Reklama

Zaproszenie na Mszę św. za dziennikarzy

2017-01-10 13:13

Bożena Sztajner

Na wspólnej modlitwie i Mszy św. pod przewodnictwem abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego i przewodniczącego Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP, 21 stycznia o godz. 7. 30 w kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze zgromadzi się środowisko dziennikarzy i ludzi mediów.

Spotkanie modlitewne odbędzie się w związku ze świętem ich patrona, św. Franciszka Salezego.

Spotkanie modlitewne będzie przeżywane również w duchu hasła na 51. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, które brzmi: "«Nie lękaj się, bo jestem z tobą» (Iz 43,5). Przekazujmy nadzieję i ufność w naszych czasach".

Organizatorem spotkania modlitewnego jest Referat Środków Społecznego Przekazu Archidiecezji Częstochowskiej.

Reklama

Zapraszam serdecznie

Ks. Mariusz Frukacz
Kierownik Referatu Środków Społecznego Przekazu Archidiecezji Częstochowskiej.

Tagi:
dziennikarze abp Depo Wacław

Święto mediów

2018-02-07 13:42

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 6/2018, str. III

Monika Łukaszów
Warsztaty prowadził Tadeusz Grajpel, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

W dzisiejszym świecie nie wyobrażamy sobie życia bez prasy, radia, telewizji czy internetu. Dzięki temu mamy nieograniczony dostęp do zasobów wiedzy i informacji podawanych nam przez ludzi pracujących w mediach.

Co roku 24 stycznia wspominamy św. Franciszka Selezego, który jest patronem dziennikarzy. Co roku też na ten dzień Ojciec Święty wydaje specjalne Orędzie związane ze Światowym Dniem Środków Społecznego Przekazu. Tegoroczne Orędzie zatytułowane jest „Prawda was wyzwoli. Fake news a dziennikarstwo pokoju”. Papież Franciszek pisze w nim m.in. o „fałszywych wiadomościach”, tzw. fake news i o pokoju, jako prawdziwej wiadomości.

Regionalnie

Ponieważ jest to także święto dziennikarzy – czy szerzej: pracowników prasy, radia, telewizji i portali internetowych – w różnych redakcjach i na różne sposoby świętowano ten dzień. W większości były to spotkania w kręgach dziennikarskich, podczas których rozmawiano o bieżących sprawach, wymieniano się doświadczeniami, a przy okazji integrowało się środowisko dziennikarskie.

O dziennikarzach pracujących w naszym regionie pamiętali też pracownicy Urzędu Gminy oraz Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Legnickim Polu, zapraszając ich na „podróż” po historii dziennikarstwa. Okazją do spotkania były „Warsztaty rozwoju piśmiennictwa od Gutenberga do współczesności”, w których dziennikarze uczestniczyli w ostatni dzień ich trwania. Zajęcia prowadził Tadeusz Grajpel, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, który na co dzień współpracuje z licznymi muzeami w Polsce, w zakresie konserwacji najcenniejszych starodruków. Warsztaty były podróżą po historii piśmiennictwa i obejmowały m.in.: prace na tkaninach, drzeworytnictwo, odciskanie historycznych pieczęci, składanie tekstów drukarskich, pracę na maszynach do pisania.

Benedyktyńska piwnica, gdzie odbywały się warsztaty, zmieniła się w oryginalna manufakturę drukarską. Wśród eksponatów prezentowane były liczne ryciny, drzeworyty i odciśnięte w oryginalnym laku pieczęcie dynastii Piastów i Jagiellonów. Prawdziwym rarytasem była kopia prasy drukarskiej Gutenberga, która zrewolucjonizowała i upowszechniła piśmiennictwo na świecie.

Cenna współpraca

Z przybyłymi z terenu Legnicy i okolic dziennikarzami spotkał się również wójt gminy Henryk Babuśka, jego zastępca Krzysztof Duszkiewicz oraz Kamil Strynkowski, odpowiedzialny za promocję gminy. Wójt, dziękując dziennikarzom za przybycie i dotychczasową współpracę, mówił: – Dzisiejsze media są zupełnie inne od tych które były kiedyś. Dziś są nadrzędnym źródłem kształtowania wyobraźni całego społeczeństwa. Jako wójt gminy Legnickiego Pola bardzo cenię sobie współpracę z mediami. Dlatego, w związku z obchodzonym świętem, przekazuję przedstawicielom mediów najserdeczniejsze życzenia, wytrwałości w pracy, która jest tak potrzebna dla społeczeństwa. Życzę samych sukcesów w życiu codziennym, jak i zawodowym oraz dalszej owocnej współpracy z gminą Legnickie Pole.

Spotkanie z dziennikarzami, było również okazją do zapoznania ich z planowanymi wydarzeniami, które w ciągu roku odbędą się na terenie gminy. A będzie to m.in. maraton „Bitwa pod Legnicą”, rekonstrukcja bitwy polsko-mongolskiej w obronie chrześcijaństwa, czy też Henrykalia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Niedziela" odnaleziona we Wrocławiu

2018-02-22 14:58

Agnieszka Bugała


Znalezione we Wrocławiu roczniki "Niedzieli"

W Centrum Technologii Audiowizualnych (b. Wytwórnia Filmów Fabularnych) we Wrocławiu znaleziono oryginalnie oprawione roczniki Tygodnika Katolickiego „Niedziela” z 1934r. Dyrektor Centrum Robert Banasiak jutro opowie nam historię tego cennego znaleziska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Dziś Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju

2018-02-23 06:57

tom, pb, mp / Rzym (KAI)

Dziś, na prośbę papieża Franciszka przeżywamy Dzień Modlitwy i Postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego – skierowany także do innych Kościołów - odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie. W tym dniu do wezwań Modlitwy Powszechnej będzie dołączona specjalna intencja. Wierni będą pamiętać o niej także podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej.

Bożena Sztajner/Niedziela

„Zwracam się z serdecznym apelem, abyśmy również my usłyszeli to wołanie i każdy w swoim sumieniu, przed Bogiem, zadali sobie pytanie: „Co mogę uczynić dla pokoju?”. Z pewnością możemy się modlić; ale nie tylko: każdy może konkretnie powiedzieć „nie” przemocy, na ile zależy to od niego czy też od niej. Ponieważ zwycięstwa zyskane przy użyciu przemocy są fałszywymi zwycięstwami; natomiast praca na rzecz pokoju służy wszystkim!” – apelował Franciszek 4 lutego.

Papież zwrócił się o modlitwę szczególnie za Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan; kraje od lat nękane konfliktami zbrojnymi i wojną. Trwa w nich bratobójcza walka o wpływy polityczne, społeczne i gospodarcze. Są to kraje dotknięte korupcją, wyzyskiem najsłabszych grup społecznych oraz przestępczością. Trwa w nich walka między grupami wpływów o podział zysków z eksploatacji bogactw naturalnych. Miejscowa ludność żyje w poczuciu zagrożenia, niestabilności społecznej oraz niesprawiedliwości.

Kongo

Według danych ONZ z 2017 roku w prawie 79 milionowej Demokratycznej Republiki Konga przemoc na tle etnicznym oraz starcia między regularną armią a partyzantami i zbrojnymi ugrupowaniami, szczególnie na wschodzie kraju doprowadziły do wypędzenia ze stron rodzinnych co najmniej 1,3 mln. mieszkańców, wśród których jest ponad 800 tys. dzieci.

Trwająca od 20 lat niestabilna sytuacja polityczna i społeczna spowodowana głównie walką o dostęp do bogatych źródeł surowców naturalnych, z których korzystają międzynarodowe korporacje wywołuje obawy, że ogromny kraj, równy powierzchniowo Europie od Oceanu Atlantyckiego do Bugu, może znowu pogrążyć się w wojnie i humanitarnym kryzysie. Podobnym do tego, jaki zabił tam miliony ludzi w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, głównie z powodu głodu i chorób.

Od kilku lat ze względu na rozszerzenie się walk między wojskiem a różnymi grupami rebelianckimi na nowe obszary kraju, drastycznie pogarsza się sytuacja DRK. W czerwcu 2017 wysoki komisarz ONZ informował o wstrząsających zbrodniach, wymagających międzynarodowego śledztwa. Z kolei raport Kościoła katolickiego z ub. r. poinformował o ponad 3 tys. ofiar konfliktu od października 2016 roku.

Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, z powodu straszliwych konsekwencji destabilizacji regionu wywołanej falą przemocy najbardziej cierpią dzieci, zwłaszcza we wschodniej części kraju. Wiele dzieci we wschodnim Kongo jest wykorzystywanych seksualnie i zmuszanych do walki. UNICEF i jego organizacje partnerskie zidentyfikowały już ponad 800 takich przypadków, choć prawdziwe rozmiary przemocy seksualnej wobec dzieci w Kongu są z pewnością o wiele większe. Ponadto z najnowszych danych UNICEF wynika, że w ubiegłym roku ponad trzy tysiące dzieci zmuszono do walki w zbrojnych oddziałach.

W sumie we wszystkich konfliktach rozdzierających Demokratyczną Republikę Konga jest 3,9 mln przesiedleńców. Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) mówi o kryzysie humanitarnym najwyższego stopnia.

Sudan

Południowosudańska wojna domowa ma podłoże zarówno w rywalizacji między plemionami, jak również w dążeniu do kontrolowania bogatych złóż ropy naftowej w tym najmłodszym państwie świata. Ponadto walczące strony dopuściły się wielu zbrodni na cywilach: zabójstw, tortur, gwałtów. Do zbrojnych oddziałów wcielono kilkanaście tysięcy dzieci. „Ludzie nieustannie są mordowani, okradani, plądrowani, wysiedlani” – napisali tamtejsi biskupi we wrześniu ub.r.

„Wojna trwa od 2013 r. nieprzerwanie do dziś i jej końca nie widać. Odbyło się wiele rozmów pokojowych, ale nikt nie respektuje porozumień. Ani rząd, ani też rebelianci” – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Sudanu Południowego, bp Edward Hiiboro Kussala. Ludzie żyją w stanie ciągłego zagrożenia, „wyjście na ulicę jest bardzo niebezpiecznie, wszędzie są rebelianci i zachodzi ryzyko znalezienia się w polu rażenia”.

Według hierarchy „obecny kryzys humanitarny w Sudanie Południowym jest największy ze wszystkich”, jakie kraj ten przeżywał od uzyskania niepodległości. Dane Funduszu Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom (UNICEF) mówią o 1,1 mln dzieci niedożywionych i o 2,2 mln (a więc 70 proc.), które nie chodzą do szkoły, co stanowi najwyższy wskaźnik na świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem