Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Binyam

Abp Gądecki: chrzcielnica jest kołyską narodzin dla nieba

2017-01-08 19:02

msz / Poznań / KAI

Wiesław Ochotny

„W święto Chrztu Pańskiego Kościół nie tylko wspomina chrzest naszego Zbawiciela, ale przypomina chrzest swoich dzieci, które otrzymały nowe życie. Chrzcielnica jest kołyską narodzin dla nieba” − powiedział abp Stanisław Gądecki podczas Mszy św. dla członków Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie, w ich patronalne święto.

W największym poznańskim kościele pw. Nawiedzenia NMP zgromadziły się rodziny należące do Domowego Kościoła w archidiecezji poznańskiej na dorocznym spotkaniu opłatkowym, które poprzedziła Msza św.

W homilii metropolita poznański zauważył, że Jezus zanurzył się w wodach Jordanu, jakoby w wodach śmierci, przyjmując na siebie nasze grzechy. W ten sposób Jezus chciał stanąć po stronie grzeszników, stając się z nimi solidarny, wyrażając bliskość Boga. „Ten, który jest bez grzechu, staje pomiędzy grzesznikami, ażeby się ochrzcić, dokonać pewnego gestu pokuty” − zaznaczył abp Gądecki.

Podkreślił, że Święty łączy się z tymi, którzy uznają siebie za potrzebujących przebaczenia i proszą Boga o łaskę nawrócenia.

Reklama

Przewodniczący KEP przypomniał, że Jezus naprawdę zanurzył się w naszej ludzkiej kondycji i przyjął ją z wyjątkiem grzechu, dlatego może zrozumieć jej słabość i kruchość. Zaznaczył, że „dzieło Boga to boska misja leczenia ranionych i uzdrowienie chorych, by wziąć na siebie grzechy świata”.

Metropolita poznański, wspominając konsekwencje chrztu w rodzinie chrześcijańskiej, podkreślił, że święto Chrztu Pańskiego jest szczególnym dniem, w którym rodzice i rodzice chrzestni winni mocno wierzyć w obecność i działanie Ducha Świętego, przyzywać Go i przyjmować przez modlitwę i sakramenty.

Abp Gądecki zauważył, że modlitwa jest pierwszym warunkiem wychowania. „To usposabianie się do tego, aby pozostawić Bogu inicjatywę i Jemu powierzyć dzieci, bo On wie, co jest dla nich dobre” − mówił metropolita poznański.

Zwracając się do rodziców, zauważył, że kiedy się modlimy, wsłuchujemy się w podszepty Boga, aby dobrze wywiązać się z zadania, które do nas należy.

Przewodniczący KEP zaznaczył, że dzięki sakramentom, zwłaszcza Eucharystii i pokuty, możemy wykonywać zadania wychowawcze zjednoczeni z Chrystusem. Jesteśmy nieustannie odnawiani przez Niego i wzywani do przebaczenia. „Modlitwa i sakramenty dają nam światło prawdy, dzięki niemu możemy postępować łagodnie i stanowczo, z miłosierdziem i ze sprawiedliwością, ganić i korygować we właściwy sposób” − stwierdził metropolita poznański.

Podczas Mszy św. wspólnota Domowego Kościoła powiększyła się o kilka rodzin, które wstąpiły do tego ruchu.

Spotkanie opłatkowe zakończyły jasełka i wspólne kolędowanie.

Domowy Kościół (DK) jest małżeńsko-rodzinnym ruchem świeckich działającym w ramach Ruchu Światło-Życie, jednego z nurtów posoborowej odnowy Kościoła w Polsce. Łączy w sobie charyzmaty Ruchu Światło-Życie i międzynarodowego ruchu małżeństw katolickich Equipes Notre-Dame (END), tworząc właściwą dla siebie drogę. Domowy Kościół zwraca szczególną uwagę na duchowość małżeńską, czyli dążenie do świętości w jedności ze współmałżonkiem.

Duchowość małżeńska proponowana w ramach Domowego Kościoła jest realizowana poprzez przyjęcie elementów formacyjnych nazywanych zobowiązaniami − darami. Są to: codzienna modlitwa osobista połączona z lekturą Pisma Świętego, regularne spotkanie ze słowem Bożym, codzienna modlitwa małżeńska jako wspólne stawanie przed Panem, codzienna modlitwa rodziny, comiesięczny dialog małżeński i wynikająca z niego reguła życia (systematyczna praca nad sobą), uczestnictwo w comiesięcznych spotkaniach formacyjnych kręgu, uczestnictwo przynajmniej raz w roku w rekolekcjach formacyjnych.

Założycielem Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie, był sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki (1921–1987).

Niedziela Chrztu Pańskiego jest dniem patronalnym Ruchu Światło-Życie.

Tagi:
chrzest

Chiny: ponad 48 tysięcy ochrzczonych w ciągu roku

2018-02-16 17:12

RV / Pekin (KAI)

W kończącym się w Chinach kontynentalnych roku ochrzczono ponad 48 tys. osób – podaje stowarzyszenie Faith Cultural Society. Nie są to dane kompletne, ponieważ wiele wspólnot katolickich żyje w odległych regionach wiejskich, z których ciężko uzyskać dane statystyczne.

Bożena Sztajner/Niedziela

Jak czytamy w sprawozdaniu sporządzonym na podstawie tych danych przez agencję Fides, nawet w Tybecie, który zdominowany jest przez buddyzm, w zeszłym roku ochrzczono 11 osób. Świadczy to o wielkim zapale ewangelizacyjnym i misjonarskim w całych Chinach. Organizacja Faith zachęca wszystkie wspólnoty do dbania o archiwa, które pomogą opowiedzieć potem historię ich samych i całego Kościoła.

Nowy rok chiński rozpoczyna się 16 lutego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Upór, pycha, samowystarczalność to przeszkody, które człowiek stawia Panu Bogu

2018-02-22 16:48

RV / Ariccia (KAI)

Dziś piąty dzień rekolekcji, które papież Franciszek wraz ze swoimi współpracownikami odprawia w domu ojców paulistów w Aricci pod Rzymem. Wczoraj po południu wysłuchali siódmej medytacji przygotowanej przez ks. Josè Tolentino Mendonҫa. Kontynuując temat pragnienia, podkreślił, że to nasze duchowe ubóstwo jest miejscem szczególnej troski Jezusa, a wielką przeszkodą stawianą przez człowieka Bogu nie jest nasza słabość, ale upór i samowystarczalność.

Foto Vatican Media

Papieski rekolekcjonista przestrzegł, że Kościół nie może się izolować, ale powinien się uczyć, być ciągle w drodze. Istnieje bowiem ryzyko, że innym będzie wyznaczał trudną drogę do pokonania, a sam pozostanie w miejscu. Trzeba być uważnym, aby ten stan siedzenia nie stał się stanem duchowym, wewnętrzną atrofią.

Dlatego nasze życie duchowe powinniśmy przeżywać we wspólnocie, a studnią, z której będziemy czerpać, jest konkretne życie wewnętrzne, zranione przez różne przeżycia i braki.

„Człowieczeństwo, nasze i innych, które staramy się przyjąć i przygarnąć, jest człowieczeństwem, które Jezus naprawdę obejmuje, ponieważ z miłością pochyla się nad naszą rzeczywistością, nad naszym idealnym obrazem samych siebie, który sami sobie tworzymy. Tajemnica Wcielenia Syna Bożego ukazuje nam nieideologiczną, konkretną wizję życia” – powiedział ks. Tolentino.

Pogłębiając temat pragnienia, ks. Tolentino zauważył, iż dzięki niemu stajemy się bardziej ludzcy, a ono samo pomaga nam budować życie „duchowego dojrzewania”. Pomaga nam wyzbyć się wyobrażeń o rzeczach idealnych oraz błędnego postrzegania rzeczywistości.

„Wielką przeszkodą, jaką stawiamy Panu Bogu nie jest kruchość czy niemoc, ale upór i sztywność. Nie słabość i uniżenie, ale przeciwnie: pycha, samowystarczalność i samousprawiedliwienie, izolacja, przemoc, psychoza władzy. Siła, której naprawdę potrzebujemy, łaska, która jest nam niezbędna, nie jest nasza, ale Chrystusa” – powiedział papieski rekolekcjonista.

Natomiast w dzisiejszej porannej medytacji papieski rekolekcjonista odwołał się do przypowieści o synu marnotrawnym. Zaznaczył, iż jednym z wielkich niebezpieczeństw na drodze duchowej jest postrzeganie rzeczywistości poprzez własne „ja”, jakby ono było początkiem i końcem wszystkiego. Ukazuje ona także trudności w relacjach z innymi oraz delikatność braterskich więzów.

„Tak naprawdę nie nosimy w naszym wnętrzu tylko rzeczy dobrych, zharmonizowanych, jasnych. Nosimy w sobie wiele rzeczy niejasnych, niewyjaśnionych, wręcz patologicznych, niezliczone ilości nici do połączenia, jesteśmy małostkowi. Są w nas strefy cierpienia, miejsca, które wymagają pojednania, pamięć, którą trzeba pozostawić Bogu do uleczenia” – stwierdził portugalski kapłan.

Zdaniem ks. Tolentino nasze czasy są zdominowane przez „dryfujące pragnienia”, które wzbudzają w nas łatwy osąd, niezadowolenie, hedonizm. A to prowadzi do konsumizmu, który sprawia, że czujemy się zadowoleni, pełni. Ale ta sytość, którą otrzymujemy dzięki konsumizmowi, jest więzieniem pragnienia.

Kontynuując interpretację przypowieści o synu marnotrawnym, portugalski kapłan zauważył, że pragnienie wolności, które miał młodszy syn, doprowadziło go do „błędnych kroków”, natomiast jego starszy brat miał „chore oczekiwania”.

„To są te same «chore oczekiwania», które z taką łatwością przenikają i nas: trudność w braterskim życiu, roszczenie sobie prawa do wpływania na decyzje ojca, brak radości z dobra czynionego przez drugiego. Wszystko to stwarza w nim ukryty resentyment i niezdolność wejścia w logikę miłosierdzia” – mówił ks. Tolentino.

Papieski rekolekcjonista zwrócił następnie uwagę na inne niebezpieczeństwo, o którym mówi przypowieść. Jest nim zazdrość, która jest patologią pragnienia, brakiem miłości, bezpłodnym i nieszczęśliwym roszczeniem. Jej przeciwieństwem jest wdzięczność, „która tworzy i przebudowuje świat”.

Przeciwieństwem zachowań braci jest postawa Ojca, pełnego miłosierdzia. Nie jest ono czymś, na co zasłużyliśmy, ale jest współczuciem, dobrem, przebaczeniem; jest „dawaniem bardziej, więcej, jest wychodzeniem ponad”; jest nadmiarem miłości, która leczy rany. Wiara w Boga jest więc wiarą w miłosierdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ekstremalna Droga Krzyżowa w Wałbrzychu

2018-02-23 08:17

W roku 2009 pomysłodawca i twórca Szlachetnej Paczki, ksiądz Jacek Stryczek, po raz pierwszy zainicjował Ekstremalną Drogę Krzyżową. Jej trasa wiodła z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej.


Szybko okazało się, że idea EDK, mająca w zamyśle spotkanie człowieka z Bogiem w niepowtarzalnych i szczególnych warunkach, zatacza coraz szersze kręgi. Już w 2013r. EDK liczyła 12 lokalizacji, a udział w niej wzięło około 2000 osób. W 2015r. wyruszyło w nią około 11000 uczestników w 66 rejonach. W roku 2017 liczba ta jeszcze wzrosła! Zarejestrowano ponad 250 rejonów (także poza granicami Polski), a EDK przeszło ponad 50000 wierzących.

EDK to długa, około 40 km, nocna trasa w samotności lub w grupach do 10 osób nacechowana milczeniem, modlitwą i medytacją. To przemieniające człowieka duchowe ćwiczenia wpisane niejednokrotnie w niesprzyjające warunki terenowe i atmosferyczne.

Grupa osób, która przeszła EDK, między innymi z Bielawy, „zapragnęła”, aby w bieżącym roku to chrześcijańskie wydarzenie mogło zaistnieć również w Wałbrzychu. Tegoroczne EDK zaplanowano na 23 marca 2018r i po raz pierwszy będzie można wyruszyć z Wałbrzycha.

Wałbrzyska trasa św. Jerzego rozpocznie się Mszą święta o godz. 20 w kościele pw. św. Jerzego na Białym Kamieniu w Wałbrzychu i będzie wiodła przez Górę Chełmiec, Boguszów- Gorce, Górę Dzikowiec, Unisław Śląski, Stary Glinik, pod Górą Borową, Górę Wołowiec, Górę Niedźwiadki, Park Sobieskiego i zakończy się w kościele pw. św. Jerzego na Białym Kamieniu w Wałbrzychu. Szczegółowy opis wałbrzyskiej trasy św. Jerzego znajduje się na FB EDK Wałbrzych oraz na stronie www.edk.walbrzych.pl.

Więcej informacji można znaleźć na stronie www.edk.org.pl przez którą można się zarejestrować do udziału w EDK i pod numerem tel. 509388567 (Agnieszka).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem