Reklama

Biały Kruk 2

Premier Szydło apeluje o odpowiedzialność: "Nie wolno Polaków skłócać"

2016-12-17 21:26

wpolityce.pl


Premier Beata Szydło odniosła się w swoim wystąpieniu do protestów opozycji, do jakich doszło w reakcji na decyzję marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o zmianie zasad pracy dziennikarzy w Sejmie.

Szanowni Państwo, obowiązkiem rządzących jest dbanie o obywateli państwa. Chcę zapewnić, że w pełni wywiązujemy się z tego obowiązku. Sytuacja wywoływana przez opozycję w skrajnej emocji nie ma nic wspólnego z rzeczywistą kondycją naszego kraju. Wynika z bezsilności, frustracji tych, którzy władzę utracili i nie mają pomysłu, jak przekonać Polaków do własnych racji

— powiedziała szefowa rządu, która zaznaczyła, że politycy mają „obowiązek roztropnej troski o dobro Polski”, a „polityka nie powinna nas dzielić”.

Krzyk, sianie zamętu to metody, które stały się narzędziem partii opozycyjnych. Nie ma to nic wspólnego z rządami prawa — dodał premier.

Reklama

Jako politycy mamy obowiązek troski o dobro wspólne. Polityka może nas dzielić, ale nie szacunek do zasad i wartości, u podstaw których jest mylenie o państwie, bezpieczeństwie, dobru wspólnym i interesie Polaków. Nie można Polaków skłócać. Można się spierać, ale nie można stawiać Polaków przeciwko sobie, a dziś tak się dzieje. Skandaliczne, hańbiące wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu, te konfrontacyjne apele, nawoływania do wypowiadania posłuszeństwa władzy, gdzie nazwiska opozycji figurują obok tych, mówiących o „kulturze” stanu wojennego. (..) Niestety to tematy wpisujące się w ten scenariusz — mówiła Szydło.

Szefowa rządu zwróciła się również bezpośrednio do opozycji.

Reżyserzy tych wydarzeń muszą to usłyszeć: źle czynicie, szkodzicie Polsce, sprzeniewierzacie się dobru wspólnemu. (…) To ogromny błąd, a moim zadaniem jest to głośno powiedzieć — zaznaczyła.

Beata Szydło zwróciła uwagę na bilans roku rządów PiS-u.

Opozycja mówi o złym stanie państwa. (…) PiS rządzi rok i przez ten rok zrobiliśmy więcej niż nasi poprzednicy przez 8 lat rządów. Wprowadzamy obietnice i rozwiązania, które obiecaliśmy Polaków. Obiecaliśmy program prorodzinny i go realizujemy— przypomniała.

Jako przykład premier podała program „Rodzina 500 plus”.

Szefowa rządu przypomniała również o działaniach rządu PiS na korzyść rolników, przedsiębiorców i pracowników.

Ułatwiliśmy sprzedaż produktów rolnych, przyjęliśmy ustawę o ochroni polskiej ziemi — powiedziała premier.

Ten rok to bardzo dobre wyniki na rynku pracy, bezrobocie jest najmniejsze od 25 lat. Przywróciliśmy wiek emerytalny, podnieśliśmy płace minimalną i wprowadziliśmy minimalną stawkę godzinową w wysokości 12 zł. Podnieśliśmy minimalną rentę — przypomniała Beata Szydło.

Odpowiedzialnie realizujemy program rozwoju Polski, gdzie zyski czerpią wszyscy, a nie wąskie elity kraju — zaznaczyła.

Pani premier wspomniała również o ulgach dla małych firm i uszczelnieniu systemu podatkowego.

Ponad 11 mld zł zostało w budżecie dzięki uszczelnieniu systemu. Dlatego mogę powiedzieć, że dla Polaków i dla Polski to był dobry rok, nast. Taki też będzie następny, potrzeba tylko spokoju i dobrej pracy. Dotrzymujemy słowa — zapewniła premier.

Szefowa rządu sporo uwagi poświęciła działalności opozycji.

Opozycją ma wielka wartość ,opozycja, która motywuje władzę, patrzy jej na ręce jest solą demokracji— zaznaczyła. Dzisiaj tego nie ma. Wrzask nie zastąpi dobra obywateli. Warto przypomnieć opozycji, że jesteśmy jednym narodem, mamy wspólną historię. Polska jest wolna i demokratyczna, jest naszym, wspólnym dobrem— dodała premier.

Chcecie protestować? Protestujcie, ale szanujcie innych— powiedziała Beata Szydło przypominając, że „takie działania dewastuje społeczne zaufanie”. To rujnuje nas jako wspólnotę — dodała.

Apeluję o odpowiedzialność, która jest naszym wspólnym zadaniem, pomimo barier i uprzedzeń można i warto rozmawiać. Nigdy nie jest za późno, żeby zejść ze złej drogi i wejść na ścieżkę dialogu w imię tego, co powinno nas łączyć bezwarunkowo, czyli Polski — podkreśliła premier.

Beata Szydło zauważyła, że obecna sytuacja to „ogromny delikt”.

Temu trzeba się przeciwstawić. Prezes Kaczyński zaproponował marszałkowi spotkanie z przedstawicielami mediów. Liczę, na jego pozytywny wynik. (…) Politycy zasługują na spokój, bezpieczeństwo i stabilizację. Wszystkie nasze zadania są skupione na realizacji tego zadania, nie sprzeniewierzyliśmy się mu — mówiła premier.

Obiecaliśmy wam sprawiedliwe państwo. (…) Dotrzymamy danego słowa— zakończyła szefowa rządu.

Tagi:
polityka

Amerykański jastrząb pokoju

2018-06-19 11:34

Tomasz Winiarski
Niedziela Ogólnopolska 25/2018, str. 12-13

Historyczny szczyt Trump-Kim w Singapurze stał się faktem. Zdaniem wielu, to przełomowy moment w dziejach ludzkości, a szczególnie w relacjach na linii Waszyngton-Pjongjang. Pokojowy Nobel dla prezydenta Donalda Trumpa wisi w powietrzu. Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy spotkanie realnie przełoży się na zapewnienie pokoju na Półwyspie Koreańskim.
Co tak naprawdę uzgodnili najkrwawszy dyktator na świecie oraz przywódca wolnego świata?

FORUM/REUTERS/Jonathan Ernst
Donald Trump i Kim Dzong Un na szczycie w Singapurze, 12 czerwca 2018 r.

Prezydent USA Ronald Reagan w trakcie swojej przemowy inauguracyjnej wypowiedział następujące słowa: „Pokój jest najwyższym celem narodu amerykańskiego. Będziemy dla niego negocjować, poświęcać się, ale nie poddamy się dla niego ani teraz, ani nigdy. Jesteśmy Amerykanami!”. Był styczeń 1981 r. Ameryka zmieniała swoją doktrynę polityki zagranicznej. Od teraz miała się ona opierać na zasadzie „pokoju poprzez siłę”. Po słabo ocenianej kadencji ustępliwego Jimmy’ego Cartera w Białym Domu zasiadł wreszcie prawdziwy amerykański jastrząb. Dekadę później Związek Sowiecki przestał istnieć, co dla wielu stało się potwierdzeniem słuszności strategii obranej przez Waszyngton. Ronald Reagan wierzył w to, że silna i nowoczesna armia daje Ameryce lepszą pozycję negocjacyjną. Stanowi najlepsze wsparcie dyplomacji, bo zmusza wrogów, by zasiedli przy stole i chcieli rozmawiać na zasadach i warunkach Waszyngtonu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Franciszek o nieustannej aktualności przykazania miłości nieprzyjaciół

2018-06-19 12:07

st (KAI) / Watykan

O stałej aktualności zawartych w dzisiejszej Ewangelii (Mt 5,43-48) słów Pana Jezusa „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują” przypomniał papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Zaznaczył, że chodzi w nich o przebaczenie, modlitwę, i umiłowanie tych, którzy „chcą nas zniszczyć”. Są to słowa trudne, wzywające nas do naśladowania powszechnej miłości Ojca Niebieskiego. Są też wyzwaniem dla chrześcijanina, aby prosić Pana o łaskę umiejętności błogosławienia naszych wrogów i ich miłowania.

Greg Burke/Twitter.com

Ojciec Święty przypomniał, że codziennie w modlitwie „Ojcze nasz” prosimy o łaskę przebaczania naszym nieprzyjaciołom – „odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. A jednak nie łatwo nam zrozumieć, jak można wybaczyć naszym wrogom.

„Pomyślmy o minionym wieku, o biednych chrześcijanach rosyjskich, którzy zostali zesłani na Syberię, jedynie z powodu swej wiary, by tam umrzeć z zimna: i musieli modlić się za kata, który ich tam posłał? Ale dlaczego? A wielu to czyniło: modlili się. Pomyślmy o Auschwitz i innych obozach koncentracyjnych: musieli modlić się za tego dyktatora, który pragnął czystej rasy i zabijał bez skrupułów, i modlić się, aby Bóg ich błogosławił! A wielu to czyniło” – stwierdził Franciszek.

Papież zaznaczył, że jest to „trudna logika" Jezusa, która w Ewangelii jest zawarta w modlitwie i usprawiedliwieniu tych, którzy zabili Go na krzyżu: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Jezus prosi dla nich o przebaczenie, podobnie jak to czyni w chwili męczeństwa także św. Szczepan. Dodał, że często w rodzinach nie potrafimy sobie nawzajem przebaczyć, a cóż dopiero w sytuacjach, kiedy ktoś chce nas zabić. Ojciec Święty podkreślił, że chodzi zatem o łaską, o którą winniśmy prosić, abyśmy byli doskonali, jak doskonały jest Ojciec niebieski, który obdarza swymi dobrami złych i dobrych.

Na zakończenie swej homilii Franciszek zachęcił, abyśmy pomyśleli o naszych nieprzyjaciołach, usiłujących wyrządzić nam zło i modlili się o łaskę ich miłowania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: 1 lipca rozpoczyna się XXV Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej

2018-06-20 16:05

Michał Guzek

„Festiwal w tym roku będzie gościł wybitnych pedagogów, wirtuozów, pofesorów oraz lauertów prestiżowych konkursów na świecie. Na festiwalu Muzyki Organowej znajdziemy to wszystko co najlepsze. Trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce niż Archikatedra św. Jana w Warszawie. Organy w katedrze są idealnym instrumentem” - mówi Przemysław Kapituła, dyrektor XXV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej ORGANY ARCHIKATEDRY.

www.kapitula.org

„Czeka nas wiele pięknych koncertów – dodaje Kapituła – Festiwal rozpocznie się 1 lipca koncertem Yuzuru Hiranaka z Japonii. Jest to jeden z najlepszych organistów na świecie. Grał kilka lat na Festiwalu Muzyki Sakralnej w Warszawie. Publika oszalała na jego punkcie. Słychać w jego grze wpływy innej kultury. Jego możliwości techniczne, zaangażowanie i muzykalność zachwycają.”

„Festiwal jest różnorodny. Skupia różne doświadczenia i tradycje narodowe. Dla mnie osobiście ważne jest, żeby grali na festiwalu prawdziwi artyści i interpretatorzy.” - zauważa Przemysław Kapituła

W tegorocznej edycji usłyszymy wybitnych artystów z Europy i świata. Wśród nich będą organiści z: Japonii, Włoch, Słowacji, Niemiec, Belgii i Polski. Koncerty festiwalowe odbędą się od 1 lipca do 16 września w każdą niedzielę o 16.00 w Archikatedrze św. Jana.'

Więcej informacji o festiwalu można znaleźć na stronie www.kapitula.org

KALENDARZ KONCERTÓW

01.07 Yuzuru Hiranaka (Japonia)

08.07 Stanislav Šurin (Słowacja)

15.07 Giovanna Triocarico (Włochy)

22.07 Piotr Rachoń (Polska)

29.07 Martin Bernreuther (Niemcy)

05.08 Fabio Ciofini (Włochy)

12.08 Giampaolo Di Rosa (Włochy)

19.08 Przemysław Kapituła (Polska)

26.08 Eric Hallein (Belgia)

02.09 Francesco Bongiorno (Włochy)

09.09 Józef Kotowicz (Polska)

16.09 Ennio Cominetti (Włochy)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem