terroryzmem” – podkreśla o. Marian Gołąb, prowincjał franciszkanów konwentualnych w Krakowie.

„Pierwsze przesłanie, jakie przekazują światu, stanowi wierność wierze, wierność Chrystusowi niezależnie od warunków życia, niezależnie od kontynentu. Drugą rzeczą jest determinacja w powołaniu: bycie tam, gdzie Bóg mnie posyła, głoszenie Słowa Bożego w jakiejkolwiek sytuacji, co w sposób szczególny przyświeca tym naszym męczennikom w ich posłudze misyjnej, w ich pracy na rzecz ubogich – mówi Radiu Watykańskiemu o. Gołąb. – Trzecie przesłanie to ogromna determinacja w pracy dla ludzi biednych, którzy potrzebują obecności kapłana. W sytuacji, w jakiej miejscowi są rzeczywiście napiętnowani przez terroryzm otaczający ich z każdej strony, to właśnie ci misjonarze zostają razem z nimi, głoszą im Słowo Boże, niosą wszelką możliwą pomoc, jakiej ci ludzie potrzebowali. Franciszkanie, którzy zginęli z rąk terrorystów, zostali beatyfikowani w chwili, kiedy świat toczy wojnę z terroryzmem, kiedy ta fala terroryzmu jest coraz to mocniejsza. I właśnie w takim momencie Kościół wskazuje na tych dwóch braci, ofiary terroryzmu dające świadectwo swojego działania i swojego orędownictwa przed Bogiem w intencji tych ludzi, którzy pozostają tym terroryzmem zagrożeni”.

Reklama

Przekazane do sanktuarium relikwie franciszkańskich męczenników oddają symbolicznie pełnioną przez nich misję – mówi br. Jan Hruszowiec. „Koszula, i to jeszcze do koloratki, czyli jako strój duszpasterza – i tutaj właśnie pokazane, że pasterz oddaje życie do końca. A buty to jest coś, co daje nam możliwość dotarcia do człowieka. Więc piękna symbolika oddania się drugiemu człowiekowi i dlatego takie, a nie inne relikwie” – podkreśla br. Hruszowiec

Ojcowie Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski zostali zabici w 1991 r. w Peru. Papież Franciszek wyniósł ich do chwały ołtarzy w 2015 r.

Tagi:
relikwie franciszkanie

Z Bartolo Longo odkrywać moc Różańca

2018-02-07 13:42

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 6/2018, str. VIII

ER
Rycerze Grobu Bożego z relikwiami i portretem Bartolo Longo

Od 11 lutego w kościołach naszej diecezji peregrynują relikwie niezwykłego czciciela Różańca Świętego – Bartolo Longo, dzięki któremu po modlitwę różańcową sięgają zrozpaczeni, pogubieni, jak po ostatnią deskę ratunku i nawet, ci którzy w nic już nie wierzą. Warto znaleźć czas na spotkanie z Błogosławionym, który jest dobrym orędownikiem na nasze czasy, jak potwierdza jego burzliwe życie.

Urodzony w Latiano 10 lutego w 1841 r. we Włoszech, w rodzinie katolickiej, wychowywany był na dobrego chrześcijanina. W młodości jednak, dobrze zapowiadający się prawnik, studiujący w Neapolu, został owładnięty praktykami zabobonnymi i spirytystycznymi, w taki sposób, że odszedł od wiary, stając się satanistą i zaczął zwalczać Kościół i Chrystusa.

Powrót do Boga zupełnie zmienił jego życie. Porzucił karierę sądowniczą i oddał się całkowicie działalności religijnej. Aby odpokutować za swoje grzechy z młodości, zgodnie z natchnieniem, jakie usłyszał w sercu, całkowicie oddał się szerzeniu nabożeństwa Różańca Świętego, zostając świeckim tercjarzem dominikańskim i przyjął imię Brat Różaniec. Poprzez katechizację i szerzenie różańcowej modlitwy ożywił wiarę wśród mieszkańców okolicy. To on sprowadził 13 października 1875 r. do podupadłej parafii w Pompejach wizerunek Maryi Różańcowej i nazwał go „Narzędziem do realizacji jednego z największych zamierzeń Bożego Miłosierdzia”. Co więcej, postanowił wznieść wraz ze swoją małżonką hr. Marianną de Fusco, (gorliwie wspierającą męża w apostołowaniu), na ruinach pompejańskich wspaniałą świątynię, czyli przyszłe sanktuarium Królowej Różańca Świętego. Nie poprzestał na tym. Oddał się pracy misyjnej i charytatywnej w Pompejach: zakładał sierocińce, domy opieki dla dzieci więźniów, żłobki, szkoły i warsztaty pracy dla miejscowej młodzieży. Stare Pompeje, zasypane lawiną w czasie wybuchu Wezuwiusza w 79 r. po narodzeniu Chrystusa, dzięki Bartolo Longo, który zawierzył Maryi i Bogu, otrzymały nową historię – 1800 lat później wyrosło tutaj sanktuarium Matki Bożej Różańcowej. Każdego roku Pompeje odwiedzają 4 mln pielgrzymów.

O potędze modlitwy różańcowej niejednokrotnie mówił papież Jan Paweł II, wielki czciciel Maryi. „Różaniec jest modlitwą kontemplacyjną dostępną dla wszystkich: dorosłych i małych, świeckich i duchownych, światłych i mniej wykształconych. Jest duchową więzią z Maryją, jednoczącą z Jezusem, pomagającą się do Niego upodobnić, podzielać Jego uczucia i postępować jak On. Różaniec jest duchową „bronią” w walce ze złem, z wszelką przemocą, w walce o pokój w sercach, w rodzinach, w społeczeństwie i na świecie” – powiedział papież, beatyfikujący Bartolo Longo 26 października 1980 r.

Bartolo Longo był wpisany przez papieża Piusa XI w poczet Kawalerów Grobu Bożego w Jerozolimie 4 maja 1925 r. Dlatego, gdy zmarł 5 października 1926 r., pochowano go w płaszczu bożogrobców. Podczas peregrynacji szczególnie będzie wybrzmiewać modlitwa za chrześcijan prześladowanych i o pokój w Ziemi Świętej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rychwałd: odnaleziono film z koronacji obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej w 1965 r.

2018-02-22 12:46

rk / Rychwałd (KAI)

Kolorowy film z koronacji obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej w 1965 r. odnaleziono po ponad 50 latach od wydarzenia. Pamiętne uroczystości, w których uczestniczyli prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i ówczesny metropolita krakowski abp Karol Wojtyła, zgromadziły około 80 tys. pielgrzymów, modlących się na terenach wokół beskidzkiego sanktuarium maryjnego, mimo ulewnego deszczu.

www.dobremiejsce.org

Jak poinformował rzecznik rychwałdzkiego sanktuarium Adam Karbowski, zachowany dokument filmowy, którego autorem jest pasjonat fotografii i filmu ks. Adam Włoch SCJ, przekazali do Rychwałdu księża sercanie. „Film zrobił duże wrażenie na starszych wiernych, uczestnikach uroczystości sprzed pół wieku” – wyjaśnił.

Ks. Adam Włoch SCJ nakręcił w latach 1960-1974 kilkadziesiąt filmów na taśmie 16 mm, kamerą „Pentaflex 16” produkcji NRD. Ukazują one w większości ówczesną rzeczywistość polskich księży sercanów. Duchowny zarejestrował także wydarzenia związane z millenijnymi uroczystościami chrztu Polski z 1966 roku – obchody w Gnieźnie, Częstochowie i Krakowie. Filmy te można zobaczyć na kanale YouTube pod nazwą „Sercańska Kronika Filmowa”. Teraz, po wielu latach, odnalazł się także jeden z najcenniejszych filmów – „Koronacja Pani Żywieckiej Ziemi. Rychwałd 1965”.



25-minutowy, niemy film, z dodaną współcześnie ilustracją muzyczną, umieszczono także na stronie sanktuarium pod adresem http://www.rychwald.franciszkanie.pl/index.php?s=77&cid=763&t=Film+z+koronacji

Dokument pokazuje m.in. nieprzebrane rzesze pielgrzymów na uroczystościach koronacyjnych, przybywających dostojników kościelnych, na czele z prymasem Polski, udekorowany budynek świątyni, stojący przed nią ołtarz polowy i sam moment koronacji obrazu. Ważnym aspektem filmu są zbliżenia pełnych emocji i wzruszeń twarzy uczestników wydarzenia.

Podżywiecki Rychwałd – wieś, której początki sięgają przełomu XIII i XIV wieku – w I połowie XVI wieku miał już drewniany kościół pod wezwaniem św. Mikołaja, w którym od 1644 rozwijał się kult maryjny. Miał on związek z cudownym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus na ręku, namalowanym na lipowej desce z przełomu XV i XVI wieku.

Przed obliczem obrazu od wieków dokonują się uzdrowienia. Wizerunek, zwany na początku Matką Bożą Pocieszną, zaczęto określać jako obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej. Ruch pielgrzymkowy w Rychwałdzie nabrał charakteru powszechnego podczas najazdu szwedzkiego w latach 1655-1657.

18 lipca 1965 r. odbyła się uroczysta koronacja cudownego obrazu. Dokonali jej prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i ówczesny metropolita krakowski abp Karol Wojtyła. Około 80 tys. pielgrzymów, mimo ulewnego deszczu, przybyło na tę uroczystość. W księdze pamiątkowej koronator obrazu napisał: „Olbrzymie wody ulewnego deszczu nie potrafią zgasić naszej miłości względem Ciebie Maryjo!”.

W lipcu 2015 roku, z udziałem prymasa Polski i duchowieństwa z różnych zakątków kraju w Rychwałdzie, odbyły się uroczystości 50. rocznicy koronacji wizerunku Matki Bożej, Pani Żywieckiej. Do sanktuarium w Rychwałdzie pielgrzymują członkowie ruchów i wspólnot religijnych, parafie, samorządowcy, żołnierze, kierowcy, motocykliści oraz przedstawiciele różnych grup społecznych i zawodów. Obok sanktuarium działa franciszkański dom formacji i edukacji.

Ogłoszenia tytułu i godności bazyliki mniejszej dla kościoła św. Mikołaja w Rychwałdzie dokonał 23 lipca 2017 roku prefekt watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego i Sakramentów Świętych, kard. Robert Sarah.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Silne mrozy, dbajmy o bezdomnych

2018-02-23 09:28

Jonathan Stutz/fotolia.com
Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

SILNE MROZY. ZWRACAJMY SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ NA SYTUACJĘ OSÓB POTRZEBUJĄCYCH W WEEKEND CIEPŁE POSIŁKI ZOSTANĄ DOSTARCZONE DO MIEJSC NIEMIESZKALNYCH

Bardzo prosimy, by zwracać szczególną uwagę na sytuację osób, które są w naszym otoczeniu, a które mogą wymagać pomocy, szczególnie teraz, gdy panuje silny mróz. Chodzi zwłaszcza o osoby starsze, chore, z niepełnościami i bezdomne, dla których niskie temperatury stanowią realne zagrożenie. Jeśli mamy informację o osobie wymagającej pomocy należy zadzwonić pod numer alarmowy 112, zawiadomić Straż Miejską (numer 986) lub powiadomić MOPS w Częstochowie.

Podczas nadchodzącego weekendu MOPS koordynuje też akcję, podczas której Strażnicy Miejscy skontrolują miejsca niemieszkalne (w których przebywają osoby bezdomne), wyposażeni w ciepłą zupę i herbatę przygotowane przez Fundację Chrześcijańską Adullam. Będą też podejmowane działania mające na celu przewiezienie tych osób do placówek, w których mogą się schronić i ogrzać.

Kontrolowanie miejsc niemieszkalnych połączone z dostarczaniem ciepłego posiłku prowadzone jest w trakcie każdej zimy, wtedy, gdy temperatura spada mocno poniżej zera. Oprócz tego streetworkerzy i Strażnicy Miejscy na bieżąco monitorują sytuację osób bezdomnych na terenie miasta, podejmując nie tylko działania doraźne i osłonowe, ale także zmierzające do długofalowej pomocy, która w finale ma prowadzić do wychodzenia z bezdomności. Działania prowadzone są w ramach częstochowskiego Partnerstwa Lokalnego na rzecz przeciwdziałania bezdomności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem