Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Praktyki religijne w Polsce z tendencją wzrostową

2017-01-04 14:59

abd, ar, lk, tk, ISKK, BPKEP / Warszawa / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

W Polsce nieznacznie wzrósł procent osób uczestniczących w niedzielnej Mszy Świętej w 2015 r. w stosunku do roku poprzedniego Więcej jest też przystępujących do Komunii Świętej - wynika z zaprezentowanego dziś w Warszawie raportu Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Badania omawiają też kult maryjny wskazując na wielka popularność nabożeństwa fatimskiego.

Udzielanie sakramentów w parafiach ma charakter masowy. W 2015 udzielono 369 tys. sakramentów chrztu św., 360 tys. sakramentów bierzmowania, 270 tys. sakramentów I Komunii św. oraz 134 tys. sakramentów małżeństwa.

W 2015 r. wskaźnik osób uczestniczących w niedzielnej Eucharystii miał tendencję wzrostową z 39,1% w 2014 r. do 39,8% w roku 2015, zaś procent osób przystępujących do Komunii Świętej wzrósł z 16,3% do 17%.

Polska posiada jedną z najlepiej ukształtowanych sieci parafialnych w całym katolickim świecie. "Ciężko jest wskazać kraje, przynajmniej w Europie, które mają tak dobrze rozwiniętą sieć parafialną" - mówił ks. dr. Wojciech Sadłoń SAC, dyrektor ISKK. Zaznaczył, że chodzi zarówno o liczbę parafii, jak też o liczbę duszpasterzy, sióstr zakonnych i świeckich w nich zaangażowanych.

Reklama

Udział parafii zakonnych jest względnie stabilny od 1972 roku i stanowi około 7%. W roku 2015 na terenie parafii katolickich w Polsce mieszkało 35,5 mln osób, w tym 32,7 mln katolików (92% katolików).

W 2015 r. liczba księży zaangażowanych duszpastersko w parafiach katolickich w Polsce wynosiła 20,8 tys. Z kolei liczba sióstr zakonnych pracujących w parafiach przekracza 7 tys.

W 1991 r. wskaźniki te kształtowały się na poziomie 4 tys. katolików w parafii i 1,5 tys. katolików na jednego księdza. Obecnie wynoszą one kolejno 3,2 tys. i 1,1 tys. Jednocześnie obserwuje się wyraźny spadek powołań, co w przyszłości zdaniem badaczy może skutkować odwróceniem się tej tendencji.

Stały wzrost liczby parafii oraz liczby księży, a także nieznaczny spadek liczby wiernych odnotowany w ostatnim dwudziestoleciu wpłynął na średnią liczbę wiernych w parafiach oraz liczbę wiernych przypadających na jednego księdza. "Oznacza to, że parafia staje się coraz bliższa wiernym" - ocenił ks. Sadłoń.

Jak w poprzednich latach, największy odsetek uczestnictwa w Mszach św. odnotowano w diecezji tarnowskiej (70,5%), rzeszowskiej (64,3%) i przemyskiej (58,5%).

Co ciekawe, wzrost uczestnictwa w niedzielnej mszy - choć nieznaczny, ale zauważalny - dokonał się w diecezjach od lat charakteryzujących się najniższym odsetkiem osób przychodzących do kościoła: łódzkiej (z 24,8% do 26,6%), szczecińsko-kamieńskiej (z 24,9% do 26%) i koszalińsko-kołobrzeskiej (z 25,8% do 26,2%).

O kształcie polskiego katolicyzmu decyduje religijna aktywność świeckich, która stanowi istotny element społecznego zaangażowania Polaków. W 2014 r. działało w Polsce ponad 60 tys. przyparafialnych organizacji, które skupiały ponad 2,5 mln osób.

Oprócz nich działają również katolickie instytucje społeczne takie jak szkoły czy hospicja w sumie około 1,8 tys. Około połowa z nich działa na rzecz dzieci i młodzieży. Ponadto organizacje te udzielają wsparcia osobom starszym, ubogim i niepełnosprawnym.

"Jeśli zastanawiamy się nad Polską, jako społeczeństwem obywatelskim, czyli tym, w jaki sposób i poprzez co Polacy angażują się społecznie, to parafie i instytucje kościelne stanowią ważną część tego tzw. trzeciego sektora" - podkreśla ks. Sadłoń.

Ważnym rysem polskiego katolicyzmu jest duchowość maryjna. Cechuje ją daleko posunięta różnorodność oraz bogactwo form, praktyk i zwyczajów. Z danych wynika, że w Polsce istnieją trzy podstawowe formy pobożności maryjnej: różaniec, nabożeństwa majowe oraz nabożeństwa fatimskie.

W co czwartej parafii nabożeństwo różańcowe sprawowane jest codziennie. Niemal we wszystkich parafiach (94%) praktykowane jest w październiku. Z okazji świąt maryjnych modlitwa różańcowa odmawiana jest w co trzeciej parafii. W ponad połowie parafii różaniec odmawiany jest z okazji innych okoliczności. Nabożeństwo fatimskie obecne jest w zdecydowanej większości parafii (72%) w Polsce.

Kult Matki Bożej jest wyraźnie obecny we wszystkich parafiach w Polsce. Nie ogranicza się on jedynie do obchodzenia liturgicznych świąt. Obejmuje również wiele form pobożności ludowej.

Z badań wynika, że w zdecydowanej większości parafii w Polsce (72%) praktykowane jest nabożeństwo fatimskie. Jego najbardziej wyraźnymi rysami jest: organizowanie go w pierwsze soboty miesiąca (80%), zachęta do spowiedzi (82% parafii z nabożeństwem fatimskim) i komunii wynagradzającej (80%), wspólne odmawianie różańca (80%). Zdecydowanie rzadziej w nabożeństwach fatimskich podawana jest intencja wynagradzająca Niepokalanemu Sercu Maryi (46%) oraz odbywa się 15 - minutowa medytacja (37%).

Główną ideą przyświecającą nabożeństwu fatimskiemu jest wynagradzanie Niepokalanemu Sercu Maryi.

Zdaniem dr. Pawła Skibińskiego fenomen polskiej popularności nabożeństw fatimskich można tłumaczyć ogromnym zainteresowaniem orędziem z Fatimy po zamachu na Jana Pawła II w maju 1981 r. oraz działalnością duszpasterską kard. Wyszyńskiego. Prymas wpłynął na wychowanie polskich katolików w duchu maryjnym - wskazywał historyk dodając, że każda pielgrzymka Jana Pawła II do Polski wzmacniała kult Matki Bożej.

Rozwój pobożności maryjnej oraz nabożeństwa fatimskiego z punktu widzenia religijności wydaje się istotne z punktu widzenia trwałości polskiego katolicyzmu oraz procesów sekularyzacji.

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego jest pierwszym w Polsce ośrodkiem badań nad religijnością oraz duszpasterstwem. Został założony w 1972 r. przez Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego (Księża Pallotyni). Współpracuje z Konferencją Episkopatu Polski oraz Głównym Urzędem Statystycznym.

Tagi:
Kościół

Ks. Mendonça: Pragnienie Jezusa musi być bardziej obecne w pulsującym sercu Kościoła

2018-02-18 09:26

RV, st, kg (KAI) / Watykan

Najpilniejszym wyzwaniem współczesnego Kościoła jest, aby zawsze od Chrystusa rozpoczynał i na Chrystusie kończył. On jest siłą, centrum. Kiedy o tym zapominamy, wpadamy w pustkę. Zapominamy o naszym pragnieniu. Pragnienie Jezusa musi być bardziej obecne w pulsującym sercu Kościoła – stwierdził ks. José Tolentino de Mendonça. Ten portugalski kapłan i wicerektor Uniwersytetu Katolickiego w Lizbonie został poproszony o wygłoszenie rekolekcji dla Papieża i Kurii rzymskiej, które w niedzielę 18 lutego br. rozpoczną się w domu rekolekcyjnym paulistów w Aricci pod Rzymem i potrwają do 23 bm.

Graziako

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego odpowiedział on na pytanie, dlaczego głównym punktem swoich rozważań uczynił pragnienie. Temat rekolekcji brzmi bowiem: „Pochwała i pragnienie”.

„Cóż mamy innego oprócz pragnienia? To jest podstawowe pytanie. Jesteśmy stworzeniami, które pragną. Nie mamy tylko potrzeb, chcemy się wznieść ponad nie. Z pragnienia rodzi się tęsknota. Musimy wsłuchiwać się w głęboki głos pragnienia ludzkiego, które jest śladem obecności Boga w naszym sercu. Mamy pragnienie, które jest podobne do tego, jakie miał Jezus na krzyżu. Jezus nie prosił o nic, nie mówił: «jest mi źle, nie wyrządzajcie mi tyle cierpienia», powiedział tylko: «pragnę». W tym słowie zawiera się wszystko, co dotyczy Jego ludzkiego oblicza. W pragnieniu mamy możliwość odnalezienia człowieczeństwa takiego, jakim widzi je Bóg” – mówił ks. Mendonҫa.

Portugalski kapłan dodał także, że pragnienie jest formą poznania. Przytoczył słowa amerykańskiej poetki Emily Dickinson, która mówiła, że pragnienie uczy nas drogi wody, a te słowa – zaznaczył, bardzo go przekonują. Przyznał, że w swoich rozważaniach będzie odwoływał się również do innych poetów i pisarzy. Wymienił m.in. Clarice Lispector, Antoine de Saint-Exypéryego, czy włoskiego poetę Tonino Guerrę.

Tegoroczny rekolekcjonista papieski zdradził także, iż w medytacji wprowadzającej skupi się m.in. na temacie zadziwienia. Wybrał to zagadnienie, gdyż, jego zdaniem, współczesny świat nie słucha słowa Bożego, szczególnie tego, co Pan powiedział Abrahamowi. Wyjdź stąd, opuść to miejsce, nie patrz więcej na swoje buty, ale patrz na gwiazdy, daleko. „A to właśnie jest zadziwieniem: iść przekraczając samych siebie. Ono wprowadza w tajemniczą obecność Boga” - zaznaczył ks. Mendonça.

Portugalski kapłan wskazał także na temat peryferii. Stwierdził, że poruszył go w dwóch ujęciach: z jednej strony sam Chrystus był na peryferiach, w swoich czasach nie był znaną osobistością. A z drugiej dzisiejsi chrześcijanie to w większości obywatele peryferii. Oblicze chrześcijaństwa nie jest już czymś głównym, centralnym, zachodnim. Jego obliczem są peryferie – uważa ks. Mendonҫa.

Ks. José Tolentino de Mendonça urodził się 15 grudnia 1965 roku w Machico na Maderze. W 1982 roku podjął studia teologiczno-filozoficzne i w 1990 roku przyjął święcenia kapłańskie. Ukończył biblijne studia specjalistyczne w Rzymie. Po powrocie do ojczyzny podjął pracę na Uniwersytecie Katolickim w Lizbonie. Jest uznanym poetą. Od 2011 jest konsultorem Papieskiej Rady ds. Kultury.

W okresie papieskich rekolekcji są jak zwykle zawieszone wszelkie audiencje, w tym środowa audiencja ogólna 21 lutego.

Tradycję rekolekcji w Watykanie wprowadził w 1929 roku Pius XI, z tym że do czasu Pawła VI odbywały się one w pierwszym tygodniu Adwentu, a nie Wielkiego Postu. Papież Montini zaczął też jako pierwszy zapraszać do głoszenia nauk hierarchów i teologów spoza Kurii Rzymskiej, a nawet spoza Włoch. Na przykład w 1976 (5-12 marca) zadanie to powierzył metropolicie krakowskiemu kard. Karolowi Wojtyle, który później jako papież Jan Paweł II bardzo rozszerzył tę praktykę.

W 1979 rekolekcjonistą był włoski franciszkanin o. Faustino Ossanna, ale od następnego roku Ojciec Święty zapraszał już kardynałów, biskupów, księży i zakonników z całego świata.

Byli to kolejno (stopnie w hierarchii i funkcje, jakie pełnili w owym czasie, bez ewentualnych późniejszych zmian):

24 II-1 III 1980 - abp Lucas Moreira Neves OP (Brazylijczyk), sekretarz Kongregacji Biskupów,

8-14 III 1981 - bp Jerzy Ablewicz z Tarnowa (Polak),

28 II-5 III 1982 - o. Stanislas Lyonnet SI (Francuz), prof. Uniwersytetu Gregoriańskiego,

20-26 II 1983 - kard. Joseph Ratzinger, prefekt Kongregacji Nauki Wiary

11-17 III 1984 - kard. Alexandre do Nascimento (Angolańczyk), arcybiskup Lubango,

24 II-2 III 1985 - abp Achille Glorieux (Francuz), nuncjusz apostolski,

16-22 II 1986 - o. Egidio Viganò SDB (Włoch), rektor najwyższy (generał) salezjanów,

8-14 III 1987 - o. Peter-Hans Kolvenbach SI (Holender), generał jezuitów,

21-27 II 1988 - abp James Aloysius Hickey (USA), arcybiskup Waszyngtonu

12-18 II 1989 - kard. Giacomo Biffi (Włoch), arcybiskup Bolonii,

4-10 III 1990 - o. George Marie Martin Cottier OP (Szwajcar), teolog Domu Papieskiego,

17-23 II 1991 - abp Ersilio Tonini (Włoch), emerytowany arcybiskup Rawenny,

8-14 III 1992 - kard. Ugo Poletti (Włoch), archiprezbiter bazyliki patriarszej św. Matki Boskiej Większej w Rzymie,

28 II-5 III 1993 - bp Jorge Arturo A. Medina Estévez (Chilijczyk), biskup Rancagua (Chile),

20-26 II 1994 - kard. Giovanni Saldarini (Włoch), arcybiskup Turynu,

5-11 III 1995 - o. Tomáš Špidlík SI (Czech), z Papieskiego Instytutu Wschodniego,

25 II-2 III 1996 - abp Christoph Schönborn OP (Austriak), arcybiskup Wiednia,

16-22 II 1997 - kard. Roger Etchegaray (Francuz), przewodniczący Papieskiej Rady "Iustitia et Pax" i Głównego Komitetu Wielkiego Jubileuszu Roku 2000,

1-7 III 1998 - kard. Ján Chryzostom Korec SI (Słowak), biskup Nitry,

21-27 II 1999 - bp André-Mutien Léonard (Belg), biskup Namur,

12-18 III 2000 - kard. François Xavier Nguyễn Văn Thuận (Wietnamczyk), przew. Papieskiej Rady "Iustitia et Pax",

4-10 III 2001 – kard. Francis Eugene George OMI (Amerykanin), arcybiskup Chicago,

17-23 II 2002 – kard. Cláudio Hummes (Brazylijczyk), arcybiskup São Paulo,

9-15 III 2003 – abp Angelo Comastri (Włoch), prałat sanktuarium maryjnego w Loreto,

29 II-6 III 2004 – prał. Bruno Forte (Włoch), członek Międzynarodowej Komisji Teologicznej,

13-19 II 2005 – bp Renato Corti (Włoch), biskup Novary.

Od 2006 rekolekcjonistów z zewnątrz zapraszał Benedykt XVI. Byli nimi:

5-11 III 2006 – kard. Marco Cè (Włoch), em. patriarcha Wenecji

25 II-3 III 2007 – kard. Giacomo Biffi (Włoch), em. abp Bolonii

10-16 II 2008 – kard. Albert Vanhoye SI (Francuz), em. sekr. Papieskiej Komisji Biblijnej

1-7 III 2009 – kard. Francis Arinze (Nigeryjczyk), em. prefekt Kongregacji Biskupów

21-27 II 2010 – ks. Enrico dal Covolo SDB (Włoch), członek m.in. Papieskiej Komisji Archeologii Sakralnej,

13-19 III 2011 – o. François-Marie Léthel OCD (Francuz), prof. Papieskiego Wydziału Teologicznego «Teresianum» w Rzymie

26 II-3 III 2012 – kard. Laurent Monsengwo Pasinya (Kongijczyk), abp Kinszasy

17-23 II 2013 – kard. Gianfranco Ravasi (Włoch), przewodniczący Papieskiej Rady Kultury

Od 2014 rekolekcjonistów zaprasza Franciszek.

9-14 III 2014 (w Casa Divin Maestro w Ariccia) – ks. Angelo De Donatis, proboszcz rzymskiej parafii św. Marka Ewangelisty [al Campidoglio]

22-27 II 2015 (Ariccia) – o. Bruno Secondin OCD (Włochy), temat „Słudzy i prorocy Boga żywego”

6-12 III 2016 (Ariccia) - o. Ermes Maria Ronchi OSM (Włochy)

5-10 III 2017 (Ariccia) – o. Giulio Michelini OFM (Włochy)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Poczta Polska emituje znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży

2018-02-23 13:39

abd, Poczta Polska / Warszawa (KAI)

Znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży wprowadza Poczta Polska z okazji przypadającej w tym roku 75. rocznicy objawień maryjnych na warszawskich Siekierkach. Znaczek o nominale 2,60 zł będzie dostępny od soboty 24 lutego.


Znaczek pocztowy przedstawiający wizerunek Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży zaprojektował Bożydar Grozdew, umieszczając na nim obraz Maryi czczonej pod tym wezwaniem, namalowany przez Marię Wollenberg-Kluzę. Artystka jest autorką dwóch wizerunków, na których przedstawiła pierwsze ukazanie się Maryi na Siekierkach oraz wspólne objawienie się Jezusa i Maryi. Obraz Matki Bożej został przez nią namalowany wg wizji z objawień Władysławy Papis zd. Fronczak z dn. 8 września 1943 r. Wizjonerka w następujący sposób opisała to wydarzenie:

"Zobaczyłam Matkę Najświętszą, ale jakże inaczej wyglądała. Miała około 40 lat. Na białą suknię miała narzucony królewski płaszcz koloru chabrowego obramowany złotym szlakiem, spięty złotą klamrą. Na ręku trzymała Dzieciątko w białej sukieneczce. Włosy miała kasztanowego koloru. Na głowie kopulastą koronę. Dzieciątko też miało koronę. Od całej postaci biła powaga i majestat. To była królowa. Patrzyła na nas z miłością, uśmiechała się".

Objawienia Najświętszej Marii Panny i Jezusa Chrystusa, których świadkiem była jako dziecko Władysława Fronczak od 3 maja 1943 r. do 15 września 1949 r. zapoczątkowały kult Matki Bożej na warszawskich Siekierkach. Od początku tych wydarzeń, mieszkańcy Warszawy gromadzili się w miejscu objawień na wspólną modlitwę.

W 1980 r. kard. Stefan Wyszyński powierzył opiekę nad miejscem objawień wraz z kaplicą zakonowi pijarów, których charyzmatem jest troska o wychowanie dzieci i młodzieży, zwłaszcza ubogich, w duchu mądrości i pobożności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rachunek sumienia ze wspólnotowości

2018-02-23 19:12

Antoni Szymański

Mija drugi tydzień Wielkiego Postu w którym rozpoczęliśmy refleksję nad własną skłonnością do grzechu. Zło osłabia nie tylko nas samych ale każdą wspólnotę, którą tworzymy.

domagoj8888 / fotolia.com

Otwieram Ewangelię św. Marka i czytam: Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: «Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?» Jezus usłyszał to i rzekł do nich: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników». (Mk 2, 16-17)

Zarzuty religijnych przywódców Izraela podszyte były niczym niezmąconym samozadowoleniem. Przekonani byli, że przestrzeganie odpowiednich przepisów, zachowań i rytuałów, a także skupienie się na osobistej doskonałości, zapewnia im sprawiedliwość w oczach Boga. Tymczasem obok „elity” żyła masa zwyczajnych ludzi, którzy lgnęli do Jezusa, czuli się bezpiecznie i coraz śmielej otwierali na wzajemne zaufanie i więzi.

Aby nie popaść w faryzeizm dano nam właśnie okres Wielkiego Postu. To doskonała okazja do zburzenia samozadowolenia – zarówno w wymiarze osobistym jak i wspólnotowym. Stając w prawdzie zdajemy sobie sprawę, że różnorakie społeczności, które tworzymy dalekie są od doskonałości.

Najdokładniej widzimy to w relacjach rodzinnych. Język, którym się do siebie zwracamy, zdolność do przebaczania, ilość i jakość wspólnie spędzanego czasu – mimo podejmowanych wysiłków często nie odpowiada oczekiwaniom. Nadal nie spada wskaźnik rozwodów i trwają cierpienia dzieci, które wychowują się bez obojga rodziców. Podobnie jest ze społecznościami zawodowymi (w korporacjach, urzędach, fabrykach) – wiemy to i czujemy, że nie jesteśmy nawzajem stuprocentowo lojalni, szczerzy i nie zawsze potrafimy działać zespołowo. Wciąż mamy kłopot z relacjami pracownik – pracodawca, z efektywnym zarządzaniem ludźmi, szacunkiem dla cudzego i własnego czasu.

Jakie są nasze rodziny i zakłady pracy, takie społeczności lokalne. Czy w wystarczającym stopniu odczuwamy odpowiedzialność za przestrzeń naszej ulicy, dzielnicy, miejscowości, czy regionu? Czy często zdarza się nam przedkładanie prywaty nad dobro wspólne oraz podkopywanie dobrego imienia osób i środowisk. Podobnie dzieje się przy budowaniu wspólnot edukacyjnych. Oświatę nierzadko uznajemy za domenę urzędników i dość łatwo dyspensujemy się od odwiedzania szkoły, w której uczą się nasze dzieci i wnuki. Dezerterujemy mimo, że młode pokolenie potrzebuje wspólnego wysiłku rodziców, nauczycieli, administracji i innych dorosłych, aby nauczyć się żyć w świecie wiedzy i wartości.

A jak angażujemy się w funkcjonowanie społeczeństwa obywatelskiego? Możliwość wolnego zrzeszania się obywateli i działania w kierunku osiągania zróżnicowanych pozytywnych celów, to sukces przemian społecznych w naszym kraju. Czy potrafimy go docenić i wykorzystać biorąc udział w działaniach różnorakich stowarzyszeń, fundacji, grup nieformalnych czy wolontariatów? Codzienne doświadczenie i badania wskazują, że aktywność obywatelska pozostaje u nas nadal na słabym poziomie. Spoglądamy wreszcie na nasz stosunek do polityki uprawianej w parlamencie i upowszechnianej w mediach – jaki obraz się wyłania? Czy stać nas na wysiłek samodzielnego myślenia i rozróżniania ziarna od plew? Czy potrafimy zachować dobry język, czy nie pozwalamy się podzielić przez poglądy i ideologie?

Te i podobne rozważania – jeśli prowadzimy je uczciwie, z pewnością nakierują nas prędzej czy później na przekonanie, że nie posiadamy wystarczających przesłanek do poczucia wyższości i mówienia o sobie „idealny obywatel”. I to będzie ważny sukces Wielkiego Postu! Być może dopadnie nas przy tym troska i pewnego rodzaju zasmucenie. To też dobry objaw pod warunkiem, że nie prowadzi do pesymizmu. Jeśli zdajemy sprawę jak bardzo jesteśmy niesolidni, niezorganizowani, nieopanowani, leniwi, nietolerancyjni, nieobiektywni, itd. – to znaczy, że do nas właśnie przychodzi Lekarz. Będąc w sytuacji podobnej do celników i grzeszników, uzbrojeni w pokorę, możemy zacząć czynić kroki, by zmieniać siebie i otaczający świat. Takiej właśnie refleksji – przeżycia Wielkiego Postu z pokorną nadzieją na przemianę, życzę w tym czasie nam wszystkim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem