Reklama

Poznań: trwają obchody XX Dnia Judaizmu

2017-01-10 08:46

msz / Poznań / KAI

hurk/pixabay

W Poznaniu zainaugurowano obchody jubileuszowego XX Dnia Judaizmu, w ramach którego odbędzie się m.in. nabożeństwo biblijne z udziałem chrześcijan i żydów, uroczystość wręczenia Nagrody im. ks. Romana Indrzejczyka ks. Jerzemu Stranzowi (Stowarzyszenie Coexist), przyznawanej przez Polską Radę Chrześcijan i Żydów, oraz dyskusje, wernisaże i koncerty. Poznańskie obchody potrwają do 20 stycznia.

„Po raz dwudziesty przeżywamy Dzień Judaizmu, który ma nam przypomnieć, że nasze korzenie tkwią w judaizmie. Bez judaizmu Nowy Testament byłby niezrozumiały, nie byłoby pierwszej wspólnoty Kościoła, Maryi, Apostołów” − tłumaczy Magdalena Tomczak ze Stowarzyszenia „Coexist”.

Podkreśla, że tradycja żydowska w dużej mierze wpłynęła też na polską kulturę i sztukę, gdyż Żydzi od wieków byli obecni w naszej ojczyźnie i przetrwali, mimo Holocaustu. „Chcemy pokazać, że związki między Polakami a Żydami są znaczące i że mają one ogromny wpływ na rozumienie kultury żydowskiej, chrześcijańskiej i polskiej” − zaznacza Tomczak.

XX Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce będzie przebiegał pod hasłem: „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” (Jr 20,7). „Tegoroczne hasło to cytat z Księgi Jeremiasza. Prorok odgrywa ważną rolę w judaizmie i chrześcijaństwie, jest Bożym wysłannikiem, pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, który przekazuje ludowi Boże słowo” – podkreśla Tomczak.

Reklama

Zauważa, że słowa z Księgi Jeremiasza przypominają o dramatyzmie Jeremiaszowego prorockiego powołania, można je również odnieść do wszystkich niewoli wybranego narodu, zwłaszcza do czasu Zagłady.

Chociaż Dzień Judaizmu obchodzony jest 17 stycznia, w wigilię Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, w stolicy Wielkopolski zaplanowano wiele wydarzeń towarzyszących.

W siedzibie Gminy Żydowskiej w Poznaniu (ul. Stawna 10) odbędzie się dziś o godz. 17.00 wręczenie ks. dr. Jerzemu Stranzowi, współzałożycielowi i prezesowi Stowarzyszenia Coexist, Nagrody im. Romana Indrzejczyka. Był on wiceprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, a nagroda przyznawana jest za rozwijanie dialogu i współpracy chrześcijańsko-żydowskiej.

Wcześniej, o godz. 12.00 w Sali Białej Urzędu Miasta odbędzie się koncert pt. „Melodia może czas pokonać”. Pieśni i piosenki żydowskie zaprezentują laureaci Wielkopolskiego Konkursu Piosenki Żydowskiej odbywającego się w latach 2014-2016.

„Centralnym wydarzeniem obchodów Dnia Judaizmu będzie nabożeństwo biblijne 17 stycznia pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego, z udziałem przedstawicieli Gminy Żydowskiej, podczas którego komentarze biblijne w kościele pw. św. Wojciecha wygłoszą metropolita poznański oraz rabin Symcha Keller, przewodniczący Rady Religijnej ZGWŻ w RP” − mówi Magdalena Tomczak. Podczas nabożeństwa zabrzmią również modlitewne śpiewy żydowskie.

Dzień wcześniej, 16 stycznia o godz. 18.00 odbędzie się dyskusja z udziałem abp. Stanisława Gądeckiego oraz prof. Jana Grosfelda (UKSW), autora książki „Dlaczego chrześcijanie potrzebują Żydów?”. Spotkanie pod tym samym tytułem w Sali Czerwonej Pałacu Działyńskich przy Starym Rynku poprowadzi ks. dr Stranz.

Organizatorzy XX Dnia Judaizmu przygotowali też wiele wydarzeń kulturalnych. W Galerii Miejskiej Arsenał 11 stycznia otwarta zostanie wystawa „Malarstwo i grafika Jerzego Piotrowicza”. Wernisażowi towarzyszyć będą wykład Piotra Bernatowicza oraz koncert muzyki żydowskiej i klezmerskiej w wykonaniu tria Taklamakan.

Z kolei 12 stycznia w Siedzibie Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich przy ul. Stawnej 10 wykład o żydowskich świętach pielgrzymich Pesach, Szawuot i Sukkot zaprezentują Iana Dobrovolska oraz Miriam Klimova, studentki hebraistyki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Na sobotę 14 stycznia organizatorzy zaplanowali w Teatrze Muzycznym Krakowski Salon Poezji pod hasłem „Zdumieli się słuchacze...”. Koncert Jankiela i inne głosy z poematu „Pan Tadeusz” przeczyta Jerzy Trela, a wprowadzenie przedstawi prof. Wiesław Ratajczak (UAM).

Ponadto 19 stycznia o godz. 18.00 fragmenty „Hioba” Josepha Rotha zaprezentują aktorzy Teatru Nowego w Poznaniu. Czytanie sceniczne i dyskusja z udziałem prof. Katarzyny Kuczyńskiej-Koschany i prof. Wiesława Ratajczaka odbędzie się na Scenie Trzeciej Teatru Nowego.

Podczas XX Dnia Judaizmu nie zabraknie też koncertów. Grupy Nona.Art. będzie można posłuchać 16 stycznia w ODK „Pod Lipami”, a światowej sławy krakowski zespół Kroke da koncert muzyki klezmerskiej 18 stycznia o godz. 20.00 w Blue Note Jazz Club.

Poznańskie obchody jubileuszowego Dnia Judaizmu zakończą się 20 stycznia o godz. 18.00 musicalem „Skrzypek na dachu” w Teatrze Muzycznym.

W Poznaniu Dzień Judaizmu organizują Referat ds. Dialogu Międzyreligijnego Archidiecezji Poznańskiej oraz Stowarzyszenie „Coexist”.

Szczegółowy program obchodów XX Dnia Judaizmu w Poznaniu można znaleźć na stronie www.coexist.pl.

Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce został ustanowiony przez Episkopat Polski w 1997 r. Jesteśmy drugim po Włoszech europejskim krajem, w którym zaczęto organizować jego obchody. Później włączyły się w tę inicjatywę m.in. Austria, Holandia i Szwajcaria. Celem tego dnia ma być modlitwa i refleksja nad duchowymi więziami obu religii. Jego obchody przypadają 17 stycznia, w wigilię Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Tagi:
dzień judaizmu

Fundament naszej tożsamości

2018-01-24 12:44

Ks. Paweł Kłys
Edycja łódzka 4/2018, str. I

– Przyszłoroczne ogólnopolskie obchody Dnia Judaizmu w Kościele katolickim odbędą się 17 stycznia w Łodzi – poinformował zebranych w Namiocie Spotkania abp Grzegorz Ryś, jeden z organizatorów łódzkiego Dnia Judaizmu

Maria Niedziela
Abp Grzegorz Ryś na Dniu Judaizmu

Główne obchody tegorocznego Dnia Judaizmu w Łodzi odbyły się w miejscu, gdzie znajdowała się wybudowana przez łódzkich fabrykantów Wielka Synagoga, którą Niemcy podpalili w nocy z 10 na 11 listopada 1939 r., a następnie rękami samych Żydów rozebrali w 1940 r.

Opowieścią o tej łódzkiej synagodze ubogacił spotkanie Marian Turski, historyk i dziennikarz pochodzenia żydowskiego, który jako dziecko przychodził do niej, aby się modlić. – To, co świetnie pamiętam, to kantorzy i ich śpiew. Jednak wracając do tamtego czasu, należy wiedzieć, że Żydzi gromadzili się zazwyczaj na modlitwę w pomniejszych synagogach, których w mieście było sporo, a dziś prawie nic nie zostało – mówił.

Postać Izzaka Cylkowa – polskiego rabina i kaznodziei, tłumacza Biblii hebrajskiej z języka hebrajskiego na polski przedstawił dr Mirosław Sopka, który wskazał, że – Tora Cylkowa, a więc tłumaczenie pierwszych pięciu ksiąg Starego Testamentu, jest pierwszym polskim przekładem Ksiąg Mojżeszowych dokonanym wyłącznie z hebrajskiego oryginału. Wszystkie poprzedzające tłumaczenia były dokonane z łaciny. Było to pierwsze od 1632 r. dzieło przekładu biblijnego na język polski. Uczestnicy uroczystości wysłuchali dwóch refleksji nt. wieży Babel w oparciu o tekst Tory Rabina Cylkowa, którymi podzielili się gospodarze spotkania: abp Grzegorz Ryś – metropolita łódzki, oraz Dawid Szychowski – rabin łódzkiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej.

Łódzki rabin wskazał na to, że budowa wieży nie była niczym złym, a tylko próbą zbliżenia się do Stwórcy i ogromnym pragnieniem, aby tak jak On dokonywać dzieła stwarzania świata. – Ludzie zaczęli budowę wieży nie na górze, by być bliżej, ale na równinie, aby zacząć od początku. Nie budowali z kamieni, ale sami chcieli wykonać cegłę potrzebną do budowy. Wszystko chcieli zrobić sami, podobnie jak wszystko sam zrobił Bóg – zauważył.

O chrześcijańskim spojrzeniu na budowanie wieży mówił Metropolita Łódzki. – My, chrześcijanie, bez tekstu o wieży Babel,nie rozumiemy tego tekstu z Dziejów Apostolskich, który mówi o powstaniu Kościoła. Dotykamy tym samym fundamentu swojej tożsamości – tłumaczył abp Ryś. – W tekście o wieży Babel doświadczamy dramatu, który polega na tym, że mamy do czynienia z ludźmi religijnymi, którzy mają jednak swoją wizję życia, swoją wizję tego, co dobre, tego, co złe, co powinni zrobić, a czego nie! Mają wizję miłości do siebie samych. Im jest potrzebne to, by się nie rozproszyli (dlatego wybudowali wieżę, która miała sięgnąć nieba), a Bóg mówi do nich co innego: Idźcie, rozproszcie się, abyście zaludnili ziemię! – dodał Arcybiskup.

Była także refleksja modlitewna młodych zaprezentowana przez przedstawicieli młodzieży z Gminy Żydowskiej i Duszpasterstwo Młodzieży Archidiecezji Łódzkiej. Oparta została o cytat z proroctwa Izajasza: „Pokój. Pokój dalekim i bliskim”, który był tematem tegorocznego Dnia Judaizmu.

Obchody Dnia Judaizmu zostały zorganizowane przez archidiecezję łódzką i Gminę Wyznaniową Żydowską w Łodzi i zgromadziły w miejscu dawnej synagogi przedstawicieli władz wojewódzkich, samorządowych i miejskich. Obecni byli przedstawiciele bratnich Kościołów chrześcijańskich, mieszkańcy miasta oraz wszyscy, którym leżą na sercu relacje chrześcijańsko-żydowskie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bawaria: od 1 czerwca krzyże we wszystkich urzędach państwowych

2018-04-25 10:25

tom (KAI) / Monachium

Rząd krajowy w Monachium postanowił, aby od 1 czerwca br. we wszystkich budynkach państwowych Bawarii zawisły krzyże. Jak oświadczyła Kancelaria Wolnego Państwa Bawarii w przyszłości w widocznym miejscu w wejściu do urzędu powinien zawisnąć krzyż jako "widoczny znak uznania podstawowych wartości porządku prawnego i społecznego w Bawarii i Niemczech".

B.M. Sztajner

W tym celu Rada Ministrów postanowiła zmienić zasady ogólnego regulaminu działania organów Wolnego Państwa Bawarii. Do jego wprowadzenia zobowiązane są od 1 czerwca urzędy gminne, powiatowe i okręgowe.

- Krzyż jest fundamentalnym symbolem naszej bawarskiej tożsamości i sposobu życia - oświadczył premier Bawarii Markus Söder (CSU) i dodał: "Stoi on za elementarnymi wartościami takimi jak miłość bliźniego, ludzka godność i tolerancja". Po ogłoszeniu decyzji premier Söder zawiesił krzyż w wejściu Kancelarii Wolnego Państwa Bawarii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Abp Henryk Hoser o sprawie Alfiego Evansa: Sądy stają się panami życia

2018-04-25 14:16

Rozmawiał Adam Kacprzak/wpolityce.pl

Jest to społeczeństwo rozdwojone, a w pewnym sensie schizofreniczne, skoro dostrzega się to dziecko królewskie, która pojawia się na świecie w pięknym otoczeniu, a jednocześnie nie dostrzega się tego, które jest chore, wymaga pilnej pomocy i potrzebuje miłości rodziców, a którą mu się odbiera - powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl arcybiskup Henryk Hoser SAC, biskup senior diecezji warszawsko-praskiej.

Artur Stelmasiak
Abp Henryk Hoser

wPolityce.pl: Księże Arcybiskupie, historia dwuletniego Alfiego Evansa bez wątpienia porusza, ale także i bulwersuje. Lekarze przekonywali, że jego terapia jest „daremna”, a wręcz „nieludzka”. Czy ktokolwiek ma moralne prawo wygłaszać takie słowa?

Ks. Arcybiskup Henryk Hoser: Każda terapia jest ludzka. Nieludzkie może być traktowanie człowieka. Trzeba powiedzieć, że ten przypadek nie podpada pod pojęcie terapii uporczywej, czyli daremnej, ponieważ nie zachodzą dwie ważne proporcje. Po pierwsze, to jest dwuletnie dziecko, czyli organizm rosnący, a nie będący u kresu swego życia człowiek podeszły, którego perspektywa życia biologicznego nie jest długa. Tutaj przede wszystkim są pewne szanse podtrzymania tego dziecka przy życiu. A nawet gdy dzisiaj nie mamy efektywnej terapii leczenia, to jednak postęp w leczeniu chorób genetycznych jest tak duży, że za jakiś czas można by pomoc przyczynowo. I po drugie, fakt, że to dziecko, odłączone od aparatury, oddychało samodzielnie ponad 10 godzin, pokazuje, że miało ono autonomię życia.

Przy tej sprawie trzeba zwrócić jeszcze uwagę, że mimo postawy rodziców i nadaniu dziecku włoskiego obywatelstwa - co stało się dzięki zaangażowaniu Ojca Świętego - by mogło zostać transferowane do rzymskiego szpitala Bambino Gesu, nie chciano dać mu tej możliwości. Trzeba też wreszcie powiedzieć, że jest bardzo złą praktyką, że to sądy stają się panami życia i śmierci.

Czy można powiedzieć w takim razie, że system – sąd brytyjski, ale także trybunał w Strasburgu, który podtrzymał decyzję o odłączeniu od aparatury – stał się w jakimś sensie przejawem cywilizacji śmierci?

To jest przejaw cywilizacji śmierci. Widzimy tę perspektywę i autonomię życia, która już tutaj zaistniała. Natomiast przypadki takich chorób regresyjnych - gdy dziecko urodziło się bez objawów, a które postępują teraz – powinny być uprzywilejowane przez badania medyczne, by można było takie choroby obserwować i potem leczyć. A tego się nie robi. Każdy taki przypadek jest wielkim wyzwaniem dla nauki o człowieku i medycyny.

Pojawia się również pytanie o prawa rodziców, którzy walczyli o życie swojego dziecka przed sądami. Czy w świecie Zachodu rodzice tych praw już nie mają?

Coraz bardziej te prawa są im odbierane. A w tym wypadku, nawet jeśli państwo brytyjskie nie chciało tego dziecka utrzymywać – co na pewno nie stanowi wielkiego obciążenia – to powinno zgodzić się na przewiezienie go tam, gdzie chciano go leczyć, czyli wyspecjalizowanego szpitala rzymskiego Bambino Gesu.

Interwencja Ojca Świętego Franciszka i Watykanu daje chyba poczucie nadziei, że Kościół wypełnia tak mocno swoją misję obrony życia.

Został już prawie sam na tej arenie walki o życie. Coraz mniej jest instytucji, które broniłyby ludzkiego życia tak konsekwentnie jak właśnie Kościół.

W Wielkiej Brytanii widzimy wyraźnie dwa obrazki: ciężko chory dwulatek, skazany na śmierć i radość z powodu narodzin „royal baby”. Ten rozdźwięk chyba nie najlepiej świadczy o społeczeństwie Zachodu?

Jest to społeczeństwo rozdwojone, a w pewnym sensie schizofreniczne, skoro dostrzega się to dziecko królewskie, która pojawia się na świecie w pięknym otoczeniu, a jednocześnie nie dostrzega się tego, które jest chore, wymaga pilnej pomocy i potrzebuje miłości rodziców, a które się odbiera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem