Reklama

Biały Kruk 1

Ks. prof. W. Chrostowski: Pontyfikat Jana Pawła II to był niezwykły czas

2016-12-19 10:51

Ks. Mariusz Frukacz

Muzeum Monet i Medali w Częstochowie

„Największym darem było to, że mogłem w okresie, który był absolutnie wyjątkowy obserwować z bliska okoliczności wyboru Jana Pawła II, a następnie pierwsze lata jego pontyfikatu” – powiedział ks. prof. Waldemar Chrostowski, wybitny biblista i teolog, który 18 grudnia wieczorem był gościem spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości" w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

Dzieląc się swoimi wspomnienia ze spotkań z Janem Pawłem II wskazał ks. Chrostowski wskazał szczególnie na konklawe z października 1978 r. - Do Rzymu na studia przybyłem 26 sierpnia 1978 r., w dniu wyboru Jana Pawła I. Tego samego dnia po południu na loggi Bazyliki św. Piotra pojawił się Jan Paweł I. Przeżywałem to bardzo głęboko – mówił ks. Chrostowski.

„Po śmierci Jana Pawła I przyszedł czas nowego konklawe. Pamiętam wówczas pobyt kard. Stefana Wyszyńskiego w Papieskim Instytucie Polskim w Rzymie. Na ostatni obiad przed pójściem na konklawe kard. Wyszyński zaprosił do Instytutu kard. Wojtyłę. Kiedy obiad dobiegał końca kard. Wyszyński zaczął mówić o tym co się wydarzyło. Kard. Wyszyński podkreślił, że dzieło Jana Pawła I nie zostało dokończone i papież, który zostanie wybrany to będzie Jan Paweł II. Kard. Wojtyła słuchał tych słów” – wspominał ks. Chrostowski.

Znany biblista wspomniał, że transmisję z ogłoszenia „Habemus papam” oglądał w Instytucie Polskim z ks. prał. Goździewiczem osobistym sekretarzem kard. Wyszyńskiego - Nastał niezwykły czas. Entuzjazm był niezwykły i nikt wcześniej nie spodziewał się tego wyboru – podkreślił ks. Chrostowski.

Reklama

Dla ks. Chrostowskiego niezwykle trudnym przeżyciem był dzień zamachu na życie Jana Pawła II - W czasie wykładu na Biblicum do sali wbiegł profesor i wykrzyczał: „Papieża wam zabili!” Nie wiedzieliśmy o co chodzi. Przerwano wykład i profesor powiedział, że do papieża strzelano. Pobiegliśmy na Plac św. Piotra, gdzie trwała modlitwa za papieża – wspominał ks. Chrostowski i dodał: „Ten dzień 13 maja zapoczątkował drugi etap pontyfikatu. Papież już nigdy nie był taki jak wcześniej. Od tej już pory życie papieża było naznaczone cierpieniem”.

Wśród licznych spotkań z Janem Pawłem II znany biblista szczególnie zwrócił uwagę na spotkanie, które miało miejsce w Watykanie 15 grudnia 2001 r. kiedy Ojciec Święty przyjmował doktorat honoris causa Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego - Widać było, że papież jest bardzo ciężko chory, że bardzo cierpi. Ostatnie lata to pontyfikat naznaczony nieopisanym cierpieniem. Papież pozostawał do końca na krzyżu – podkreślił ksiądz Profesor.

Opowiadając o ostatnich dniach życia Jana Pawła II ks. prof. Chrostowski wspomniał, że w tamtych dniach odbyła się pielgrzymka księży studiujących w Rzymie do Egiptu, na Synaj i do Ziemi Świętej - Na Półwyspie Synajskim po zejściu z Góry Mojżesza 2 kwietnia przez cały dzień nie mieliśmy żadnych wiadomości, bo nie było zasięgu sieci komórkowych. Kiedy papież zmarł to nie wiedzieliśmy o tym. Dopiero 3 kwietnia bliżej Morza Czerwonego telefony komórkowe miały zasięg. Kiedy dowiedzieliśmy się o śmierci papieża przeżycie było przeogromne. Nie da się tego opisać – mówił ks. prof. Chrostowski.

Obejrzyj film: Z Janem Pawłem II ku przyszłości

„Pogrzeb papieża obejrzeliśmy w Izraelu w telewizji. Mieszkaliśmy w hotelu „Eden” w Tyberiadzie. W momencie kiedy w transmisji nastąpił moment przeniesienia trumny papieża do Bazyliki św. Piotra, my wsiedliśmy do autokaru i pojechaliśmy do kościoła Prymatu św. Piotra nad Jeziorem Galilejskim. Nie było tam nikogo. Tam, kiedy równocześnie trumna z ciałem papieża w Rzymie była wkładana do grobu, to czterdziestu kilku księży z Polski, studiujących w Rzymie, modliło się nad Jeziorem Galilejskim. To był niezwykły znak łączności pomiędzy skałą Piotra a grobem Jana Pawła II” – kontynuował ks. Chrostowski.

Gość spotkania wspomniał również o swojej pasji zbierania znaczków - Przygotowując się w pierwszej połowie lat 70. do kapłaństwa w warszawskim seminarium duchownym, zacząłem zbierać znaczki z motywami Starego Testamentu. Natomiast z początkiem pontyfikatu Jana Pawła II, gdy rozpoczynałem studia biblijne w Rzymie, zacząłem zbieranie znaczków z Janem Pawłem II - mówił ks. Chrostowski i podkreślił, że „znaczki, które zbieram traktuję jako świadectwo tego pontyfikatu i jego recepcji w świecie”.

Podczas spotkanie nie zabrakło również pytań o relacje katolicko-żydowskie. Ks. prof. Chrostowski opowiedział m. in. o bolesnej sprawie przeniesienia klasztoru sióstr karmelitanek z obozu Auschwitz.

Gospodarzem spotkania z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości" był Krzysztof Witkowski, twórca i dyrektor muzeum. Wieczór uświetni recital w wykonaniu Anny Lasoty.

Ks. prof. Waldemar Chrostowski - profesor doktor habilitowany teologii, biblista, konsultor Rady Episkopatu Polski ds. Dialogu Religijnego, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, przewodniczący Stowarzyszenia Biblistów Polskich, zaangażowany w dialog katolicko-żydowski. Do roku 1998 współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Członek Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk. Autor ponad 2000 publikacji naukowych i popularnonaukowych. Laureat Nagrody Ratzingera.

W latach 1999-2002 pełnił funkcję prorektora Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego ds. nauczania i studenckich. W latach 2001-2010 był też wykładowcą i kierownikiem Katedry Biblistyki na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Prowadził wykłady zlecone na Uniwersytecie Warszawskim (1996-1999) oraz w Instytucie Kultury Religijnej im. św. Tomasza z Akwinu w Kijowie, Ukraina (2003) i Wyższej Szkole Nauk Religijnych w Rydze na Łotwie (2012/2013). Do głównych obszarów badawczych ks. prof. Chrostowskiego należą: pionierska teza o istnieniu prężnej i owocnej diaspory Izraelitów w Asyrii ( VIII-VI w. przed Chr.); natura i natchnienie Septuaginty jako Biblii Greckiej; piśmiennictwo targumiczne jako Biblia Aramejska; rozejście się dróg Synagogi i Kościoła; problematyka dialogu chrześcijańsko-judaistycznego ze szczególnym uwypukleniem opracowania katolickiej teologii judaizmu oraz problematyka relacji polsko-żydowskich.

Otrzymał wiele nagród, odznaczeń i godności, m.in. Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej (1994), Pamiątkowy Pierścień „Golgoty Wschodu” (2002), Medal Komisji Edukacji Narodowej (2003), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (2004). Od 2008 r. jest Kapelanem Honorowym Jego Świątobliwości a od 2012 r. członkiem Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie. Ks. prof. Chrostowski znany jest też ze swej filatelistycznej pasji. Posiada imponujące zbiory : „Jan Paweł II” oraz „Stary Testament”. Od 2000 jest członkiem Polskiej Akademii Filatelistyki. Miał liczne wystawy i nagrody filatelistyczne w kraju i za granicą m. in. Genewie, Genui, Rzymie, Sztokholmie, Tokio.

Tagi:
spotkanie

Face to face z abp. Wacławem Depo

2018-02-13 13:48

Marian Florek

W dniu 12 lutego 2018 r. odbyło się kolejne spotkanie wiernych z abp. Wacławem Depo, metropolitą częstochowskim, w ramach cyklicznego programu „Face to face z Arcybiskupem”, realizowanego prze studio telewizyjne Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

TV Niedziela

Tematem trzeciej edycji programu była rodzina. Adhortacja papieża Franciszka „Amoris Laetitia” o miłości w rodzinie, jej interpretacja na płaszczyźnie publicystycznej a także teologicznej wywołały niepokój wśród wiernych. Dlatego ożywiona rozmowa z przewodniczącym Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP abp. Wacławem Depo była koniecznym przypomnieniem nauki Kościoła o rodzinie, małżeństwie, o jej przeznaczeniu w planie Boga.

Zobacz zdjęcia: Face to face z abp. Wacławem Depo

Poszczególne odcinki „Face to face” już wkrótce na stronach internetowej telewizji „Niedziela” (www.niedziela.pl oraz tv.niedziela.pl/ ). Szczególne podziękowania realizatorzy składają Duszpasterstwu Akademickiemu „Emaus” i ks. Rafałowi Grzesiakowi za okazaną pomoc w planowaniu i realizacji programu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Zmarł ponad 100-letni żebrak - dobroczyńca kościołów

2018-02-15 18:32

kg (KAI/dveri) / Sofia

W wieku ponad 103 lat zmarł 13 lutego w Sofii Dobri Dobrew – żebrzący dobroczyńca szeregu świątyń w Bułgarii. Żył bardzo skromnie i dużą część swego długiego życia spędził przed wejściem do narodowego soboru bułgarskiego św. Aleksandra Newskiego w stolicy i tam zasłynął z tego, że wszystkie pieniądze, jakie w tym czasie zebrał, przekazywał na potrzeby zarówno tej świątyni, jak i innych cerkwi i klasztorów, a także innych ubogich.

wikipedia.eu
Dobri Dobrew

Dobrew, którego ze względu na podeszły wiek i długą siwą brodę, ludzie nazywali „Diado”, czyli „Dziadunio”, urodził się w niewielkiej podsofijskiej wiosce Bajłowo, z którą był związany do końca życia, nawet wtedy, gdy dojeżdżał do stolicy. Jego ojciec zginął na froncie w czasie I wojny światowej i wychowywała go matka. On sam założył później rodzinę i miał czworo dzieci, z których przeżyło dwoje. W czasie nalotów na Sofię w latach II wojny światowej jeden z pocisków wybuchł koło niego, powodując w nim niemal całkowitą utratę słuchu. Później częściowo go odzyskał, ale pozostał pod tym względem w dużym stopniu niepełnosprawny. Gdy owdowiał i został sam, zaczął żebrać u wejścia do największego soboru bułgarskiego, a czasami także przed innymi stołecznymi cerkwiami.

Wszystkie uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczał na potrzeby cerkwi, m.in. wspomnianej katedry św. Aleksandra Newskiego, ale również cerkwi św. Cyryla i Metodego w swej wiosce rodzinnej i szeregu innych świątyń. Dość szybko ten jego niecodzienny sposób bycia stał się znany nie tylko w stolicy, ale w całym kraju, a nawet poza jego granicami, co zyskało mu wielką popularność i sympatię. Ludzie nie tylko dawali mu pieniądze, ale często prosili o błogosławieństwo i modlitwę.

Łącznie zebrał i podarował ponad 80 tys. lewów (ok. 40 tys. euro): wspomnianej cerkwi w Bajłowie, klasztorowi w Elesznici koło Sofii, świątyni w Kałoferze i innym. W 2009 Dobrew ofiarował soborowi św. Aleksandra Newskiego 35 tys. lewów i jest to największa darowizna, jaką kiedykolwiek obiekt ten otrzymał od osoby prywatnej.

Mieszkał na terenie cerkwi św. Cyryla i Metodego w Bajłowie, skąd codziennie dojeżdżał 20 km do stolicy. Jego postać, popularna także w sieciach społecznościowych, została uwieczniona na graffiti na murze jednego z 10-piętrowych domów sofijskich.

Nieoczekiwana sława, jaką zyskał w całym kraju, bardzo mu ciążyła, prowadził bowiem surowy, wręcz ascetyczny tryb życia i unikał rozgłosu. W 2013 stołeczna agencja prasowa Sofia News Agency przyznała mu nagrodę Człowieka Roku, uzasadniając to następująco: „Jest jeszcze miejsce na miłosierdzie i dobre dzieła”. Bezinteresowna i altruistyczna postawa „Diado” Dobrego była szczególnie znamienna w kraju, w którym korupcja jest zjawiskiem powszechnym i ma głębokie korzenie.

Zmarł w klasztorze w podstołecznych Kremikowcach, skąd jego zwłoki przewieziono do Bajłowa i tam w miejscowej cerkwi zostały wystawione do oddania mu ostatniego hołdu; tam też odbędzie się dzisiaj jego pogrzeb. Wiele osób, które znały Dobrego „Diado”, uważają, że powinien on zostać kanonizowany.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: Zaprezentowano nowy, ekologiczny podręcznik do nauki religii

2018-02-17 19:51

ks.sk / Katowice (KAI)

W auli Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprezentowano w sobotę nowy podręcznik do nauczania religii pt. „Dzieci, los Ziemi leży w Waszych rękach”. W treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”.

3dman_eu/pixabay.com

Powstałą w Peru książkę autorstwa o. Juana Goicochea zaprezentowano dzisiaj w Katowicach. Podejmuje ona problemy ekologii, sprawiedliwości i ochrony stworzenia. Nad polską wersją językową czuwał ks. Robert Kaczmarek, wizytator katechetyczny w archidiecezji katowickiej wraz z pracownikami Uniwersytetu Śląskiego. – Podjęliśmy się tłumaczenia, ponieważ potrzeba takiej refleksji ekologicznej – mówi ks. Kaczmarek, który wraz ze swoimi uczniami przełożył książkę z języka niemieckiego.

- Przede wszystkim chciałem służyć dzieciom, które gromadziły się w mojej parafii, szukałem czy nie ma takiego podręcznika, a skoro nie spotkałem, to sam napisałem, żeby służył dzieciom, żeby je edukował – mówi o. Goicochea o napisanej przez siebie książce.

Na prezentacji podręcznika był także obecny metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który podzielił się swoim doświadczeniem zdobytym w krajach, w których książka powstawała. – Bliska mi jest zarówno Austria, jak i Peru – mówił abp Skworc. – Cieszę się, że dzisiaj reprezentacji tych państw mogę się tutaj dzisiaj spotkać, w tej wspólnej sprawie, jaką jest ekologia. Jest to nasza wspólna sprawa, sprawa wszystkich narodów. Chciałbym podziękować wam za to, że tej sprawie dajecie swoje serce – dodał hierarcha.

O treści książki opowiada ks. Kaczmarek mówiąc, że są w niej rozdziały mówiące o człowieku, jako tym, który jest w centrum świata przyrody. Podkreśla, że książka podejmuje zagadnienia, które są dzisiaj bardzo istotne. Wśród nich wymienia: mobbing, rasizm czy prawa człowieka.

Podręcznik skierowany jest do uczniów klas szkół podstawowych. Podejmuje zagadnienia związane z człowiekiem i ekologią w świetle nauczania Kościoła. W sposób szczególny w treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”. Pierwsze egzemplarze podręcznika trafią do rąk dzieci i młodzieży już w najbliższy poniedziałek, 19 lutego. Obecnie książka jest wydrukowana w 5 tys. egzemplarzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem