Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Fatima - jedno z największych sanktuariów i miejsc pielgrzymkowych na świecie

2017-01-03 16:53

Marcin Zatyka / Fatima / KAI

Archiwum autora

Jubileuszowy rok obchodów stulecia objawień maryjnych w Fatimie ściągnie do tej portugalskiej miejscowości miliony turystów z całego świata. Tylko 13 maja, w dniu wizyty papieża Franciszka, spodziewanych jest tam około półtora miliona osób.

Franciszek nigdy dotąd nie odwiedził tego sanktuarium, ale jak sam od kilku tygodni podkreśla, obecność w miejscu objawień z 1917 r. jest dla niego bardzo ważna, a on sam traktuje ją bardzo osobiście. - Bardzo chcę przybyć do Fatimy. Tylko do Fatimy – miał zwierzyć się w grudniu kardynałowi patriarsze Lizbony, Manuelowi Clemente.

Śladami Pawła VI

Franciszek będzie czwartym papieżem, który odwiedzi portugalskie sanktuarium, gdzie przed stu laty trójce małych pasterzy – Hiacyncie i Franciszkowi Marto oraz ich kuzynce Łucji dos Santos – ukazywała się przez sześć miesięcy Matka Boża, prosząc ludzkość o nawrócenie i przekazując trzy tajemnice. Do Fatimy pielgrzymowali już Paweł VI, Jan Paweł II oraz Benedykt XVI. Kardynał Jorge Bergoglio przed wstąpieniem na tron papieski nigdy nie gościł w Portugalii. Odwiedzając podczas swej majowej podróży jedynie Fatimę powtórzy wizytę Pawła VI z 1967 r., który dotarł tam na 50. rocznicę objawień.

Reklama

Pierwsza wizyta Ojca Świętego była odmienna od pozostałych, gdyż inicjatywę przybycia jako pierwszy wykazał papież a nie władze Portugalii, w osobie rządzącego od lat 30. XX w. dyktatora Antonio de Oliveiry Salazara. Wprawdzie konserwatywny polityk, w przeszłości kleryk lizbońskiego seminarium duchownego, żył w bliskich relacjach z portugalskimi hierarchami, ale mierziły go działania Pawła VI na arenie międzynarodowej, w szczególności papieskie apele do polityków o wspieranie procesu dekolonizacji świata. Salazar, pokładający nadzieję w odległych koloniach Lizbony w Afryce i Azji, niechętnie widział u siebie watykańskiego gościa. Paweł VI trafnie odczytał dystans po stronie salazarowskich dyplomatów i wycofując się z zamiaru odbycia państwowej wizyty poprosił o przybycie tylko do Fatimy i „w charakterze pielgrzyma”. Salazar nie mógł odmówić.

Równie krótko, i także jako pielgrzym, pojawi się w maju br. w Fatimie Franciszek. Spędzi tam mniej niż dobę. Jak poinformowała już kancelaria prezydenta Portugalii Marcelo Rebelo de Sousy, podróż papieska do Portugalii nie będzie mieć rangi wizyty państwowej, ale będzie „pielgrzymką do Fatimy” w roku stulecia objawień. Według wstępnego programu wizyty Ojciec Święty przyleci do Portugalii samolotem włoskich linii lotniczych Alitalia, 12 maja o 16.30. Lądowanie zostało zaplanowane w bazie wojskowej Monte Real w pobliżu Fatimy. Podróż powrotna powinna odbyć się na pokładzie maszyny największego portugalskiego przewoźnika – TAP. Wstępnie przewidziano, że papież opuści Portugalię 13 maja po wspólnym obiedzie z portugalskimi biskupami. Kluczowymi wydarzeniami podczas jego pobytu będzie wieczorne czuwanie w kapliczce objawień, a także przedpołudniowa Msza św. przed bazyliką Matki Bożej Różańcowej.

Wizyta z tłumami w tle

Fatima, do której średnio co roku przybywa około 5 mln turystów z całego świata, głównie z Hiszpanii, Włoch i Polski, może w roku jubileuszowym pobić rekord w liczbie docierających tam pielgrzymów. Prawdopodobnie już sama wizyta Franciszka będzie najliczniejszą pod względem towarzyszących jej wiernych spośród wszystkich pielgrzymek papieskich do tego sanktuarium. Na ponad cztery miesiące przed przybyciem Ojca Świętego władze samorządowe Fatimy spodziewają się blisko 1,5 mln gości. Ze względów bezpieczeństwa na główny plac sanktuarium, usytuowany pomiędzy kościołem Trójcy Przenajświętszej a bazyliką Matki Bożej Różańcowej, wpuszczonych zostanie nie więcej niż 300 tys. pielgrzymów.

Wyzwaniem będzie zapewnienie dojazdów do tej małej miejscowości, a przede wszystkim zagwarantowanie bezpieczeństwa przed ewentualnym zamachem terrorystycznym. Ks. Carlos Cabecinhas, rektor portugalskiego sanktuarium, stwierdził, że „wysokie zagrożenie tego typu występuje prawie zawsze w Fatimie”, lecz jest spokojny o bezpieczeństwo Franciszka podczas tegorocznej wizyty.

Portugalscy publicyści przypominają że w nocy z 12 na 13 maja 1982 r. bliski utraty życia w sanktuarium był Jan Paweł II, zaatakowany sztyletem przez byłego księdza Juana Krohna. Wprawdzie agenci portugalskiej ochrony do dziś twierdzą, że agresor został obezwładniony i nie dotknął papieża, ale jego były sekretarz kard. Stanisław Dziwisz w październiku 2008 r. podczas swojej wizyty w Lizbonie opowiadał inną wersję zdarzeń. - Krohnowi udało się dosięgnąć Jana Pawła II nożem. Po zakończonym nabożeństwie i powrocie do miejsca, w którym nocował Ojciec Święty, miałem okazję zobaczyć ślady krwi na jego koszuli – wspominał kard. Dziwisz.

Pod dyktando gospodarzy

O ile trzy wizyty Jana Pawła II rozsławiły Fatimę na całym świecie, przysparzając jej licznych gości, o tyle wśród rodzimych wiernych sanktuarium to było popularne już przed II wojną światową. Rozwijał się też ruch pielgrzymkowy, który swoje apogeum osiągnął w ostatnich latach.

W 2015 r. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej zanotowało rekordową liczbę grup pielgrzymów. W formie zorganizowanej dotarło tam ponad 587 tys. wiernych z całego świata w 4390 grupach, w tym szczególnie z Portugalii. Jak ujawniła Carmo Rodeia, rzecznik prasowa sanktuarium, w 2015 r. przybyło tam 1591 rodzimych pielgrzymek, zaś pozostałe dotarły z 90 państw świata. Łącznie w portugalskich grupach było 461 tys. wiernych, z czego najliczniej reprezentowana była archidiecezja w Lizbonie – 34,3 tys.

Osoby, które w 2015 r. przybyły do Fatimy w grupie stanowią niewielki odsetek wśród wszystkich pielgrzymów goszczących w tym sanktuarium maryjnym. W ciągu roku bowiem dotarło tam aż 6,1 mln indywidualnych osób z całego świata. W ujęciu „grupowym” w analizowanym roku pielgrzymowało do Fatimy ponad 13 tys. osób z Polski. Oznacza to, że goście znad Wisły byli trzecią po Hiszpanach i Włochach zagraniczną nacją, która odwiedziła Fatimę. Liczba ta oznacza wzrost o około 3 tys. osób w porównaniu do 2014 r.

Rekordowym pod względem obecności Polaków w Fatimie był rok 2010. Do sanktuarium dotarło wówczas ponad 35 tys. pielgrzymów z Polski. Jednym z powodów tak dużej frekwencji była wizyta papieża Benedykta XVI w tej portugalskiej miejscowości.

W poszukiwaniu noclegu

Duże wydarzenia religijne, takie jak wspomnienia objawień maryjnych, przypadające na 13 maja i 13 października, drastycznie zwiększają liczbę mieszkańców Fatimy. Burmistrz miasta Humberto Silva potwierdza, że w okresach tych przybywa tam ponad 23 tys. rezydentów. - W Fatimie mieszka w ciągu roku średnio 7 tys. osób, ale duże uroczystości religijne przyciągają do nas członków rodzin tych osób, które posiadają tu sklepy, restauracje lub hotele. Przybywają oni, aby pomóc swym bliskim w rozwijaniu biznesu. Liczba mieszkańców, bez uwzględniania turystów, rośnie wówczas do ponad 30 tys. - dodał Silva.

Mieszkańcy Fatimy liczą na masowy napływ turystów w 2017 r., kiedy to odbywać się tam będą liczne imprezy w ramach obchodów stulecia objawień maryjnych. Na terenie tego portugalskiego sanktuarium zorganizowanych zostanie łącznie ponad 150 różnego rodzaju wydarzeń, które będą mieć charakter religijny, naukowy i kulturalny, m.in. kongresy, kolokwia, wystawy, a także koncerty muzyczne. Jak zapewniają władze sanktuarium, program obchodów jubileuszu został zaplanowany w taki sposób, aby mógł zadowolić różnorodną publiczność, zarówno typowych pielgrzymów, jak i osoby, które nie mają żadnego związku z Fatimą.

Rektor sanktuarium przyznał też, że jego władze nie mają wpływu na szybko rosnące ceny w miejscowych hotelach w roku jubileuszowym. Mieszkająca w Fatimie dziennikarka Leopoldina Simoes potwierdziła KAI, że już dziś bardzo trudno znaleźć tam miejsce dla grup pielgrzymów. Eksperci wskazują, że pojedynczych pokojów nie jest wiele, a ceny za dobę przekraczają w większości przypadków 50 euro. - Niestety, drastyczne zawyżanie cen dla przybywających z okazji jubileuszu turystów raczej nie wpłynie pozytywnie na przyszłość turystyki w Fatimie. Branża hotelarska powinna zaproponować rozsądne ceny, czyli takie, które nie będą nasuwać gościom złych wspomnień z pobytu i nakłonią do kolejnych powrotów – powiedział KAI lizboński ekonomista Miguel Monteiro.

Czas świadectw

Pod koniec listopada br. w Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie zainaugurowano jubileuszowy rok stulecia objawień symbolicznym przejściem pod równie symbolicznym miejscem – repliką portyku, pod którym w 1917 r. zostały sfotografowane dzieci, świadkowie maryjnych objawień. Władze sanktuarium chcą aby tegoroczne uroczystości pomogły dzielić się współcześnie przesłaniem, przekazanym przez Maryję za pośrednictwem portugalskich pastuszków.

Dlatego świadectwa nawróceń, uzdrowień, zarówno fizycznych, jak i i duchowych, a także opinie pielgrzymów o ich pobycie, mają sukcesywnie pojawiać się na stworzonym na internetowej stronie sanktuarium muralu pt. „Fatima i ja”. Projekt ten jest niczym wirtualna mozaika, w której kliknięcie w wizerunek danej osoby umożliwia wysłuchanie świadectwa o miejscu objawień.

Zbliżoną akcją są spoty radiowe z udziałem około 100 osób, które w 2017 r. podzielą się swoim świadectwem dotyczącym wiary oraz przesłania płynącego z Fatimy. Będą wśród nich zarówno aktorzy, sportowcy, muzycy, duchowni, działacze społeczni oraz politycy. Wśród celebrytów z Portugalii, którzy dotychczas dzielili się publicznie swoimi świadectwami na temat wiary lub Fatimy, były m.in. piosenkarki Mariza i Cuca Roseta, a także piłkarze Cristiano Ronaldo, Ricardo Quaresma oraz ich reprezentacyjny trener Fernando Santos. Ten ostatni w wywiadach podkreśla, że różaniec jest jedną z jego ulubionych form modlitwy, a Fatima - miejscem bliskim sercu. Równie dużą sympatią darzy portugalskie sanktuarium słynny brazylijski piosenkarz Roberto Carlos.

Uzdrowienia i powołania

Wśród licznych i znanych uzdrowień za wstawiennictwem Matki Boskiej Fatimskiej, jednym z najgłośniejszych jest przypadek Ojca Pio. Pod koniec dekady lat 50. XX w. włoski kapucyn poważnie zapadł na zdrowiu. Zdiagnozowano u niego guza opłucnej. Właśnie wtedy do miejsca, w którym żył słynny zakonnik, przybyła pielgrzymująca po Italii figurka Matki Bożej Fatimskiej. - Był rok 1959. Ojciec Pio był bardzo chory. Leżał w łóżku. Podczas wizyty figurki zszedł na krótko, aby pomodlić się przy niej w zakrystii. Następnie wrócił do swojego pokoju, gdzie dowiedział się o tym, że figurka została zabrana do helikoptera i uda się w dalszą drogę. Machał wprawdzie przez okno na pożegnanie białą chustką, ale nie ukrywał zdenerwowania. Mówił: „Matko, jak możesz odchodzić zostawiając mnie w takim stanie”. Tymczasem krótko po odlocie figurki Ojciec Pio cudownie odzyskał siły. Już następnego dnia odprawił Mszę św. i zasiadł w konfesjonale. Jak wkrótce orzekli lekarze choroba nagle ustąpiła – wspominał obecny wówczas w San Giovanni Rotondo kapucyn, brat Ermelindo de Capua.

Fatima od lat jest miejscem nawróceń i kształtowania się licznych powołań. Jak twierdzi lizboński dominikanin Jose Maria, to właśnie tam należy szukać korzeni wspólnoty Arka, zajmującej się osobami niepełnosprawnymi intelektualnie. - Jej przyszły charyzmatyczny założyciel Jean Vanier przybył do Fatimy z rodzimej Kanady. Przez jakiś czas zamieszkał w małym, skromnym domku stosunkowo blisko sanktuarium. Często widywałem go kiedy przychodził tam na modlitwę. Było to stosunkowo krótko przed jego wyjazdem do Francji, gdzie założył pierwszą wspólnotę Arki – powiedział KAI brat Jose Maria.

Dowodem na nieustanną popularność Fatimy jest rosnąca szybko na całym świecie liczba placówek odwołujących się w swojej nazwie do maryjnych objawień z 1917 r. Na sześciu kontynentach jest dziś już kilka tysięcy kościołów, kaplic, parafii, ośrodków pomocy społecznej oraz innych miejsc użyteczności publicznej pod wezwaniem Matki Bożej Fatimskiej. Fenomen nie osłabnie w roku jubileuszowym. Kilka nowych placówek powstanie w 2017 r., w tym nowe sanktuarium Matki Bożej Różańcowej z Fatimy w brazylijskim mieście Porto Alegre. Zostanie ono zainaugurowane 13 maja.

Tagi:
Fatima

Fatima: sanktuarium zwraca się ku pielgrzymom z Azji

2018-04-20 16:57

mz (KAI/VdF) / Fatima

Władze sanktuarium w Fatimie zapowiedziały, że zamierzają nasilić akcje służące umacnianiu związków z Kościołem w Azji. Jak poinformowała rzecznik prasowa portugalskiego sanktuarium Carmo Rodeia, ich celem będzie zwiększenie obecności pielgrzymów z kontynentu azjatyckiego w Fatimie.

Archiwum autora

Rodeia przypomniała, że podczas ostatniego spotkania biskupa diecezji Leiria-Fatima Antonia Marto z regionalnymi hotelarzami omawiana była kwestia rosnącej liczby pielgrzymów z Azji. Hierarcha stwierdził wówczas, że kontynent ten „jest osią, do której zmierza świat chrześcijański”.

Tegoroczny „zwrot” sanktuarium w stronę Azji ma uwidocznić obecność azjatyckich hierarchów podczas największych celebracji modlitewnych, które 13 maja i 13 października odbędą się w Fatimie. Pierwszej z nich przewodniczyć będzie emerytowany biskup Hongkongu kard. John Tong Hon, zaś drugiej – biskup Hiroszimy Alexis Mitsuru Shirahama.

Od kilku lat władze sanktuarium w Fatimie wskazują na rosnąca liczbę pielgrzymów z Azji, w tym m.in. z takich krajów jak Korea Południowa, Filipiny oraz Indie. W zeszłym roku do tego miejsca kultu maryjnego dotarła też narodowa pielgrzymka Libańczyków.

W ub.r. do Azji trafiło kilka figurek Matki Bożej Fatimskiej, które odbywały tzw. pielgrzymki po kraju. Jedną z nich była peregrynacja figury Matki Boskiej Fatimskiej po Korei Południowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

I Konkurs Literacki im. Marii i Lecha Kaczyńskich

2018-04-26 12:21

Anna Cichobłazińska

Anna Przewoźnik
Laureaci 1, 2 i 3 miejsca wraz z nauczycielami i organizatorami konkursu: Janem Szymą i Romanem Krystem ze Stowarzyszenia Wspólnota Gaude Mater

„Musimy pielęgnować swoją kulturę, musimy pamiętać o swojej historii, musimy pamiętać o swojej tożsamości. Tożsamości ciekawej, niepowtarzalnej, na którą złożyły się nasze skomplikowane dzieje” - słowa prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego wypowiedziane 11 września 2007 r. były tematem I Konkursu Literackiego im. Marii i Lecha Kaczyńskich zorganizowanego przez Stowarzyszenie Wspólnota „Gaude Mater” w Częstochowie i skierowanego do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych z terenu województwa śląskiego.

Celem konkursu było celebrowanie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości; upamiętnienie Marii i Lecha Kaczyńskich oraz działalności Pary Prezydenckiej, promowanie postaw patriotycznych opartych na polskiej tradycji, wzbudzanie ciekawości historycznej ze szczególnym naciskiem na historie rodzinne i lokalne, wzmacnianie poczucia wspólnoty lokalnej, promowanie najistotniejszych w polskiej historii wartości: wolności, solidarności i godności, promowanie kultury języka i tworzenia małych form literackich. Młodzież wypowiadała się w formie opowiadania literackiego lub eseju.

Do udziału w konkursie zgłosili się uczniowie ze szkół położonych w wielkich miastach i małych miejscowościach z terenu całego województwa śląskiego. Jury Konkursu I miejsce przyznało esejowi Michała Matyszkiewicza, ucznia I Liceum Ogólnokształącego im. Waleriana Łukasińskiego w Dąbrowie Górniczej; II miejsce opowiadaniu literackiemu Konrada Gałysy, ucznia II Liceum Ogólnokształcącego i. Emilii Plater w Sosnowcu; III miejsce opowiadaniu literackiemu autorstwa Michała Brodziaka, ucznia Technicznych Zakładów Naukowych im. gen. Wł. Sikorskiego w Częstochowie. Komisja wyróżniła cztery prace: Sabiny Musioł, uczennicy CKZiU nr 1 w Raciborzu; Karola Ujmy, ucznia Technicznych Zakładów Naukowych im. gen. Wł. Sikorskiego w Częstochowie; Grzegorza Szeląga, ucznia II Liceum Ogólnokształcącego w Gliwicach; Tymoteusza Bajerlajna, ucznia V Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Częstochowie.

Anna Przewoźnik
Michał Matyszkiewicz z Dąbrowy Górniczej, 1 miejsce w konkursie, ze swoim nauczycielem

Nagrodzone i wyróżnione prace charakteryzują się dojrzałością, odwołują się do wiedzy o losach narodu, do tradycji rodzinnych i lokalnych. Poruszają zagadnienia, którymi kierował się prof. Lech Kaczyński w czasie sprawowania urzędu prezydenta RP i wcześniej, w latach 70. ub. wieku pomagając robotnikom, w czasie solidarnościowego zrywu, stanu wojennego, lat odzyskiwania niepodległości, tworząc struktury wolnej Polski i angażując się czynnie w politykę, widząc w tym powinność Polaka odpowiedzialnego za Ojczyznę. W całej niepowtarzalnej historii Polski widział wielkość Polaków, ich dumną kulturę, dzięki której przetrwała nasza ojczyzna.

Młodzież pochodząca z terenów województwa śląskiego w swoich pracach odwoływała się nie tylko do burzliwych dziejów ojczyzny, ale także do trudnej historii ziem śląskich i ich mieszkańców, zarówno tych zakorzenionych od pokoleń, jak i tych przybyłych z Kresów, wyrzuconych z lokalnych ojczyzn i zmuszonych do poszukiwania swojego miejsca na ziemi. W nagrodzonych pracach wybrzmiewa tożsamość budowana na m.in.. losach Żołnierzy Wyklętych (Michał Brodziak), określana przez śląskie korzenie (Sabina Musioł), kształtowana w oparciu o doświadczenia szkoły w małej ojczyźnie (Konrad Gałysa), określana przez miejsca pamięci (Michał Matyszkiewicz). Uczniowie odwoływali się do bohaterskich postaw ludzi znanych w całej ojczyźnie i tych znanych w lokalnych społecznościach. Podkreślali wagę takich wartości, jak patriotyzm, odwaga, tolerancja, samoświadomość, rodzina, naród, państwo...

Laureat I miejsca Michał Matyszkiewicz pisze: „Polska to nie obszar na mapie otoczony granicami państwa, ale także skrawki rozsiane na całym globie, skrawki, gdzie w bitwach została przelana polska krew, gdzie kultywuje się polską tradycję i chodzi do polskich kościołów. Polska ma wiele odrębnie bijących serc. Serce Polski bije na cmentarzu na Monte Cassino, w Katyniu, gdzie snem wiecznym śpią pomordowani oficerowie polscy, tam gdzie - na ziemi wołyńskiej, wśród porośniętych roślinami, zrównanych z ziemią ruin polskich wiosek, takich jak Parośla, Lipniki, Janowa Dolina…”.

- „Musimy pielęgnować swoją kulturę, musimy pamiętać o swojej historii, musimy pamiętać o swojej tożsamości (…) na którą złożyły się nasze skomplikowane dzieje”, mówił prezydent Lech Kaczyński, w nagrodzonych i wyróżnionych pracach wybrzmiewają te słowa – podsumował prace prezes Stowarzyszenia Wspólnota „Gaude Mater” w Częstochowie, Roman Kryst. - Uczniowie sięgają do tematów trudnych, często traumatycznych, ale to one tworzą dzieje narodu, którego są składnikami. Mimo młodego wieku, młodzi ludzie mają tego świadomość. Czują dumę z bycia Polakiem - podkreślił.

- Prace, które młodzi przygotowali na konkurs, świadczą o ich dojrzałości. Zdajemy sobie sprawę, że jest to w dużej mierze wpływ środowiska rodzinnego i szkolnego, dlatego postanowiliśmy nagrodzić także nauczycieli laureatów i szkoły, w których się uczą – dodaje pomysłodawca konkursu i wiceprezes stowarzyszenia Jana Szyma.

Anna Przewoźnik
Wyróżnieni w konkursie ze swoimi mnauczycielami

Patronat honorowy nad konkursem przyjęli parlamentarzyści ziemi częstochowskiej: Jadwiga Wiśniewska ufundowała dla laureata I miejsca i nauczyciela, pod kierunkiem którego powstawała praca, wyjazd studyjny do Brukseli, do Parlamentu Europejskiego. Nagrody ufundowali również Szymon Giżyński i Lidia Burzyńska i Konrad Głębocki. Wśród nagród znalazły się i te symboliczne – wieczne pióra śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i od prezydenta Andrzeja Dudy.

Na uroczystość przybył senator ziemi częstochowskiej Artur Warzocha, który podzielił się z zebranymi wzruszającym świadectwem ze spotkań z parą prezydencką Marią i Lechem Kaczyńskimi, patronami konkursu. Listy gratulacyjne dla laureatów, nauczycieli i organizatorów przysłali: prezes PiS Jarosław Kaczyński i poseł Konrad Głębocki, a Jadwiga Wiśniewska przekazała je drogą internetową.

Uroczystość stała się także okazją do wyróżnienia osób zasłużonych dla rozwoju kultury w naszym regionie. Pani Grażyna Łoś-Kryst otrzymała Odznakę Honorową Zasłużony dla Kultury Polskiej przyznaną przez ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego, Złotą Odznakę Zasłużony dla Województwa Śląskiego otrzymali: Zbigniew Biernacki, znany częstochowski antykwariusz, i Tadeusz Piersisk, dyrektor Muzeum Częstochowskiego, a Srebrną Odznakę Zasłużony dla Województwa Śląskiego pani Urszula Giżyńska, redaktor „Gazety Częstochowskiej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Konkurs młodych polonistów

2018-04-27 08:42

S.B.

Magdalena Pijewska/Niedziela

26 kwietnia w Jasnogórskiej Publicznej Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej w Częstochowie odbył się po raz pierwszy międzyszkolny konkurs z języka polskiego: „Czy znasz swój język ojczysty?”.

Konkurs został zorganizowany z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości przez Martę Porębińską – nauczycielkę języka polskiego. Do udziału w nim zgłosiło się trzydzieścioro uczniów z dziesięciu częstochowskich szkół. Konkurs miał formę testu. Uczniowie odpowiadali na różnorodne pytania dotyczące języka polskiego.

Do komisji konkursowej została zaproszona dr Agnieszka Pobratyn, wykładowca Akademii Jana Długosza. Dr Pobratyn przewodniczyła czteroosobowej komisji, która wyłoniła zwycięzców.

Oto wyniki konkursu:


I miejsce: Oliwia Turowska – Polsko-Angielska Dwujęzyczna Szkoła Podstawowa Soward
II miejsce: Monika Kolek – Prywatna Lingwistyczna Szkoła Podstawowa
III miejsce:Gabriela Dul – Prywatna Lingwistyczna Szkoła Podstawowa
wyróżnienia: Antonina Strzelczyk – Prywatna Szkoła Podstawowa Sokrates
Alicja Prokop – Publiczna Ogólnokształcąca Szkoła Podstawowa nr 29
Natalia Nawrocka – Publiczna Ogólnokształcąca Szkoła Podstawowa nr 29
Beata Smakosz – Publiczna Ogólnokształcąca Szkoła Podstawowa nr 33
Amelia Bach – Jasnogórska Publiczna Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna

Zobacz zdjęcia: Konkurs w Jasnogórskiej Szkole Muzycznej

Podczas obrad komisji uczniowie wraz ze swoimi nauczycielami uczestniczyli w specjalnie przygotowanym na tę okazję koncercie muzyki polskiej: „Polskie tańce narodowe”.

Organizatorem koncertu był Jarosław Jasiura. W koncercie wystąpili uczniowie Jasnogórskiej Publicznej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem