Reklama

Abp Pennacchio: mamy w sobie dość determinacji, by walczyć ze złem

2017-01-11 20:50

abd / Warszawa / KAI

KPRP

Mieszkańcy świata odczuwają skutki terroryzmu, przestępczości i nieprzewidywalnych ataków, nadużyć i dewastacji środowiska naturalnego. (...) Wzywają nas one do zintensyfikowania naszych wysiłków na rzecz ograniczania zła w każdym wymiarze. Jako przedstawiciele reprezentowanych tu misji i jako całość Korpusu Dyplomatycznego mamy w sobie dość determinacji i jesteśmy gotowi do wzmożonego wysiłku na tym polu - zapewniał nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio podczas noworocznego spotkania w Pałacu Prezydenckim.

Publikujemy pełny tekst przemówienia dziekana Korpusu Dyplomatycznego, abp. Salvatore Pennacchio, Nuncjusza Apostolskiego w Polsce podczas spotkania noworocznego Pana Andrzeja Dudy, Prezydenta RP z Korpusem Dyplomatycznym

Warszawa, 11 stycznia 2017, godz. 18.00

Reklama

Szanowny Panie Prezydencie, Panowie Marszałkowie Sejmu i Senatu, Pani Premier, Panie i Panowie!

1. Polska tradycja przywodzi nas dzisiaj do gościnnych progów Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, aby – na zaproszenie Pana Prezydenta i jego Małżonki – przywitać Nowy Rok i przekazać wyrazy uszanowania dla Głowy Państwa Polskiego.

W imieniu Korpusu Dyplomatycznego, akredytowanego w Polsce, mam zaszczyt i przyjemność serdecznie pozdrowić Gospodarza tego miejsca i złożyć nasze najlepsze życzenia pomyślnego Nowego Roku. Towarzyszą mi zresztą szczególne emocje, bo jako dziekan tego dostojnego grona po raz pierwszy mam zaszczyt składać życzenia Panu Prezydentowi i Polsce.

2. Pierwsze dni każdego roku to dobra okazja do chwili zadumy nad mijającym czasem. Radosna atmosfera obchodów Nowego Roku naturalnie usposabia nas do patrzenia w przyszłość z większym optymizmem, ale też nie pozwala zapominać o tym, co jest niepowodzeniem i staje się wyzwaniem. Musimy z pokorą uznać, że świat w różnych swoich zakątkach nie jest wolny od niesprawiedliwości, dyskryminacji. Także z tego powodu migrują rzesze ludzi, co zwłaszcza widać ostatnimi czasy w Europie, a ruchy migracyjne to kolejne, niełatwe wyzwania, stawiane przed władzami i społeczeństwami wielu krajów.

Wspólnota międzynarodowa nieustannie zmaga się z sytuacjami kryzysowymi, ale i tak mieszkańcy świata odczuwają skutki terroryzmu, przestępczości i nieprzewidywalnych ataków, nadużyć i dewastacji środowiska naturalnego. Nie chcemy tu robić szczegółowego rachunku krzywd, ale przecież pamiętamy o Bliskim Wchodzie, kontynencie afrykańskim, Europie i wielu innych miejscach świata.

Jest to ciągłym wyrzutem dla całej ludzkości. Jako ludzie dobrej woli, wzywają nas one do zintensyfikowania naszych wysiłków na rzecz ograniczania zła w każdym wymiarze. Jako przedstawiciele reprezentowanych tu misji i jako całość Korpusu Dyplomatycznego mamy w sobie dość determinacji i jesteśmy gotowi do wzmożonego wysiłku na tym polu, wzywając do stabilnego pokoju, oczekiwanego z utęsknieniem we wszystkich zapalnych zakątkach naszego wspólnego świata.

Papież Franciszek w orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Pokoju postawił wiele fundamentalnych pytań dotyczących takich negatywnych zjawisk: Czy przemoc pozwala osiągnąć trwałe i wartościowe cele? Czy wszystkim, co zyskuje, nie jest może wywołanie represji i spirali śmiertelnych konfliktów (…)? I zaraz dał zdecydowana odpowiedź: Przemoc nie jest lekarstwem dla naszego rozbitego świata (n. 2).

Szanowny Panie Prezydencie!

3. W minionym roku przeżyliśmy w Polsce dwa ważne wydarzenia. Jedno z nich, szczyt NATO, odbyło się w Warszawie i dotyczyło bezpieczeństwa w Europie i na świecie.

Drugie z nich było świętem młodości w Krakowie i okolicach, na które przybyło tak wielu młodych ludzi z całego świata, obywateli krajów, które my reprezentujemy, aby być ze sobą i spotkać się z papieżem Franciszkiem. Na tle tego wielkiego przedsięwzięcia, w które zaangażowali się obywatele krajów, które reprezentujemy, mogliśmy z uznaniem patrzeć na wielki wysiłek organizacyjny tutejszych instytucji i odczuć gościnność mieszkańców tego Kraju, który w minionym roku obchodził tysiąc pięćdziesiątą rocznicę chrztu i początków swojej państwowości.

Oba te wydarzenia – każde na swój sposób – były jasnym przesłaniem na rzecz budowania zdecydowanej woli łączenia bezpieczeństwa i solidarności, pokoju i trwałości – we wzajemnej trosce i uczciwości

4. Podczas przemówienia z okazji ubiegłorocznego Święta Narodowego jedenastego listopada, zechciał Pan Prezydent nawiązać do setnej rocznicy odzyskania niepodległości i zapowiedzieć przygotowania obchodów tego wydarzenia w przyszłym roku.

Powiedział Pan wtedy między innymi: I zbliżamy się do setnej rocznicy tej niepodległości z 1918 roku – i ja głęboko wierzę, że patrzą na nas dzisiaj z niebios tamci bohaterowie, ojcowie niepodległości i ci, którzy polegli albo pomarli w walce i w tęsknocie za Ojczyzną, i ci, którzy o nią walczyli i ją zdobyli – nie ma ich już dzisiaj między nami. Ale jestem głęboko przekonany, że wszyscy oni chcieliby, abyśmy w tych sprawach fundamentalnych – a najbardziej fundamentalną z nich jest niepodległość – byli wszyscy razem.

Cieszymy się radością Polski, która wtedy odzyskała niepodległość, a dziś buduje jej przyszły kształt w rodzinie narodów Europy i świata; która dzięki swej wewnętrznej pracy i działalności dyplomatycznej coraz bardziej zaznacza się na arenie międzynarodowej; która pogłębia swoje dobre relacje z tradycyjnie przyjaznymi jej krajami Europy, obu Ameryk, Afryki i Azji oraz Australią.

Szanowny Panie Prezydencie! Szanowni Państwo!

5. Dzieląc radości i troski Państwa, które nas gości, składamy, na ręce Pana Prezydenta, najlepsze życzenia dla całego polskiego społeczeństwa. Niech kolejny Nowy Rok będzie dobrym czasem dla wszystkich bez wyjątku; niech przynosi nowe osiągnięcia w rozwiązywaniu spraw trudnych; niech będzie utrwaleniem nie tylko dobra, ale też tego, co jeszcze lepsze.

Takie życzenia przekazujemy także Panu Prezydentowi i jego Małżonce, obu izbom polskiego Parlamentu, rządowi, władzy sądowniczej i władzom samorządowym.

Szczęśliwego Nowego Roku!

Tagi:
nuncjusz

Abp Pennacchio: Polska buduje dziś swój przyszły kształt w Europie i świecie

2018-01-11 21:48

pgo / Warszawa (KAI)

Rok 2018 przyniesie nam wiele okazji, by przekazać nasze najlepsze życzenia Polsce i jej wspaniałemu narodowi. Ale już teraz cieszymy się z radości tego pięknego i tak gościnnego kraju, który sto lat temu odzyskał niepodległość i dziś buduje swój przyszły kształt w rodzinie narodów Europy i świata - mówił dziś nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio w Pałacu Prezydenckim na spotkaniu opłatkowym z przedstawicielami Korpusu Dyplomatycznego w Polsce.

KEP
Nuncjusz Apostolski w Polsce Salvatore Pennacchio

Abp Pennacchio w imieniu Korpusu Dyplomatycznego pogratulował nowo mianowanemu premierowi, Mateuszowi Morawieckiemu, życząc mu "wielu sukcesów oraz owocnych, dynamicznych i twórczych inspiracji w kierowaniu Radą Ministrów, a tym samym osiągania nowych wyżyn w rządzeniu Narodem." Wyraził również wdzięczność byłej premier, Becie Szydło, za jej "niestrudzoną pracę, wysiłek i wspaniałe osiągnięcia podczas jej kadencji."

Zwracając się do Prezydenta RP, Andrzeja Dudy, nuncjusz zauważył, że początek Nowego Roku daje nam możliwość zastanowienia się nad mijającym czasem i skłania nas do patrzenia w przyszłość z większym optymizmem, nadzieją i pewnością.

- Przede wszystkim musimy przyznać, że wiele różnych obszarów świata wciąż zmaga się z niesprawiedliwością i dyskryminacją. Społeczność międzynarodowa nie przestaje borykać się z sytuacjami kryzysowymi; wiele narodów świata jest dotkniętych terroryzmem, konfliktami wojennymi, przestępczością i naruszeniami praw człowieka. Jak słusznie zauważył Papież Franciszek w swoim przesłaniu z ubiegłego roku na Światowy Dzień Pokoju, „jesteśmy zaangażowani w przerażającą wojnę światową toczoną po kawałku” - mówił.

Pokreślił, że takie sytuacje powodują, że ludzie uciekają przed wojną i głodem. - Są to ludzie tacy jak my, mężczyźni i kobiety, dzieci, młodzi i starsi ludzie, którzy szukają miejsca do życia w pokoju. A jednak często są ofiarami dyskryminacji, uprzedzeń i ksenofobii, we wszystkich jej formach, w oparciu o rasę, kulturę lub przekonania religijne - dodał.

Zaznaczył, że wszystkie te sytuacje są "ciągłą hańbą dla całej ludzkości". Jak dodał, są one silnym wezwaniem dla społeczności międzynarodowej do zintensyfikowania wysiłków zmierzających do powstrzymania i przezwyciężenia zła we wszystkich jego wymiarach oraz do poszukiwania pokoju w świecie.

Abp Pennacchio odniósł się również do 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. - W swoim orędziu przed Zgromadzeniem Narodowym, które odbyło się 5 grudnia, podkreślił Pan Prezydent, między innymi, mocną wiarę we własną wartość i siłę Polski oraz to, że wspólne, niezależne państwo jest bezcennym dobrem, dobrem, które jest zdeponowane w żywym pokoleniu Polaków - przypomniał.

- Rok 2018 przyniesie nam wiele okazji, by przekazać nasze najlepsze życzenia Polsce i jej wspaniałemu narodowi. Ale już teraz cieszymy się z radości tego pięknego i tak gościnnego kraju, który sto lat temu odzyskał niepodległość i dziś buduje swój przyszły kształt w rodzinie narodów Europy i świata - mówił. Jak dodał, dzięki wewnętrznym wysiłkom i działaniom dyplomatycznym, Polska coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na arenie międzynarodowej. Pogratulował również m.in. "pełnoprawnego, lojalnego i konstruktywnego członkostwa w NATO i UE, jej stałego indywidualnego wkładu w budowanie porządku globalnego i bezpieczeństwa w przyszłości".

- Podzielając radości i troski Państwa, które nas gości, pragniemy wyrazić Panu Prezydentowi nasze najlepsze życzenia dla całego polskiego społeczeństwa. Niech ten Nowy Rok będzie dobrym czasem dla wszystkich bez wyjątku; niech prowadzi do nowych osiągnięć w rozwiązywaniu trudnych problemów i nie tylko do konsolidacji dobra, ale także doprowadzi do tego, co najlepsze - zakończył nuncjusz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec: za mało czerpiemy z darów i łaski Ducha Świętego

2018-04-23 16:23

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Dzisiejszy świat, zaślepiony pogonią za nowoczesnością, techniką, ludzkim pięknem i szczęściem, za mało czerpie z darów i łaski Ducha Świętego” – mówił bp Ignacy Dec. Biskup świdnicki 23 kwietnia, przewodniczył uroczystej Mszy św. w kaplicy seminarium duchownego w Świdnicy na rozpoczęcie Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej pt.: „Sakramentalne i poza sakramentalne działanie Ducha Świętego”.

Podczas homilii bp Dec podkreślał, że św. Wojciech całe życie działał w mocy Ducha Świętego i czuł się świadkiem Chrystusa, czerpiąc z darów i łaski płynącej od Boga.

„Święty Wojciech bardzo dokładnie wypełniał słowa Pana Jezusa powiedziane do pierwszych uczniów, aby działając w mocy Ducha Świętego być każdego dnia Jego świadkami” – mówił hierarcha.

Zwrócił także uwagę na fakt, że mało dzisiejszy człowiek docenia to, co miało miejsce w historii, i co zostało przekazane przez świadków Chrystusa. „Często musimy sobie uświadamiać, że tak wiele dobra pozostawili nam poprzednicy w wierze. Powinniśmy doceniać piękne dziedzictwo nam przekazane, dziedzictwo wiary. Nie możemy ulegać poprawności politycznej, poprawności medialnej, panującej opinii publicznej. Często musimy w naszym życiu iść pod prąd, aby podobać się Bogu, a nie ludziom” – podkreślał biskup świdnicki.

Ogólnopolska Konferencja Naukowa została zorganizowane przez Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu oraz Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Świdnickiej.

Prelegentami konferencji, której przewodniczył ks. Marcin Dolak, ojciec duchowny WSD w Świdnicy, byli: ks. dr hab. prof. US Janusz Bujak (US Szczecin), który przedstawił temat: „Wybrane aspekty pneumonologii Kościoła Rzymskokatolickiego”; ks. prof. dr hab. Mariusz Rosik (PWT we Wrocławiu), który zaprezentował: „Duch Święty – źródło w głoszeniu Słowa Bożego”; ks. dr hab. Andrzej Kobyliński (UKSW Warszawa), wygłosił prelekcję pt.: „Uzielonoświątkowienie katolickich grup charyzmatycznych”; o. dr Dominik Jurczak OP (PIL Rzym), przedstawił: „Obecność Ducha Świętego w liturgii” oraz ks. dr hab. prof. UO Dariusz Krok (UO Opole) zaprezentowała temat: „Rola Ducha Świętego w przemianie/ uzdrowieniu człowieka z perspektywy psychologicznej”.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Uczestnicy sympozjum doszli do ważnych wniosków dotyczących sakramentalnego i poza sakramentalnego działania Ducha Świętego w życiu człowieka. Wysunięto postulaty, że należy zrobić wszystko, aby propagować działanie Ducha Świętego we wspólnotach i grupach parafialnych oraz by nauka o Duch Świętym, nie była zakłamywana, gdyż Tradycja Kościoła stwierdza, iż Duch Prawdy działa w sercu człowieka rozbudzając ów „zmysł wiary”, poprzez który, Lud Boży pod przewodnictwem świętego Urzędu Nauczycielskiego niezachwianie trwa przy wierze raz przekazanej świętym, wnika w nią głębiej z pomocą słusznego osądu i w sposób pełniejszy stosuje ją w życiu. Zauważono także, że otwarcie się na dary Ducha Świętego pozwala całej wspólnocie Kościoła żyć i realizować zadanie ewangelizowania wszystkich, bez wyjątku. Ponieważ język Ducha Świętego, język Ewangelii oznacza głoszenie i życie, jako pojednanie, przebaczenie, pokój, jedności i wzajemna miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Posłowie PiS popierają aborcję?

2018-04-24 07:23

Artur Stelmasiak

Niektórzy posłowie Prawa i Sprawiedliwości coraz mocniej krytykują obywatelski projekt ustawy zakazujący eugeniki prenatalnej. Personalnie atakując Kaję Godek, atakują prawie milion obywateli oraz Kościół, który stanowczo popiera projekt #ZatrzymajAborcję.

Artur Stelmasiak

Niestety wygląda na to, że Prawo i Sprawiedliwość ustami swojej posłanki dystansuje się od obywatelskiego projektu "Zatrzymaj Aborcję". Choć projekt zakłada jedynie zakaz aborcji eugenicznej, to Joanna Lichocka podczas spotkania w Bochni określiła go mianem "nieludzkiego". Jest to pierwsza tak bardzo proaborcyjna wypowiedź polityka PiS.

Pani poseł przypomnę, reprezentuje partię, która do tej pory odwoływała się wartości chrześcijańskich i przez cały okres długiej opozycji zawsze głosowała za życiem. Można powiedzieć, że projekt ZatrzymajAborcję został napisany na życzenie PiS i pod jego dyktando. Przecież prezes Jarosław Kaczyński wielokrotnie mówił o tym, że jest za zakazem aborcji eugenicznej. Pod tym projektem publicznie podpisał się marszałek Sejmu Ryszard Terlecki. I pani mówi mi teraz, że prezes PiS i marszałek z PiS popierają "nieludzkie" prawo. Przecież to są słowa wyjęte z ust feministek, posłów PO i Nowoczesnej. Pani poseł życie ludzkie jest ważniejsze, od życia zwierząt futerkowych, których pani tak zaciekle broni.

Na naszych oczach dokonuje się przemiana Prawa i Sprawiedliwości. Partia coraz bardziej ochoczo toleruje, a nawet wspiera pomysły lewicowe i jednocześnie krytykuje wartości konserwatywne i katolickie. Atak na Kaję Godek i jej środowisko jest przecież atakiem na mnie i na innych katolików, którzy na serio traktują nauczanie Kościoła, ale także potrafią oceniać osiągnięcia medycyny, biologii i genetyki. Mówienie, że ochrona dzieci podejrzanych o chorobę lub niepełnosprawność jest "nieludzkie" źle świadczą o sumieniu człowieka, który je wypowiada. Natomiast mówienie o tym, że projekt Zatrzymaj Aborcję "jest bardzo radykalny, bo zakłada nadrzędność interesów dziecka nienarodzonego nad życiem i zdrowiem kobiety", albo wynika z niewiedzy, albo jest zwykłym kłamstwem i celową manipulacją. Obywatelski projekt zakłada zakaz aborcji eugenicznej, czyli ochronę życia dzieci, które w żaden sposób nie zagrażają życiu i zdrowiu kobiety.

Chciałbym zaapelować do pozostałych polityków PiS, by nie szli tą lewicową i proaborcyjną drogą, którą zmierza prawie cała europejska polityka. Gdy staniecie się partią bez autentycznych wartości, to przegracie zarówno jako politycy, a przede wszystkim, jako ludzie, przyczyniając się do śmierci ponad tysiąca dzieci rocznie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem