Reklama

Premier Szydło: ŚDM w Krakowie stały się ambasadorem Polski w świecie

2016-12-29 14:52

lk / Warszawa / KAI

Artur Stelmasiak

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie stały się ambasadorem Polski, ciągle się o nich opowiada. To jest wielki sukces tego wspaniałego wydarzenia - powiedziała w czwartek premier Beata Szydło. Podczas konferencji zorganizowanej po posiedzeniu Rady Ministrów premier podsumowała najważniejsze działania rządu w mijającym roku.

Szefowa rządu podziękowała wszystkim, którzy byli zaangażowani w „budowanie tego święta młodości, święta wartości, tego wielkiego wydarzenia”. – Było to wydarzenie nie tylko przeprowadzone perfekcyjnie – tutaj podziękowania należą się przede wszystkim służbom mundurowym – ale możemy też powiedzieć, że było to wydarzenie, które stało się ambasadorem Polski – zaznaczyła premier.

Zdaniem Beaty Szydło, lipcowe ŚDM w Krakowie pokazały, że „Polska jest bezpiecznym, spokojnym krajem”; „krajem, do którego warto przyjeżdżać". Pokazały też, że Polacy są wspaniałymi ludźmi.

Reklama

„Muszę powiedzieć, że do dzisiaj, kiedy jestem zagranicą, spotykam się w różnych miejscach, to właśnie podkreślane – Światowe Dni Młodzieży ciągle żyją, ciągle się o nich opowiada i o nich mówi. To jest wielki sukces tego wspaniałego wydarzenia” – powiedziała premier Szydło.

Tagi:
ŚDM w Krakowie ŚDM Beata Szydło

Premier Szydło: dzieci są najlepszą z możliwych inwestycji

2018-03-21 18:22

pgo / Warszawa (KAI)

Dzieci są najlepszą z możliwych inwestycji – mówiła dziś wicepremier Beata Szydło podczas Narodowego Kongresu Rodzin w Warszawie. Kongres odbył się z okazji obchodzonego 24 marca Narodowego Dnia Życia. Wzięli w nim udział m.in. prezes Fundacji Narodowego Dnia Życia, wiceminister Jarosław Sellin i podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, Bartosz Marczuk.

Artur Stelmasiak

- Chcę przypomnieć, że dziś jest święto, które ma być dniem naszej refleksji nad wartościami życia i rodziny. W roku, kiedy obchodzimy stulecie odzyskania niepodległości chciałbym, żeby tę refleksję podjąć w kontekście, że to dzięki polskim rodzinom udało się niepodległość odzyskać i utrzymać mimo niesprzyjających okoliczności – mówił Prezes Fundacji Narodowego Dnia Życia, Jacek Sapa. Jak dodał, cechy, które buduje rodzina: troska, wzajemna wrażliwość, oddanie i poświęcenie to elementy, które kształtują społeczeństwo i naród.

Z kolei wicepremier Beata Szydło podkreśliła, że „dzieci są najlepszą z możliwych inwestycji”. – Jeszcze przed wyborami było wiadomo, że w Polsce potrzebny jest program, który z jednej strony będzie promował demografię, będzie pokazywał, że państwo chce docenić i wspierać rodziny, które decydują się na to, by mieć dzieci, a z drugiej strony będzie dla rodzin w trudnych sytuacjach realną pomocą – powiedziała.

Szydło zaznaczyła, że ważne jest, aby rodzina była w centrum zainteresowania rządzących. – Rządzący i państwo mają mieć świadomość, że największą wartością są polskie rodziny – dodała.

Odnosząc się do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości wicepremier podkreśliła, że najważniejszym czynnikiem, który pozwolił przetrwać i budować polskie państwo była rodzina. - To dzięki rodzinie potrafiliśmy przekazać patriotyzm, walczyć o niepodległość, potrafiliśmy przeżyć trudne momenty. Rodzina cały czas była tym najważniejszym czynnikiem pokazującym, że jest Polska, że warto dla niej żyć. To w rodzinie rodzą się największe i najwspanialsze wartości – powiedziała.

Beata Szydło zauważyła, że dzięki wprowadzonemu w 2105 roku programowi 500+ wiele rodzin uzyskało realne wsparcie i ma ogromne znaczenie w walce z ubóstwem wśród rodzin szczególnie wśród dzieci. - Budowanie rodziny to budowanie wartości, dzięki którym Polska staje się państwem, które nie tylko szybciej się rozwija, nie tylko staje się bezpieczne, ale również może pokazywać całemu światu, że w ten sposób warto żyć – podkreśliła.

Bartosz Marczuk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej zwrócił uwagę na trzy poziomy subsydiarności: pomocy tam, gdzie jest ona potrzebna, szacunku, podmiotowości i wolności rodzin oraz włączania w politykę rodzinną jak największej liczby podmiotów. Jak zaznaczył, Polacy deklarują, że chcą mieć więcej niż 2 dzieci, ale nie realizują tych marzeń często z powodu strachu przed swoją sytuacją ekonomiczną oraz przed tym, że nie uda im się pogodzić obowiązków rodzicielskich z obowiązkami zawodowymi. Podkreślił, że powszechny program 500+ wychodzi naprzeciw tym lękom i obawom.

- Polityka rodzinna to polityka inwestycyjna, a nie socjalna. To jedne z najlepiej wydanych pieniędzy, jakie można sobie wyobrazić. Kraj nie ma nic cenniejszego niż ludzie – podkreślał.

Podsekretarz stanu zaznaczył, że państwo szanuje podmiotowość i wolność rodzin. - Rodzina jest podmiotem, powinna mieć wolność wyboru, ma wpisaną w siebie godność i jest wartością - zaznaczał. Odnosząc się z kolei do sejmowych dyskusji, w których pojawiały się głosy, że Polacy nie dojrzali do programu 500+, a pieniądze, które dostaną będą marnotrawione przypomniał, że gminy mają możliwość zamienienia świadczenia w postaci pieniędzy na usługi bądź rzeczy. - W ubiegłym roku na 4 mln dzieci, które otrzymują pieniądze z programu mieliśmy średnio miesięcznie takich zamian tylko 1800 – dodał.

Marczuk podkreślił również, że w politykę rodziną trzeba włączać jak najwięcej podmiotów. Jak dodał, szczególną uwagę zwraca się na to, by m.in. zniżki, które przysługują posiadaczom Karty Dużej Rodziny były adekwatne do oczekiwań rodzin.

Z kolei wiceminister Jarosław Sellin przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia, że „naród to rodzina rodzin”. Odnosząc się do hasła Kongresu „Niepodległa, rodzinna” zauważył, pomiędzy najmniejszą wspólnotą, jaką jest rodzina, a największą, jaką jest naród, istnieje związek, który jest fundamentem cywilizacyjno kulturowym Rzeczpospolitej. - Kluczem do dobrego życia jednostki i jednocześnie mądrego zorganizowania życia politycznego jest zrozumienie, że one ze sobą nie konkurują, ale się dopełniają – tłumaczył.

Sellin podkreślił, że żyjemy w czasach, kiedy filary religii chrześcijańskiej, filozofii greckiej i prawa rzymskiego, na których zbudowana jest nasza cywilizacja - chwieją się. - W większości krajów Europy Zachodniej kongres podobny do tego Kongresu i z takim hasłem - nie mógłby się odbyć. A nawet jeśli, by się odbył, to nie powiedziano by tego, co tutaj mówi się otwarcie: że istnieje naturalny porządek moralny i społeczny, a podstawowym i konstytutywnym elementem tego porządku jest rodzina łączona więzami małżeństwa, które z kolei jest związkiem kobiety i mężczyzny – mówił.

- Naukowa perspektywa połączona z myślą chrześcijańską daje niezwykłe jasny obraz instytucji rodziny jako wspólnoty, w której najpełniej realizuje się ludzka natura – podkreślał Sellin. - Nam łatwiej być może, niż innym narodom przychodzi obrona rodziny przed nihilistycznymi zakusami ponieważ my wiemy, że w toku naszych tragicznych dziejów, kiedy polskość nie mogła kultywować się w państwowości, kultywowała się w tradycji rodzinnej. Rodzina mogła być tą instytucją, w której młodego człowieka można było wychować na Polaka. Tym mocniej przemawia do nas narodotwórcza rola rodziny w roku 2018, w którym świętujemy 100. rocznicę odzyskania niepodległości – dodał.

Michał Woś, pełnomocnik Ministra Sprawiedliwości ds. Reformy Prawa Rodzinnego, zwrócił uwagę, że prawo ma duży wpływ na rodzinę i otocznie, w którym funkcjonuje. Przypomniał, że zostało wprowadzone prawo, które zakazuje odbierania dzieci wyłącznie z powodu biedy. Podkreślił również, że jedną z trosk jest liczba rozwodów. Jak dodał, ważne jest, aby wprowadzić dobrowolne mediacje. Każdej z rozwodzących się par przedstawione zostałby społeczne skutki rozwodu oraz skutki, które dotykają dzieci.

- Uważamy, że obowiązkiem państwa jest wspieranie rodziny na każdym etapie, również w momencie jej kryzysu. Stąd ta propozycja ma dotyczyć w szczególności małżeństw, które mają dzieci tak, żeby dołożyć kolejny element walki cywilizacyjnej o dobro rodziny, o to, żeby mentalność rozwodowa nie dotykała lub w jak najmniejszym stopniu dotykała rodziny – powiedział.

Po kongresie odbędzie się specjalna Gala, podczas której zostaną przyznane nagrody „Tulipany Życia” w 5 kategoriach: dzieło kultury, inicjatywa społeczna, dziennikarz, przedsiębiorstwo i samorząd. Celem nagrody jest dowartościowanie i promocja przejawów aktywności społecznej, które przyczyniają się do budowania silnych więzi rodzinnych, wzmacniają rolę rodziny, bądź jej pozycję ekonomiczną.

***

Narodowy Dzień Życia obchodzony jest 24 marca zgodnie z uchwałą Sejmu RP z dnia 27 sierpnia 2004 roku. Według niej „Dzień ten powinien stać się okazją do narodowej refleksji nad odpowiedzialnością władz państwowych, społeczeństwa i opinii publicznej za ochronę i budowanie szacunku dla życia ludzkiego, szczególnie ludzi najmniejszych, najsłabszych i zdanych na pomoc innych.”

Narodowy Dzień Życia to również zachęta do działań służących wsparciu i ochronie życia. Dzień później - 25 marca - w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego, Kościół obchodzi Narodowy Dzień Świętości Życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Przed historycznym szczytem: Kościoły w Korei modlą się o pokój

2018-04-24 18:17

ts / Seul (KAI)

Światowa Rada Kościołów w porozumieniu z Krajową Radą Kościołów w Korei (NCCK) zaapelowała do chrześcijan na całym świecie o modlitwę w intencji owocnego wyniku szczytu pokojowego między Koreą Południową i Północną. Zaproponowano, aby do czasu historycznego spotkania prezydentów: Korei Południowej - Moon Jae-ina i Północnej - Kim Dzong-una, pierwszego od ponad 10 lat spotkania na tym szczeblu szefów obu państw, wierni odmawiali każdego dnia w południe krótką modlitwę o pokój na Półwyspie Koreańskim.

ARCHIWUM KS. PAWŁA ZAWADZKIEGO SAC

Niech spotkanie na szczycie Północ-Południe przyniesie „pojednanie i pokój”, a także niech „zapoczątkuje nową erę pokojowego współżycia na Półwyspie Koreańskim”, czytamy w krótkim tekście modlitwy, umieszczonym również na stronie internetowej Światowej Rady Kościołów.

W intencji pokoju modlili się już w ubiegłym tygodniu przedstawiciele Kościołów członkowskich NCCK podczas nabożeństwa ekumenicznego w Seulu. W dniu, kiedy rozpocznie się konferencja, tzw. komitet zjednoczeniowy Rady Kościołów zamierza odwiedzić miejsce pamięci nieopodal Imjingak w pobliżu linii demarkacyjnej między obiema Koreami.

Spotkanie przywódców obu Korei odbędzie się 27 kwietnia w Panmundżomie, wsi położnej na linii demarkacyjnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: chrzest nie jest formułą magiczną, ale darem Ducha Świętego

2018-04-25 10:25

st (KAI) / Watykan

Na znaczenie pomocy Boga i Kościoła w walce ze złem wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Kontynuując cykl katechez o sakramencie Chrztu św. papież stwierdził, że Kościół modli się, aby jego dzieci, odrodzone w Chrzcie św. nie uległy zasadzkom zła, ale pokonały je mocą Paschy Chrystusa. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 20 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Franciszek pokreślił znaczenie Ewangelii, rzucającej światło na sakrament Chrztu św. Zaznaczył, że niesie ona w sobie siłę, „by przemienić tych, którzy przyjmują ją z wiarą, wyrywając ich z panowania złego, aby nauczyli się służyć Panu z radością i nowością życia”. Zauważył, że w drodze do źródła chrzcielnego towarzyszy nam modlitwa całego Kościoła. Przypomina o tym litania do wszystkich świętych, poprzedzająca modlitwę egzorcyzmu i przedchrzcielne namaszczenie olejem katechumenów. Gesty te zapewniają osoby przygotowujące się do odrodzenia jako dzieci Boże, „że modlitwa Kościoła pomaga im w walce ze złem, towarzyszy im na drodze dobra, pomaga im uciec od władzy grzechu, aby przejść do królestwa Bożej łaski” – stwierdził papież.

Ojciec Święty wskazał, że „Chrzest nie jest formułą magiczną, ale darem Ducha Świętego, który uzdalnia tego, kto go otrzymuje «do walki ze złym duchem»”, bo życie chrześcijańskie zawsze podlega pokusie oddzielenia się od Boga. Dodał, że namaszczenie olejem katechumenów ma sprawić, by moc Chrystusa Zbawiciela umocniła do walki ze złem i pokonania go. Przypomniał, że całe życie chrześcijańskie jest walką. „Ale musimy też wiedzieć, że nie jesteśmy sami, że Kościół modli się, aby jego dzieci, odrodzone w Chrzcie św. nie uległy zasadzkom zła, ale pokonały je mocą Paschy Chrystusa. Umocnieni przez zmartwychwstałego Pana, który pokonał księcia tego świata (J 12, 31), także i my możemy powtarzać z wiarą świętego Pawła: «Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia» (Flp 4,13)” – powiedział Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem