Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Badanie Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 - wyniki

2016-12-15 14:10

ISKK, NCK / Warszawa / KAI

Sashkin/pl.fotolia.com

Polska jako organizator Światowych Dni Młodzieży została odebrana w pozytywnym świetle, większość uczestników uznaje ŚDM za jedno z najlepszych doświadczeń w swoim życiu lub wręcz wydarzenie, które ich odmieniło na zawsze - wynika z badań poświęconych uczestnikom Światowych Dni Młodzieży przeprowadzonych przez Narodowe Centrum Kultury oraz Instytut Statystyki Kościoła.

Publikujemy treść badania:

Badanie Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 Narodowe Centrum Kultury, Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego

Czego uczestnicy oczekują jadąc na Światowe Dni Młodzieży? Najczęściej w odpowiedziach pojawiało się oczekiwanie doświadczenia obecności Boga, co wskazuje na dominujący dla uczestników sens tego wydarzenia – sens zdecydowanie religijny, wręcz metafizyczny. Dwa kolejne miejsca zajęły z kolei oczekiwania bliższe ludzkiemu wymiarowi uczestnictwa w życiu Kościoła: zobaczenie Papieża, wysłuchania go oraz poczucia jedności z ludźmi o tych samych wartościach. Można powiedzieć, że odpowiedzi te układają się w triadę celów spotkania: Bóg – Jego ziemski Namiestnik – Lud Boży.

Reklama

1. Czego najbardziej oczekujesz od ŚDM?

- Doświadczenia obecności Boga - 69% - Zobaczenia Papieża, wysłuchania go - 55% - Poczucia jedności z ludźmi o tych samych wartościach - 43% - Uczestnictwa we Mszach św. i nabożeństwach - 32% - Konferencji i katechez, aby dowiedzieć się czegoś więcej o mojej wierze - 25% - Dzielenia się wiarą z innymi młodymi ludźmi - 23% - Zawarcia nowych znajomości - 17% - Zabawy, zwiedzania, mile spędzonego czasu - 15% - Ekscytacji z bycia częścią wielkiej imprezy młodzieżowej - 9% Możliwości spotkania się z ludźmi, których lubię - 5%

UWAGA: Badani mogli wybrać trzy odpowiedzi, dlatego częstości nie sumują się do 100%

W wywiadach pogłębionych pojawiała się też dodatkowa okoliczność podjęcia decyzji o wyjeździe do Krakowa, wynikająca z kontekstu ─ wywiady były prowadzone krótko po zamachu w Nicei, a media zwracały uwagę na zagrożenia związane z tak dużą imprezą masową dziejących się na świecie wydarzeń.

Co lub kto miał wpływ na decyzję udziału w ŚDM?

Fakt, że motywacje typu społecznego mają stosunkowo małe znacznie w porównaniu z tymi bardziej religijnymi, nie oznacza, że na decyzję o wyjeździe nie miały wpływu osoby lub informacje z otoczenia. Przeciwnie – rozkład odpowiedzi prezentowany na wykresie 2 poniżej pokazuje, że ponad jedna trzecia badanych w ankiecie internetowej przed ŚDM przyznaje, że na ich decyzję wpłynął fakt, że jadą ich znajomi, a blisko połowa została zachęcona przez osoby z najbliższego otoczenia. Stosunkowo niewielką rolę natomiast odegrały w tych decyzjach formy celowej komunikacji w przestrzeni publicznej (Internet, sesje informacyjne) oraz świadectwa osobiste.

2. Co lub kto wpłynął na Twoją decyzję, aby wziąć udział w ŚDM?

- Jadą moi znajomi - 37% - Zachęta ze strony osób w szkole lub parafii - 27% - Zachęta ze strony rodziny/krewnych - 19% - Informacje na stronie internetowej ŚDM lub innych - 8% - Sesje informacyjne o ŚDM w szkole, parafii lub uniwersytecie - 7% - Namowa osoby, która brała udział w poprzednich ŚDM - 7% - Moje własne doświadczenia wcześniejszego udziału w ŚDM - 7% - Prezentacja osoby, która brała udział w poprzednich ŚDM - 5% - Żadne z powyższych - 31%

Segmentacja polskich uczestników ŚDM

Na podstawie rozkładów odpowiedzi na trzy pytania ankiety internetowej ─ dotyczące motywacji, oczekiwanych korzyści oraz zachęt do udziału w ŚDM – dokonano segmentacji badanych. Analiza statystyczna (hierarchiczna analiza skupień) pozwoliła zidentyfikować pięć segmentów uczestników ŚDM:

1. ŚWIADKOWIE WIARY jadą do Krakowa, by uczestniczyć we mszach św. i nabożeństwach, poczuć jedność z ludźmi o tych samych wartościach oraz dzielić się wiarą z innymi młodymi ludźmi, a zachętę do tego znaleźli przede wszystkim w sobie (moje własne doświadczenia wcześniejszego udziału w ŚDM); rzadziej myślą w kategoriach korzyści z udziału w ŚDM; to segment, któremu najbliżej do idei ‘wspólnoty wiary’; dominuje tu motywacja liturgiczno-ewangelizacyjna;

2. UCZESTNICY ŚWIĘTA poszukują przede wszystkim zawarcia nowych znajomości, możliwości spotkania ludzi, których lubią, zabawy, zwiedzania, mile spędzonego czasu a także ekscytacji z bycia częścią wielkiej imprezy młodzieżowej; zdecydowali się, bo jadą ich znajomi, a także zachęceni przez rodzinę; miłe spędzenie czasu w trakcie ŚDM jest dla nich ważną korzyścią; w tym segmencie dominuje ‘zasada przyjemności’; dominuje tu motywacja rekreacyjno-towarzyska;

3. SZUKAJĄCY DOŚWIADCZENIA jadą do Krakowa, by zobaczyć Papieża oraz doświadczyć obecności Boga; zwykle nie kierowali się zachętami zewnętrznymi, oczekują natomiast, że udział w ŚDM przyniesie im liczne korzyści – o charakterze zarówno religijnym: zbliżenie swego życia do tego, w co wierzą; bliższe relacje z Bogiem / z Jezusem oraz zwiększenie akceptacji katolickich prawd i nauk moralnych, jak też społecznym: większe zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości społecznej oraz nabrania chęci do zaangażowania się w swojej parafii; to segment łączący religię z potrzebą ‘działania na rzecz wspólnoty’; dominuje tu motywacja doświadczenia religijnego;

4. SZUKAJĄCY PRAWDY jadą na ŚDM dla konferencji i katechez, aby dowiedzieć się czegoś więcej o swojej wierze, oczekują zaś korzyści w postaci pogłębienia swojego zrozumienia katolickich prawd wiary i nauczania moralnego; segment skupionych na własnej wierze i przeżywających ją raczej indywidualnie niż we wspólnocie (‘wiara indywidualistów’); dominuje tu motywacja intelektualna;

5. ZALEŻNI to osoby, które zdecydowały się na udział w ŚDM nie tyle z silnych potrzeb wewnętrznych, co raczej pod wpływem zewnętrznych zachęt: ze strony osób w szkole lub parafii lub osoby, która brała udział w poprzednich ŚDM, a także pod wpływem źródeł informacji takich jak sesje dotyczące SDM w szkole, parafii lub uniwersytecie czy strony internetowe ─ własna ŚDM lub inne; dominuje tu motywacja zewnętrzna.

3. Udział segmentów w zbiorowości badanej (przy nazwach segmentów podano liczebności)

- Świadkowie wiary - 556 - Uczestnicy święta - 363 - Szukający prawdy - 533 - Szukający doświadczenia - 1257 - Zależni - 418

Wybrane wnioski dla duszpasterstwa młodzieży

Z przeprowadzonych badań wynika wiele ważnych wniosków dla duszpasterstwa młodzieży w Polsce. Podstawowym wyzwaniem jest budowanie takich środowisk duszpasterskich, które stanowią przestrzeń osobistego zaangażowania młodych osób i dają możliwość osobistego kontaktu zarówno z innymi młodymi świadomie wyznającymi swoją wiarę jak też osobistego kontaktu z duszpasterzami. Ponadto budowanie duszpasterstwa młodzieży powinno opierać się przede wszystkim na osobistych relacjach wśród młodzieży. Chodzi tutaj o nie tylko świadectwo osób młodych w swoim środowisku, ale również o wykorzystanie koleżeńskich i przyjacielskich relacji do angażowania w środowiska duszpasterskie.

Tożsamość religijna a tożsamość narodowa

Ponad 90% badanych zgadza się (raczej lub zdecydowanie) z opinią, że katolicyzm jest bardzo ważną częścią kultury Polski. Zdanie, że katolicyzm powinien odgrywać większą rolę w kulturze Polski, podziela już tylko dwóch na trzech badanych. Z kolei stwierdzenie, że trzeba być katolikiem, aby być dobrym Polakiem aprobuje jedynie 31% (więcej ─ 44% ─ jest zaś przeciwnego zdania).

4. Opinie o związkach katolicyzmu z polskością

Analiza zróżnicowania poglądów w kwestiach powiązania katolicyzmu z polskością w poszczególnych segmentach badanych przynosi dwa istotne spostrzeżenia. Tylko osoby zaliczone do segmentu Świadków wiary istotnie częściej (73%) niż ogół (66%) aprobują i to tylko jedną z trzech wymienionych opinii – mianowicie, że katolicyzm powinien odgrywać ważną rolę w kulturze Polski. Najsłabiej natomiast opinię tę podziela segment Uczestników święta ─ aż o 15 punktów procentowych rzadziej niż wśród ogółu. Różnice w odniesieniu do pozostałych dwóch kwestii w tym segmencie nie są duże, lecz istotne statystycznie: Innym czynnikiem, który w pewnym stopniu różnicuje opinie w tych trzech kwestiach, jest doświadczenie wcześniejszego udziału w ŚDM: podnosi nieco częstość przekonania, że katolicyzm jest bardzo ważną częścią kultury Polski, znacznie bardziej zaś częstość przekonania, że katolicyzm powinien odgrywać ważną rolę w kulturze Polski. Natomiast opinia, że trzeba być katolikiem, aby być dobrym Polakiem, jest podzielana podobnie często niezależnie od wcześniejszego uczestnictwa w ŚDM (nawet ci, którzy już uczestniczyli, wyrażają ją nieco rzadziej).

Media zagraniczne o Polsce jako gospodarzu ŚDM 2016 Obraz Polski zarysowany w zagranicznych mediach był bardzo jednorodny. Zdecydowana większość opisów dotyczyła tych samych kwestii – (A) niechęci do przyjmowania uchodźców; (B) konserwatyzmu, w szczególności rządowego; (C) polskiego Kościoła. Mimo że czasem zauważano ścieranie się stronnictw, bez wahania określano, po której stronie stoi większość. W prasie praktycznie nie przedstawiano informacji innych niż dotyczące sytuacji politycznej lub społecznej, ewentualnie dotyczące historii Polski. Nie odnoszono się do dorobku kulturalnego, architektury i samego wyglądu polskich miast, czy innych wrażeń z pobytu.

1. Informacje o Polsce jako o gospodarzu Światowych Dni Młodzieży (prasa zagraniczna):

- Kraj niechętny przyjmowaniu uchodźców - 30 artykułów - Kraj konserwatywny - 19 artykułów - Kraj bardzo katolicki - 14 artykułów - Historia Maksymiliana Kolbego lub wspomnienie o Sprawiedliwych Wśród Narodów - 13 artykułów - Kraj wciąż bardziej związany z Janem Pawłem II niż Franciszkiem - 10 artykułów - Informacja o tym, że w Częstochowie znajduje się obraz Matki Boskiej Częstochowskiej - 10 artykułów - Gościnni mieszkańcy - 7 artykułów - Zamknięcie małego ruchu granicznego z Rosją - 6 artykułów - Pochwała od papieża - 5 artykułów - 1050. rocznica chrztu - 5 artykułów

Polska jako organizator Światowych Dni Młodzieży została przedstawiona w pozytywnym świetle. W zasadzie, poza dwoma wzmiankującymi frekwencję, nie pojawiły się artykuły negatywne. Taki stosunek informacji pozytywnych do negatywnych wydaje się bardzo dobry. W szczególności zwraca uwagę brak tych drugich – od organizatora oczekuje się, że wszystko będzie „dopięte na ostatni guzik” i zazwyczaj wszelkie niedociągnięcia zostają szybko wypunktowane.

2. Zestawienie wskaźników określających Polskę jako organizatora (prasa zagraniczna)

- Organizacja: Pozytywna ocena lub podkreślenie podjętych starań - 12 artykułów Negatywna ocena lub wskazanie niedociągnięć - 0 artykułów

- Bezpieczeństwo: Podkreślone wysokie środki bezpieczeństwa - 20 artykułów Podkreślony niedostatek środków bezpieczeństwa - 0 artykułów Wskazanie, że ŚDM to impreza specjalnego ryzyka - 7 artykułów Wskazanie, że ŚDM to impreza specjalnego ryzyka, bez jednoczesnego podkreślenia wysokich środków bezpieczeństwa - 2 artykuły

- Frekwencja:

Podkreślony wyjątkowo duży rozmiar imprezy - 9 artykułów Podkreślona rozczarowująca frekwencja - 2 artykuły Liczba uczestników wyrażone w co najmniej setkach tysięcy, bez jednoczesnego podkreślenia rozmiaru imprezy - 29 artykułów

Opinie uczestników o Światowych Dniach Młodzieży 2016 Wyniki ankiety internetowej przeprowadzonej po ŚDM pokazują, że zdecydowana większość uczestników uznaje ŚDM za jedno z najlepszych doświadczeń w swoim życiu lub wręcz wydarzenie, które ich odmieniło na zawsze.

5. Co podobało się uczestnikom podczas ŚDM?

- Wiara: bycie z innymi ludźmi w moim wieku - 97% - Kościół: duma z bycia katolikiem, bycia częścią czegoś większego niż ja - 96% - Przyjaciele: czas spędzony z nowymi i starymi przyjaciółmi - 94% - Dobroć: ŚDM wydobył z ludzi to, co najlepsze - 92% - Poczucie obecności Boga - 92% - Duża liczba ludzi: bycie dużą częścią dużej grupy młodych ludzi - 92% - Wspólnota: specjalny rodzaj przyjaźni i otwartości, to że można było porozmawiać z każdym... - 91% - Kraków i piękne pejzaże - 86%

W ankiecie internetowej po stronie negatywów uczestnicy wskazywali wiele elementów, z których najczęściej krytykowany był źle zorganizowany transport (przez jedną trzecią wypełniających ankietę). Jedynie 16% badanych zaznaczyło odpowiedź Nic, wszystko było w porządku.

6. Co przeszkadzało uczestnikom podczas ŚDM?

- Transport był źle zorganizowany - 33% - Opóźnienia: długie oczekiwanie na jedzenie, rejestracje, wejście na wydarzenia - 31% - Było zbyt mało informacji - nie byłem pewny co robić, gdzie iść - 27% - Nie działał dobrze system tłumaczenia podczas wydarzeń - 20% - Zbyt mało czasu na modlitwę i refleksje - 16% - Rejestracja była źle zorganizowana - 16% - Zbyt wielu uczestników zachowało się niebyt poważnie - 13% - Nic, wszystko było w porządku - 16%

UWAGA: Badani wskazywali dowolną liczbę odpowiedzi, stąd częstości nie sumują się do 100%. W tabeli zaprezentowano odpowiedzi wybrane przez co najmniej 10% badanych.

NOTA METODOLOGICZNA

Głównym celem badania była charakterystyka odbioru Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 oraz wskazanie jego kulturowych uwarunkowań.

W badaniu wykorzystano ilościowe i jakościowe metody badawcze. Analiza ilościowa struktury zbiorowości uczestników zarejestrowanych przez organizatorów miała na celu określenie skali uczestnictwa polskiej młodzieży w poszczególnych diecezjach (Dni w Diecezjach) oraz w spotkaniu z papieżem w Krakowie. Jednym z ważniejszych komponentów badania był sondaż na pielgrzymach polskich zrealizowany przed (9 ─ 25 lipca) oraz po ŚDM (26 sierpnia ─ 11 września), za pośrednictwem Departamentu Rejestracji i Przyjęcia Pielgrzymów Komitetu Organizacyjnego ŚDM. Liderom wszystkich zarejestrowanych grup pielgrzymów z Polski został rozesłany e-mailem list zapraszający do udziału w badaniu z prośbą o przekazanie go uczestnikom grup. Ankietę przed ŚDM wypełniło łącznie 3142 polskich pielgrzymów, ankietę po - 1089 osób. Komponent jakościowy badania obejmował wywiady pogłębione z polskimi pielgrzymami oraz zogniskowane wywiady grupowe z wolontariuszami. W okresie Dni w Diecezjach poprzedzających ŚDM w Krakowie (20-25 lipca), przeprowadzono 40 pogłębionych wywiadów indywidualnych z przyszłymi pielgrzymami w pięciu diecezjach: tarnowskiej, drohiczyńskiej, warszawskiej i warszawsko-praskiej oraz szczecińsko-kamieńskiej. W każdej diecezji respondentów dobierano w dwóch rodzajach parafii: wiejskiej i miejskiej. Osoby, z którymi prowadzono indywidualne wywiady pogłębione przed ŚDM, były po wywiadzie proszone o prowadzenie dzienniczka nagrywanego na dyktafon w trakcie swego udziału w wydarzeniach. Zgodę wyraziło 31 osób. Komponent badania polegający na przeprowadzeniu 12 zogniskowanych wywiadów grupowych (FGI) z polskimi wolontariuszami, którzy pomagali przybyłym pielgrzymom zagranicznym podczas Dni w Diecezjach, zostało przeprowadzonych w sierpniu i wrześniu. Wywiady prowadzono w pięciu diecezjach objętych wywiadami indywidualnymi z pielgrzymami, a ponadto w diecezji krakowskiej. W każdej diecezji przeprowadzono po dwa wywiady grupowe. Badanie zostało wzbogacone analizą prasy światowej dokonaną między 01.07 a 15.08.2016, obejmującą dwadzieścia tytułów z Anglii, Australii, Stanów Zjednoczonych, Rosji, Francji, Niemiec i Hiszpanii. Kryterium wyboru stanowił przede wszystkim jeden z dominujących w kraju nakładów. Analizowano artykuły dotyczące Polski w kontekście organizowanych Światowych Dni Młodzieży.

Tagi:
ŚDM w Krakowie ŚDM

Ks. Parafiniuk dla KAI: duszpasterzem młodzieży powinien być każdy ksiądz

2018-01-23 19:24

Dorota Abdelmoula / Warszawa (KAI)

Duszpasterzem młodzieży powinien być każdy ksiądz, nie tylko ten, który ma wyznaczoną taką funkcję. Rolą tego ostatniego jest koordynacja, animowanie, ale nie zastępowanie innych - mówi w rozmowie z KAI ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM. Na rok przed spotkaniem młodych w Panamie, zachęca do licznego udziału Polaków, na których obecność liczą panamscy gospodarze.

Ks. Waldemar Wesołowski

Ks. Emil Parafiniuk: Że czasu na wahanie jest coraz mniej, dlatego, że już wkrótce rozpocznie się rejestracja na ŚDM. Nie powinniśmy też odkładać na ostatnią chwilę zakupu biletów lotniczych, tym bardziej, że połączeń lotniczych z Europy nie ma zbyt wiele.

KAI: Czyli: warto jechać?

- Tak, i jest ku temu kilka powodów. Po pierwsze: jesteśmy tam bardzo mocno oczekiwani. Panamczycy przeżyli piękne doświadczenie ŚDM w Polsce i teraz chcieliby gościć u siebie Polaków. Poza tym będzie to piękne doświadczenie Kościoła powszechnego, a wcześniej, podczas Dni w Diecezjach, także doświadczenie Kościoła Ameryki Łacińskiej, który jest bardzo piękny, zróżnicowany i bogaty w tradycję. Tamtejsze zwyczaje i kultura są bardzo różne od tych, które znamy w Polsce. To także Kościół, w którym ogromna rolę odgrywają świeccy, zwłaszcza młodzi, bo ŚDM są przygotowywane przez rzeszę młodych wolontariuszy.

- Nie zapominajmy też, że ŚDM, to spotkanie z papieżem. On sam mówi o sobie, że jest jednym z pielgrzymów, który wspólnie z młodymi ludźmi chce spotkać się z Chrystusem.

- Jest też powód bardzo prozaiczny (śmiech): lato, które trwa w Panamie w styczniu, kiedy będą się odbywać Światowe Dni Młodzieży w Panamie. Temperatura wówczas, to ok. 30 stopni. A Polsce, jak jest za oknem – każdy widzi.

- Wspominał Ksiądz o tym, że Panamczycy do dziś wspominają ŚDM w Krakowie. A czy z Księdza perspektywy, to spotkanie wydało owoce także wśród nas, Polaków?

- Tak, czego dowodem jest m.in. zainteresowanie młodych spotkaniem w Panamie. Wielu koordynatorów diecezjalnych podkreśla, że młodzi chcą jechać na to spotkanie, że już teraz rezerwują sobie urlop, przekładają egzaminy na uczelniach, aby móc wziąć udział w tych wydarzeniach. Także ci, którzy wiedzą, że nie pojadą do Panamy, włączają się w te przygotowania. Ważne, że przygotowania do Panamy nie są dodatkiem do duszpasterstwa młodzieży, ale jego integralną częścią.

- A jaka jest dziś kondycja duszpasterstwa młodzieży w Polsce? Po ŚDM w Krakowie coś się zmieniło, czy wróciliśmy do tego, co było wcześniej?

- Nie możemy powiedzieć, że w Polsce jest idealnie, ale unikałbym też skrajnej opinii, że jest bardzo źle. Wszystko zależy od poszczególnych parafii, diecezji, ekip, które działają w duszpasterstwie młodzieży, w różnych jego formach: wspólnotach, ruchach, stowarzyszeniach, cy grupach parafialnych.

- Wszystko zależy od tego, jak układa się współpraca młodych z kapłanami, jak wykorzystywana jest kreatywność młodych ludzi, czy księża chcą z nimi współpracować.
Dla mnie bardzo ważne jest duszpasterstwo w parafii. To wielka różnica między Polską, a np. Francją, gdzie duszpasterstwo jest organizowane raczej przez ruchy i wspólnoty i na większą skalę. Dzięki Bogu w Polsce w dalszym ciągu bardzo ważnym miejscem duszpasterskim jest parafia.
Często wpadamy w taką pułapkę, że w diecezji, dekanacie, czy parafii, za duszpasterstwo młodych odpowiada wydelegowany do tego zadania ksiądz. Tymczasem duszpasterzem młodzieży powinien być każdy ksiądz, nie tylko ten, który ma wyznaczoną taką funkcję. Rolą tego ostatniego jest koordynacja, animowanie, ale nie zastępowanie innych.

- Załóżmy, że w takiej parafii – mniej, lub bardziej zaangażowanej w duszpasterstwo młodzieży, jest młody człowiek, który chciałby pojechać do Panamy. Co powinien zrobić?

- Przede wszystkim, powinien pójść do księdza w swojej parafii i o tym powiedzieć. Ksiądz wskaże mu najbliższą grupę, przygotowującą się do wyjazdu, a jeśli nie będzie wiedział, gdzie jej szukać, warto skontaktować się z diecezjalnym duszpasterzem młodzieży lub koordynatorem ŚDM, którego kontakt można znaleźć np. na stronie panama2019.pl. A jeśli ktoś zupełnie nie będzie wiedział, jak skontaktować się z odpowiednią osobą, może napisać do KBO ŚDM na adres podany na stronie kierunekpanama.pl Na tej stronie znajduje się mapa grup, które przygotowują się do wyjazdu na ŚDM.

- A nie można po prostu: kupić biletu i pojechać w pojedynkę?

- Zachęcamy i prosimy, żeby nie przygotowywać się indywidualnie, bo uczestnicy, to nie „zbiory punktów”, które tam jadą, ale grupy i wspólnoty, pod opieką księży. Samodzielna wyprawa trochę mija się z ideą ŚDM. Ponadto, młodzi przygotowują się do tego spotkania m.in. korzystając z programu „Oto ja”, po to, aby ten wyjazd był doświadczeniem duchowym, a nie tylko turystycznym.

- A co już wiemy o pobycie Polaków w Panamie?

- Wiemy, że większość Polaków chce wziąć udział nie tylko w spotkaniach w stolicy Panamy, ale też w Dniach w Diecezjach w dn. 17-21 stycznia 2019 r. Jeśli ktoś wybiera się do Panamy, udział w Dniach w Diecezjach nie podnosi znacząco kosztów, a jest wspaniałym przeżyciem duchowym. Miejsca dla Polaków przewidziane są w czterech diecezjach: Bocas del Toro, Chitré, Penonomé i Colon. Te diecezje bardzo liczą na jak obecność Polaków.

- Znamy oczywiście datę Wydarzeń Centralnych: 22-27 stycznia 2019 r. i hasło spotkania: "Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” (Łk 1,38). Spodziewamy się, że młodzieży będzie też towarzyszyć co najmniej 15 biskupów. Część z nich będzie głosić dla Polaków katechezy, choć miejsca katechez nie są jeszcze znane. W dobrze skomunikowanym miejscu przygotowujemy też polską kwaterę. Na przyjazd Polaków przygotowuje się również Ambasada RP w Panama City. Pracujemy też nad konkretnymi rozwiązaniami dotyczącymi transportu i obsługi medialnej.

- A jak wygląda kwestia udziału w ŚDM polskich wolontariuszy?

- W tej chwili mamy wybranych dwóch wolontariuszy długoterminowych, być może dołączy do nich trzecia osoba. Zachęcamy Polaków do udziału w wolontariacie krótkoterminowym, którego posługa rozpocznie się mniej więcej w tym samym czasie, co Dni w Diecezjach. Kandydaci do wolontariatu powinni zarejestrować się najpierw w naszym biurze. Kierujemy ten apel także do wszystkich Polaków, także tych, jadących z grupami zakonnymi, czy wspólnotowymi, bo naszą rolą jest koordynacja udziału w ŚDM wszystkich osób z Polski. Tę opiekę przygotowujemy wspólnie z Ambasadą RP w Panamie i polskimi ministerstwami.

- Mam nadzieję, że wspólny wyjazd będzie też okazją do promowania i świętowania stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

- A co z tymi, którzy nie pojadą? Czy planowana jest jakaś „Panama w Polsce”?

- ŚDM odbywają się w konkretnym miejscu, do którego zaprasza papież. Kiedy jest ono bardzo odległe – tak było np. w przypadku Rio de Janeiro – owszem, organizuje się równoległe spotkania w Polsce. Także tym razem niektóre diecezje mają takie plany, ale musimy pamiętać, że w styczniu trudno będzie zorganizować spotkanie plenerowe, tym bardziej, że od Panamy dzieli nas różnica czasu. Dlatego chcielibyśmy, żeby jak najwięcej Polaków pojechało do Panamy.

- Dziękuję za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Post Daniela z o. Adamem Szustakiem

2018-02-13 08:51

Langusta na Palmie

Zapraszamy do wspólnego przeżycia Postu Daniela od Środy Popielcowej z o. Adamem Szustakiem. W filmie zakonnik wyjaśnia o co w tym wszytkim chodzi.

Dokładna istrukcja obsługi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Bronakowski: polskość nie może kojarzyć się z pijaństwem

2018-02-20 20:04

jk / Toruń (KAI)

- Kościół nie walczy z alkoholem, ale o godność człowieka. Polskość nie może kojarzyć się z pijaństwem - mówił bp Tadeusz Bronakowski na rozpoczęcie ogólnopolskiej konferencji pt. „Wolni w Chrystusie” zorganizowanej w Toruniu w dniach 20 i 21 lutego przez Zespół Komisji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej oraz Fundację Rozwoju Polski. Konferencja przybliża i promuje ogłoszony 13 lutego w Warszawie „Narodowy Program Trzeźwości”.

Katarzyna Cegielska
Bp Tadeusz Bronakowski

Konferencję „Wolni w Chrystusie” rozpoczęto Mszą św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Bronakowskiego sprawowaną w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

Część wykładową, która odbyła się w Auli WSKSiM w Toruniu rozpoczął bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Komisji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, która „w roku jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę, w trosce o trzeźwość, która jest fundamentem wolności osobistej i narodowej, jako dar i zadanie Narodowego Kongresu Trzeźwości, wszystkim rodakom w kraju i za granicą” ogłosiła Narodowy Program Trzeźwości (NPT). - Kościół nie walczy z alkoholem, ale o godność człowieka. Polskość nie może kojarzyć się z pijaństwem - podkreślił na wstępie bp Bronakowski i zauważył, że NPT jest swoistą syreną alarmową mającą wybudzić społeczeństwo ze szkodliwego snu. Ma być przyczynkiem do dyskusji oraz wołaniem o mobilizację społeczną.

O realizacji NPT w polskich parafiach i wśród Polaków za granicą opowiadał ks. prof. KUL dr hab. Piotr Kulbacki. Prelegent zwrócił uwagę na to, że proponowany program jest długofalowy, obliczony na okres jednego pokolenia, gdyż ma na celu „trwałe przekształcenie kultury i zmianę postaw”. Przybliżył także kilka aspektów akcji „Nie piję, bo kocham”, która propaguje m.in. dobrowolną abstynencję i przypomina o okresach szczególnej intensyfikacji działań pro abstynenckich w Kościele, jakimi są np. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu, Wielki Post, czy miesiąc sierpień. Podkreślił również, że rolą NPT jest ożywienie prac trzeźwościowych na poziomie diecezji i parafii, a co za tym idzie - zwrócenie się w kierunku rodziny, która jest podstawowym miejscem do wychowania w trzeźwości.

Kolejny temat w telekonferencji przybliżył ks. dr Marek Dziewiecki, który skupił się na zdefiniowaniu pojęć wolność i trzeźwość oraz przedstawił alkoholizm jako zjawisko występujące w sferze psychologicznej, społecznej i duchowej funkcjonowania człowieka.

Ks. dr Marek Dziewiecki podkreślał, że wolność została dana człowiekowi po to, by mógł kochać. W tym kontekście należy patrzeć w sposób szeroki na trzeźwość, która jest wolnością w myśleniu, przeżywaniu emocjonalnym, podejmowaniu decyzji i budowaniu więzi z Bogiem, samym sobą i drugim człowiekiem. Alkoholizm niszczy te wszystkie wymiary wolności.

Agonią człowieka uzależnionego jest zranienie w wolności przyjmowania miłości – alkoholik nie chce przyjmować miłości, bo ten, kto kocha, stawia wymagania. W efekcie uzależniony zatraca zdolność wrażliwości na cierpienie kochających i używa wolności, by od tej miłości uciekać. – Tu nie wystarczą tłumaczenia, że umiera na raty – podkreślał ks. dr Dziewiecki. Jedynym ratunkiem jest cierpienie własne, czyli pozostawienie uzależnionego z wszelkimi konsekwencjami jego postępowania tak, by miał szansę powiedzieć sobie „zmieniam się albo umieram”.

Jako dar i zadanie NPT przedstawił prof. nzw. dr hab. Krzysztof Wojcieszek, który podkreślał, że obecne pijaństwo w Polsce jest spuścizną historii naszego kraju. Badania pokazują, że wyraźnie rosło od lat 50-tych XX wieku, czyli w czasie ustroju totalitarnego. Nie ma też większego znaczenia fakt, że aktualnie w Polsce funkcjonują jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących trzeźwości, bowiem 200 lat zaborów wykształciło w Polakach wewnętrzny sprzeciw wobec prawa i mimo, że surowe, nie jest przestrzegane np. 75% osób łamie zakaz sprzedaży alkoholu osobom poniżej 18 roku życia.

– Potrzeba środowiskowego wzmocnienia działania prawa – mówił prof. Wojcieszek. NPT w takim ujęciu jawi się jako dar i szansa na wyjście z tzw. „grzechu cudzego”, który dominuje w alkoholizmie jako cudze niedopatrzenie, brak reakcji, czy złe wzorce i w efekcie wepchnięcie kogoś w dramat uzależnienia. Prelegent podkreślił, że przyjęcie takiego daru stawia określone wymagania przed społeczeństwem, gdyż skłania po pierwsze do promocji NPT, a następnie wprowadzania go w życie najlepiej poprzez jeden dobrze wybrany projekt praktyczny do realizacji rocznej.

Prelegenci podkreślali, że Kościół – kapłani i świeccy, głównie ci zaangażowani w życie ruchów i wspólnot, są szczególnie powołane do realizacji tego programu, gdyż spojrzenie na alkoholizm tylko w kategoriach choroby jest spłaszczeniem problemu i pominięciem sfery duchowej i sumienia. Jak zaznaczyli prelegenci, jednym z wymiarów alkoholizmu jest zaprzeczanie jego istnienia oraz bycie współuzależnionym, co z kolei, mimo cierpienia, blokuje chęć zmian.

Druga część ogólnopolskiej konferencji „Wolni w Chrystusie” odbędzie się 21 lutego w Auli WSKSiM w Toruniu. Poruszone zostaną m.in. kwestie uzależnienia behawioralnego, czy kosztów uzależnień.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem